swieta w domu

18.04.14, 11:35
hejka
pochwalcie sie gdzie wyjezdzacie na swieta!
gdzie sa wasze rodzinne strony?

ja niestety zostaje w warszawie :/
    • wez_sie zero wpisow 18.04.14, 12:07
      zero wpisow bo pewnie wszyscy tak jak ja nigdzie nie jada i zostaja w domu i maja z tego powodu dola :/
      • 5th_element Re: zero wpisow 18.04.14, 12:21
        pytanie (bez pytajnika, a z wykrzyknikiem) bylo tylko do wyjezdzajacych, na dodatek tytul zupelnie nie sugerowal pytania (a raczej odpowiedz). Nie bylo tez podtekstu o powiazaniu humoru z podroza.

        Jedynie nick tu jest adekwatny. A moze lepiej byloby zmienic z wez_sie na ogarnij_sie
        • ursyda Re: zero wpisow 18.04.14, 13:49
          Nieno, on pyta tylko by móc na słoiki ponarzekać.
          • 5th_element Re: zero wpisow 18.04.14, 16:28
            to niech sie ogarnie i sformuuje to pytanie ;) Ja nie wyjezdzam i jest mi z tym cudnie. 3 dni byczenia (no moze 2, bo w sobote nadrabianie remontu i przesadzanie kwiatkow na balkonie)
      • noi_noi Re: zero wpisow 19.04.14, 00:45
        mhm :/
        www.youtube.com/watch?v=Hs1n_ANg_vE
    • osmy_dzien Re: swieta w domu 18.04.14, 23:16
      Siedze w Warszawie. Wymarlej.

      Przez caly dzien na Okeciu smigaly samoloty, startujace jeden po drugim (400% jak nie 500% normalnego ruchu). Te okropne sloiki najwyrazniej lecialy do siebie: do cieplych morz i egzotycznych krain.

      Za to po miescie kreca sie teraz hordy lokalesow z blokowisk. W dresikach. Normalnie malo widoczni na miescie (czyli w Warszawie).

      Nie cierpie takiej ospalej, pustej Warszawy. Mozna sie szybko przemieszczac, ale nie ma po co, nie liczac np. obiadu u ciotki. Szkoda ze nie jestem ''sloikiem'' chociaz na Mazurach, a pewno czesc ludzi sloikuje w Austrii, we Wloszech czy na innych Kanarach.
      • czoklitka Re: swieta w domu 19.04.14, 19:59
        > Za to po miescie kreca sie teraz hordy lokalesow z blokowisk.
        >W dresikach. Normalnie malo widoczni na miescie (czyli w Warszawie).

        Dzisiaj się przejechałam samochodem po mieście, i rzeczywiście - w większości spacerowały dresiki, których na co dzień nie widać. :D Ale fajnie jest - nie ma korków, cisza, spokój.
        • czoklitka Re: swieta w domu 19.04.14, 20:04
          Aha, tylko że ja nie mieszkam w Warszawie. Wysypy dresiczków przeżywają także inne miasta w Polsce. :)
    • paco_lopez Re: swieta w domu 19.04.14, 18:20
      ja nigdzie daleko nie jadę. Byłem w lasku na kole, a jutro jade do Wilanowa. Jestem juz po dziesięciu wycieczkach zagranicznych w tym roku.
    • jw.ow Re: swieta w domu 19.04.14, 18:27
      Niestety nigdzie, bo w rodzinie rozpętała się choroba zakaźna a ja w ciąży. Zostajemy we dwoje na śniadaniu a potem jedziemy kilka km do teściów na obiad. W poniedziałek na obiad do siostry. Do świąt podeszliśmy lightowo- stawiamy na wypoczynek niz stanie przy garach :)
    • firenziano swieta w piwnicy 19.04.14, 18:31
      wez_sie napisał:
      > ja niestety zostaje w warszawie :/

      to i tak nie masz najgorzej.
      ja tam Swieta spedzam na wycieczkach krajoznawczych wokol miasta,
      a noce w piwnicy (mam tam wygodna kanape) - gdyz pozarlem sie ze Slubna :)
    • dziala_nawalony Re: swieta w domu 19.04.14, 18:43
      wez_sie napisał:

      > hejka
      > pochwalcie sie gdzie wyjezdzacie na swieta!
      > gdzie sa wasze rodzinne strony?
      >

      na swieta wyjechalem dziesiec lat temu..i tak juz zostalo..rodzinne strony? ..czy to gdzie sie urodzilem,czy gdzie mieszkam? dla mnie bez znaczenia.
    • miau.weglowy Re: swieta w domu 19.04.14, 22:15
      pekaesem w kosmos
      (by pan potworski)
    • symbolika Re: swieta w domu 19.04.14, 22:39
      świeta w domu
      w warszawie
      rodzinnie jutro
      w poniedzialek mam zamiar spedzic dzien jeżdżąc rowerem
    • wez_sie a jednag 23.04.14, 09:43
      a jednag bylem u drugiej babci u kurek i u kuzek
      bylo super
      przywiezlismy duzo jajek oraz wedlin i serow
      --
      JESLI WEJDZIESZ W MOJ PROFIL TO PROSZE ZOSTAW PO SOBIE SLAD W POSTACI KROPKI
      BLAGAN TO DLA MNIE BARDZO WAZNE
      • slottka.ja Re: a jednag 23.04.14, 10:08
        podziel sie jajkiem
        • wez_sie Re: a jednag 23.04.14, 10:35
          ale chcesz skonsumowac czy sie nimi pobawic?
          • slottka.ja Re: a jednag 23.04.14, 10:40
            pobawić nie, bo to za delikutaśne a ja mam wielkie i ciężkie łapy
            mogę coś namalować, choćby kropkę?
            • wez_sie Re: a jednag 23.04.14, 10:57
              moje jaja lubia odwazniejsze zabawy, spoko
              • slottka.ja Re: a jednag 23.04.14, 11:20
                a to polecam percing i zrobić z nich wydmuszki
                • wez_sie Re: a jednag 23.04.14, 11:57
                  o swietnie
                  a dlugo ci sie goilo?
                  • slottka.ja Re: a jednag 23.04.14, 12:21
                    uszy to szybko się goją, nawet sama jedną dziurkę własnoręcznie wykonałam i wciąż jej używam
                    także spoko, nie bój się
                    • wez_sie Re: a jednag 23.04.14, 12:53
                      no fajnie a jaja dlugo ci sie goily?
                      • slottka.ja Re: a jednag 23.04.14, 13:03
                        wyjęłam z lodówki i wcale nie pytałam ale wydmuszki dobrze się prezentowały
                • 1dotas Re: a jednag 23.04.14, 13:42
                  hahahaha
                  dobre! :D
Pełna wersja