biala_bluza
18.04.14, 01:11
i dostalam odpowiedz 'kocham cie'
wyslalam kolejnego poprosilam o tak lub nie odpowiedz, lub nie wiem ale tak naprawde mozna sa tylko dwie odpowiedzi: 'tak' a kazda inna to 'nie'
bylam szczesliwa, spokojna i bylo mi dobrze... ale dostalam sms z informacja ze takich propozycji przez txt nie rozwaza wogole...
wiem ze mam problem z komunikacja i informowaniem o wlasnych potrzebach osobiscie, moge pisac ale powiedziec... glos wieznie mi w gardle...
to idiotyczne
mieszkamy razem wiec jak wrocilismy do domu po pracy to ja zbudowalam wokol siebie niewidzialny mur... rozmawiam o pie...ch ale o tym jednym nie...
ani on ani ja nie zajaknelismy sie na temat poruszony wczesniej przezemnie...
czeka mnie wielkanocny 3 dniowy wypad z jego rodzina... zabieram rower by w razie potrzeby sie ewakuowac pod pozorem wyrobienia codziennej normy jesli nie wytrzymam i cos we mnie peknie i zaczne mowic czemu jestem smutna
20 lat temu moglam sie przynajmniej psu wyzalic na spacerze, nie przerywal, sluchal do konca a teraz moge jedynie wrzucic posta na forum
wszyscy ktorych znam maja wieksze problemy, zdrowotne, pieniezne, pracowe lub inne
ja ich slucham a mnie nie ma kto... :( to tez mnie wkurza i powoduje jedynie ze mam ochote przeplakac pare godzin