Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub

12.04.14, 19:46
Nie wiem co mam o tym sądzić. Siostra niedawno wygadała się, że jej córka (30 lat, rówieśnica mojego syna i synowej) wychodzi za mąż po raz drugi. Ona i jej narzeczony chcą mieć tylko rodziców i świadków na ślubie, żadnej innej rodziny, nawet tak bliskiej jak ja (ona nie ma rodzeństwa, ani więcej kuzynów poza moim synem). Czy powinnam jej złożyć życzenia, skoro mnie nie zaprosiła? Może ona się wstydzi tego pierwszego nieudanego małżeństwa i dlatego taką tajemnicę robi? Co byście zrobili na moim miejscu?
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 12.04.14, 20:13
      > Czy powinnam jej złożyć życzenia, skoro mnie nie zaprosiła?

      to zależy czy ją lubisz czy nie :) życzenia zawsze możesz wysłać i pokazać klasę ;)

      • miszmasz51 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 19.04.14, 12:35
        W głowie się mnie nie mieści, że masz z tym problem... przecież odpowiedź jest OCZYWISTA. Choć sposób postępowania jest uzależniony od tego, czy i w jaki sposób otrzymałaś wiadomość o ich ślubie. Ale coraz więcej ludzi NIE WIE, jak się zachować w tak prozaicznych sytuacjach. Co wcale Ciebie nie usprawiedliwia. Prawda jest taka, że chamiejemy w ekstra tempie... Nie, nie powiem, jak masz postąpić. Powinnaś to wiedzieć, to jest elementarna "kindersztuba"...
        Muszę przyznać, że czasy, kiedy można było wyzwać na pojedynek w obronie honoru miały swoje dobre strony...
        • tapatik Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 19.04.14, 19:08
          miszmasz51 napisał:

          > W głowie się mnie nie mieści, że masz z tym problem... przecież odpowiedź jest
          > OCZYWISTA. Choć sposób postępowania jest uzależniony od tego, czy i w jaki spos
          > ób otrzymałaś wiadomość o ich ślubie. Ale coraz więcej ludzi NIE WIE, jak się z
          > achować w tak prozaicznych sytuacjach. Co wcale Ciebie nie usprawiedliwia. Praw
          > da jest taka, że chamiejemy w ekstra tempie... Nie, nie powiem, jak masz postąp
          > ić. Powinnaś to wiedzieć, to jest elementarna "kindersztuba"...
          > Muszę przyznać, że czasy, kiedy można było wyzwać na pojedynek w obronie honoru
          > miały swoje dobre strony...

          Hej, Miszmasz, a sobie nie masz nic do zarzucenia?
    • allatatevi1 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 12.04.14, 20:14
      Bądź wyrozumiała - drugi ślub i to w wieku dopiero 30 lat to jednak mega obciach.

      Wszyscy rozwodnicy - nawet ci którzy pierwszy ślub robili z pompą na 300 osób - nagle za drugim razem "chcą kameralnie".
      Córka siostry czuje, że jej drugie małżeństwo też na 99% nie przetrwa (bo skoro nie chciało jej się ratować pierwszego - czyli prawdziwego - małżeństwa, to tym bardziej drugiego czyli pseudo małżeństwa nie będzie ratować).

      Poza tym chodzą anegdotki, że na drugim ślubie w czasie przysięgi "dopóki śmierć nas nie rozłączy" goście tarzają się ze śmiechu, jedną z zabaw weselnych są zakłady wśród gości "ile tym razem to potrwa", a panny młode podobno rzucają poszarganym welonem, przed którym inne kobiety uciekają (bo jak trafi cię welon takiej przechodzonej panny młodej to ty też będziesz rozwódką i pucharem przechodnim).

      Nawet moja mama, która swojemu ukochanemu chrześniakowi dała 2.500 zł w prezencie - a było to 12 lat temu, teraz na drugi ślub się zastanawia czy w ogóle pójść bo jak stwierdziła - nie ma za bardzo brać udziału w takiej szopce - bo taki drugi ślub to ni ślub, ni pogrzeb, a atmosfera najczęściej jest gorsza niż na stypie. W końcu jest to jakby nie patrzyć święto ludzi, którym w życiu nie wyszło.
      • six_a Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 12.04.14, 20:18
        >drugi ślub i to w wieku dopiero 30 lat to jednak mega obciach.

        a ile powinna mieć, żeby to nie był obciach? 96?
        ja rozumiem, że pogrzeb może być obciachem, szczególnie że denat nie wróci z imprezy do domu, ale ślub? no święci pańscy, co tu się wyprawia?
      • przeciezwiadomo Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 12.04.14, 20:22
        Co Ci się dzisiaj osobiście nie udało, że napisałaś taki obrzydliwy komentarz?
      • vvwwvv Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 12.04.14, 20:26
        Nie, mnie to nie gorszy, że ona jest rozwódką, sama nią jestem i żyję 20 lat w konkubinacie z partnerem młodszym o 15 lat, dziwi mnie tylko, że ona nikogo nie zaprasza, zwłaszcza, że rodziny nie ma wielkiej (właściwie tylko ja i syn+synowa). Życzę jej jak najlepiej, wiem, że nie było jej winy w rozpadzie pierwszego małżeństwa, a nawet dziwiłam się, że tak długo wytrzymała.
        Po prostu nie wiem, jak się zachować w kwestii życzeń. Ona zresztą pewnie nie wie, że jej mama się wygadała.
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 00:20
          vvwwvv napisał(a):

          > i żyję 20 lat w
          > konkubinacie z partnerem młodszym o 15 lat

          to już jest chore...
          • salsadura Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 01:47
            Bo Ty tak twierdzisz?
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 13:10
              salsadura napisała:

              > Bo Ty tak twierdzisz?

              tak, bo ja tak twierdze, ona mogłaby być wiekowo matką swojego faceta, to nie jest normalne...

            • maitresse.d.un.francais Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 19:32
              bo wedle jasiahusia normalne jest tylko to, kiedy facet mógłby być ojcem swojej wybranki

              ciekawe, jak jasiohusio zapatruje się na małżeństwo śp. Łapickiego z Kamilą de domo Mścichowską (60 lat różnicy, więc jeśli 15 lat różnicy oznacza możliwość bycia ojcem/matką partnera, to mąż mógłby być prapradziadkiem żony)
              • triss_merigold6 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 19:44
                Ja się na to zapatruję jak na kliniczny przypadek gerontofilii.
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 20:37
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > ciekawe, jak jasiohusio zapatruje się na małżeństwo śp. Łapickiego z Kamilą de
                > domo Mścichowską (60 lat różnicy, więc jeśli 15 lat różnicy oznacza możliwość b
                > ycia ojcem/matką partnera, to mąż mógłby być prapradziadkiem żony)

                Łapicki umarł, pieniądze się skończyły, Kamila popadła w kłopoty finansowe... Dobrze, że mąż zostawił jej w spadku mieszkanie i samochód, miała co sprzedać aby opłacić rachunki...
                A ogólnie zapatruję się, że to nie moja sprawa, ale też uważam to za chore.




                • 5th_element Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 08:34
                  jan_hus_na_stosie2 napisał:

                  > Łapicki umarł, pieniądze się skończyły, Kamila popadła w kłopoty finansowe... D
                  > obrze, że mąż zostawił jej w spadku mieszkanie i samochód, miała co sprzedać ab
                  > y opłacić rachunki...

                  widac, jaka literature janhus poczytuje dla rozrywki
                  • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 09:48
                    5th_element napisała:

                    > jan_hus_na_stosie2 napisał:
                    >
                    > > Łapicki umarł, pieniądze się skończyły, Kamila popadła w kłopoty finansow
                    > e... D
                    > > obrze, że mąż zostawił jej w spadku mieszkanie i samochód, miała co sprze
                    > dać ab
                    > > y opłacić rachunki...
                    >
                    > widac, jaka literature janhus poczytuje dla rozrywki

                    "Halo, halo wielki świat" czy inne "życie na gorąco" to NIE jest literatura...

                    Ksiądz Anatol
                    • maitresse.d.un.francais Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 17:40

                      >
                      > "Halo, halo wielki świat" czy inne "życie na gorąco" to NIE jest literatura...

                      To ironia była, prowokatorze od siedmiu boleści.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 17:39


                    > widac, jaka literature janhus poczytuje dla rozrywki

                    czyżby pudel?

                    ja z powyższego dotychczas wiedziałam tyle, że Łapicki umarł
                • maitresse.d.un.francais Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 17:37
                  \
                  >
                  > A ogólnie zapatruję się, że to nie moja sprawa, ale też uważam to za chore.

                  no jednak
                  • maitresse.d.un.francais a kobita starsza od faceta to twoja sprawa? 14.04.14, 17:38
                • grecz Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 18.04.14, 23:30
                  Żeby zostawił to jeszcze by było dobrze...Ale tego nie zrobił....

                  jan_hus_na_stosie2 napisał:

                  > maitresse.d.un.francais napisała:
                  >
                  > > ciekawe, jak jasiohusio zapatruje się na małżeństwo śp. Łapickiego z Kami
                  > lą de
                  > > domo Mścichowską (60 lat różnicy, więc jeśli 15 lat różnicy oznacza możli
                  > wość b
                  > > ycia ojcem/matką partnera, to mąż mógłby być prapradziadkiem żony)
                  >
                  > Łapicki umarł, pieniądze się skończyły, Kamila popadła w kłopoty finansowe... D
                  > obrze, że mąż zostawił jej w spadku mieszkanie i samochód, miała co sprzedać ab
                  > y opłacić rachunki...
                  > A ogólnie zapatruję się, że to nie moja sprawa, ale też uważam to za chore.
                  >
                  >
                  >
                  >
              • jacek226315 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 12:59
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > bo wedle jasiahusia normalne jest tylko to, kiedy facet mógłby być ojcem swojej
                > wybranki
                >
                > ciekawe, jak jasiohusio zapatruje się na małżeństwo śp. Łapickiego z Kamilą de
                > domo Mścichowską (60 lat różnicy, więc jeśli 15 lat różnicy oznacza możliwość b
                > ycia ojcem/matką partnera, to mąż mógłby być prapradziadkiem żony)
                No coz jak starszy pan zeni sie z mloda dziewczyna to zupelnie jakby analfabeta zakladal biblioteke po to by korzystali inni. Poza tym glowa siwieje doopa szaleje W tym wypadku niech poczeka jak bedzie miala lat 60,a on 45 i jak to chlop bedzie czul druga mlodosc
                • maitresse.d.un.francais Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 18:26

                  > No coz jak starszy pan

                  Starszy pan??? 85-latek to już DZIADEK jest, a nie "starszy pan".


                  zeni sie z mloda dziewczyna to zupelnie jakby analfabeta
                  > zakladal biblioteke po to by korzystali inni. Poza tym glowa siwieje doopa

                  doopa - nowa część loodzkiego ciała? Oojmoojące.
                  • jacek226315 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 21:32
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    >
                    > > No coz jak starszy pan
                    >
                    > Starszy pan??? 85-latek to już DZIADEK jest, a nie "starszy pan".
                    >
                    >
                    > zeni sie z mloda dziewczyna to zupelnie jakby analfabeta
                    > > zakladal biblioteke po to by korzystali inni. Poza tym glowa siwieje do
                    > opa
                    >
                    > doopa - nowa część loodzkiego ciała? Oojmoojące.
                    Dziadek to jakby nie bylo to starszy pan, Co do doopy to sie domysl
        • horpyna4 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 08:56
          Normalnie, żaden problem.

          Jeżeli przyjdą oboje do Ciebie z wizytą i powiadomią o zaistniałym fakcie, to złożysz im życzenia osobiście. Jeżeli zadzwonią i o tym powiedzą, to też im złożysz w tejże rozmowie telefonicznej.

          Jeżeli przyślą zawiadomienie, że ślub się odbył (istnieje i taka pisemna forma), to wyślesz im życzenia listem, czy kartką.

          Jeżeli nie odezwą się, to nie złożysz, bo najwidoczniej nie chcą życzeń z tej okazji.

          Aha, mogą wysłać sms, wtedy też im takowy wyślesz.

          Proste? Zastosuj się do formy powiadomienia i nie roztrząsaj problemu, bo to ich sprawa, czy Cię powiadomią i jak.
        • 5th_element Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 13:55
          nie tlumacz sie, tu sie czesto napada dla sportu. Moim zdaniem to, ze wymarzyli sobie cichy slub nie oznacza nic wiecej, niz spelnienie marzen. Zaden wstyd, zwyczajne pragnienie lekkosci dnia. Zycz im wszystkiego najlepszego, inna inszosc, ze do tak bliskiej rodziny jak siostra mamy wypada wyslac choc zawiadomienie. A takie czesto wysyla sie i po samym slubie. Moze nic nie mowia bo w rodzinie pana mlodego jest jakis ambaras? Moze tesciowa zyc nie daje i truje o weselu z poprawinami i fontannami i stad taka cisza? Moze maja dosc czyichs wizji nt slubu? Z drugiej strony Ty nie musisz ukrywac, ze o sprawie wiesz, zloz zyczenia przed czy po, kiedy uznasz za stosowne. Zycz im dobrego zycia i ciesz sie ich szczesniem.
        • totorotot Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 08:44
          Może nie chcieć takiej pierduśnicy jak ciotka na swoim weselu? Tylko bliskie, życzliwe osoby.
        • margonik Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 09.05.14, 00:12
          > zwłaszcza, że rodziny nie ma wielkiej (właściwie tylko ja i syn+synowa).

          Nie wiesz jednak, jaką rodzinę ma pan młody.... Może ma kilkanaście ciotek i kilkadziesiąt kuzynostwa ;-) Jeśli zaprosiliby Was, to wypadałoby i tamtą rodzinę i już zrobiłoby się weselisko ;-) A nie wypadałoby za bardzo zaprosić tylko Was, a pominąć tamtych....
      • obrotowy to kabaret jakis ? 12.04.14, 23:51
        allatatevi1 napisała:
        > Poza tym chodzą anegdotki, że na drugim ślubie w czasie przysięgi "dopóki śmier
        > ć nas nie rozłączy" goście tarzają się ze śmiechu,

        - niedowiary.
        takie deklaracje sklada sie na slubie koscielnym.
        a drugi raz mozna go wziac dopiero wtedy, gdy pierwszy SMIERC rozlaczy.

        moglabys nie belkotac ?
        • annajustyna Re: to kabaret jakis ? 13.04.14, 09:32
          Chyba ze pierwszy byl tylko cywilny, badz stwierdzenie niewaznosci uzyskali i teraz biora koscielny etc.
        • 5th_element Re: to kabaret jakis ? 13.04.14, 13:56
          czy mnie cos ominelo? ktos wykasowuje posty? Bo tu widac niezla glupawka byla ;)
          • k-x Re: to kabaret jakis ? 20.06.14, 07:41
            ktos wykasowuje posty?

            Życzliwy.
      • berta-death Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 00:20
        To kwestia finansów, nie obciachu. Kogo stać na to, żeby co kilka lat jakieś wypasione imprezy robić, po kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych każda? To nie Hollywood. Nawet w kopertach i prezentach się nie zwróci, bo kto ci będzie robił wypasione prezenty i dawał wypasione koperty więcej niż raz w życiu. Jak chociaż jedno z nowożeńców po raz pierwszy ślub bierze, to można jeszcze liczyć na jego i jego rodzinę. Ale wtedy zaczynają się zgrzyty, bo niby dlaczego tylko jedna strona ma na siebie brać wszystkie koszty. No i chcąc nie chcąc, zostaje kameralny ślub.
        • k-x Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 20.06.14, 07:41
          10/10
      • luksusowa.narzeczona Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 01:16
        allatatevi1 napisała:
        > Poza tym chodzą anegdotki, że na drugim ślubie w czasie przysięgi "dopóki śmier
        > ć nas nie rozłączy" goście tarzają się ze śmiechu, jedną z zabaw weselnych są z
        > akłady wśród gości "ile tym razem to potrwa", a panny młode podobno rzucają pos
        > zarganym welonem, przed którym inne kobiety uciekają (bo jak trafi cię welon ta
        > kiej przechodzonej panny młodej to ty też będziesz rozwódką i pucharem przechod
        > nim).

        piszesz z wlasnego doswiadczenia?
        • aranka84 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 06.05.14, 22:25
          Ogólnie jest przyjęte że welon jest symbolem czystości i powinna go nosić tylko dziewica. To na początek czyli wchodzi w rachubę tylko pierwszy ślub, przy drugim powinien być np sam kwiatek. Zawsze można wysłać kwiaty z życzeniami pocztą kwiatową i będzie neutralnie....
      • makinetka82 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 08:05
        allatatevi1, juz dawno nie czytałam takich bzdur...
        • 5th_element Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 13:57
          >Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wku...ć to już żaden problem :D

          moge w stopke? ;D
          • makinetka82 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 22:38
            Się nie krępuj... ;)
      • light_in_august Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 13:08

        Jaki kabaret :D Proszę o więcej!
      • speedboat8 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 09:26
        Alez jestes konserwatywna Hiacynto !.
        To co ?! ma nie brac slubu ? i trwac w starym zwiazku z facetem ktory ja niesatysfakcjonowal z jakichs powodow? Ja uwazam ze czlowiek ma prawo walczyc o szczescie w zyciu i zadne sztuczne bariery typu "co ludzie powiedza".nie powinny mu przeszkadzac
        Kosciol katolicki mieszal i wciaz miesza ludziom w glowach szczegolnie tym co lubia proste wyjasnienia , nawet klamstewka i oszustwa byle byly proste w "obsludze".Zastanawia skad taka wciaz potrzeba na jego "uslugi"
        Uwazam ze powinnas jej dobrze zyczyc i cieszyc sie ze zdecydowali sie sformalizowac swoj zwiazek bo to sygnal ze mieli taka potrzebe a wiec jednak to cos wiecej niz biologia .
        Jasne ze powtorny slub to cos innego niz ten pierwszy ale zawsze to slub !a wiec forma skladania sobie jakichs zobowiazan .
      • donvito52 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 14:51
        Małość charakteru wylazła jak nic ...
      • jackie71 Naprawdę opadła mi szczęka... 15.04.14, 13:58
        Naprawdę. Przez chwilę siedziałam i zastanawiałam się, czy dobrze zrozumiałam to, co przeczytałam. Nie jestem po rozwodzie, nie planuję drugiego ślubu, a i tak nie mogę pojąć, jak można z powodu czyjegoś powtórnego małżeństwa tym kimś tak gardzić i wypisywać takie idiotyzmy, jak np. te o tarzaniu sie gości ze śmeichu, jakichś zakładach itp itd. Strasznie zgorzkniała chyba jesteś... To wygląda na zawiść, wybacz.
      • maango23 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 13:37
        To tylko pierwsze małżeństwo jest prawdziwe? Z jakiego Ciemnogrodu jesteś?
      • marguy Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 18.04.14, 15:47
        allatatevi1 napisała:

        > Bądź wyrozumiała - drugi ślub i to w wieku dopiero 30 lat to jednak mega obciach.

        Reszty nie cytuje, bo szkoda miejsca.

        Ty sie taka madra inaczej juz urodzilas czy zarazilas sie koltunstwem we wczesnym dziecinstwie?
      • theorema Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 19.04.14, 02:44
        nie wiem, z jakiego środowiska się wywodzisz, ale nie słyszałam o tym, żeby kiedykolwiek ktoś "tarzał się ze śmiechu" na drugim ślubie, albo pomylił go z pogrzebem.
        A co do tego, że jest to święto ludzi, którym nie wyszło...czasem właśnie odwrotnie. Czasem decyzja o rozwodzie jest najlepszą w ich życiu. Zamiast pod dyktando klechów - sadystów, którym niewytryśnięte plemniki mózg zalewają, spieprzyć sobie całe życie i trwać przy błędnej decyzji, oni wybierają szczęście. Mam koleżankę, w szkole była bardzo bogobojna, oczywiście ślub tylko raz w życiu itd. I niestety, mąż wyjechał za pracą za granicę i założył tam inną rodzinę. I co, piękna młoda kobieta z małą córeczką do końca życia miała być wierna sku...nowi? Nie wyjść za mąż, bo ten jeden to prawdziwy? Na szczęście włożyła głęboko w kieszeń prymitywne zalecenia kościelne i związała się z super mężczyzną, z którym ma szczęśliwy dom, szczęśliwą rodzinę i kolejne dziecko. jest kochana i szczęśliwa. I tego osoby zapatrzone w nauczanie kościoła katolickiego nie mogą darować. Stare panny, którym wianek zdrewniał ze starości, nie mogą wybaczyć, że ktoś chce być szczęśliwy. Że chce zawalczyć o swoje życie. A już szczególnie, jeśli dziewczyna ma zaledwie 30 lat - przed nią może jeszcze 50, może więcej. I co, ma się do końca życia ogórkiem, albo świecą zabawiać i koty hodować? Na jakiej podstawie oceniasz, prymitywna kobieto, że dziewczynie nie chciało się ratować małżeństwa? Może jej się chciało, a jemu nie, a może najlepsze chęci nie były w stanie tego uratować, bo bywa i tak. Przemawia przez ciebie jad, złośliwość, prymitywizm i od razu widać komu tutaj w życiu nie wyszło!
        • jacek226315 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 19.04.14, 07:31
          theorema napisala" > nie wiem z jakiego srodowiska sie wywodzisz......."
          200% racvja,wspanbiale powiedziane
        • czarnymaczupikczu Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 19.04.14, 10:07
          stawiam kamienie przeciw orzechom, że autorka wypowiedzi do której się odnosisz się tylko zbija :D bo ja tak odebrałem tą wypowiedź i po przeczytaniu tej całej litanii złośliwych odpowiedzi pełnych historii szczęśliwych miłości i zwrotów akcji jak z romansów upewniam się tylko w tym :D a te personalne wycieczki skąd ty jesteś i w ogóle że w życiu na pewno ci nie wyszło skoro tak piszesz itd to obawiam się że poczucie humoru w narodzie umiera
          Pozdrawiam i życzę więcej luzu
          G.
        • 5th_element Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 21.04.14, 01:29
          > I tego osoby zapatrzone w nauczanie kościoła katolickiego nie mogą darow
          > ać. Stare panny, którym wianek zdrewniał ze starości, nie mogą wybaczyć, że kto
          > ś chce być szczęśliwy. ...


          otóż to, 10/10
      • tapatik Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 19.04.14, 18:51
        allatatevi1 napisała:

        > Bądź wyrozumiała - drugi ślub i to w wieku dopiero 30 lat to jednak mega obciach.

        A trzeci ślub? Już nie?

        > Wszyscy rozwodnicy - nawet ci którzy pierwszy ślub robili z pompą na 300
        > osób - nagle za drugim razem "chcą kameralnie".

        Nie potwierdzam. Byłem na takim ślubie i to był normalny ślub.

        > Córka siostry czuje, że jej drugie małżeństwo też na 99% nie przetrwa

        Skąd wiesz, co Ona czuje?

        > (bo skoro nie chciało jej się ratować pierwszego - czyli prawdziwego -
        > małżeństwa, to tym bardziej drugiego czyli pseudo małżeństwa nie będzie
        > ratować).

        Skąd wiesz, że nie chciała ratować pierwszego małżeństwa?
        Czy możesz podać podstawę prawną, z której wynika, że pierwsze małżeństwo jest prawdziwe, a drugie już nie?

        > Poza tym chodzą anegdotki, że na drugim ślubie w czasie przysięgi "dopóki
        > śmierć nas nie rozłączy" goście tarzają się ze śmiechu,

        Nie potwierdzam.

        > jedną z zabaw weselnych są zakłady wśród gości "ile tym razem to potrwa",

        Nadal nie potwierdzam.

        > a panny młode podobno rzucają poszarganym welonem, przed którym inne
        > kobiety uciekają (bo jak trafi cię welon takiej przechodzonej panny młodej to ty
        > też będziesz rozwódką i pucharem przechodnim).

        Też nie potwierdzam.

        Ej, Allatatevi1, a czy Ty czasem nie zmyślasz?

        > Nawet moja mama, która swojemu ukochanemu chrześniakowi dała 2.500 zł
        > w prezencie - a było to 12 lat temu, teraz na drugi ślub się zastanawia czy
        > w ogóle pójść bo jak stwierdziła - nie ma za bardzo brać udziału w takiej szopce
        > - bo taki drugi ślub to ni ślub, ni pogrzeb, a atmosfera najczęściej jest gorsza niż
        > na stypie.

        Też nie potwierdzam, a na stypie bywam częściej niż na weselach.

        > W końcu jest to jakby nie patrzyć święto ludzi, którym w życiu nie wyszło.

        A jeśli drugie małżeństwo wyjdzie? To co wtedy? To będzie święto ludzi, którym wyszło. To, że kiedyś nie wyszło, wcale nie oznacza, że zawsze nie będzie wychodzić.
        Życie składa się z niespodzianek, czasem nam się udaje, czasem nie.
      • adkarin33 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 06.05.14, 21:35
        Jak czytam tą Pani pisaninę to nie wierzę, jak można być taką konserwą co to za pogląd, że tylko pierwszy ślub czyli kościelny jest prawdziwy i najważniejszy. Bzdura niech Pani nie obraża osób, które mają ślub cywilny jest tak samo ważny jak kościelny, poza tym jeśli ludzie wybierają konkordatowy , a ksiądz nie zgłosi w odpowiednim czasie tego faktu w urzędzie stanu cywilnego to ten ślub nie ma ważności. Poza tym nie wie Pani ani nikt z nas dlaczego ta osoba się rozwiodła, może miała męża tzw. zero absolutne, który ją bil lub może jakiś pijaczyna. Twierdzę także, że dobrze iż chce uregulować swą sytuację decydując się na ślub cywilny , a nie jak to księża mówią, że gzić się można byle nie brać cywilnego bo to grzech i nie można przystąpić do stołu pańskiego CO ZA OBŁUDA.
      • ematkaedzieciom Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.06.14, 20:28
        O kurdę. Masz kobieto problem ze sobą. Żebyś się nie utopiła w pianie którą toczysz...
      • k-x Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 20.06.14, 07:38
        10/10! Ślubują, przysięgają drugi raz. A co zrobili z pierwszym?
    • six_a Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 12.04.14, 20:16
      nie zaprosiła, to nie, weekend będziesz miała wolny i kasa w kieszeni zostanie. same zalety.
    • kanna Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 12.04.14, 20:50
      Chcą mieć kameralnie, nie robić wystawki, ich prawo :p

      Jakbym się dowiedziała od rodziców, złożyłabym życzenia przy okazji najbliższego kontaktu (jak osoba mi obojętna), lub zadzwoniła od razu, jeśli bym ją lubiła.
    • klamkas Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 12.04.14, 21:28
      Brałam "cichy i kameralny" ślub (pierwszy i jedyny mam nadzieję ;)) i szczerze - po reakcji otoczenia wiem, kto mi dobrze życzy i kto jest bliski. Część się obraziła, część spluwała na myśl o ochydzie, a część po ludzku zadzwoniła z życzeniami, dostaliśmy kilka kartek z życzeniami pocztą, inni złożyli życzenia przy okazji. Część znajomych nawet urządziło imprezę "poślubną".

      Złóż życzenia po - telefonicznie, listownie, przy okazji w zależności od tego jak często się widujecie i jak wyglądają wasze kontakty.
    • dery13 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 12.04.14, 21:49
      Nie wierzę, że w XXI wieku ktoś może jeszcze robic problem z czyjegoś cichego slubu.
      3/4 moich znajomych taki brało ( i dla każdego z nich był to pierwszy ślub) i nikogo to nie dziwiło, nikt się nie obraził. Dzisiaj chyba już tylko na wsiach robi się wesela i zaprasza całą rodzinę.
      Zadzwoń do niej i złóż jej życzenia, prezentu nie musisz dawac żadnego. Po prostu uszanuj ich decyzję.
    • obrotowy nie wiesz co robic? - nie rob nic. 12.04.14, 23:47
      stara rzymska zasada.

      a detalicznie: na slub nie zostalas zaproszona , czyli "oficjalnie" o nim nie wiesz.
    • berta-death Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 00:44
      Jak się wygadała, czyli nie jest to oficjalna wiadomość, to nic nie rób. Po co masz siostrę na jakieś nieprzyjemności narażać, że wychlapała tajemnicę. Rżnij głupa do końca.

      Jeżeli faktycznie jest to sytuacja, że na ślubie będą tylko młodzi, rodzice młodych i świadkowie, więc równe 8osób a jedyną rodziną, która na jakieś, zwłaszcza mniejsze, wesele mogłaby się załapać jest ciotka panny młodej, wraz z mężem, synem i synową, to jest to nieco dziwna sytuacja. 8 a 12 osób to nie jest jakaś wielka różnica. Wszystko zależy też od tego kogo nie zapraszają od tamtej strony. Jak nie zapraszają rodzeństwa i rodziny, z którą utrzymują bliski kontakt, to jeszcze można to zrozumieć. Bo wtedy to albo wszystkich się prosi, albo nikogo. A jak wszystkich, to liczba gości zaczyna rosnąć w zastraszającym tempie.
      Skoro nie zapraszają nikogo, to może najzwyczajniej w świecie czują się głupio, że nie zaprosili bliskiej ciotki i kuzyna, więc wolą nic nie mówić i udawać, że to nieistotna imprezka, o której nie warto mówić. Ot taka, jak wypicie lampki szampana z okazji dostania kredytu na mieszkanie. Też wystarczy poświętować tylko z rodzicami, którzy ten kredyt będą pomagać spłacać.
      Najdziwniejsze jest to, że siostra wychlapała. Może też nie wie jak się zachować i doszła do wniosku, że lepiej jak się od niej teraz dowiesz, niż po fakcie od obcych, albo przypadkowo.
      • sweet_demerara Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 01:48
        Widocznie zaprosiła "najważniejsze" dla siebie osoby, a nie "najbliższą rodzinę". Najwyraźniej ciotka nie jest dla niej taka ważna i w sumie nic w tym dziwnego.
        Nie ma co się obrażać. Bardzo możliwe, że poinformuje o wszystkim innych niezaproszonych po ślubie, albo zaprosi na jakąś kawę..
        • annajustyna Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 09:33
          A co, miala ciotke zamiast wlasnej matki zaprosic?
    • nie.poprawna Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 10:41
      Az mi cisnienie skacze jak to czytam. To sprawa tylko i wylacznie " mlodych" jaki chca miec slub! Starsze pokolenie chyba zupelnie juz powariowalo na tym punkcie. Jak by zrobili wesele to i tak bedzie obraza majestatu u polowy bo sledz byl nie taki, lub posadzili w zlym miejscu. W moim otoczeniu znam kilka par zyjacych na kocia lape przez wlasnie takie cioteczki. U mnie tez to jest dosc zywy temat, skonczy sie w Las Vegas i swiadkiem bedzie jakis kloszard,a rodzinka sie dowie za 10 lat.
      • kol.3 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 12:53
        Nad drugim ślubem zawsze ciąży porażka pierwszego małżeństwa i każdy woli mniej szumu, bardziej kameralnie, bo wie, że niekoniecznie musi być happy end.
      • berta-death Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 18:49
        Starsze nie powariowało, tylko zderza się tradycja z nowoczesnością. Dawno temu, ślub to faktycznie było megawydarzenie. Najważniejsze w całym życiu małżonków i najważniejsze w całej rodzinie i okolicy. Zupełnie inne znaczenie i inna ranga niż dzisiaj. Stąd brak zaproszenia na taką uroczystość był gigantycznym dyshonorem. Nie zapraszało się jedynie wrogów, albo osób, które się upokorzyć chciało, stąd ten brak zaproszenia wiązał się z obrazą i podniesieniem rzuconej rękawicy. I na odwrót brak przyjęcia zaproszenia, też za potwarz uchodził i też wiązał się z obrazą i całą resztą konsekwencji.
        Nawet te zwyczaje weselne miały podkreślać, że nie jest to zwykła potańcówka w remizie, tylko coś zupełnie innego, czego nie robi się z żadnej innej okazji.

        Dzisiaj jest to zwykła formalizacja już istniejącego, nierzadko od ładnych paru lat, konkubinatu, nierzadko niepierwszego konkubinatu tych ludzi i nierzadko niepierwsza formalizacja. Do tego impreza wygląda jak każda inna w każdej tancbudzie. Czasem dla tradycji jeszcze się jakieś weselne zabawy organizuje i po weselnemu stół w podkowę układa. Natomiast nie obowiązuje już starodawny savoir vivre weselny, gdzie np nie tańczy się ze swoim partnerem, tylko obtańcowywuje każdego gościa weselnego, bo wszyscy mają się ze wszystkimi poznać.

        Dla osób ze starszym peselem jest to trudne do zaakceptowania. Dla nich nawet zaproszenie na ślub a nie na wesele to potwarz. Pogadaj sobie z seniorami ze swojej rodziny jak oni to widzą. Nawet młodzi mają mętlik i nie bardzo wiedzą jak się zachować ani jak zinterpretować czyjeś zachowanie, bo jedni są ultranowocześni, inny ultratradycyjni, tylko ciężko poznać kto jest kto.
        • horpyna4 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 20:58
          Może się zdziwisz, ale ciche śluby były zawsze i wiek osób zainteresowanych nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu niektórzy tak lubią i należy to uszanować.

          W mojej rodzinie takie śluby zdarzały się nawet przed I wojną światową. I w każdym pokoleniu były czymś normalnym - jedni brali ślub uroczysty z weselem, inni cichy w asyście dwóch świadków i był to zwykle ślub kościelny, tylko bez tej całej "teatralnej" oprawy.
    • light_in_august Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 13:06
      Trochę dystansu do siebie by się przydało. Ludziom się wydaje, że świat się kręci wokół nich, tylko "ja, ja, ja". To naprawdę taka obraza, że nie zaprosiła, a złożenie życzeń to naprawdę taki wysiłek?
      Jasne, że złożyć życzenia!
    • czoklitka Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 14:10
      Wstydzić się - niekoniecznie się wstydzi; jeśli już to może nie chce organizować uroczystości dla całej rodziny, aby nie zapeszać - jeśli jej pierwszy ślub odbył się bardziej hucznie, teraz może własnie takie niepokoje mieć. Lub chcą mieć cichy ślub, ale niechcący ktoś zdradził tajemnicę. Absolutnie nie powinnaś brać tego do siebie. Poza tym, jeśli nie jest to cichy ślub, oni powinni przesłać Tobie zawiadomienie z datą zaślubin i w tej sytuacji możesz wysłać kartkę z życzeniami.
    • liisa.valo Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 14:37
      Złożyłabym życzenia. To ich ślub i mają prawo zaprosić kogo chcą.

      Moja mama ma siostrę, którą ostatni raz widziałam trzy lata temu i to przelotnie na ulicy, wymieniając dwa zdania rozmowy. Nie widzę powodu, dla którego miałabym ją zapraszać na swój ślub, mimo bliskiego pokrewieństwa.
    • przeciezwiadomo Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 16:15
      Słusznie tu ktoś poradził, nie rób nic.
    • po-trafie Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 13.04.14, 23:21
      Wystarczy np ze rodzice pana mlodego maja w sumie 9 rodzenstwa, z ktorych wiekszosc ma dzieci.

      Jesli para mloda chce wziac slub dla siebie i swojej radosci, a niekoniecznie wydac na niego grube tysiace, to zapraszanie nawet takiej rodziny mogloby ich przygniesc.
      Jednoczesnie - zaproszenie siostry mamy panny mlodej a niezaproszenie rodzenstwa rodzicow pana mlodego byloby bardzo nie fair.

      Sama stoje przed problemem tego, ze facet ma rodzine wielka i niezwykle 'rodzinna'. Jesli ich zaprosimy, to bedzie 60-80 osob.. Jak o takiej wielkiej szopce mysle, to tez wolalabym miec slub na 6 osob.
    • airis1983 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 08:18
      Ja bym na Twoim miejscu złożyła życzenia i tyle. :)

      To jej życie, jej decyzja/e i żyjąc według reguły, że osobiście nie lubimy, jak ktoś wtrąca się w nasze życie - samemu należy zrobić dokładnie to samo ;)
    • speedboat8 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 09:15
      Ach! te babskie dylematy.:) i takie uparte trzymanie sie jakichs durnych zwyczajow.
      A moze nie stac jej bylo na wielgachne wesele? Tolerancji! To nie wstyd, ale kalkulacja ekonomiczna.Chyba zle jej nie zyczysz ?Wezmie kredyt na wielgachne rodzinne spotkanie ktory bedzie potem splacac a nie wiadomo czy i ten nowy zwiazek sie nie rozpadnie szybko.
      Ja bym jak najbardziej zlozyl serdeczne i cieple zyczenia i przeszedl do porzadku ze nie bylo zaproszenia.
      Mysle tez ze ona wyjasni ci predzej czy pozniej powod niezaproszenia.
      Czy naprawde nie masz innych zmartwien w zyciu :) ?
      • jolunia01 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 19:57
        speedboat8 napisał(a):

        > Ach! te babskie dylematy.:) ,,,
        > A moze nie stac jej bylo na wielgachne wesele?...

        A skąd ci się wziął pomysł wesela? Autorka wątku pisała o ślubie. To inne imprezy. Nie ma obowiązku robienia wesela w żadnej sytuacji.
    • mmagi Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 14.04.14, 13:13
      przy okazji ucałowała bym,złożyła życzenia i nie marudziła:/
    • naiwnababa12 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 15.04.14, 12:42
      vvwwvv napisał(a):

      > Nie wiem co mam o tym sądzić.

      A po co w ogole chcesz cos sadzic o czyms, co ciebie w ogole nie dotyczy? Lubisz wtykac nos w nieswoje sprawy, co? Wlasnie dlatego pewnie ci ludzie chca miec cichy slub, zeby uniknac imprezowania z takimi typami, jak ty.

      Siostra niedawno wygadała się, że jej córka (30 l
      > at, rówieśnica mojego syna i synowej) wychodzi za mąż po raz drugi. Ona i jej n
      > arzeczony chcą mieć tylko rodziców i świadków na ślubie, żadnej innej rodziny,
      > nawet tak bliskiej jak ja (ona nie ma rodzeństwa, ani więcej kuzynów poza moim
      > synem).

      To jest ich sprawa, co robia, z kim, jak I kiedy. Tobie nic do tego. Widocznie az taka bliska im nie jestes I czas sie z tym pogodzic.

      Czy powinnam jej złożyć życzenia, skoro mnie nie zaprosiła?

      Skoro myslisz o sobie, ze jestes im taka bliska, to zapewne dobrze im zyczysz, co? Czy jednak nie? Skad w ogole takie dylematy, skoro taka z ciebie bliska ciotunia?


      Może ona si
      > ę wstydzi tego pierwszego nieudanego małżeństwa i dlatego taką tajemnicę robi?

      Wstydzilabys sie ty takie farmazony na publicznym forum wypisywac I komus dupe obrabiac. I jeszcze myslisz o sobie, ze jestes bliska ciocia I skrzywdzona, bo cienie zaprosili. Mi z tego twojego wpisu tu wychodzi, ze nie zasluzylas na bycie na ich slubie po prostu I dlatego cie nie chca. Chca miec cicha uroczystosc w gronie najblizszych. I zapewne nie pizza o tym na forum.

      > Co byście zrobili na moim miejscu?

      puknelibysmy sie w leb
      • jackie71 Popieram :)... 15.04.14, 14:01
        W 100% :)...
      • berta-death Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 15.04.14, 19:51
        Stare dobre hejterstwo powróciło na fk? Dawno nikt tu swoich frustracji nie odreagowywał.
        • 5th_element Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 11:22
          stary dobry brak argumentow przykrywany starym wytartym "hejterstwem"lub "brakiem kultuuuryyy
        • naiwnababa12 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 12:18
          ok ok troche mnie ponioslo, przepraszam, jesli ktos sie poczul dotkniety :) ja nie mam cierpliwosci do tego typu dulszczyzny, jak w tym watku I tak pojechalam po autorce, moze niepotrzebnie. Bede sie starac byc milsza na forum nastepnym razem ;)
    • zaanet Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 12:45
      Nic nie masz sądzić po prostu, jej ślub jej decyzja i nie ma potrzeby dopisywania tu scenariuszy ze się kobieta wstydzi albo Bóg jeden wie co. Nie wszystko musi być robione z obstawą setki krewnych u boku. Każdy czasem potrzebuje prywatności.
    • akle2 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 12:46
      Ma do tego święte prawo żeby nie zapraszać nikogo. Możesz zadzwonić i złożyć życzenia, to wszystko.
    • maango23 Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 16.04.14, 13:43
      Czy się jest zaproszonym, czy nie życzenia powinnaś złożyć ( no chyba że nie byłyby szczere i dobrze jej nie życzysz).Wesele, pełna sala gości to nie psi obowiązek państwa młodych.Każdy robi taki ślub na jaki ma ochotę i na jaki ich stać
    • naprawdetrzezwy Masz problemy z myśleniem... 16.04.14, 16:52
      „Siostra niedawno wygadała się, że jej córka (30 lat, rówieśnica mojego syna i synowej) wychodzi za mąż po raz drugi. Ona i jej narzeczony chcą mieć tylko rodziców i świadków na ślubie”

      No i co z tego?
      Ich pieniądze, ich życie, ich decyzje.



      „Czy powinnam jej złożyć życzenia”


      Jeśli im niczego nie życzysz, to nie.
      A jeśli tak, to tak.


      „skoro mnie nie zaprosiła?”

      A co jedno z drugim ma wspólnego?
      Życzysz innym tylko za poczęstunek?
      ;>>>


      „Może ona się wstydzi tego pierwszego nieudanego małżeństwa i dlatego taką tajemnicę robi?”

      Żówno to mnie obchodzi i tak samo winno być z tobą.


      „Co byście zrobili na moim miejscu?”

      Oczywiście - nie poszedłbym, skoro nie byłem zaproszony.
      Masz jakieś wątpliwości, że można inaczej?
      ;>>>
    • loginyzajete Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 17.04.14, 18:58
      Co za żałosne pytanie. Tak jak wielu tu odpowiedziało, nie Twój interes dlaczego, jeśli byłabyś normalna, to byś (jakbyś chciała) złożyła im życzenia albo i nie i g. Cie to obchodzi. Ja też mam taką sytuację, że jestem w konkubinacie lat wiele, spędów nienawidzę, a rodziny z partnerem mamy tak różne, że zdecydowanie ryzykowne byłoby robienie wesela ( ja mam rodzinę ultraprawicową i ultrakatolicką - dramat dla mnie), rodzina partnera jest liberalna, ateistyczna oraz ma takie dziwactwa jak oficjalni geje w rodzinie i tego typu atrakcje. Więc jak będziemy się pobierać, to właśnie w takiej opcji, max. rodzice na ślubie plus świadkowie ( a najlepiej tylko świadkowie), ślub cywilny, impreza dla przyjaciół w knajpie po. Rodzice poinformowani. Tyle.
    • kloceklego Re: Córka siostry nie zaprosiła rodziny na ślub 17.04.14, 19:00
      co bym zrobił na twoim miejscu? przestałbym wypisywać takie beznadziejne bzdury w sieci
Pełna wersja