liisa.valo
18.04.14, 22:48
Sytuacja opisana poniżej jest czysto hipotetyczna i potrzebna mi do badań socjologicznych.
Mamy dwóch przyjaciół - nazwijmy ich twórczo A. i B. Mamy też kobietę. Dogaduje się ona doskonale z panem A., kilka razy wylądowali w łóżku, nie było jednak mowy o związku, gdyż pan A. jest "szczęśliwym" ojcem i mężem. Od jakiegoś czasu zresztą seksu nie było.
Nagle ni z gruchy, ni z pietruchy kobieta owa zaczyna spotykać się z panem B. i kroi się coś więcej. Powiedziałybyście panu B. o panu A.? Załóżmy, że pan A. siedzi cicho, bo niekoniecznie chciałby żonę zdenerwować :)