Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić?

07.04.14, 20:57
Cześć. Chcę teraz wrócić do pracy po ponadrocznej przerwie. Nie pracowałam ze względu na problemy zdrowotne, konkretnie: depresja, nerwica. Z poprzedniej pracy odeszłam już w nie najlepszym stanie i musiałam się leczyć. Mam teraz dylemat co mam mówić potencjalnym pracodawcom o tej przerwie. Zamierzałam mówić prawdę, ale w dużym skrócie: problemy zdrowotne, osobiste. Jednak ludzie wokół radzą mi, żebym kłamała, bo pracodawca dobrze tego nie przyjmie. Mam pytanie głównie do ludzi, którzy decydują o przyjęciu pracowników (jeśli są tu tacy), jak pracodawcy widzą taką przerwę w pracy i powód tej przerwy? Czy to nie odstraszy jak powiem, ze byłam chora? Może pracodawca pomyśli sobie, że jak chorowałam wcześniej to będzie ze mną problem w pracy? Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii?
    • maitresse.d.un.francais Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:01
      Łgać, aż ziemia jęczy.

      Polscy pracodawcy to przeważnie neandertalczycy, którzy nerwice i depresje (a także inne choroby psychiczne) znają z filmów, a w ogóle wszystko im się myli ze wszystkim i na wszelki wypadek dadzą ci kopa.

      Skandaliczne jest to, że nikt nad tym nie pracuje (mam na myśli III sektor), a chorym psychologowie doradzają... ukrywanie choroby. Bo to łatwiej zrobić niż ruszyć dupsko i zorganizować akcję "Nerwicowy to nie smok wawelski".

      Jeśli są na forumie pracodawcy podchodzący inaczej do sprawy (lub ktoś zna takowego), to ich z góry najmocniej przepraszam.
    • samuela_vimes Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:14
      jak pracujesz w PL, to nie mów. Ci durni przełożeni tu nie zrozumieją, jak za granicą możesz śmiało mówić.
      • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:28
        Mieszkam w Polsce. Wasze wypowiedzi mnie dobijają. Czy naprawdę jestem naiwna myśląc, że ktoś to zrozumie? Myślałam, że jak potencjalny pracodawca nie zrozumie, że ze względów osobistych/zdrowotnych nie pracowałam to oznacza to, że nie chcę u kogoś takiego pracować. Bo nie chcę zaczynać od kłamstwa. Ale wychodzi na to, że może się okazać, że jak powiem prawdę to nie będę miała pracy.
        • maitresse.d.un.francais Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:35
          Czy naprawdę jestem naiwna myśląc, że ktoś to zrozumie?

          W Polsce - tak. To znaczy owszem, zrozumieją cię współnerwicowi. Ale nie pracodawca i nie pani Krysia, która "taaaaakie miała problemy, a nie chorowała, a ty miałaś mniejsze i chorujesz".
          • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:57
            Szczerze mówiąc, może gdybym miała nóż na gardle to bym poszła do jakiejś pracy, ale że mogłam sobie finansowo pozwolić, żeby nie pracować, podleczyć się i stanąć na nogi to tak zdecydowałam.
            • maitresse.d.un.francais Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:01
              pojde_boso napisała:

              > Szczerze mówiąc, może gdybym miała nóż na gardle to bym poszła do jakiejś pracy
              > , ale że mogłam sobie finansowo pozwolić, żeby nie pracować, podleczyć się i st
              > anąć na nogi to tak zdecydowałam.

              Bardzo słusznie.
        • maitresse.d.un.francais Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:36
          pojde_boso napisała:

          > Mieszkam w Polsce. Wasze wypowiedzi mnie dobijają.

          Jeśli cię to pocieszy, a nie sądzę, mnie moja wypowiedź też dobija.

          Bardzo bym chciała móc napisać coś przeciwnego.
        • vandikia Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:37
          chyba dość młoda jesteś, w sensie <25 prawda?
          pracodawca to nie ksiądz w konfesjonale, masz słuszne wątpliwości, a problemy zdrowotne długotrwałe jakie by nie były już od początku stawiają Cię w niekorzystnym świetle, pracodawcy chcą "zdrowych, silnych, zapie...czy a nie jakieś nerwicowe mimozy" i nie piszę tego, żeby Ci dopiec ale takie w większości są realia. Nie martw się, że "oszukasz" na dzień dobry, nie masz obowiazku tłumaczenia się, wykaż się na nowym stanowisku i to wszystko :)
        • samuela_vimes Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:49
          Problem w tym, że polscy pracodawcy nie odbywają odpowiednich szkoleń ' ja miałam teraz ciekawe szkolenie dotyczące dyskryminacji, pochopnego oceniania ludzi, radzenia sobie z problemami pracownika ( w tym chorobami psychicznymi jak i innymi), oraz motywacji dla pracownika'. W PL, zwłaszcza korpo, hrowiec działa wg procedur, szkicu rozmowy kwalifikacyjnej i zwyczajnie nie hest na to przygotowany. Jeśli to duża firma, hrowiec zadaje ci pytania zgodnie z procedurą jaką ma firma bez żadnych odstępstw. Jeśli mniejsza? Cóż to można pokombinować, ale to też zwykle ludzie którzy nigdy się z tym nie spotkali. W PL nie mówi się o wypaleniu zawodowym i jego następstwach, a choroby i problemy osobiste do dalej wstydliwy temat.
          Nie namawiam cię do niczego dobrego, ale tu na szczerości dobrze nie wyjdziesz, tak więc lepiej skłamać i powiedzieć, że pracowałaś za granicą np.
          • maitresse.d.un.francais Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:56
            samuela_vimes napisała:

            > Problem w tym, że polscy pracodawcy nie odbywają odpowiednich szkoleń '

            O, to, to!

            A III sektor ma to w dupie!!!
            • samuela_vimes Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:06
              no ma :-/ tak to jest jak dyrektorskie stanowiska są obsadzane po znajomości, jak króluje nepotyzm. I generalnie taki dyrektor nie ma pojęcia o tym co robi i jak robi, ale tak robił jego kolega w poprzedniej firmie i było dobrze, więc po co ma się napracować, skoro w innych firmach się to sprawdza?
              A takie szkolenia w PL? Zapomnij. Tu ludzie mają być robocikami i bez zastanowienia uczestniczyć w wyścigu szczurów. Z założenia, tu nic nikomu się nie należy i każdy ma być dumny z szeregowego stanowiska w biurze. Wymagać to mogą dopiero specjaliści w swojej dziedzinie z ogromnym doświadczeniem lub bez wiedzy i doświadczenia, ale za to z dużymi znajomoścuiami. Długo, długo przed, jesteś tylko trybikiem w machinie i nikogo nie interesuje czy się lekko psujesz, masz być wydajny i tyle.
          • nocnymarek2 Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 23:21
            samuela_vimes napisała:

            > Problem w tym, że polscy pracodawcy nie odbywają odpowiednich szkoleń [...]

            To jak już jesteś po szkoleniu, to może zatrudnij ze trzech pokręconych
            pracowników. Zapłać za nich podatek, ubezpieczenie zdrowotne, składkę
            emerytalną, fundusz socjalny, fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych
            i 150 innych funduszy. A oni pójdą na L4 i przez 33 dni też za to zapłacisz.
            Wtedy przyjdź i zrób nam szkolenie.
            • samuela_vimes Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 23:29
              mam firmę za granicą, tam w większości przypadków zwolnienia się nie opłacają finansowo pracownikowi. Tam pracodawcy nie dają powodu pracownikowi do zwolnienia. :-) W pl obciążenia są zbyt duże dla pracodawców, a koszty pracownika powalające.
              A tak szczerze, nie mów, że bogatej korporacji na to nie stać.
              • nocnymarek2 Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 23:36
                samuela_vimes napisała:

                > mam firmę za granicą, tam w większości przypadków zwolnienia się nie opłacają
                > finansowo pracownikowi. [...]

                W Polsce się opłacają i niejeden lekarz od zwolnień postawił za to kilka domów
                i kupił kilka samochodów.

                > A tak szczerze, nie mów, że bogatej korporacji na to nie stać.

                Korporacje może stać. Ale czy tylko korporacje (te znienawidzone) mają być
                pracodawcami? I każdy pracownik się nadaje do korporacji?
                • samuela_vimes Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 23:41
                  wiem, jak jest w PL, urodziłam się tu. Co mogę napisać, że wszystko jest beznadziejnie urządzone i właściciele MŚP mają przesrane, tak samo jak pracownicy pracujący za najniższą krajową? To działa w dwie strony...system naczyń połączonych. Pisząc o szkoleniach, miałam na myśli korpo i banki. ok?
                  • nocnymarek2 Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 23:44
                    samuela_vimes napisała:

                    > Pisząc o szkoleniach, miałam na myśli korpo i banki. ok?

                    Wybiórczo trochę, ale OK.
                    • samuela_vimes Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 23:55
                      no wybiórczo, bo to temat na osobny wątek. A nie chce mi się off- topic zakładać i być po raz enty nazywana malkontentką. Chodziło mi o kretynów zatrudnionych w korporacjach.
                  • maitresse.d.un.francais Bo jak ktoś nie ma nogi, to będzie siedział na L4 09.04.14, 18:21
                    Oto logika polskich pracodawców.

                • berta-death Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 23:55
                  > I każdy pracownik się nadaje do korporacji?

                  Każdy. Bez ściemy, praca w korporacji przypomina pracę w peerelowskiej firmie. Może nie jest tak różowo, że zatrudniają 2 albo nawet 3 pracowników na jednym stanowisku i 1 pracuje naprawdę a 2 w trybie czy się stoi czy się leży, ale co najmniej 1/3 mają nadwyżki. A pracownikom wymyśla się fikcyjne prace w stylu pisanie raportów na podstawie raportów napisanych przez innych pracowników i wysyłanie je wyżej, gdzie znów ktoś z tego napisze raport.
                  A cel jest taki, żeby wizerunkowo ładnie to wyglądało. Skoro firma zatrudnia 3tys osób, znaczy duża, dobrze się jej wiedzie i warto kupować jej akcje. Podobnie jak w firmie jest tyle pracy, że wszyscy po godzinach zostają. Jak firma ma dobre pakiety socjalne i dobrze traktuje pracowników, to też jej akcje idą w górę. Każdy chce kupić produkt firmy, która prowadzi politykę typu fair trade czy fair employment. Wszystko po to, żeby zrobić w bambuko szarego klienta i szarego akcjonariusza.
                  • nocnymarek2 Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 23:59
                    berta-death napisała:

                    > Skoro firma zatrudnia 3tys osób, znaczy duża, dobrze się jej wiedzie
                    > i warto kupować jej akcje.

                    Założyłaś już kilka takich firm i wprowadziłaś na giełdę?
                    • berta-death Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 00:02
                      Nie muszę być prezesem korporacji, żeby wiedzieć jak ona działa. Podobnie nie muszę być dyrektorem peerelowskiego zakładu pracy, żeby też wiedzieć jak on działa. Nawet nie muszę być pracownikiem żadnej z tych instytucji, żeby to wiedzieć.
                      • nocnymarek2 Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 00:09
                        berta-death napisała:

                        > Nie muszę być prezesem korporacji, żeby wiedzieć jak ona działa.

                        Nie jestem prezesem, założycielem ani nikim takim. Dlatego dwa razy
                        się zastanowię, zanim okażę pogardę dla nich, lub ich pracowników.
                        • berta-death Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 00:22
                          Ja nikomu nie okazuję pogardy, mówię tylko jak jest. Nie jest to też żadna tajemnica. Zwykła strategia zarządzania firmą. Do tej strategii należy też zatrudnianie osób z tytułem mgr bądź wyższym, nawet jak to jest totalny absurd. Na co komu doktor fakturzystka czy mgr call center. I tak nie wykorzysta swojej wyuczonej wiedzy, zwłaszcza jak jedna jest biologiem a druga geografem. Nie mniej jednak bardzo ładnie to wygląda w statystykach, że firma zatrudnia 70% pracowników z tytułem mgr, w domyśle takie ambitne rzeczy robimy, że ho ho, tylko mgr może temu sprostać. I co najważniejsze tak świetnie prosperujemy, że wciąż rekrutujemy tych mgr i dr.
    • vandikia Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:32
      no ja tez bym Ci radziła nie mówić dlaczego rzeczywiście miałaś roczną przerwę, niestety nie ulegnij wrażeniu, że pracodawca zrozumie Cię, pogłaszcze po głowie i przygarnie, może jeden na trzydziestu zrozumie Twoją sytuację, co też nie oznacza że z automatu zatrudni

      powiedz, że miałaś przerwę bo się doszkalałaś (chociażby książki), że chciałaś się przebranżowić, a najlepiej że musiałaś zrezygnować z pracy na rzecz ciężko chorej babci, cioci, mamy i mogłaś sobie na to finansowo pozwolić, by je wspomóc w chorobie.. sorry ale tylko taka droga, nie bądź naiwna
      • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:52
        "> powiedz, że miałaś przerwę bo się doszkalałaś (chociażby książki), że chciałaś
        > się przebranżowić, a najlepiej że musiałaś zrezygnować z pracy na rzecz ciężko
        > chorej babci, cioci, mamy i mogłaś sobie na to finansowo pozwolić, by je wspomó
        > c w chorobie.. sorry ale tylko taka droga, nie bądź naiwna"

        właśnie pomysł z chorą babcią/ ciocią też mi przyszedł do głowy. Ale, jeśli byłaby to mała firma to z tego co wiem takie wieści szybko się rozchodzą i współpracownicy będą zagadywać. Co robiłaś i tak dalej. To musi być jakieś spójne. Ja niestety nie umiem dobrze kłamać.
        Aha, i mam więcej niż 25 lat :)
        • berta-death Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:06
          Powiedz, że podróżowałaś, że zawsze zazdrościłaś potomkom rodziny królewskiej, którzy po ukończeniu szkoły robią sobie rok przerwy i jak tylko finanse ci na to pozwoliły, to zrobiłaś tak samo. Albo, że pracowałaś jako freelancer w zawodzie grafika, muzyka, przewodnika turystycznego, cokolwiek, ale jednak co etat to etat, postanowiłaś wrócić do pracy a tamto traktować jako hobby po godzinach a nie sposób na zarabianie na życie. Mogłaś się zajmować dzieckiem chorym czy niepełnosprawnym w rodzinie. Różne rzeczy można wymyślić, co innego czy pracodawca w to uwierzy. Bo faktycznie może zechcieć zobaczyć fotki z podróży, prace związane z tym hobby czy freelancingiem, podrążyć temat tej choroby, na którą zapadł podopieczny.

          Jak się boisz, że się wysypiesz, to można uderzyć w klimaty, że szukałaś pracy. To akurat powinno być całkiem wiarygodne, naprawdę można i rok pracy szukać. Zdecydowanie gorzej jakbyś miała kilka lat przerwy.
          • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:16
            Moja koleżanka miała kiedyś półroczną przerwę. Było to akurat w czasie kiedy dość łatwo można było znaleźć pracę i jak ją pracodawcy pytali o tę półroczną przerwę to w końcu powiedziała, ze była za granicą, pilnowała dziecka siostry. Tylko, że firma była mała, szefowa powiedziała o tym innym i później wszyscy ją pytali jak tam w Irlandii było? Było jej ciężko. Ja chciałabym uniknąć takiej sytuacji bo źle się czuję gdy skłamię no i znając moje skłonności nerwicowe będę się denerwować, że prawda wyjdzie na jaw.
            • best.yjka Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:27
              Właśnie podałaś świetnie wytłumaczenie. Wyjechałam podszkolić język, opiekowałam się dzieckiem siostry/ciotki/koleżanki - nie potrzebne skreślić. Referencji od pracodawcy nikt nie będzie wymagać w takim wypadku. Myślałam o pobycie na stałe za granicą, ale nie umiałam się tam odnaleść.

              Na pytanie dlaczego wróciłaś? - Tęskiniłam za rodzicami, narzeczonym, Polską itp. dlatego wróciłam. Wiele osób wrociło z emigracji z powodów osobistych. Rok, to nie jest aż tak duża przerwa.

              Gołowa do góry! Dasz radę i nie denerwój się na zapas :)

              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:51
                Żadnej zagranicy.
                Opowieść musi być możliwie bliska prawdy.
                I możliwie nuuuuudna.

                Informacja dla pracodawcy - istotnie zwolniłaś się z powodów zdrowotnych, potem nie mogłaś znaleźć pracy.
                Informacja dla współpracowników - "rynek pracy jest ciężki" i tyle.

                Nikt nie będzie się interesował.
                • best.yjka Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 00:11
                  Jeżeli ktoś jest z Pcimia Dolnego i w Pcimu Dolnym szuka pracy, to masz rację. Ciężko jest udowodnić, że nie było cię przez rok. Ale jeżeli ktoś z Bielska Białej szuka pracy w Gdańsku, to czemu nie. Zawsze lepiej w cv wyglada roczna przerwa jako Au Pair, dla podzkolenia języka nawet u brata, niż taka sama praca w Polsce.

                  Najgorsze w tym wszystkim jest próbować udowodnić, że sie nie jest wielbłądem :(

    • zeberdee28 Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 21:54
      Pewnie zależy jaka praca, ja u siebie zatrudniam pracowników fizycznych i generalnie niezbyt interesuje mnie co ktoś kiedyś robił, wiek też niespecjalnie jest problemem - pracują u mnie osoby po 50-tce i dają sobie radę bez problemów, uprzedzenia to raczej nie jest coś co pomaga w biznesie, ale Polska to Polska - niestety wciąż tu pełno ludzi którzy ze swoich stołków nie sięgają stopami do podłogi.
      • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:00
        U mnie chodzi o pracę głową, wymagająca myślenia, ale też po prostu zdrowia psychicznego, żeby móc myśleć i podejmować decyzje. Ogólnie mówiąc: praca biurowa, wymagająca myślenia.
    • berta-death Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:14
      A masz w ogóle jakieś doświadczenie zawodowe i jakąś pracę na oku? Bo jak zaczniesz się legitymować doświadczeniem zawodowym i dasz namiary na poprzedniego pracodawcę, to już nie jest żaden problem skontaktować się z nim i dowiedzieć, czemu już tam nie pracujesz. Nawet jak tam nie wiedzą o twojej chorobie, to mogą pamiętać, że się dziwnie zachowywałaś i się nie sprawdziłaś. Podobnie jak szukasz pracy po znajomości czy z polecenia. Pracodawca może zostać zawczasu uprzedzony o tym, że masz jakieś problemy, więc w takim przypadku jak rozmowę zaczniesz od kłamstwa, to możesz tej roboty nie dostać i to nie dlatego, że masz nerwicę.

      Natomiast jak zaczynasz od zera i to szukanie pracy polega na rozsyłaniu cv-spamu, to możesz i przez kolejny rok odpowiedzi nie dostać. Wtedy przynajmniej uwiarygodni się wersja, że byłaś bezrobotną szukającą pracy. Dobrze zachować sobie kopie tych maili z cv, bo potem ludzie nie chcą wierzyć, że naprawdę wysłałaś ich kilkaset i nic.
      • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:28
        Mam ponad 10 letnie doświadczenie zawodowe. Z pracy poprzedniej odeszłam sama, sprawdziłam się jako pracownik ale dowiedziałam się, że mam zły charakter. Zostało mi to powiedziane wprost: bardzo dobrze pracujesz ale masz zły charakter. Mój zły charakter objawiał się tym, że jak moja szefowa na mnie wrzeszczała to nie spuszczałam głowy pokornie tylko się z nią kłóciłam. No ja nie rozumiem jak mam poprawić jakieś pismo jeśli jedynym komunikatem jest powiedzenie, że nie jest ono napisane po polsku że są to bzdury. To taki jeden przykład.
        Na razie nie mam jeszcze nic na oku, dopiero zaczynam szukać pracy. Mam nadzieję, że mój potencjalny pracodawca nie będzie się kontaktował z moim poprzednim. W sumie to nie wiem co by o nie powiedzieli. Wiem natomiast, że w przypadku innego pracownika, który dopuścił się oszustw w firmie ale odszedł z własnej woli, był szefowa wystawiła mu dobrą opinię jak ktoś zadzwonił. Taka trochę dziwna polityka. Ja mojej byłej firmie nie zaszkodziłam choć miałam taką propozycję. Swoją drogą to wiem, że potrafią oni wymyślać teorie spiskowe nie mające pokrycia w prawdzie. Na mój temat wymyślili, że wykiwałam ich i odeszłam do innej firmy - bo tuż przed zwolnieniem się byłam na zwolnieniu lekarskim.
    • six_a Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:25
      rok to w ogóle żadna przerwa. ale jakby pytali, pójdź w problemy rodzinne. nikt tego nie będzie drążył.
      • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:29
        to by mi najlepiej odpowiadało.
    • kol.3 Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 07.04.14, 22:46
      Żartujesz chyba. Żadnej prawdy. Moja znajoma była na bezrobociu z powodu choroby na lenia. Potem wróciła do pracy, do innej firmy, łżąc że zalatwiała interesy rodzinne, remont domu podmiejskiego itp.
    • lenka.magdalenka Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 11:37
      nie wspominaj o problemach zdrowotnych pracodawca to nie lekarz w tym konkretnym przypadku rzadko kiedy zdarza sie pracodawca który to zrozumie a już w ogóle unikaj szczegółów.Zawsze możesz zrzucić na kryzys na rynku pracy
    • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 12:18
      Dziękuję za wszystkie rady i opinie. Podjęłam jednak decyzję, że będę mówiła prawdę. Bez szczegółów. tzn. powiem, ze nie pracowałam z powodów osobistych. Nie chcę zaczynać od kłamstwa. Nie będę wymyślać żadnych bajek. Nie po to tyle stawiałam siebie na nogi i inwestowałam w rozwój psychiczny, żeby to teraz zaprzepaścić. Najwyżej się na tym przejadę.
      Mam dość pracy z nienormalnymi ludźmi.
      • berta-death Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 13:08
        A nie lepiej powiedzieć, że od roku szukasz pracy zgodnej z twoimi kwalifikacjami? To naprawdę brzmi bardzo wiarygodnie i nikt się nie czepi. Naprawdę ciężko o pracę. Międzyczasie mogłaś coś chałturzyć na czarno, albo żyć z oszczędności i podnosić kwalifikacje, ale skoro to było na czarno, to logiczne, że nie chcesz się wdawać w szczegóły. Z poprzedniej pracy też mogłaś odejść z powodu, że nie odpowiadała ci atmosfera, zakres obowiązków, była poniżej twoich kwalifikacji i nie dawała ci szans na rozwój, za mało ci płacili, itp. Pytania o powód rozstania z poprzednią firmą na pewno się pojawią, więc tutaj też zgrabną gadkę sobie przygotuj.

        Bo wypalenie prosto z mostu, że odeszłam z pracy bo miałam nerwicę i przez chorobę nie dałam sobie rady, potem nie pracowałam rok bo się leczyłam psychiatrycznie a teraz już się wyleczyłam i chcę nowej pracy, w której jako zdrowa osoba sobie poradzę, to nieszczególnie się przyczyni do tego, że ktoś cię zatrudni. Co najwyżej ci poradzą, żebyś wróciła do poprzedniego pracodawcy.
        • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 17:45
          "A nie lepiej powiedzieć, że od roku szukasz pracy zgodnej z twoimi kwalifikacja
          > mi? To naprawdę brzmi bardzo wiarygodnie i nikt się nie czepi"

          Wg mnie nie lepiej. Bo to nieprawda. Ale poza tym to pracodawca też może pomyśleć, że jestem jakaś nieudana skoro aż tyle czasu szukam pracy nikt mnie nie chce.
          Zobaczę co będzie. Jak z prawdą będzie trudno to wtedy coś wymyślę.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 17:47

            >
            > Wg mnie nie lepiej. Bo to nieprawda. Ale poza tym to pracodawca też może pomyśl
            > eć, że jestem jakaś nieudana skoro aż tyle czasu szukam pracy nikt mnie nie chc
            > e.

            UWIERZ MI.
            Jeśli pracodawca miałby negatywnie podejść do długiego szukania pracy, to na pewno z entuzjazmem usłyszy o problemach natury nerwowej.
            • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 17:51
              Ale ja nie zamierzam wypalać, ze miałam nerwicę. Po prostu chcę powiedzieć, że z powodów osobistych, czy, ze musiałam poświecić czas na życie prywatne. Chcę powiedzieć coś takiego ogólnego.
              • berta-death Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 22:02
                Jak powiesz, że rzuciłaś pracę ze względów osobistych i z tych samych względów nie pracowałaś przez rok, to możesz mieć pewność, że zacznie się drążenie tematu. Nie z ciekawości, czy złośliwości, ale z chęci sprawdzenia, czy przypadkiem i jemu miesiąc później takiego samego numeru nie wywiniesz. Ot, pewnego dnia zobaczy na biurku twoje wymówienie, bo ze względów osobistych postanowisz sobie zrobić kolejny rok przerwy. Jakby to chodziło o byle jaką pracę, zwłaszcza jakąś śmieciową, gdzie po 3mies i tak cię wymienią na nowy model a zakres obowiązków umożliwia zatrudnienie kogokolwiek z dnia na dzień, to nikt by nawet o przerwę w życiorysie nie pytał. Ale jak startujesz na odpowiedzialne stanowisko, gdzie nie można sobie przerwać pracy i wyjść, bo nie da się szybko znaleźć zastępcy, to musisz się liczyć z tym, że bardziej niż twoje kwalifikacje, które zawsze można podnieść, będzie się liczyła twoja rzetelność, odpowiedzialność i wydolność. Nikt nie zaryzykuje, że w jakimś ważnym dla firmy okresie zostawisz ich na lodzie.

                I w związku z powyższym enigmatycznie brzmiące problemy osobiste jak i wprost przyznanie się do problemów psychicznych, zamyka ci drzwi do kariery. Natomiast roczne szukanie pracy zgodnej z kwalifikacjami nie jest w naszym kraju niczym nadzwyczajnym. Pracy średnio pół roku się szuka, w zależności od tego co to za praca, jakie się ma kwalifikacje, jakie doświadczenie, jakie wymagania. Może to i rok trwać. Zwłaszcza jak ktoś nie ma znajomości ani nikogo kto by go mógł polecić. A bez doświadczenia, znajomości i polecenia, to od razu można sobie bilet do UK kupować, pies z kulawą nogą nawet na cv nie odpowie a co dopiero na rozmowę zaprosi.
                • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 22:22
                  Kiedyś, jak szukałam pracy po raz pierwszy, bezrobocie wynosiło 19% i wyobraź sobie, ze znalazłam pracę bez znajomości i polecenia. Liczę więc, że obecnie mając doświadczenie i przy niższej stopie bezrobocia uda mi się jednak coś znaleźć.
    • mmagi Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 16:08
      raczej bym sie nie przyznawała do psychicznych problemów,niestety zyjemy w takim społeczeństwie,ze wszystko co z tym tematem jest związane jest żle widziane............no chyba,ze chcesz byc pionierką i przecierać szlaki:/
      • pojde_boso Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 08.04.14, 17:42
        no tak, to najwyraźniej prawda jest źle widziana. wg statystyk, co czwarta osoba korzysta z pomocy psychiatry. Poza tym ludzie to jakoś dziwnie to postrzegają. wiele ludzi ma depresję i się nie leczy ale jakoś pracuje. Czy są wydajniejsi niż ci co się wyleczyli? To jest po prostu zamykanie oczu na rzeczywistość.
        Nie zamierzam się przyznawać do problemów psychicznych, zamierzam powiedzieć, ze nie pracowałam z powodów osobistych, bez wnikania w szczegóły i wymyślania bajek.
    • stopha Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 09.04.14, 01:02
      kogo obchodzi fakt towjego orcznego niepracowania|!
    • naiwnababa12 Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 12.04.14, 13:15
      przeczytalam te wpisy tu i NIESTETY, musze przytaknac temu,, co pisze berta-death. To sa najmadrzejsze wypowiedzi tutaj i ja Ci radze wziac je pod uwage. Bardzo dobrze Cie rozumiem i jest to naprawde piekne, ze chcesz mowic prawde, to bardzo cenna cecha, mowi duzo dobrego o Tobie i oczywiscie, ze w idealnym swiecie Twoja walka z depresja (bardzo wspolczuje, swoja droga) nie mialaby zadnego znaczenia dla pracodawcow. Swiat jest niestety daleki od idealu,, a Polska to juz w ogole trzeci swiat, wiec ja tez Ci radze nie przyznawac sie w pracy do niczego, co moznaby opisac jako slabosc (czy to choroba, czy opieka na dzieckiem, czy inne problemy). Zero problemow. Same pozytywne wytlumaczenia. Podroze, rozwoj osobisty, ksztalcenie sie, cokolwiek :)
      Byl kiedys taki program na Channel 4 (nie wiem, czy jest dostepny w Polsce, ale pewnie mozesz znalezc gdzies w archiwum w necie) o tym, czy pracodawca umialby odroznic na interview osobe z problemami psychicznymi od innych kandydatow. Okazalo sie, ze czesto te osoby z roznymi problemami psychocznymi, jak nerwice czy OCD nadaja sie duzo lepiej do danej pracy, bo sa np. dokladniejsze, bardziej kreatywne, wrazliwsze itd. Polecam obejrzec, albo poczytac o tym. Tu masz link:
      www.theguardian.com/tv-and-radio/2012/jul/16/4-goes-mad-mental-illness
      Tu gdzie mieszkam, wymagania prawne wobec firm, ktore zatrudnia osobe chora/niepelnosprawna sa niebotyczne i jesli cokolwiek pojdzie nie tak, taki pracownik moze pozniej poscic firme z torbami. Byly przypadki takich spraw w sadzie, ze firma nie zapewnila czegos tam takiej osobie, albo byl jakis konflikt z innym pracownikiem i potem firma musiala placic ogromne odszkodowania finansowe i oczywiscie wizerunek firmy padal, bo media tez zrobily swoje i roztrabily o tym. To jest bardzo skomplikowane i w wieksosci przypadkow sie nie oplaca zatrudniac kogos, kto mowi, ze mial depresje, bo benefity dla firmy sa mniejsze niz potencjalne zagrozenia. Bardzo smutna prawda :( Tym bardziej smutna, ze kazdego z nas jakas choroba kiedys dotknie pewnie i kazdy z nas odczuje kiedys, co to znaczy byc dyskryminowanym z powodu stanu zdrowia. Swiat nie jest sprawiedliwy i pomimo, ze Ty brzmisz jak naprawde wartosciowy, fajny czlowiek, to radze Ci nie przyznawac sie.
    • 10iwonka10 Re: Powrót do pracy po długiej przerwie, co mówić 12.04.14, 21:44
      Czy w Polse czy za granica wszedzie jest tak samo- jesli firma jest prywatna i powiesz prawde to masz zerowe szanse na prace. Depresja....- Pracodawcy patrza na to tak, ze pewno zle zosisz wszelki stres wiec wiecznie bedziesz na zwolnieniach , zablokujesz im etat.
Pełna wersja