skylar2
20.08.04, 13:29
Bo ja tak i to bardzo:)))) Gdybym mogła najchętniej wymazałabym z Jego
pamięci wszystkie chwile z nią związane. Bardzo mnie boi, że to ona była przy
nim tyle lat i że tyle przezyli razem. Oczywiście Marek zapewnia, że co
minęło to nie wróci, bo wie, że z tego nic nie będzie, gdyż kilka razy
wracali bezskutecznie do siebie. Po za tym twierdzi, że najważniejsza jestem
i będę ja. Tylko, że ciągle przechodzą mnie ciarki na dzwięk jej imienia.