Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczyzny

20.08.04, 13:29
Bo ja tak i to bardzo:)))) Gdybym mogła najchętniej wymazałabym z Jego
pamięci wszystkie chwile z nią związane. Bardzo mnie boi, że to ona była przy
nim tyle lat i że tyle przezyli razem. Oczywiście Marek zapewnia, że co
minęło to nie wróci, bo wie, że z tego nic nie będzie, gdyż kilka razy
wracali bezskutecznie do siebie. Po za tym twierdzi, że najważniejsza jestem
i będę ja. Tylko, że ciągle przechodzą mnie ciarki na dzwięk jej imienia.
    • Gość: listek Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:49
      Chyba każdy(a) ma lekką gęsią skórkę na myśl o ex. Ja zwłaszcza, bo ona nadal
      walczy!grrr
    • 18lipiec Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 13:55
      Oj głupiutka.
      Ja nie jestem zazdrosna o byłą, choć wiem że bardzo ją kochał i przeżył jak go
      zostawiła.
      Ale nie jestem zazdrosna, bo rozstali się już rok temu, wiem że o niej mysli,
      ale kocha mnie. Poza tym ja też z kimś byłam długo i na zawsze zachowam
      wspomnienia.
      Tak samo wiem że on ma prawo do wspomnień, ba nawet powiedziałam mu by nie
      wyrzucał zdjęć z nią, tylko sobie gdzieś głęboko schował.
      • Gość: listek Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 14:15
        a dlaczego od razu głupia? Zazdrosc to ludzka rzecz!!
      • skylar2 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 21:44
        Może i głupiutka.
    • Gość: aneczka_ Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 13:56
      A długo razem jestescie?
      • skylar2 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 21:36
        Prawie rok.
    • Gość: vesna Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: *.torun.mm.pl 20.08.04, 15:39
      Jestem zazdrosna, ale wiem, że to irracjonalne. Zreszta on teraz nawet z nią
      gadac nie chce. Tylko jak pomyślę, że kiedyś mówił jej to, co mnie... Ble.
      a ostatnio dostałam propozycję dorywczej pracy, w szkole językowej (studiuję
      dziennie, nie muszę pracować,ale zawsze mogę spróbować), idę na rozmowę, a tam
      w recepcji... Ona. Nie mogłabym z nią pracować, dałam sobie spokój. Dziecinada?
      • aneta_192 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 16:19
        ja również jestem w takiej sytuacji jak Ty, jestem zazdrosna a na dzwięk jej
        imienia od razu mam piorunki w oczach heheh, zajrzyj do mojego wątku: JESTEM
        SMUTNA BO.... pisałam praktycznie o tym samym co Ty, pozdrawiam a jeśli chcesz
        napisz meila do mnie
        • skylar2 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 21:58
          Zajrzałam. I muszę napisać, że myślę tak lub prawie tak samo jak Ty. Tym,
          którzy piszą, żeby nie wiązać się z ludźmi, "z przeszłością,napiszę, że
          takowych nie ma. Czytałam w jednej z książek, ze pierwszym grzechem głównym
          powinna być właśnie zazdrość, a nie pycha. Może ja pokutuję za przekonanie, że
          kocha się tylko raz...
    • serendepity Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 16:27
      Bardzo zabawne. To moze szukajcie facetow, ktorzy nigdy jeszcze nie mieli
      dziewczyny nie bedziecie musialy byc zazdrosne o przeszlosc.
      Slyszalam od siostry swojego pierwszego chlopaka, ze jego kolejna dziewczyna
      mnie nienawidzila. Problem w tym ze nigdy mnie nie spotkala osobiscie a moj
      zwiazek skonczyl sie dlugo przed tym jak poznal ja. Chyba byla zazdrosna , ze to
      nie ona byla z nim przez 4 lata tylko ja. No ale kazdy ma swoj czas.

      Serendepity.
      • aneta_192 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 16:37
        no żebyś wiedziała że zabawne, uwierz mi że mnie akurat bardzo męczy ta
        zazdrośc i chciałabym żeby ona zniknęła ale niewiem jak sobie z tym poradzić.
        Ja mojego chłopaka poznałam gdy jeszcze był ze swoją eks dziewczyną, tzn. to on
        mnie wypatrzył ;)
        • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 20:47
          aneta_192 napisała:

          > no żebyś wiedziała że zabawne, uwierz mi że mnie akurat bardzo męczy ta
          > zazdrośc i chciałabym żeby ona zniknęła ale niewiem jak sobie z tym poradzić.
          > Ja mojego chłopaka poznałam gdy jeszcze był ze swoją eks dziewczyną, tzn. to
          on
          >
          > mnie wypatrzył ;)

          jak "wypatrzył" to uznał jednocześnie, że....przewyższasz tamtą w jego OBECNYCH
          poszukiwaniach.
          czy będziesz Tą jedyną i na ZAWSZE, to....
          inna już opowieść

          danka
    • ruda_szczurka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 17:29
      Bez sensu... Po co? Malo mnie obchodza moi ex a co dopiero mam sie zastanawiac
      nad cudzymi eksami...
      Nie widze sensu w zdobywaniu informacji na ich temat, nie interesuje mnie ile
      sztuk ich bylo, jak wygladaly, co robily itp. Wojna w Iraku jest bardziej na
      czsie i ma dla mnie wieksze znaczenie.
      • 18lipiec Ehehe na nowa dziewczyna mojego faceta 21.08.04, 10:58
        to nawet potrafiła przyjśc do mnie do pracy żeby mnie pooglądać.
        Oczywiście ja nie wiedziałam że to ona.
        Trzeba być posranym żeby takie rzeczy robić.
    • Gość: JOla Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: *.chello.pl 20.08.04, 20:22
      Kochana zabroń mu wypowiadac to imie ja tak zrobilam i mam spokoj ;))))))))
      a tak na serio to tez tak mam i musze sie uczyc zyc z tym to czuje ale wiem ze
      bedzie dobrze .. mam taka nadzieje:))))))))
      • skylar2 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 21:40
        Bardzo rozsądne! Tylko, że mi też zdaża się wypowiedzieć jej imię np. jak o coś
        pytam (dodam, że nie ze wścibstwa). Wtedy On wybucha i pyta, "po co ją w to
        mieszasz????"
        • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 21:54
          skylar2 napisała:

          > Bardzo rozsądne! Tylko, że mi też zdaża się wypowiedzieć jej imię np. jak o
          coś
          >
          > pytam (dodam, że nie ze wścibstwa). Wtedy On wybucha i pyta, "po co ją w to
          > mieszasz????"


          raz mi się zdarzyło, że....
          padły słowa :
          mówisz jak..... moja obecna
          i....
          nie zabrzmiało to jak komplement bynajmniej :))))
          ale ten post tu to taki mój ....rewanż za....
          tą "obecną"

          a pamiętać imiona, sytuacje, przeżycia wcześniejsze?
          z innymi?
          wcześniejszymi?

          z tego co wiem, to...najlepiej pamiętaj jak czytaną dawniej książkę do której
          nie ma się już ochoty powracać

          danka
      • skylar2 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 23.08.04, 21:09
        Ostatnio zabroniłam!! Nawet zbytnio nie protestował. Zobaczymy z jakim
        skutkiem. dzięki za radę!!
    • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 20:41
      ja byłam-przyznaję się
      po raz pierwszy jako tzw. "pies ogrodnika"
      sama zrezygnowałam , a potem....."trzymało ' mnie dłuzej niż sama chciałam :(
      ale juz przeszło kompletnie !!!!
      zupełnie OBCY człek

      danka
    • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 20:43
      skylar2 napisała:

      > Bo ja tak i to bardzo:)))) Gdybym mogła najchętniej wymazałabym z Jego
      > pamięci wszystkie chwile z nią związane. Bardzo mnie boi, że to ona była przy
      > nim tyle lat i że tyle przezyli razem. Oczywiście Marek zapewnia, że co
      > minęło to nie wróci, bo wie, że z tego nic nie będzie, gdyż kilka razy
      > wracali bezskutecznie do siebie. Po za tym twierdzi, że najważniejsza jestem
      > i będę ja. Tylko, że ciągle przechodzą mnie ciarki na dzwięk jej imienia.

      noooo
      ja byłam w sytuacji tej, która....przeżyła to co było przed ....
      a ciarki na temat imienia?
      już też mi przeszły

      danka
    • Gość: Kaktusik Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 21:59
      Przyznam, ze ja rowniez jestem zazdrosna....
      Na codzien nie mysle o tym, ale czasami przygnebia mnie to, ze ona miala z nim
      to wszystko co ja zawsze chcialam (malzenstwo w mlodym wieku, rodzina, dzieci,
      wiele lat razem....itp) i ona odrzucila to - no a ja moge o niektorych rzeczach
      tylko pomarzyc. Czy da sie jakos tej zazdrosci pozbyc? Bo po co zatruwac nia
      sobie obecny, wspanialy zwiazek?
      • skylar2 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 20.08.04, 22:31
        Dziękuję za szczerość. Ciekawe co na ten temat sądzi druga strona, ta o którą
        jest się zazdrosną. Znalam kiedyś taki przypadek, że dziewczyna miała dość
        tego, że jej facet miał więcej wspólnego z 'tamtą' niż z nią i odeszła. Podobno
        nie żałuję. Podobno...
        • Gość: Kaktusik Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 22:48
          Wiesz, ja mysle, ze to w duzym stopniu zalezy od faceta. Tzn. jaki jest jego
          stosunek od swojej bylej. Jezeli on tez o tym mysli z nostalgia, zluje ze sie
          skonczylo i w jego idealnym swiecie chcialby nadal z nia tworzyc rodzine.... to
          wtedy ten nowy zwiazek nie ma sensu i faktycznie najlepiej odejsc.

          Ja wiem, ze jestesmy lepiej do siebie dobrani niz on z byla zona. Wiem, ze nie
          mysli o niej, nie wspomina, nie ma nawet zadnego zdjecia (poza tymi gdzie i
          dzieci i ona...) i na pewno nie chcialby cofnac czasu i naprawiac tamtego
          zwiazku. Najbardziej mnie w tym upewnilo, gdy pewnego dnia nagle sam z siebie
          powiedzial, ze nie zdawal sobie sprawy, ze w zwiazku moze byc tak dobrze, jak
          jest nam. Byl zdumiony, ze moze byc bez awantur, wymagan, obrazania sie i
          narzekan, ze jest beznadziejny, bo "kolezanki maja lepsze samochody czy
          mieszkania".... ze moze byc szanowany, za to, kim jest a nie za to co
          przyniesie do domu....

          Ale mimo wszystko ta glupia zazdrosc dalej czuje)))))
          • skylar2 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 21.08.04, 10:32
            Mój nie wspomina ją z nostalgią. Ale wspomina z rozrzewnieniem i nostalgią
            lata, które z nia przeżył. Wiem, że jakiś urok jest w latach szczenięcych, ale
            by do tego stopnia, by wciąż mówić w latach xxxx-xxxx+4 bylo mi tak dobrze. Jak
            to słyszę to mi się przysłowiowy nóż w kieszeni otwiera. Inna sytuacja: ktoś
            przysłał sms'a do mnie na jego numer. Podał mi swoją komórkę, żebym odczytała
            wiadomość. Nie musiał tego robić, wystarczyło przeczytać tego sms'a. Otwieram
            skrzynkę odbiorczą, a tu....sms od niej. Od razu krew mnie zalała. Nie wiem, co
            było w tym sms'ie nie czytałam, ale wkurzył mnie sam fakt, że ona do niego
            pisze. Od razu odchodzi ochota by być miłą. Marek twierdzi,że są tylko
            przyjaciólmi, ale czy istnieje przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną, zwłaszcza
            jak łączyło ich uczucie? Gdybym w pewnym momencie, nie zaczęła mu ciosać kołków
            na głowie, to do dziś jeździłby z nią na zakupy ( Ona twierdzi, że się nie zna)
            i przyjeżdżał do niej na wezwanie, gdy ona ma cięższy dzień. Ale do dziś
            potrafi do niego dzwonić codziennie z pytaniem jak się czuje. :(
            • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 21.08.04, 10:53
              skylar2 napisała:

              Gdybym w pewnym momencie, nie zaczęła mu ciosać kołków
              >
              > na głowie, to do dziś jeździłby z nią na zakupy ( Ona twierdzi, że się nie
              zna)
              > i przyjeżdżał do niej na wezwanie, gdy ona ma cięższy dzień. Ale do dziś
              > potrafi do niego dzwonić codziennie z pytaniem jak się czuje. :(


              jaaa jakiś czas temu byłam w sytuacji tej "potrzebującej wsparcia przyjaciela"
              i pomagał mi taak...jak TYLKO Przyjaciel może pomóc.
              zdawałam sobie sprawę, że żzona mogła być...naawet i zazdrosna i starałam się,
              ile mogłaam, zaaoszczędzić jego czas ddlaa Jego domu.
              ażz kiedyś po prostu przyszedł czas, że juz MOGŁAM samaa sobie poradzić :)))
              ale....
              wyszukałam sobie innego przyjaaciela i....
              sytuacja z zzoną jw.
              Oj!
              biedny los takiej ...jak ja
              te żony....taakie zazdrosne!
              czy bez powodu?
              i taak i nie
              to zaalezy ile ich wzajemnie łączy

              pozdrawiam zazdrośnice wszystkie
              siebie też przy okazji
              danka
          • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 21.08.04, 10:46
            Gość portalu: Kaktusik napisał(a):

            >
            > Ale mimo wszystko ta glupia zazdrosc dalej czuje)))))

            całkiem bezpodstawnie za.....przeszłość :))))

            raczej przypatrz się teraz tej zazdrości za, a raczej NA teraz :)))

            danka
            • Gość: Kaktusik Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: 209.176.30.* 23.08.04, 15:51
              Oj wiem, ze bezpodstawnie))))
              Ale do wszystkiego trzeba dojrzec, i mam nadzieje, ze kiedys przejdzie
              kompletnie. Najgorsze juz mi przeszlo, wiec chyba jestem na dobrej drodze))
    • haniballecter123 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 21.08.04, 10:40
      Ja nie jestem bo wiem że nie mają żadnego kontaktu i wiem że ona go bardzo
      skrzywdziła i on jej nie nawidzi
      • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 21.08.04, 10:54
        haniballecter123 napisała:

        > Ja nie jestem bo wiem że nie mają żadnego kontaktu i wiem że ona go bardzo
        > skrzywdziła i on jej nie nawidzi

        jesteś pewien, że to ONA ?
    • Gość: marenka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: *.smsnet.pl / 62.233.243.* 21.08.04, 11:38
      jasne ze tak i to bardzo ale najlepiej jest o tym nie myslec bo w koncu jest ze
      mna z nie z nia!i zadrość może zniszczyć zwiazek wiec lepiej uwazac
    • Gość: Prawdziwy facet Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: 195.136.118.* 21.08.04, 21:53
      moje drogie panie, jestescie zazdrosne, bo same nie macie kogos takiego bylego,
      z ktorym chcialybyscie nadal utrzymywac kontakt. Ot i tyle.
      • Gość: prawdziwa kobieta Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 11:20
        Gość portalu: Prawdziwy facet napisał(a):

        > moje drogie panie, jestescie zazdrosne, bo same nie macie kogos takiego
        bylego,
        >
        > z ktorym chcialybyscie nadal utrzymywac kontakt. Ot i tyle.


        nie byyyleeego, ale obecnego !!!

        chyba jakieś z tym ex wyszło nieporozumienie
    • borsuczyca Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 22.08.04, 10:12
      czasem jestem zazdrosna o gitarę, to dopiero głupota:)))
      • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 22.08.04, 11:22
        borsuczyca napisała:

        > czasem jestem zazdrosna o gitarę, to dopiero głupota:)))

        czy to TY borsuku?
        bo jeśli taak, to maasz ode mnie :))))))))))))))
        taak sobie, od niechcenia :)))))))))))))
        taak po drodze :))))))))))))

        danka
        • borsuczyca Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 22.08.04, 13:33
          już Ci tłumaczyłam panidanko, że nie jestem TYM borsukiem, tylko borsuczycą,
          ale dziękuję za uśmiechy, mimo, że nie dla mnie przeznaczone:)
          • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 22.08.04, 16:21
            borsuczyca napisała:

            > już Ci tłumaczyłam panidanko, że nie jestem TYM borsukiem, tylko borsuczycą,
            > ale dziękuję za uśmiechy, mimo, że nie dla mnie przeznaczone:)

            te uśmiechy TO specjalnie dla borsuczycy, która nie jest borsukiem :))))

            danka
    • glonik Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 22.08.04, 15:59
      Nie jestem, mimo że czasem się spotykają (młodsza córka, choć już pełnoletnia,
      ale z problemami, którym trzeba wspólnie zaradzić). Są też uroczystości -
      urodziny córek, na ktorych bywa, i trudno, żeby córki własną matką wyprosiły na
      ten czas. Rozumiem to i nawet popieram.

      Imion nie myli ;-). Poza tym pozostają w neutralnych stosunkach. Ja weszłam w
      Jego życie już po rozwodzie, więc i poczucia winy nie mam.

      Ale...zdarzja się chcwile, kiedy mnieś ukłuje, kiedy zdam sobie sprawę, że są
      rzeczy, które robili razem, a które teraz robi ze mną... Ale zaczynam mysleć,
      że niewiele jest rzeczy, które można robić "pierwszy raz" nie będąc młodym
      człowiekiem. Chociaz nam się to udaje. Tworzymy nową jakość, NOWY związek, i
      nawet powtarzalność pewnych zachowań przestaje być dla mnie powodem do
      zazdrości.

      Uczymy się siebie, swoich ciał, zachowań, odbioru różnych sytuacji - teraz
      trochę inaczej, ponieważ DLA SIEBIE nowi jesteśmy. A to inną wartość pewnym -
      przeżytym już rzeczom - nadajemy.

      Pozdrawiam
      • panidanka Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 22.08.04, 16:24
        glonik napisała:

        > Uczymy się siebie, swoich ciał, zachowań, odbioru różnych sytuacji - teraz
        > trochę inaczej, ponieważ DLA SIEBIE nowi jesteśmy. A to inną wartość pewnym -

        > przeżytym już rzeczom - nadajemy.
        >
        > Pozdrawiam


        ale ładnie napisane !!!
        pełna podziwu
        d_nutka
        • skylar2 Re: Czy jesteście zazdrosne o 'ex' swojego mężczy 24.08.04, 15:32
          Zgadzam się bardzo ładnie. Tylko....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja