nie.poprawna
19.04.14, 18:37
Wlasnie mialam nastepujaca sytuacje w pracy. Wspolpracowniczka, super mila dziewczyna, zadbana, ale bez przesady. Kolega uraczyl mnie newsem ze jeszcze rok temu pracowala w tej samej firmie jako facet. Po powrocie z dlozszego urlopu taka niespodzianka. Mimo ze jest dosc wysoka i ma specyficzna urode sama w zyciu nie wpadlabym na to. Doszly do mnie tez plotki ze niektorzy ludze w firmie maja z tym problem, nie wiem jak sie to objawia, gapia sie czy dyskryminuja. Dodam ze nie wypytywalam o nie, sami zyczliwi uraczyli mnie tymi sensacjami. Ja uwazam ze dziewczyna jest bardzo sympatyczna i wogole nie interesuje mnie jej zycie prywatne. Dobrze wykonuje swoja prace i sadze ze jest bardzo wartosciowym czlowiekiem. tylko moge sobie wyobrazic co przeszla i imponuje mi wrecz jej pogoda ducha.
Jak myslicie, jak bylaby odebrana w waszym srodowisku?