fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego

03.05.14, 07:07
ona, w kilkulletnim zwiazku z dobrym, kochajacym i wartosciowym facetem, przezywa fatalne zauroczenie kolezka, najwyrazniej obopolne. kolezka, wolny, dobry znajomy, bliski kumpel jej partnera, to samo grono przyjaciol, grupa wiekowa 30+.
nikt nie wykona zadnego ruchu, on, bo przeciez nie wystartuje do dziewczyny kumpla, ona, bo jest w zwiazku, obydwoje tez nie wyobrazaja sobie zrobic to jej partnerowi. jakakolwiek akcja miedzy ich dwojgiem spowodowalaby totalny skandal i rozsadzenie fajnego grona przyjaciol na atomy, czego nikt nie chce.
pozostaja wiec maslane spojrzenia, magnetyzm zwierzecy i unikanie sie nawzajem na imprezach po spozyciu w celu wyeliminowania ryzyka zrobienia czegos zajebiscie nieodpowiedniego. niewskazane jest rowniez przebywanie ich dwojga bez towarzystwa nawet przez chwile bo atmosfera robi sie tak gesta ze to juz nawet nie jest smieszne.
ona postanowila traktowac to jako nieszkodliwa fantazje ale w glebi cierpi katusze. jak dlugo tak mozna?
    • pomorzanka34 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 03.05.14, 07:18
      niektóre kobiety to masochistki wiec mogą tak w nieskończoność , uciąć kontakt całkowicie jeśli nie chcecie rozwalać tego co jest lub poddać się całkowicie nie zważając na nic
    • 5cm_per_sec Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 03.05.14, 12:45
      Znam przypadek gdzie trwa to trzy lata (z jego strony) i dwa lata (z jej strony). Oboje nadal próbują ignorować uczucia, oboje są w zdrowych, fajnych związkach. Jest to bardzo trudna sytuacja. Ona mówi, że zdaje sobie sprawę z konsekwencji, które by nastąpiły gdyby zdecydowała się poddać emocjom (podobnie jak tu, rozpad grupy znajomych itd), zdają sobie sprawe z tego, że byc może to tylko zauroczenie i nie warto dla niepewnego uczucia niszczyć przyjaźni. Jednak nie panują nad tym, co się dzieje między nimi. On jest gotów poświęcić wszystko ale czeka na moment gdy ona też będzie pewna. A ja myślę, że nie powinni ryzykować fajnego życia dla czegoś, co nie ma żadnej gwarancji.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 11:41
        To może przegadać sprawę z partnerem? Może chodzi tylko o urozmaicenie seksu? Jeśli nie tylko o to chodzi, to ja bym ryzykowała. Myślę, że trzeba iść za swoim głosem wewnętrzym, żeby być szczęśliwą/ym.

        Gwarancji nie ma nigdy, bo bycie z drugą osobą, romans, miłość to nie produkt.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 12:00
          To nie jest kwestia "urozmaicenia seksu", to jest kwestia poczucia że ta osoba jest do ciebie doskonale dopasowana. Powiedzmy że to feromony.

          > Myślę, że trzeba iść za swoim głosem wewnętrzym, żeby być szczęśliwą/ym.
          Niby tak. Ale jak człowiek skalkuluje to koszty takiej decyzji to może wcale nie być to właściwym rozwiązaniem - bo jednak to przyszłe wspólne szczęście to tylko projekcja.

          Ja jestem zwolennikiem i praktykiem budowania pozytywnych relacji, nie na niszczeniu.
          Bo tak długo jak partner nie czuje się zagrożony czy skrzywdzony przyjaciele mogą ze sobą flirtować czy romansować, ważne aby intencje były czyste.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 13:36
            > Ja jestem zwolennikiem i praktykiem budowania pozytywnych relacji, nie na niszc
            > zeniu.
            > Bo tak długo jak partner nie czuje się zagrożony czy skrzywdzony przyjaciele mo
            > gą ze sobą flirtować czy romansować, ważne aby intencje były czyste.

            Zgadzam się.

            Ale czasem te "fajne" związki tylko na takie wyglądają. Znaczy mogą faktycznie być fajne, bezpieczne,dograne lajfstailowo itd, ale pozbawione intymności i zrozumienia. I ja myślę, że wtedy warto iść za swoim głosem podpowiadającym ucieczkę.
            • czoklitka Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 15:07
              Ja z kolei myślę, że dogłębne zrozumienie oraz własnie intymność z dobranym związku dają niektórym osobom (tym potrzebującym różnych wrażeń do pełni szczęścia) możliwość korzystania z tych urokliwszych aspektów naszej egzystencji. :) To, co napisał Graf, to jak najbardziej, natomiast też warto pamiętać, że dopóki nie przekroczy się jakieś granicy, dopóty nie wiadomo tak naprawdę, czy porusza się jeszcze w "obszarze dozwolonym". Przy takim podejściu do związku, na pewno warto przemyśleć sprawę i przygotować się na to, że w którymś momencie może coś nas z zaskoczenia bardzo ukłuć.
    • lew_ Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 03.05.14, 13:17
      Te,Banksia...a tarmoszenko juz bylo?:)
      • gyubal_wahazar Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 03.05.14, 17:11
        Te, Lew, a nożem i widelcem też za trudne, czy tylko ze złożeniem paru słów na poziomie masz problem ?
      • dzaron_honikowy Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 07.05.14, 10:21
        Było.
    • gustavo.fring Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 03.05.14, 13:26
      Sytuacja na poziomie opisywanej w listach do Bravo Girl.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 11:43
        Nie tylko, to sytuacja też często opisywana w "wielkiej literaturze" np. Pani Bovary Flauberta, "Życie miłosne" Shalev itd.
        • gustavo.fring Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 20:17
          Ta, i cierpienia młodego Wertera.

          Ale skąd ja miałbym to niby wiedzieć.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 23:20
            No nie wiem, wychodzi na to, że czytujesz głównie Bravo;)
    • obrotowy idealny temat na Wyzalnie 03.05.14, 14:07
      banksia napisała:
      > ona postanowila traktowac to jako nieszkodliwa fantazje ale w glebi cierpi katusze.

      - uwazaj, bo taki szpagat to prosta droga do shizofrenii

      jak dlugo tak mozna?

      - nie viemy, ale to idealny temat na foro Wyzalnia.
      melduj sie regularnie z raportami.
    • six_a Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 13:45
      może i dobrze, bo w tym fatalnym zauroczeniu to jakiś królik w garze skończył.
      a tu już po wielkanocy.
    • light_in_august Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 19:04
      Ja tego nie ogarniam, przynajmniej zachowania dziewczyny - być w związku, a jednocześnie "fascynować soę" długotrwale kimś innym. To po cóż ona jest ze swoim partnerem, skoro ją ciągnie do innego?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 19:10
        Bo człowiek/a bywa poliamoryczna/poligamiczna?
        • light_in_august Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 19:59
          Z tym się akurat nie zgadzam. Człowieka jest wg mnie monogamiczna seryjnie :) Jeśli nowa fascynacja się zaczyna, to znaczy najpewniej, że poprzednia się skończyła i nie ma co męczyć tego kotka na siłę.
          • czoklitka Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 20:31
            >monogamiczna seryjnie :) Jeśli nowa fascynacja się zaczyna,
            >to znaczy najpewniej, że poprzednia się skończyła i nie ma
            >co męczyć tego kotka na siłę.

            Niekoniecznie. :)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 20:33

            light_in_august napisała:

            > Z tym się akurat nie zgadzam. Człowieka jest wg mnie monogamiczna seryjnie :) J
            > eśli nowa fascynacja się zaczyna, to znaczy najpewniej, że poprzednia się skońc
            > zyła i nie ma co męczyć tego kotka na siłę.

            Nawet jeśli tak jest to po prostu cena zmiany jest zbyt wysoka. W życiu nie każdy się wyłącznie sercem kieruje.
            • czoklitka Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 20:38
              Czasem również w długotrwałym związku jest emocjonalna sinusoida. Więc wg mnie nie zawsze zafascynowanie się kimś innym oznacza brak uczuć do aktualnego partnera.
              • czoklitka Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 20:39
                w perspektywie, oczywiście.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 21:45

                czoklitka napisała:

                > Czasem również w długotrwałym związku jest emocjonalna sinusoida. Więc wg mnie
                > nie zawsze zafascynowanie się kimś innym oznacza brak uczuć do aktualnego partn
                > era.

                A to nie można wielu osób naraz kochać? Każdą nieco inaczej?
                • grzeczna_dziewczynka15 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 23:24
                  Właśnie. Skoro bez problemu można sobie wyobrazić 2-3 najelpszych przyjaciół/ek, czemu nie 2-3 najlepsze dziewczyny/chłopaków?:)

                  Poza tym, może być zwykłe pożądanie erotyczne i sympatia, przyjemne doznanie, które nie stanowi żadnego zagrożenia dla związku.
                • light_in_august Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 13:35
                  Starego kochać za wygodne życie, a nowego za dreszczyk emocji? :) Ja na pewno bym nie mogła. Nie uznaję skoków w bok, bo mi się ktoś nowy spodobał, a do starego jestem przyzwyczajona i dlatego go nie zostawię. Ale nie twierdzę, że w ogóle nie można - tu każdy ma swoje standardy.
                  • stokrotka_a Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 13:41
                    light_in_august napisała:

                    > Nie uznaję skoków w bok, bo mi się ktoś nowy spodobał, a do stare
                    > go jestem przyzwyczajona i dlatego go nie zostawię.

                    A kto tu pisze o skokach w bok? Nie doczytałam? ;-)
                    • light_in_august Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 14:25
                      Ja piszę, bo widzę tu 4 rozwiązaania:
                      - zostać ze swoim partnerem i dalej wzdychać - bez sensu
                      - zostawić starego partnera i związać się z nowym - wymaga podjęcia poważnej decyzji
                      - zaliczyć epizod z nowym (skok w bok tzw. ;)), ale zostać w związku ze starym - chyba dość popularna opcja przy tego typu dylematach?
                      - poszerzyć swój związek ze starym o nowe osoby - poliamoria - raczej małe są szanse, że stary partner się zgodzi, a i że kobieta na takie coś się zdecyduje - w końcu w naszej kulturze jest to wciąż mało powszechne ;)
                      • stokrotka_a Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 14:30
                        light_in_august napisała:

                        > Ja piszę, bo widzę tu 4 rozwiązaania:
                        > - zostać ze swoim partnerem i dalej wzdychać - bez sensu

                        Dlaczego bez sensu? Wzdychanie przejdzie z czasem, a związek z dotychczasowym partenerem to dużo więcej niż wzdychanie.

                        > - zostawić starego partnera i związać się z nowym - wymaga podjęcia poważnej de
                        > cyzji

                        Decyzję można podjąć, tylko czy nowy "partner" coś o tym wie i się zgadza? ;-)

                        > - zaliczyć epizod z nowym (skok w bok tzw. ;)), ale zostać w związku ze starym
                        > - chyba dość popularna opcja przy tego typu dylematach?

                        Zdarza się nierzadko i będzie zdarzać.

                        > - poszerzyć swój związek ze starym o nowe osoby - poliamoria - raczej małe są s
                        > zanse, że stary partner się zgodzi, a i że kobieta na takie coś się zdecyduje -
                        > w końcu w naszej kulturze jest to wciąż mało powszechne ;)

                        Kultura to rzecz nabyta. Można ją zmieniać. ;-)
                        • light_in_august Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 14:38
                          > > - zostawić starego partnera i związać się z nowym - wymaga podjęcia poważ
                          > nej de
                          > > cyzji
                          >
                          > Decyzję można podjąć, tylko czy nowy "partner" coś o tym wie i się zgadza? ;-)

                          Ach, no to trzeba przedsięwziąć pewne kroki i się wywiedzieć ;) Samo się nie zrobi.

                          Kulturę można zmieniać pod warunkiem, że się chce. Myślę jednak, że większość ludzi chce mieć partnerów na wyłączność (jakkolwiek źle to brzmi) i nie ma co wprowadzać nowinek na siłę.

                          A co do wzdychania - cóż, jeśli ktoś lubi w ten sp;osób urozmaicać sobie monotonię w związku, to proszę bardzo :) Mało to jednak konstruktywne imho.
                          • stokrotka_a Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 14:58
                            light_in_august napisała:

                            > Ach, no to trzeba przedsięwziąć pewne kroki i się wywiedzieć ;) Samo się nie zrobi.

                            A po co przesiębrać te kroki? Gdyby każde wzdychanie związane było z podjęciem kroków i zlikwodowaniem aktualnego związku, to niewiele by się ostało. ;-)

                            > Kulturę można zmieniać pod warunkiem, że się chce. Myślę jednak, że większość l
                            > udzi chce mieć partnerów na wyłączność (jakkolwiek źle to brzmi) i nie ma co wp
                            > rowadzać nowinek na siłę.

                            Większość ludzi chce mieć partnerów na wyłączność, a jednocześnie smakować "dania z różnych ogrodów". To pierwsze dyktuje kultura, a to drugie biologia. I tak to się wszystko plecie. ;-)

                            > A co do wzdychania - cóż, jeśli ktoś lubi w ten sp;osób urozmaicać sobie monoto
                            > nię w związku, to proszę bardzo :) Mało to jednak konstruktywne imho.

                            Ale tu nie ma mowy o urozmaicaniu sobie życia. Wzdychanie może się po prostu przytrafić i przytrafia się niemal każdemu, kto wchodzi w jakiś związek oparty m.in. na pożądaniu. Problem w tym, że jedno wzdychanie jest konstruktywne, a wzdychanie do kogoś spoza związku może być szkodliwe. Jednak nie da się "wzdychania" wyeliminować z ludzkiej natury. ;-)
                          • czoklitka Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 16:38
                            >Kulturę można zmieniać pod warunkiem, że się chce.

                            Kochana, kultura - czyli normy - jest stworzona oraz stwarzana za zgodą większości. A większość jest jaka jest, tzn. niezbyt atrakcyjna i jednocześnie na tyle niepewna, aby chcieć pewnych zmian.
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 16:43
                        Bardziej chodzi o to aby to wzdychanie rozładować w sposób niedestrukcyjny.
                        Dla jednych będzie to wspólna noc w hotelu (choć to ryzykowne ze względów emocjonlanych) inni przerobią to na bliską relację przyjacielską z lekką nutką erotyzmu.
                        • light_in_august Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 06.05.14, 17:32
                          Jeśli stary partner nie ma nic przeciwko rozładowywaniu wzdychanie przez przespanie się albo erotyczną przyjaźń, to super. Tylko większość ludzi nie jest na tyle "nowoczesna", żeby pójść na taki układ.
                          No chyba że w tajemnicy przed partnerem. Ale dla mnie ta opcja odpada w imię starej zasady "nie rób drugiemu, co tobie nie miłe".
                      • banksia Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 10.05.14, 06:20
                        light_in_august napisała:

                        > Ja piszę, bo widzę tu 4 rozwiązaania:
                        > - zostać ze swoim partnerem i dalej wzdychać
                        > - zostawić starego partnera i związać się z nowym
                        > - zaliczyć epizod z nowym (skok w bok tzw. ;)), ale zostać w związku ze starym
                        > - poszerzyć swój związek ze starym o nowe osoby - poliamoria - raczej małe są
                        > szanse, że stary partner się zgodzi

                        dzieki za konkretna odpowiedz:)
                        no i wlasnie, ona dochodzi do wnioku ze nie mialaby nic przeciw temu by jej partner sobie okazjonalnie uzyl z kims innym gdyby ona mogla "w zamian" zspokoic swoje pozadanie z obiektem zauroczenia. czy to znaczy, ze ona nie kocha partnera? chyba to nie takie proste...

                        problem w tym ze male sa szanse by jej partner poszedl na taki uklad - szkoda, bo obydwoje mogliby na tym skorzystac.
                • czoklitka Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 16:29
                  Oczywiście, że można. Jednak piszę tutaj o chwilowych wybuchach fascynacji, w tym - fascynacji erotycznej, a nie o poligamicznym stadle.
        • gustavo.fring Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 20:18
          A przy okazji zakłamanym, zapomniawszy wspomnieć o swojej nowej fascynacji obecnej partnerce/partnerowi?
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.05.14, 23:24
            No trzeba wspomnieć. A nawet porozmawiać otwarcie.
    • sheep2 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 14:04
      czy mnie coś ominęło? kiedy przenieśliśmy się w czasie o prawie 200 lat i na powrót cierpimy męki młodego Wertera? Grl, rób co chcesz, na co masz ochotę. YOLO.
      nie ma jak problemy pierwszego świata : ]
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 16:42
        Ja tam nie raz cierpiałam niczym Werter, głównie w liceum, ale nie tylko;) Czas chyba nie ma nic do rzeczy;)
    • ursyda Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 16:21
      No, najgorzej jak taki odpowiedni, kochający i wrażliwy facet się trafi. Nawet go zdradzić nie można.
    • mariposa_osa Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 05.05.14, 16:43
      Heheh. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że uczucie po stronie pana oraz napięta atmosfera to tylko projekcja zadurzonej.
      • to.niemozliwe Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 07.05.14, 22:50
        I ja sie przylaczam do tej opini. Pani sobie fantazjuje, pare miesiecy to potrwa i wszystko. ;-)
    • lorelailee Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 06.05.14, 16:32
      moze im przjedzie a moze nie? ja czesto jak juz zaspokoje apetyt- czy to chodzi o czekolade czy inne chucie- to nagle po takim zaspokojeniu sobie mysle ze w sumie to bez tego mozna sie obejsc.
    • zajonc.o.poranku Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 07.05.14, 10:55
      banksia napisała:

      > ona, w kilkulletnim zwiazku z dobrym, kochajacym i wartosciowym facetem, przezy
      > wa fatalne zauroczenie kolezka,

      Ech, Wy to głupie jednak jesteście...
      • banksia Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 17.05.14, 05:51
        zajonc.o.poranku napisał:

        > Ech, Wy to głupie jednak jesteście...

        grzecznie poprosze o rozwiniecie mysli, z uzasadnieniem.
        • zajonc.o.poranku Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 25.05.14, 21:41
          banksia napisała:

          > zajonc.o.poranku napisał:
          >
          > > Ech, Wy to głupie jednak jesteście...
          >
          > grzecznie poprosze o rozwiniecie mysli, z uzasadnieniem.

          Wyjaśniam:

          > ona, w kilkulletnim zwiazku z dobrym, kochajacym i wartosciowym facetem, przezy
          > wa fatalne zauroczenie kolezka,

          Nie wiem, co jeszcze mógłbym dodać.
          • mozambique Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 27.05.14, 09:54

            jak dla mnie to maślane spojrzenia nijak sie maja do magnetyzmu zwierzęcego ale ja sie tam nie znam
    • paco_lopez Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 10.05.14, 08:21
      najbardziej rzucają sie w oczy : "zwierzęcy instynkt" i "ona cierpi katusze" - koń by się usmiał. Przy takim napięciu wzajemnym po pięciu ruchach nastąpiłby wybuch . W Misiu to były strzelające sztuczne ognie, a w jakims innym filmie wystrzał szampana i wyciek z butelki. Tak na marginesie grupa wiekowa 30+ , to bardzo dziwna grupa, taka własnie często przechodzona z partnerami do niczego chociaz dobrymi i kochającymi, a kim w istocie w sensie seksualnym i biologicznym jest kobieta 30+ , to na tym forum napisac sie nie podejmę.
    • przeciezwiadomo Tak mi się przypomniało... 28.05.14, 09:43
      Jest taki film produkcji indyjskiej "Nigdy nie mów żegnaj" (ta, wiem, posypią się gromy, że "jak można oglądać takie filmy" :P ). W filmie jest bardzo dobrze przedstawiony mechanizm - oni oboje w związkach małżeńskich, a między nim powstaje uczucie (film nie jest typową bajką ze słoniem, akcja toczy się w NY w środowiskach zasymilowanych). Krok po kroku można prześledzić, jak to się dzieje - zaczyna się praktycznie od niewinnej kawy i rozmowy nt. odświeżenia i naprawienia obecnych związków. Kończy się rozbiciem rodzin i krzywdą wielu osób.
      Taki łopatologiczny sposób wyłożenia prawdy dla każdego, komu się wydaje, że ten scenariusz mógłby potoczyć się inaczej.
    • pieknestraszydlo Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 28.05.14, 09:49
      Sądzę, że jeśli kobieta zafascynowała się tak bardzo drugim facetem, że nie śpi po nocach, to obecny związek nie ma sensu.
    • saraisa Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.06.14, 15:34
      Pierwszy raz (albo może i drugi, nie wiem) jakbym czytała wpis o sobie =/ heh przeżywam właśnie taką "fascynację", choć u mnie raczej można mówić o pociągu w czyjąś stronę, do fascynacji jeszcze nie doszło. no, ale właśnie z moim obecnym partnerem nigdy tego nie poczułam, spotykamy się prawie rok, a z kolegą poczułam po 1 spotkaniu, a kilka kolejnych to potwierdziło =/
      no i właśnie, czy to coś znaczy? niestety, na tyle w życiu mam już doświadczeń, że wiem, że pociąg nie gwarantuje szczęścia w związku, ale z kolei tkwić bez emocji w aktualnym związku też trochę bez sensu. Jest jeszcze 5 rozwiązanie, poza tymi przytaczanymi w tym wątku, rozstać się z obecnym partnerem, bo fascynacja innym to dowód na to, że dobrze w aktualnym związku się nie dzieje... a obiekt westchnień, cóż można mieć nadzieję, że się jeszcze spotkamy, a jak nie, to trudno :/
      • saraisa Re: fatalnie zauroczenie bez ciagu dalszego 04.06.14, 15:39
        A tej opcji z seksualnym wykorzystaniem obiektu westchnień w ogóle nie rozumiem. Toż to by była, normalna regularna zdrada! I jakby takie coś wyszło wśród znajomych, dziewczyna dopiero by miała opinię i łatkę dz*wki
Pełna wersja