facio60
28.04.14, 22:22
Mamy pod 50-kę. Poznaliśmy się dwa miesiące temu. Mieszkamy w innych miastach, ale z racji mojej pracy moglibyśmy mieszkać razem. Więc odległość to nie problem. Ostatnio mieliśmy sprzeczke na temat wspólnego spędzenia czasu. Ona chce pojechać z koleżankami na tydzień urlopu twierdząc, że był on zaplanowany przed naszym poznaniem. Gdy zacząłem naciskać, że pojedziemy razem, stwierdziła że jestem egoista i przyjedzie później. Ale to trudne z racji jej pracy. Po licznych rozmowach i mojemu oburzeniu padło stwierdzenie, że to jej wina bo sama nie wie czego chce. Co robić?