A co się dzieje kiedy.....

20.08.04, 10:58
A co się dzieje, jeśli to kobieta z dzieckiem odchodzi od męża do innego?
Kiedy jest pewna, że nie będzie mogła żyć bez tego drugiego,kiedy rozpatrzy
wszystkie za i przeciw, i stwierdzi, że pomimo wszystko chce być z nim? Czy
jest skazana z góry na potępienie przez wszystkich, od rodziny zaczynając, na
Bogu kończąc?
Czy ma prawo poświęcić szczęśliwe dzieciństwo swojego dziecka dla własnego
szczęścia.
    • e-kulka Re: A co się dzieje kiedy..... 21.08.04, 10:41
      Odwracając Twój problem:
      A co się dzieje, jeśli to mężczyzna odchodzi od żony z dzieckiem do innej?
      Kiedy jest pewien, że nie będzie mógł żyć bez tej drugiej,kiedy rozpatrzy
      wszystkie za i przeciw, i stwierdzi, że pomimo wszystko chce być z nią? Czy
      jest skazany z góry na potępienie przez wszystkich, od rodziny zaczynając, na
      Bogu kończąc?
      Czy ma prawo poświęcić szczęśliwe dzieciństwo swojego dziecka dla własnego
      szczęścia.
      Każdy medal ma dwie strony.
      Tylko dlaczego kobieta musi być zawsze na awersie?
    • mariolka99 Re: A co się dzieje kiedy..... 21.08.04, 12:14
      Dlaczego uważasz ż epoświęca szczęśliwe dzieciństwo dziecka? Skąd wiesz ze
      dzieciak będzie od razu nieszczęśliwy?
    • borsuczyca Re: A co się dzieje kiedy..... 21.08.04, 12:34
      a kto powiedział, że dziecko ma szczęśliwsze dzieciństwo dorastając w nieudanym
      małżeństwie, nawet jeśli tym małżeństwem są jego biologiczni rodzice?
    • mariolka99 Re: A co się dzieje kiedy..... 21.08.04, 12:38
      O to to właśnie. Ja zawsze miałam żal do mojej matki że w pore od ojca nie
      odeszła
Pełna wersja