kasia.93937
29.04.14, 15:31
Cześć. Z moim facetem jestem juz ponad 4 lata,pomieszkuje u niego i czesto gadamy o slubie. Do tej pory bardzo dobrze dogadywalam sie z jego rodzicami i rodzenstwem, ale nagle z dnia na dzien wszystko sie zmienilo i nie wiem dlaczego. Jego rodzice sa dla mnie zlosliwi i ciagle głupio mi dogaduja, nie mowiac juz o jego rodzenstwie,ktorzy zachowuja sie jak dzieci. Obgaduja mnie po katach ,unikaja ale w oczy nic nie powiedza. Rozmawialam o tym z moim chlopakiem ale on nie widzi problemu i twierdzi ze wszystko jest ok. Nic nikomu nie zrobilam.. szczerze to nawet mnie nie obchodzi ich zachowanie ale zabolalo mnie ze moj facet trzyma ich strone i nic z tym nie zrobi... Dodam,ze wszyscy jestesmy doroslymi ludzmi a ta sytuacja zamienia sie w cyrk.Co ja mam robic,moze ktos byl w takiej sytuacji????