stat7
22.04.14, 22:18
siostra cioteczna.34 lata.miasto sredniej wielkosci.
pracuje i wynajmuje mieszkanie.w tym samym miescie mieszkaja rodzice, ale ma z nimi sredni kontakt.zadnych znajomych, no poza 67 letnia sasiadka (twierdzi, ze w jej miescie trudno znalezc znajomych, nie to co warszawa).jej zycie to praca i nudzenie sie po pracy i wwekendy -ew tv
jedyny znajomy to ja (substytut chlopaka?)telefony 10 razy dziennie, ze np zupe gotuje.
chlopaka nie ma -zyje od lat przeszloscia - romansem z chlopakiem, ktory ma teraz zone i dziecko , ale ciagle pisze ten chlopak do niej, ze przelecialby ja.
Drugi -to brat jej pacjentki, kiedys byli przez chwile w zwiazku, ale okazal sie psycholem (ma 45 lat, nadal mieszka z matka i jest erotomanem - , i teraz kiedy ona jezdzi do jego siostry (pacjentki)na nowo sie nakreca , bo on np opowiada jej dowcipy o lodach, albo chodzi po mieszkaniu w majtkach itd,a l jednoczesnie siostra wie, ze nic z tego zwiazku by nie bylo, bo jest on niedojrzaly psych).
jak jej pomoc.pojechalismy nad morze kiedys razem -totalna porazka, 0 20 chodzila spac i ciagle wszystko bylo zle.
jak uwolnic ja od toksycznych relacji z chlopakami i z relacja ze mna?ja nie potrafie zerwac kontaktu