somcai
10.05.14, 12:56
Wszedzie sie slyszy,ze powinno sie polubic siebie i swoje cialo bez wzgledu na to jakie jest. Ja bardzo lubie swoje cialo, uwazam, ze jest zgrabne i piekne. Problem w tym, ze jestem bardzo szczupla (takie geny, odzywiam sie zdrowo, uprawiam tez sport) i wiele osob (zwlaszcza kobiet) na kazdym kroku probuje mi wmowic, ze powinnam sie zmienic, przytyc. Proboja na wszelkie sposoby (skutecznie) obnizyc moja samoocene wyzywajac publicznie od anorektyczek itp.Jeszcze bym zrozumiala rodzine (ze moze faktycznie sie martwia), ale obce kobiety z pracy, obcy ludzie??
Strasznie mam tego dosc, rozumiem, ze nie musze sie podobac wszystkim, ze najwazniejsze to podobac sie sobie i swojemu partnerowi (tak jest), ale czy musza mnie tak obrazac bez przerwy?
Ja nie wytykam grubym, ze sa grube. sa jakie sa, akceptuje to.
Jak reagowac? Nie lubie byc zlosliwa i wytykac im wad:/