mówi, że sama nie wie czego chce

28.04.14, 22:22
Mamy pod 50-kę. Poznaliśmy się dwa miesiące temu. Mieszkamy w innych miastach, ale z racji mojej pracy moglibyśmy mieszkać razem. Więc odległość to nie problem. Ostatnio mieliśmy sprzeczke na temat wspólnego spędzenia czasu. Ona chce pojechać z koleżankami na tydzień urlopu twierdząc, że był on zaplanowany przed naszym poznaniem. Gdy zacząłem naciskać, że pojedziemy razem, stwierdziła że jestem egoista i przyjedzie później. Ale to trudne z racji jej pracy. Po licznych rozmowach i mojemu oburzeniu padło stwierdzenie, że to jej wina bo sama nie wie czego chce. Co robić?
    • maitresse.d.un.francais Re: mówi, że sama nie wie czego chce 28.04.14, 22:27
      facio60 napisał:

      > Mamy pod 50-kę. Poznaliśmy się dwa miesiące temu. Mieszkamy w innych miastach,
      > ale z racji mojej pracy moglibyśmy mieszkać razem. Więc odległość to nie prob
      > lem. Ostatnio mieliśmy sprzeczke na temat wspólnego spędzenia czasu. Ona chce p
      > ojechać z koleżankami na tydzień urlopu twierdząc, że był on zaplanowany przed
      > naszym poznaniem.

      Ma rację.



      Gdy zacząłem naciskać, że pojedziemy razem, stwierdziła że
      > jestem egoista

      Ma rację.
    • facettt poczekac. 28.04.14, 22:36
      facio60 napisał:
      Co robić?

      Poczekac, chlopie. w tym wieku to czekanie jak balsam.
      A ogolnie to w czym problem ?
      Przyjedzie , to sie zobaczy.
    • ijonaa.tichy Re: mówi, że sama nie wie czego chce 28.04.14, 22:38
      Ale co to za problem jest?
      Potem najwyższej gdzieś razem pojedziecie.
    • gyubal_wahazar Re: mówi, że sama nie wie czego chce 28.04.14, 22:42
      Na moje, zachowujesz się jakbyś miał chorobę sierocą. A jak zamieszkacie razem i będzie chciała pójść wieczorem na kawę z koleżanką, to jej na barana wskoczysz ?

      Faciu, też byłem kiedyś młody, ale wyluzuj chłopie, bo tym płomiennym afektem udusisz bidule
      • ob_cykana Re: mówi, że sama nie wie czego chce 30.04.14, 13:10
        gyubal_wahazar napisał:
        > Faciu, też byłem kiedyś młody,

        gyubal to ile Ty masz lat o.O
        • gyubal_wahazar Re: mówi, że sama nie wie czego chce 01.05.14, 12:28
          Czekaj bo zapomniałem. Ale zaraz prawnusi spytam ;)
    • gustavo.fring Re: mówi, że sama nie wie czego chce 28.04.14, 22:47
      Widzisz, im bardziej ty będziesz chciał tym bardziej ona nie będzie chciała. Suma chcenia w związku jest zawsze constans.

      Pojedź, albo przynajmniej powiedz, że jedziesz z kolegami nad morze na kilka dni. To jej się zachce.
    • iwona334 [...] 28.04.14, 22:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • altz Re: mówi, że sama nie wie czego chce 28.04.14, 22:50
      Ty się spieszysz, ona nie tak bardzo i ma wątpliwości.
      Znacie się dopiero dwa miesiące, a już masz wielkie plany. :-)

      Może ona nie wie jeszcze? Może nie chce przedstawiać Cię koleżankom?
      Może nie chce z Tobą jechać, a może nie chce z Tobą spędzać czasu, a liczy tylko na systematyczny seks?

      Widać, że opcja z niezdecydowaniem jest najlepsza. :-)
      • facio60 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 29.04.14, 11:54
        altz napisał:


        > Może nie chce z Tobą jechać, a może nie chce z Tobą spędzać czasu, a liczy tylk
        > o na systematyczny seks?
        >
        > Widać, że opcja z niezdecydowaniem jest najlepsza. :-)

        Jeśli pod tym pojęciem rozumiesz sex przez kilka dni co dwa miesiące, to masz rację:)))
    • przeciezwiadomo Re: mówi, że sama nie wie czego chce 28.04.14, 23:17
      Pięćdziesiątka to nie osiemdziesiątka, masz jeszcze trochę czasu, więc spokojnie :) daj kobiecie pożyć - nie ma nic gorszego, niż rzucanie wszystkiego, zawalanie planów i dostosowywanie do nowego związku - to się potem czkawką odbija.
    • czoklitka Re: mówi, że sama nie wie czego chce 28.04.14, 23:18
      >że to jej wina bo sama nie wie czego chce. Co robić?

      To jest oczywiste - teraz ona pojedzie bez Ciebie, natomiast ustalcie, że w przyszłości razem planujecie wolne dni.
    • man_sapiens Re: mówi, że sama nie wie czego chce 28.04.14, 23:56
      Co robić? Nie psuj jej fajnych wakacji z koleżankami, no chyba, że jej nie lubisz.
    • facio60 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 29.04.14, 11:51
      Dziękuję za podpowiedzi. Myślę jednak, że ze nie bardzo pasują do rzeczywistości.
      Otóż nie widzieliśmy się już półtora miesiąca. Rozumiem jej pracę na półtora etatu, ale zaproponowałem, że sam mogę przyjechać. I tu oczywiście problem, bo mieszka z córką więc jak, za krótko się znamy. Ale dysponuje domem a nie małym mieszkankiem.
      Gdy powiedziałem, że jej nie rozumiem, jak chce się lepiej poznać, otrzymałem odpowiedź, że przyjedzie kiedyś. Teoretycznie mogłaby na tydzień, ale właśnie ma wypad z koleżankami, umówiony zanim się poznaliśmy. Ja uważam, że koleżanki by zrozumiały, zwłaszcza że są w związkach. Dlatego postawiłem sprawę jasno, albo one teraz albo ja. Usłyszałem, że mam rację, ale problem jest taki, że ona sama nie wie czego chce.
      Zamilkłem więc pisząc jej, że jeśli wybierze koleżanki, dla mnie sprawa jest jasna.
      A może nie mam racji?
      • gustavo.fring Re: mówi, że sama nie wie czego chce 29.04.14, 14:06
        A może jesteś trollem?

        Pytanie jak z Bravo Girl. Znacie się dwa miesiące, od półtorej miesiąca się nie widzieliście (a w ogóle się widzieliście), chcesz się wbijać do niej na chatę i meblować życie?

        Seriously?
        • przeciezwiadomo Re: mówi, że sama nie wie czego chce 29.04.14, 14:13
          10/10
        • facio60 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 29.04.14, 14:45
          nic nie chcę meblować, uważam tylko, że albo chce mieć ze mną do czynienia, albo nie.
          Widzieliśmy się, jeśli o to chodzi, dużo rozmawiamy i piszemy, ale nadszedł chyba moment bliższego zapoznania. Chyba trudno, abym czekał na to miesiącami. Albo się kogoś chce albo nie.
          Jeśli się chce, to chce się go widywać jak najczęściej, a nie zwodzić.
          • anuszzka Re: mówi, że sama nie wie czego chce 29.04.14, 20:51
            to ja ci odpowiem jako kobieta.
            skoro nie chce-to może mieć inną opcję na oku.
            widać wakacje z "koleżankami" wydają jej się atrakcyjniejsze?
          • ijonaa.tichy Re: mówi, że sama nie wie czego chce 30.04.14, 17:07
            Spoko, nie denerwuj się, właśnie powróżylam z fusów i wyszło mnie, że babka usycha z tęsknoty za toba:P
      • kadfael Re: mówi, że sama nie wie czego chce 29.04.14, 21:08
        No sorry po takim dictum to bym Cię faciu po prostu pogoniła. Znasz kobietę 2 miesiące a chcesz decydować z kim ma spędzać urlop? A to ultimatum - ja albo one jest po prostu śmieszne. Może Ty nie masz 50, a 15 latek?
        No chyba, że jesteś trollem na co coraz bardziej wygląda, co by było bardziej do zniesienia niż niedojrzały, foszący 50-latek.
        • naiwnababa12 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 30.04.14, 13:43
          zna ja 2 miesiace, ale warto dodac, ze przez internet glownie :)

          Facio60, babka ma cie w d... Pewnie czuje sie z tym fajnie, ze na nia lecisz, ale nic z tego dalej nie bedzie. Ona Cie nie chce, nie mysli o Tobie powaznie, ona ma swoje zycie I swoje sprawy, a Ty miales szanse sie w to wpasowac, ale sam to zaprzepasciles bedac niecierpliwym dziadziem. Sorki, musisz sie rozgladac z kims innym.
          • facio60 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 02.05.14, 19:16
            Niestety, ale muszę przyznać Ci rację. Czasem człowiek chce widzieć pewne rzeczy inaczej niż są w rzeczywistości. W ostatnich dniach wyjaśnilem to.
            Ona zachowuje się jakby miała 20 parę lat a nie 47 i faceci są na peczki.
            • krokodil123 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 02.05.14, 20:30
              Ona zachowuje się jakby miała 20 parę lat a nie 47 i faceci są na peczki.

              Ciekawie jak według ciebie ma się zachować "poprawnie" kobieta mająca 47 lat?
              Poznaje faceta przez internet, spotyka się z nim 3 razy na kawy po 4 godziny=12 godzin w ciągu tego pół miesiąca a potem przez półtora tylko kontakt przez neta......
              i dawajjj.....zostawia pracę, mieszkanie, dzieci, dalsza rodzina i się przeprowadza do nowo poznanego pana i żyją jak w bajce.
              Czy ty sam podejrzewasz dlaczego by to ona miała coś takiego zrobić?
              • facio60 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 03.05.14, 08:03
                O czym Ty mówisz?
                To nie były jakieś kawki. Po drugie, ja nie chcę nikogo wiązać tylko poznawać się bliżej. A do tego potrzebne są spotkania. Jeśli ona z tym ciągle zwleka, są inne ważniejsze sprawy od 2 miesięcy, to znaczy, że jej za bardzo nie zależy. Chyba, że Ty preferujesz stosunki damsko - męskie na odległość.
                • krokodil123 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 03.05.14, 08:13
                  No to właśnie, jak nie kawki-napisz co innego.

                  A dalej się zgadzam, jeżeli ona zwleka to i nie zależy i ty odpuść też.
                  Ale to wcale nie oznacza że ona się zachowuje jak nastolatka-zachowuje się normalnie.
                  Chce się spotkać, jest zainteresowana-szuka kontaktu i ma czas.
                  Nie chce się spotykać, coś i nie pasuję-to się oddala, czasu i ochoty nie za bardzo ma.
                  • facio60 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 03.05.14, 09:39
                    No właśnie, o to tu chodzi. Zadziwia mnie tylko, że utrzymuje kontakt telefoniczny czy pisemny. Przed świętami nawet snula plany co do ew. wspólnego zamieszkania. Potem z znowu co innego. I to stwierdzenie, że sama nie wie czego chce.
                    • krokodil123 Re: mówi, że sama nie wie czego chce 03.05.14, 14:26
                      Jeżeli jest tak, sama mówi tego-to przyjmy te słowa jako fakt.
                      Dlaczego nie rozumiesz że może być dorosła osoba która sama nie wie czego chce?
                      Tobie pozostaje wyboru czy chciałbyś mieć kontakty, znajomość nawet związek z taką osobą.
    • triismegistos Re: mówi, że sama nie wie czego chce 01.05.14, 09:24
      Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że nie bez kozery wmawia się kobietom, że jak nie znajdą sobie chłopa w młodym wieku umrą samotnie zjedzone przez swoje koty...
      Chłopie, weź się ogarnij!
Pełna wersja