wakacje

20.04.14, 15:42
Koleżanka się na mnie obrazila, ze nie pojade z nia na wakacje w lipcu. Dodam, ze wyjazd jest drogi i wole te pieniadze przeznaczyc na cos innego albo wyjechac w miejsce gdzie mam ochote. Spotkalyscie sie z takim przymuszeniem drugiej osoby do czegos? dodam, ze nie jestesmy nastolatkami. Bardzo zdziwila mnie ta postawa. Po prostu odmowilam i powiedzialam szczerze, ze wole pieniadze przeznaczyc na cos innego. Tyle sie mowi o asertywnosci, powiedzialam grzecznie i coona mysli ze fochem zarzada ze z nia pojade? jesli za mnie zaplaci to pewnie, ze tak. Mam jechac w miejsce ktore kompletnie mnie nie interesuje i placic jeszcze grube piniadze za to. Spotkaqlyscie sie z czyms takim? Po mnie by to splynelo. Zaproponowalabym znajomym ale jesli nie maja ochoty to nikogo bym nie przytmuszala takim zachowaniem.
    • horpyna4 Re: wakacje 20.04.14, 19:12
      Wyjazd wakacyjny ma sprawić przyjemność, więc jeżeli jakieś miejsce nie odpowiada mi, to nie pojechałabym nawet za darmo.

      Jeżeli koleżanka będzie się dąsać, to spytaj ją, czy nie pojechałaby z Tobą do... (tu podaj miejsce, którego ona zdecydowanie nie lubi).
    • czoklitka Re: wakacje 21.04.14, 15:26
      Bardzo dobrze zrobiłaś. :) Nie przejmuj się koleżanką.
    • minasz Re: wakacje 21.04.14, 16:47
      zepsulas jej wakacje nie ma pewnie z kim jechac oprocz ciebie a sama nie lubi ewentualnie to duzo wieksze koszty

      a dokad ten wyjazd?
    • anus-hka Re: wakacje 22.04.14, 10:37
      No po prostu jak tak strasznie chce to niech ci opłaci wyjazd z nią...nie rozumiem tego jak można wymuszac na kims cos takiego
    • jw.ow Re: wakacje 22.04.14, 11:45
      pytanie tylko, czy obiecałaś koleżance wyjazd i teraz dwa miesiące przed się wykręcasz czy kolezanka nagle wymyśliła ?
Pełna wersja