o kobietach lubiacych misiow

22.04.14, 17:35
widuje czesto zgrabna dzuewczyne/kobiete ze swoim misiem - i tak sie zastanawiam czy w takim zwiazku jest seks- ja na miejscu tych pan bym zwymiotował jakby taki mis sie rozebrał i chciał na mnie włazic

czy wam to nie przeszkadza?(wiem ze sa tu wielbicielki misiów) czy moze mis nie sluzy do seksu tylko do roznych robot ewentualnie jako pies obronny na spacerze:)
a moze kobiety maja jakas inna wizje piekna?
jak to jest?
    • kachaa17 Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 17:47
      kobiety mają inną wizję piękna- jak się zakocha to nieważne czy to miś czy nie. A zakochać się można w każdym, przecież to nie kwestia wyglądu. Ja osobiście też się raz w takim zakochałam i nic mi nie przeszkadzało chociaż bez zakochania to wole przystojnych szczupłych facetów.
      Gość nie był gruby ale przy sobie. Moja koleżanka z kolei - wygląd jak z żurnala lubi taki typ po prostu. Dla niej facet musi mieć brzuch.
      • maitresse.d.un.francais Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 17:54

        > Gość nie był gruby ale przy sobie.

        W SOBIE, nie "przy sobie".
        • kachaa17 Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 17:57
          a czemu "w sobie" ? a nie przy sobie? To jakiś błąd?
          • maitresse.d.un.francais Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:07
            Tak, to błąd. Przyimków nie można używać dowolnie.
          • light_in_august Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 19:49
            Nie słuchaj niemądrych uwag - "przy sobie" znaczy właśnie "przy kości" :)
            • maitresse.d.un.francais Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 20:41
              light_in_august napisała:

              > Nie słuchaj niemądrych uwag - "przy sobie" znaczy właśnie "przy kości" :)

              W SOBIE znaczy PRZY KOŚCI.

              Ale nie mówi się ani "przy sobie" ani "w kości". W kości to można grać. :-P Przyimki we frazeologizmach NIE SĄ wymienne.
        • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:00
          ale jest przy kosci wiec tez tak moze byc
      • masterofstolec Dokladnie 24.04.14, 00:09
        Moj facet tez jest przy kosci, i tez "bez zakochania" wole raczej szczuplych, ale jak sie czlowiek zakocha to jakos tak wychodzi :D
        Poza tym tu juz nawet nie chodzi o to ze wyglad sie nie liczy, dla mnie liczy sie np. twarz, no i "to cos", urok osobisty. Oczywiscie fajniej by bylo jakby byl troche szczuplejszy ale w sumie mi to nie przeszkadza.
    • przeciezwiadomo Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:09
      Dla Ciebie Paweł Królikowski czy Olaf Lubaszenko (oczywiście sprzed paru lat, z okresu przed obecną - już nie misiowatą - otyłością) to mogą być przykłady nieatrakcyjnych facetów, a oni mają ten błysk w oku, temperament i są atrakcyjni dla wielu kobiet.
      • maitresse.d.un.francais Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:15
        yyyyy?

        https://4.bp.blogspot.com/-Dxdc0CrlQoU/TckkWmVmlFI/AAAAAAAAIuw/LgcYAO4tLZU/s1600/DSC_0352.jpg
        • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:17
          rozwin swoje yy bo ja srednio rozumiem kobiety:) i ich poczucie piekna
          • maitresse.d.un.francais Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:21
            minasz napisał:

            > rozwin swoje yy bo ja srednio rozumiem kobiety:)

            TEN PAN JEST PASKUDNY*

            *gdybyś nadal nie rozumiał - chodzi o pana na zdjęciu, wklejonym przeze mni

            Czy coś jest jeszcze niejasne, czy udało ci się zrozumieć kobietę? Zapisuj takie wydarzenia w notesiku, może się okazać, że rozumiesz nas całkiem dobrze, no chyba że nierozumienie nas stanowi element konstrukcji twojej męskiej tożsamości :-PPP

            • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:34
              myslalem ze chodzilo ci o to ze nie jest taki gruby hehehe
    • jw.ow Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:28
      ja na przykład nie lubię chudych facetów.... strach ruszyć takiego by się nie połamał.
      • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:33
        watek jest o misiach?
        podobaja ci sie nie podobaja? sypiasz z takowymi
        np filmowa nimfomanka miała takiego misia do łózka jako jeden z typow facetów-dla mnie to nie zrozumiałe
        • slottka.ja Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 11:23
          minasz napisał:

          > np filmowa nimfomanka miała takiego misia do łózka jako jeden z typow facetów-
          > dla mnie to nie zrozumiałe
          >
          a który tam był misiem bo jakoś nie kojarze?
          • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 14:06
            w pierwszej czesci (pod koniec) mowiła o swoich 3 kochankach jeden był typowy mis
            • slottka.ja Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 14:12
              minasz napisał:

              > w pierwszej czesci (pod koniec) mowiła o swoich 3 kochankach jeden był typowy m
              > is

              aaa fakt coś tam było, ale miała kilku, różnorodność może być fajna. Często kobieta w domu ma misia a poza zafascynuje ją kto inny...Niektóre kobiety jako priorytet mają wygodne i bezpieczne życie, wtedy miś się sprawdza, ale to nie dla mnie. Misie są fuj:)
      • pomorzanka34 Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:39
        jw.ow napisał(a):

        > ja na przykład nie lubię chudych facetów.... strach ruszyć takiego by się nie p
        > ołamał.

        o właśnie właśnie :D
      • ursyda Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:43
        Też nie lubię.
    • pomorzanka34 Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:38
      uderz w stół a nożyce się odezwa więc wypowiem się otóż :
      -taki miś ma w sobie dużo ciepła i dobroci a tego czasami brakuje szczupłym facetom
      -dwa to zawsze wolałam jak faceta jest więcej niż mnie lubię to
      szczególnie podczas przytulania daje mi to poczucie bezpieczeństwa ;))
      -seks oczywiście ,że jest osobiście nie jestem zwolenniczką pozycji misjonarskiej ;D jest o wiele więcej ciekawszych pozycji z których oboje jesteśmy zadowoleni
      -nigdy jakość specjalnie nie gustowałam w szczupłych facetach a tym bardziej szczuplejszych niż ja sama :D

      jak widzisz wszystko to rzecz gustu
      • light_in_august Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 19:50
        > -taki miś ma w sobie dużo ciepła i dobroci a tego czasami brakuje szczupłym fa
        > cetom

        E tam, to jakiś mit. Co mają wspólnego kilogramy z dobrocią? ;)
    • chinski_czosnek Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:45
      Misie są bardzo, bardzo w porządku. Na szczupłych można popatrzeć, ale wtulać się i robić następnie inne rzeczy najprzyjemniej jest z misiem.
      • londynwarszawaparyz Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 18:58
        wole misia niz byc misiem. to kwestia gustu, a o tym sie nie dyskutuje. nie mniej facet przy kosci ze szczupla dziewczyna wyglada ok a teraz wyobraz sobie odwrotnie ona 120 kg a on 58kg ...:) To jest bardziej zabawne :) ona go przenosi na slubie przez prog he he ona tacha zakupy :) ona przestawia meble :) on jak wlazi na nia to...znika :P
        • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 23:58
          jechałem kiedys z taka para pociagiem byli bardzo zakochani:)
          w sumie to piekne -ja niestety tak nie potrafie- naszczescie wyzwoliłem sie juz z kryterium wzrostu podobaja mi sie laski 1,50m i te co maja 1,85 kiedys dziewczyny z ktorymi sie spotykałem wszystkie miały 1,76 hehe
          teraz mam duzo wieksdze doswiadczenie seksualne i w zasadzie podobaja mi sie dziewczyny zgrabne
          nawet wyzwoliłem sie z kryteriów wiekowych i spalem z 6 lat starsza laska i 17 lat młodsza
          obecnie jestem z dziewczyna starsza ode mnie o 2 lata(w zasadzie 1,5) uwazam ze kobiety ktore maja dzieci w moim wieku sa bardziej atrakcyjne od tych co nie maja-moze kiedys wyzwole sie i z kryterium grubosci- znam fajna dziewczyne mocno przy kosci ktora sie we mnie kiedys kochała moze przyjdzie taki etap w moim zyciu ze mi tez sie spodoba:)
          • przeciez.wiem Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 09:14
            minasz napisał:

            > teraz mam duzo wieksdze doswiadczenie seksualne i w zasadzie podobaja mi sie dz
            > iewczyny zgrabne
            > nawet wyzwoliłem sie z kryteriów wiekowych i spalem z 6 lat starsza laska i 17
            > lat młodsza


            A już się prawie nabrałam, że założyłeś wątek aby faktycznie podyskutować :D.
            Na szczęście powyższym swoim wpisem, standardowym bardzo, rozwiałeś moje wątpliwości.

    • light_in_august Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 19:51
      Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że nie tylko szczupły tyłek się w życiu liczy ;)
    • czoklitka Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 21:05
      Czy mógłbyś opisać misia z wyglądu lub wkleić zdjęcie przykładowego misia? Bo naprawdę nie wiem, jak słynny misio powinien wyglądać.
      • best.yjka Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 21:21

        > Bo naprawdę nie wiem, jak słynny misio powinien wyglądać.

        https://img.interia.pl/rozrywka/nimg/y/k/Mis_5224222.jpg

        Ależ proszę bardzo ;)
        • czoklitka Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 21:39
          Taki stary? To nie.
          • best.yjka Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 22:50

            > Taki stary? To nie.

            No Miś stary jest z 1980 roku.

            No takie kwiatki ;)

            https://d.telemagazyn.pl/k/r/7/d6/b6/4f87f9e67edb1_g.jpg
            • czoklitka Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 22:57
              >No Miś stary jest z 1980 roku.

              Hmmm, wiesz... Nie chciałam być niemiła mówiąc wprost, że zadałam pytanie minaszowi, w związku z czym racz już nic więcej nie wklejać, ok?
              • czoklitka Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 23:01
                >Nie chciałam być niemiła mówiąc wprost

                nie mówiąc wprost, ma się rozumieć. Mianaaasz! Wklej tego misia!
                • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:08
                  nie wymagaj tego ode mnie moja ex od czasu do czasu sexi sie z misiem :)
                  w sumie kolesiowi wspolczuje- brak mu doswiadczenia seksualnego wrocił do kobiety ktora go rzucila ktora rozkladala nogi w najlepszym okresie swego zycia dla mnie i dała mi syna
                  a teraz go zlewa i da mu raz na kwartał hehehe
                  • berta-death Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:19
                    Znaczy, jak zwykle wątek o exowej albo jej lubym. Kto by pomyślał, że panna wymieniła wysportowanego macho na pękatego miśka.
                    • best.yjka Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:22
                      Ból dupy...
                      Egzystencjonalny miałam napisać.
                      Znowu nie wyszło...
                      Boo....

                    • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:31
                      mylisz sie - watek zupełnie nie jest ze mna zwiazany- jestem z inna kobieta i trudno nazywac mnie macho skoro wybieram na partnerke kobiete ode mnie starsza a nie np 10 lat młodsza:)
                      • berta-death Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:38
                        Macho to wygląd i sposób bycia, nie preferencje seksualne. Powiedz co zamierzasz zrobić jak się zestarzejesz i zbrzydniesz? Pojedziesz do Szwajcarii się zeutanazjować? Ostatnio jakaś seniorka sobie eutanazję zafundowała bo uznała, że nie umie się odnaleźć w wirtualnej rzeczywistości i jej życie przez to stało się męką. Ty będziesz pierwszym, który to zrobi z powodu utraty atrakcyjności fizycznej?
                        • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 10:39
                          dziewczyno ja mam 37 lat o mojwej atrakcyjnosxci fizycznej to mozna mowic do 30ki potem to juz procesy starcze hehe
                          po za tym nie czuje sie macho tylko intelem -choc nie mam okularów bo wzrok mam swietny choc wszyscy dookoła slepawi hehe
                  • czoklitka Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:27
                    ok, dzięki minasz. Właśnie uświadomiłeś mi, kim jest miś... Kurcze, a myślałam, że o wygląd chodzi.
                    • czoklitka Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:28
                      :)
                    • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:32
                      jasniej bo jestem na pewnym rauszu:)
                        • czoklitka Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 19:04
                          >jasniej bo jestem na pewnym rauszu:)

                          Mniejsza. Powyżej masz trzy misie, z czego dwa śpiewają, a trzeci dostał kopa w... ;)
                    • babciajadzienka Re: o kobietach lubiacych misiow 10.05.14, 18:46
                      mam jednego Misia na stanie. :) Wystarczy. Mnogosc rownalaby sie przesytowi. Mis jak to Mis. Ma zalety ma i wady. Wczoraj zlamal moja dracene niechcacy bo zloscil sie na komode a kabel zaczepil o kwiatek i poszlo. Zobaczymy obiecal, ze kupi nowy. Lubie bardzo swego Misia. Nie, nie jest przechodzony. Spoko gosc. Mezczyzna w kazdym calu. Przystojny. O bywa tez mily. Co prawda wczoraj obiecal ze wyrzuci patelnie. Poradzilam mu zeby zrobil to razem ze mna. Nie obiecywal. Zobaczymy jak to sie potoczy. Jestem zadeklarowana monogamistka. Tak powinno byc. Po co zmieniac Misia na niewiadomo kogo. Ten sprawdzony. Swoj, udomowiony. Ahoj
                      • czoklitka Re: o kobietach lubiacych misiow 10.05.14, 21:33
                        Ehhh, no widzisz babcia, a ja z moim misiem planuję wziąć rozwód. :/
              • best.yjka Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 23:16
                Kultowy film reż. Stanisława Barei z 1980 roku. W głównej roli wystąpił Stanisław Tym.
                Link poniżej.

                Miś

                Nie ma sprawy, ten link był ostatni.
    • berta-death Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 21:14
      Znaczy przytyło ci się i sprawdzasz na forum czy jeszcze masz szansę pobzykać?
      • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:11
        niedawno wrociłem z wyps kanaryjskich i schudłem 4 kg powoli dochodze do swojej normalnej wargi za duzo snorklingu i trekingu
        nie berto mam sylwetke aerobowa bo uwielbiam rower rolki czy łyzwy:)
    • piataziuta Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 22:23
      Moja koleżanka lubi misiów dlatego, żeby mogła przytyć, a miś pozostał większy od niej.
      Egocentryzm i pragmatyzm w czystej postaci.
      • best.yjka Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 22:52

        > Egocentryzm i pragmatyzm w czystej postaci.

        Daje dużo ciepła w zimie i rzuca cień latem :p
    • tymon99 Re: o kobietach lubiacych misiow 22.04.14, 23:15
      nabierz trochę masy, a zrozumiesz :)
      • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 00:14
        nie moge nabrac masy bo mam słabe jakies wiazanie w kregosłupie i musze miec mocny brzuch po za tym uwielbiam wspinaczke w gorach czy wysiłki aerobowe wiec nawet dla kobiet nie przytyje:)
    • feel_good_inc Phi! Myślisz, że tylko kobiety? 23.04.14, 08:44
      Wszyscy lubią misie!
      https://2.bp.blogspot.com/_PiAHbeJCzIo/SfS9S5GU7AI/AAAAAAAABEc/DIwDj3AnZPA/s1600-h/gay-bears.jpg

      minasz napisał:
      > widuje czesto zgrabna dzuewczyne/kobiete ze swoim misiem - i tak sie zastanawia
      > m czy w takim zwiazku jest seks- ja na miejscu tych pan bym zwymiotował jakby t
      > aki mis sie rozebrał i chciał na mnie włazic

      Masz po prostu bardzo ubogą wyobraźnię, co udowadniasz z każdym kolejnym wątkiem tutaj. Mi na ten przykład bardzo daleko do fetysza BBW, ale jestem w stanie doskonale zrozumieć facetów, których pociągają tłuste babki.
      • minasz Re: Phi! Myślisz, że tylko kobiety? 23.04.14, 10:42
        absolutnie sie z toba nie zgodze co jak co ale dar wyobrazni dostałem
    • lenka.magdalenka Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 09:10
      starzejesz się chłopie bo nudny robisz się z tymi swoimi wywodami ;)
      • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 10:40
        nie zaprzeczam :)
        • przeciez.wiem Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 10:43
          Szkoda, że starzejesz się w taki przykry sposób - stajesz się niestety żałosny, co wielokrotnie uświadamiają Ci forumowicze.
          • minasz Re: o kobietach lubiacych misiow 23.04.14, 14:09
            to akurat jest dla mnie komplement:)
    • babciajadzienka Re: o kobietach lubiacych misiow 24.04.14, 20:55
      W swoim zyciu spotykamy roznych Misow. A to kolega, sympatia, zwykly znajomy, sasiad, pyskaty administrator w necie. Z kazdym z nich lacza nas inne relacje. Mis misiowi nie rowny. Dobrze jest poobserwowac takich smialkow. Ale do tego zeby obserwowac misiow trzeba dorosnac, trzeba nabrac doswiadczenia. Niektore misie jak sie zagalopuja to pisza takie glupoty. Zenada po prostu. chyba chca dodac sobie splendoru, waznosci. Nie tedy droga. Nie lapie sie na lep.
    • saraisa Re: o kobietach lubiacych misiow 25.04.14, 13:45
      nie podobają mi się misie :) gruby brzuch u faceta mnie zniechęca w sytuacji łóżkowej. Raz miałam takiego misia przez pewien czas, więc sprawdziłam=wiem z autopsji. Dla mnie facet może mieć lepszy brzuch ode mnie, zupełnie mi to nie przeszkadza :)
      gorzej, jak mi wypomina, że może ja mogłabym poćwiczyć <tak jest właśnie aktualnie, pff :P>
      • babciajadzienka Re: o kobietach lubiacych misiow 10.05.14, 18:16
        Przegladam sobie wpisy na forum. Dawno nie czytalam. Inteligencja. kultura autorow, takt. Powala :). Co za madzry wyksztalceni, kulturalni ludzie tu pisza. Oj joj joj.
        • maly.jasio babciu, a jak kotleciki ? 10.05.14, 19:15
          ugniecione?

          - bo wrzucilbym cos na ruszt.
          • ponis1990 Re: babciu, a jak kotleciki ? 13.05.14, 01:21
            Niech zgadnę Minasz, była żoneczka spotyka sie właśnie z takim a ty za chooja nie możesz zrozumiec, dlaczego? :D
            • minasz Re: babciu, a jak kotleciki ? 13.05.14, 02:46
              nie zgadujesz tylko wiesz:) pisz pod swoim nikiem po co taka dziecinada? owszem spotyka sie z takim misiem ale znam mniej wiecej jej powody- niestety na dobre jej to nie wyszo strasznie zbrzydla przez te po roku no i utyla w koncu nadwaga jest zarazliwa- ja wasnie jestem po super seksie z super kobieta - w ogole zaczynam doceniac moje rowiesnice czy troche mlodsze czy starsze laski bo szaleja za mna:) ps a wiesz czemu bo przy mnie czuja sie 15 lat modsze:)
              • ponis1990 Re: babciu, a jak kotleciki ? 13.05.14, 14:58
                Yyy to znaczy pod ktorym nickiem, bo to moj jedyny... 0_o
      • alienka20 Re: o kobietach lubiacych misiow 14.05.14, 16:31
        Byłam kiedyś z kolesiem wyrzeźbionym na siłowni.
        Niestety mocny był tylko w gębie ;).
        I może nie kręci mnie akurat typ wojownika sumo, to kilka kilogramów w nadmiarze nie jest dla mnie problemem, byle wiadomej sprawności nie zaburzały.
    • kamyczek1111 Re: o kobietach lubiacych misiow 13.05.14, 11:02
      W sumie nie wiem czy Mój się nie obrazi, że coś tu napiszę. Mój mężczyna był kiedyś takim misiem. Kochałam nawet te pare kilo nadwagi u niego. Dziś wyciągnęliśmy z szafy stare spodnie, przerażenie w jego oczach bezcenne. Teraz mam u boku wspaniale wylaszczonego faceta. Wiecie co w tym wszytskim jest najprzyjemniejsze, że kiedy schudł te powiedzmy parę kilo widzę z jaką przyjemnością przegląda się w lustrze. Byłałam jestem będę z nim niezależnie od wszytskiego, ale zawsze najbardziej mnie będzie cieszyło to że on się sobie podoba no i oczywista ja jemu.
Pełna wersja