ema07
02.05.14, 09:16
Witam, kobietki już nie mam słów na moich teściów :( nie chcę wyjść na samolubną jędzę która myśli tylko o sobie a więc powiem od początku o co chodzi. Tak więc z pół roku temu moi teściowie pożyczyli od nas pieniądze, nie małą kwotę bo kilka tysięcy. Mąż mi o niczym nie powiedział, dowiedziałam się przypadkiem sprawdzając stan konta. Rzekomo zapomniał mi o tym wspomnieć, ale ja wiem że nawet nie miał takiego zamiaru. Mieli oddać w ciągu miesiąca, maksymalnie dwóch, jak się zapewne domyślacie oddali dopiero część, no ale ok jestem wyrozumiała i mogę jeszcze poczekać bo wiem że różnie w życiu bywa, gdyby nie to że tydzień temu pożyczyli od nas kolejne KILKA TYSIĘCY UWAGA - NA ZAKUP SAMOCHODU!!! Ja wszystko rozumiem, ktoś choruje i potrzebuje pieniądze są różne sytuacje wtedy nie mam nic przeciwko ale nie takie coś! oni sobie chyba żarty jakieś robią. Powiedzieli , że wezmą pożyczkę i oddadzą, a jak przyszło co do czego to okazało się że nie mogą wziąć pożyczki bo jeszcze wcześniejszej nie spłacili i tak teraz pewnie będę czekała w nieskończoność na zwrot naszych oszczędności, które są teraz nam bardzo potrzebne. Ja od razu byłam przeciwna tej pożyczce ale przecież synuś mamusi nie odmówi bo jak to by wyglądało. I co ja mam zrobić??? Oni niedługo mnie wykończą :/