Wakacyjne zmagania ;)

03.05.14, 09:20
Jestem od paru dni na dlugo wyczekiwanym urlopie i juz problemik sie narodzil ;), mianowicie druga polowka 24/h. Na codzien, czesto mijamy sie w drodze z i do pracy, a tu nagle takie szczescie od rana do nocy. Co zrobic z tym fantem? ( o poddtopieniu itp juz sama myslalam;))
    • anula36 Re: Wakacyjne zmagania ;) 03.05.14, 10:07
      odpuscic zmagania, wyjechac do SPA.
      • nie.poprawna Re: Wakacyjne zmagania ;) 03.05.14, 19:18
        Ujjj osobne urlopy, to by chyba nie przeszlo.
        • facettt bzdury... 03.05.14, 21:13
          nie.poprawna napisał(a):
          > Ujjj osobne urlopy, to by chyba nie przeszlo.

          bzdury...
          miewam tylko takie.
          dzieki temu to wszystko Cwierc Wieku jakos kupy sie jeszcze 3mie.
          • nie.poprawna Re: bzdury... 03.05.14, 21:28
            No u mnie meska polowka by napewno sie na to nie zgodzila.Jest zasada albo razem albo wcale. Nie popieram, staram sie zrozumiec.
            • czoklitka Re: bzdury... 03.05.14, 22:29
              Narzekasz, ale nawet nie zapytałaś się tej Twojej połówki, co sądzi o spędzaniu wakacji osobno? :D Troszkę jest to jednak żałosne.
              • nie.poprawna Re: bzdury... 04.05.14, 06:50
                Dzieki za rade, bo jakos sama nie wpadlam przez lata ze ta druga osoba moze artykuowac swoje potrzeby za pomoca mowy:) Ehhh jam zalosna
                • czoklitka Re: bzdury... 04.05.14, 14:28
                  Tak właśnie wynikało z tego, co napisałaś powyżej. :) Ale współczuję, facet siedzący non stop na głowie to masakra.
          • adoptowany Re: bzdury... 08.05.14, 22:50
            facettt napisał:

            >
            > bzdury...
            > miewam tylko takie.
            > dzieki temu to wszystko Cwierc Wieku jakos kupy sie jeszcze 3mie.


            bzdury powiadasz? he..he. od trzech dzisięcioleci zawsze razem,a inne opcje nie wchodzily nigdy w gre..moze to zboczenie nie wiem ale my tylko tak.
            • obrotowy [...] 09.05.14, 00:09
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • czoklitka Re: Wakacyjne zmagania ;) 03.05.14, 17:57
      Masz przynajmniej miło. :)
      Bo z kolei ja zmagałam się w drodze na dzisiejsza majówkę z dziwnymi kierowcami - jednak faceci bywają dziwni.
    • ines.de Re: Wakacyjne zmagania ;) 03.05.14, 19:31
      na urlopie na forum siedziec...
      • nie.poprawna Re: Wakacyjne zmagania ;) 03.05.14, 20:52
        No wlasnie na urlopie jest czas na " marnowanie czasu". napiety grafik zwiedznia od rana do nocy to zaden wypoczynek.
    • przeciezwiadomo Re: Wakacyjne zmagania ;) 04.05.14, 08:30
      Ale co jest takiego strasznego w spędzaniu czasu z połówką?
      • nocnymarek2 Re: Wakacyjne zmagania ;) 04.05.14, 14:09
        przeciezwiadomo napisała:

        > Ale co jest takiego strasznego w spędzaniu czasu z połówką?

        Też nie rozumiem. Ja lubię. A jak zabraknie, to idę do Biedronki
        po drugą połówkę.
      • nie.poprawna Re: Wakacyjne zmagania ;) 04.05.14, 18:45
        to chyba cos takiego jak u zon kierowcow lub marynarzy. Przyzwyczajaja sie byc razem a osobno.
        No troche przydramatyzowalam, sytuacja jest dosc standardowa, ja z tona gazet, ksiazek itp a pan obok :.... chodz do wody..... goraco...... glodny..... posmaruj plecy..... no chodz plywac....nudno..... co tam czytasz.....dokad idziesz.... zrob mi zdjecie.....

        Chcialam zaznaczyc ze nie lezymy plackiem caly dzien, spedzamy czas dosc aktywnie, na plazy odpoczywamy, i do wody wchodze chetnie:).
    • kitek_maly Re: Wakacyjne zmagania ;) 04.05.14, 15:18
      Moim zdaniem to oznacza, że jesteście sobie pisani.
    • light_in_august Re: Wakacyjne zmagania ;) 04.05.14, 19:02
      Ja tam lubię spędzać czas z moim facetem (z poprzednimi również lubiłam, zawsze) - gdybym nie lubiła, to po co by mi on był do szczęścia potrzebny?
      • anula36 Re: Wakacyjne zmagania ;) 04.05.14, 19:04
        po tym opisie z 1 postu to myslalam ze ten urlop w domu spedzacie;)
      • ursyda Re: Wakacyjne zmagania ;) 05.05.14, 14:07
        No właśnie, autorka parę dni na urlopie razem i już cierpi. Coś jest na rzeczy.
        • czoklitka Re: Wakacyjne zmagania ;) 05.05.14, 16:26
          >Coś jest na rzeczy.

          Myślę, że kokieteria.
        • nie.poprawna Re: Wakacyjne zmagania ;) 06.05.14, 19:38
          Najwyrazniej nie jestem z tych co musza sobie w oczka patrzec i za raczke trzymac dzien i noc. Czy to wyklucza dobry zwiazek? Malo znam par, ktore sobie na buzki patrza calymi dniami, chyba takie czasy, kazdy sobie....
          • light_in_august Re: Wakacyjne zmagania ;) 06.05.14, 19:44
            Fakt, teraz takie czasy, że ludzie mało mają czasu, żeby ze sobą pobyć dłużej na co dzień, więc jak jest okazja na urlopie, to chyba fajnie ;)
            • anula36 Re: Wakacyjne zmagania ;) 06.05.14, 19:56
              albo wprost przeciwnie:)
          • przeciezwiadomo Re: Wakacyjne zmagania ;) 06.05.14, 20:11
            Nie trzeba od razu popadać w skrajności, jest wiele odcieni pomiędzy irytacją z powodu partnera, a patrzeniem mu w oczy non stop.
            • simply_z Re: Wakacyjne zmagania ;) 06.05.14, 20:27
              jak na moje oko to chłop ma racje. Ładna pogoda ,woda ,a ty na forach siedzisz
              • przeciezwiadomo Re: Wakacyjne zmagania ;) 06.05.14, 20:31
                ja???
                • nie.poprawna Re: Wakacyjne zmagania ;) 06.05.14, 21:07
                  chyba ja:)
    • nie.poprawna Re: Wakacyjne zmagania ;) 08.05.14, 21:09
      Chyba dochodze do wniosku, ze ja poprostu nie lubie strasznie swojego faceta. Denerwuje mnie i to wszystkim. no ale.... nie chce mi sie znow singlowac i swiecic oczkami przed obcym, ktory moze sie okazac jeszcze gorszy. Jak czytam watki dziewczyn poszukujacych i tychw zwiazkach, jakie maga byc problemy to chyba juz sie przemecze z tym swoim co w sumie nic takiego nie robi tylko czesto mam ochote go zasztyletowac.
      • anula36 Re: Wakacyjne zmagania ;) 08.05.14, 21:11
        grunt to ograniczyc wspolne wyjazdy do minimum:)
        • nie.poprawna Re: Wakacyjne zmagania ;) 08.05.14, 21:23
          i jeszcze nie wystawiac na widok publiczny.
      • przeciezwiadomo Re: Wakacyjne zmagania ;) 09.05.14, 00:00
        Wiesz, jak będziesz w stanie takim, że na myśl o spędzeniu z nim kolejnych potencjalnych 50 lat masz ochotę palnąć sobie w łeb, to znak, że trzeba się jednak rozstać ;-) Experience :)
      • engine8 Re: Wakacyjne zmagania ;) 09.05.14, 00:25
        Wniosek sie nasuwa bardzo jasny.. Ty sie do zwiazku nie nadajesz...i jak chcesz cos poprawic to zacznij od siebie.
        • nie.poprawna Re: Wakacyjne zmagania ;) 09.05.14, 10:26
          Masz racje, probowalam byc sama, ale nasze spoleczenstwo wyklucza czesto pojedyncze jednostki. zparowanym jest o wiele latwiej. Wiec z dwojga zlego juz sie chyba przemecze.
          • lew_ Re: Wakacyjne zmagania ;) 09.05.14, 11:11
            A sex jest codziennie na tym urlopie?:)
Pełna wersja