Conchitta wygrała Eurowizję

11.05.14, 10:08
to znak czasu , bo dziś wielu facetów w UE ma dużo cech kobiecych, a dużo kobiet ma dużo cech męskich
co wy na to?
    • alpepe Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 10:34
      pomyślę nad tym, jak przeczeszę swoją brodę. I wąsy.
    • paco_lopez Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 10:43
      ano tyle, że artystycznie ten konkurs wpływa pozytywnie na odbiór tego czego słucham na codzień. Po obejrzeniu pierwszej części eurowizji stwierdziłem , ze Lenny Kravitz , to geniusz . A jak usłyszałem, ze wygrała baba z brodą, to pomyslałem, że tak to własnie miało wyglądać. za rok tez wygra jakiś wybryk natury i sukces hirurgii plastycznej. ja w kazdym razie mam nadzieję, ze tego nie obejrzę , bo w istocie jest to chała na resorach jako całość. niezaleznie od tego kto wygrał.
      • alpepe Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 10:49
        ale Holendrzy ładnie śpiewali.
        • paco_lopez Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 11:18
          ja zapamiętałem tylko teletubisiów z gitarami i portugalski przebój barów plażowych oraz zrzynkę z beatlesów w wykonaniu nie pamiętam kogo. Reszta była w stylu "och jaka jestem piękna i jak długo i wysoko potrafie zawyć a przytym udaję świetnie histerię ". Do dupy to wszystko totalnie.
          • alpepe Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 11:30
            to to tego to ja z kolei nie kojarzę, ale na prośbę starszej córki, która się czuje w klasie wykluczona społecznie, że nie ogląda tego typu programów, bo jej zabraniam, włączyłam od faceta z Czarnogóry. Podobała mi się chyba Szwedka, podobali mi się Holendrzy i chyba Grecy. Cleo szła poniżej melodii, nie wiem, czemu nie potrafiła wyciągnąć wyższych dźwięków, a Kiełbasa też śpiewał przeciętnie, tam, gdzie powinno być zawyte jeszcze wyżej, nie zawył, silny głos, ale też nie wyciągał. A jak popatrzyłam na Włoszkę, to cały czas miałam wrażenie, że to Dodzina nasza śpiewa po włosku. Ruskie próbowały epatować biustem, ale na zbliżeniach było widać, że tam pustawo, no i takie bezpłciowe były.Mulat reprezentujący Węgry był niezły, ale nie lubię żadnych pieśni o molestowanych dzieciach. Co do reszty, próbuję sobie przypomnieć ich występy poza Francuzami, którzy odwalili cyrk z wąsami, a nie podobali mi się zbytnio, nic nie pamiętam.
    • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 10:53
      no w każdem razie szczucia cycem nie można temu występowi zarzucić.
      i bardzo dopsz.
    • stephanie.plum Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 10:53
      dotąd myślałam, że największą repulsję budzą we mnie niektóre gatunki pająków.

      nie słyszałam śpiewu Muszelki Kiełbasy, może jest cudnej piękności, ale na zdjęcie tej osoby nie mogę patrzeć bez nie przyjemnego fizjologicznego odruchu.

      cóż, duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe.
      • miau.weglowy Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 11:13
        ja specjalnie posluchalam spiewu (zeby moc ocenic to co naprawde sie powinno)
        nie jest pieknosci
        ma brzydki tembr i spiewa bez emocji.
      • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:07
        A to ciekawe, stefanio, bo on wygląda jak Jezus. Na widok Jezusa też masz podobny odruch?
        • stephanie.plum Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:19
          stokrotka_a napisała:

          > A to ciekawe, stefanio, bo on wygląda jak Jezus. Na widok Jezusa też masz podob
          > ny odruch?

          o! widziałaś Jezusa?

          w szpilkach, z biżuterią i makijażem?
          • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 13:28
            Nikt z żyjących nie widział Jezusa. Miałam na myśli wizerunek Jezusa - to oczywiste. Zwracasz uwagę na mało istotne szczegóły, a chodzi o podobieństwo twarzy (podobne, kobiece rysy), długie włosy i suknia jako część główna ubrania. Zadziwiające jest, jak mało znaczy dla chrześcijan miłość bliźniego propagowana rzekomo przez Jezusa-Boga
            • stephanie.plum Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 13:44
              wizerunki Jezusa są różne i nigdzie nie jest napisane, że każdy ma się podobać, ani tym bardziej, że musi się podobać stylizacja "przypominająca niektóre wizerunki Jezusa".

              w wyglądzie Conchitty brzydzą mnie wilgotne wargi, sztuczne rzęsy i kolczyki w połączeniu z zarostem.

              nie wiedziałam do dzisiaj, że jeśli mi się coś nie podoba z wyglądu, to świadczy o moim braku miłości bliźniego.
              czyżbym nie miała prawa krytykować stylizacji Conchity dlatego, że tobie przypomina Jezusa?
              • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 17:44
                Wizerunki Jezusa nie muszą się podobać. Ba, chrześcijance przestrzegającej 10 przykazań nie powinny się podobać, bo są one "produkowane" wbrew jednemu przykazaniu. Natomiast kościelne wizerunki Jezusa piwinny się podobać katoliczce. Nie mówiąc już o tym, że osoba wierzaca, że Jezus jest Bogiem powinna jego nauki brać na poważnie, wyrzekając się obrzydzenia do bliźniego tylko dlatego, że wygląda inaczej niż większość. Przecież ten człowiek nie był uwalany nieczystościami, nie pokazywał narządów płciowych ani nikogo nie skrzywdził, żeby czuć do niego obrzydzenie. Dlatego chrześcijańskie obrzydzenie w podobnych przypadkach to dla mnie zjawisko szokujące.
                • stephanie.plum Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 20:13
                  > Natomiast kościelne wizerunki Jezusa piwinny się podobać katoliczce.

                  tak? na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                  moje obrzydzenie nie jest "chrześcijańskie", tylko moje i jak pisałam, instynktowne.
                  a za kazanie dziękuję serdecznie, ale nie wmówisz mi, że nie mam prawa do tego, co czuję.

                  CO TY WIESZ O LUDZIACH, KTÓRZY NAPRAWDĘ WYGLĄDAJĄ INACZEJ NIŻ WIĘKSZOŚĆ???
                  i to nie dlatego, że tak się wystylizowali coby epatować burżujów?

                  co ty wiesz o mnie i o tym, jak odnoszę się do bliźnich?
                  - aha, prawda. wiesz wszystko. gratuluję.
                  • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 08:40
                    stephanie.plum napisała:

                    > tak? na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                    A co to za katoliczka, której nie podoba się Jezus "zatwierdzony" przez KRK?

                    > moje obrzydzenie nie jest "chrześcijańskie", tylko moje i jak pisałam, instynkt
                    > owne.

                    Stefanio, to nie jest intynktowne obrzydzenie. To obrzydzenie jest nabyte w procesie wychowania.

                    > a za kazanie dziękuję serdecznie, ale nie wmówisz mi, że nie mam prawa do tego
                    > , co czuję.

                    Ale ja przecież nie twierdzę, że nie masz prawa czuć tego, co czujesz.

                    > CO TY WIESZ O LUDZIACH, KTÓRZY NAPRAWDĘ WYGLĄDAJĄ INACZEJ NIŻ WIĘKSZOŚĆ???

                    Nie krzycz, moja droga.

                    > i to nie dlatego, że tak się wystylizowali coby epatować burżujów?

                    A co ty wiesz o motywacjach tej konkretnej osoby? A nawet gdyby w tym przypadku istniała taka motywacja, to jest ona usprawidliwieniem do obrzydzenia?

                    > co ty wiesz o mnie i o tym, jak odnoszę się do bliźnich?
                    > - aha, prawda. wiesz wszystko. gratuluję.

                    Wiem tylko tyle, ile przeczytałam w twoich wypowiedziach na forum i tylko do nich się odnoszę.
                    • stephanie.plum Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 21:07
                      hahaha,
                      no jasne.
                      o procesie wychowania, jakiemu zostałam poddana, wiesz wszystko,
                      (na pewno wychowali mnie katolicy i wpoili nienawiść do wszelkich mniejszości, c'nie?)

                      muszę więc USPRAWIEDLIWIAĆ moje uczucie zohydzenia na widok przesłodzonego zjawiska z brodą, które to zohydzenie wcale nie jest jedną z możliwych reakcji na show, tylko - oczywiście - symptomem mrocznej nietolerancji.
                      wszak istota z doklejonymi rzęsami, wilgotnymi usteczkami, makijażem i zarostem podobać się musi, chyba, że ktoś jest ograniczony przez wychowanie i pakiet reakcyjnych poglądów.

                      w dodatku istnieje jakiś "Jezus zatwierdzony przez KRK", bo ty tak mówisz.

                      nie mam więcej pytań,
                      dodam tylko jeszcze, że robienie z artysty Wurst ikony osób "odrzucanych z powodu innego wyglądu" to demagogia tak słaba, że nawet ja się nie nabiorę.

                      a teraz, jeśli chcesz mieć ostatnie słowo w naszej konwersacji, to się nie krępuj,
                      ja już nie będę odpisywać.
                      • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 21:34
                        stephanie.plum napisała:

                        > hahaha,
                        > no jasne.
                        > o procesie wychowania, jakiemu zostałam poddana, wiesz wszystko,
                        > (na pewno wychowali mnie katolicy i wpoili nienawiść do wszelkich mniejszości,
                        > c'nie?)

                        Moja droga, nie wiem wszystkiego i nigdzie nie stwierdziłam, że wiem. Ja tylko komentuję jeden z wielu efektów tego wychowania. I zauważ, że stwierdziłam, że to nie jest zachowanie instynktowne, co chyba jest oczywiste.

                        > muszę więc USPRAWIEDLIWIAĆ moje uczucie zohydzenia na widok przesłodzonego zjaw
                        > iska z brodą, które to zohydzenie wcale nie jest jedną z możliwych reakcji na s
                        > how, tylko - oczywiście - symptomem mrocznej nietolerancji.
                        > wszak istota z doklejonymi rzęsami, wilgotnymi usteczkami, makijażem i zarostem
                        > podobać się musi, chyba, że ktoś jest ograniczony przez wychowanie i pakiet re
                        > akcyjnych poglądów.

                        Podobać ci się nie musi, ale niepodobanie a obrzydzenie to bardzo różne zjawiska. Dziwie się natomiast, że nie rozumiesz skąd bierze się twoje obrzydzenie.

                        > w dodatku istnieje jakiś "Jezus zatwierdzony przez KRK", bo ty tak mówisz.

                        A chodzisz do kościoła?

                        > nie mam więcej pytań,
                        > dodam tylko jeszcze, że robienie z artysty Wurst ikony osób "odrzucanych z powo
                        > du innego wyglądu" to demagogia tak słaba, że nawet ja się nie nabiorę.

                        Ale o czym ty piszesz? Ja robię z niego ikonę? Gdzie?

                        > a teraz, jeśli chcesz mieć ostatnie słowo w naszej konwersacji, to się nie kręp
                        > uj,
                        > ja już nie będę odpisywać.

                        Ten rodzaj kończenia dyskusji to tania i oklepana zagrywka. ;-)
                        • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 13.05.14, 10:03
                          stokrotka_a napisała:

                          > Ten rodzaj kończenia dyskusji to tania i oklepana zagrywka. ;-)

                          :) To nie żadna zagrywka, tylko najrozsądniejsze wyjście względem kogoś, kto zawsze "wie lepiej" i dyskutuje ze swoimi własnymi tezami.
                          • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 10:40
                            majaa napisała:

                            > :) To nie żadna zagrywka, tylko najrozsądniejsze wyjście względem kogoś, kto za
                            > wsze "wie lepiej" i dyskutuje ze swoimi własnymi tezami.

                            Maju, ja dyskutuję z osobą o innych poglądach. Zauważ, że stefania, ty czy ktokolwiek inny nie zmienia swoich poglądów w trakcie dyskusji. Ta reguła dotyczy również mnie samej. Tylko że ja nie stosuję tego typu zagrywek na zakończenie dyskusji.
                            • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 12:14
                              Ale to Ty, a nie Stefania wmieszałaś do tej dyskusji Jezusa, kościół i chrześcijan z wyróżnieniem katolików i zaczęłaś dawać wykład o wychowaniu i o tym, co powinni a czego nie powinni, zapominając przy tym najwyraźniej, że to tylko Twoja wizja, a nie ogólnie obowiązująca.
                              Nie uważam, żeby było to tutaj konieczne.
                              • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 12:27
                                majaa napisała:

                                > Ale to Ty, a nie Stefania wmieszałaś do tej dyskusji Jezusa, kościół i chrześci
                                > jan z wyróżnieniem katolików i zaczęłaś dawać wykład o wychowaniu i o tym, co p
                                > owinni a czego nie powinni, zapominając przy tym najwyraźniej, że to tylko Twoj
                                > a wizja, a nie ogólnie obowiązująca.

                                Oczywiście, że ja. I zrobiłam to celowo, ponieważ to katolicy w naszym kraju, tak chętnie odwołujący się do nauk Jezusa, są przepełnieni obrzydzeniem i nienawiścią do ludzi wyglądających i zachowujacych się inaczej, mimo że ci ludzie nikomu nic zlego nie zrobili.

                                > Nie uważam, żeby było to tutaj konieczne.

                                Masz prawo, a ja mam prawo uważać inaczej.
                                • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 13:27
                                  stokrotka_a napisała:

                                  > Oczywiście, że ja. I zrobiłam to celowo, ponieważ to katolicy w naszym kraju, t
                                  > ak chętnie odwołujący się do nauk Jezusa, są przepełnieni obrzydzeniem i nienaw
                                  > iścią do ludzi wyglądających i zachowujacych się inaczej, mimo że ci ludzie ni
                                  > komu nic zlego nie zrobili.

                                  To znów jest jedynie Twoje prywatne zdanie o katolikach, więc bądź łaskawa nie podawać go jako "prawdy objawionej". Jeśli próbujesz zasugerować, że wszyscy niewierzący byli zachwyceni i Conchitą i jej piosenką, to jesteś w dużym błędzie.
                                  • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 13:50
                                    majaa napisała:

                                    > To znów jest jedynie Twoje prywatne zdanie o katolikach, więc bądź łaskawa nie
                                    > podawać go jako "prawdy objawionej".

                                    To oczywiste, że jest to moje prywatne zdanie. Przecież nie przedstawiam tu poglądów Korwina-Mikke. :-)

                                    > Jeśli próbujesz zasugerować, że wszyscy ni
                                    > ewierzący byli zachwyceni i Conchitą i jej piosenką, to jesteś w dużym błędzie.

                                    Nie próbuję, więc nie jestem w błędzie. Niewierzący nie powołują się jednak na autorytet Jezusa-Boga.
                                    • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 14:47
                                      stokrotka_a napisała:

                                      > To oczywiste, że jest to moje prywatne zdanie. Przecież nie przedstawiam tu pog
                                      > lądów Korwina-Mikke. :-)
                                      >

                                      Zważywszy na kategoryczny ton wypowiedzi, to właśnie wcale nie takie oczywiste, dlatego zwróciłam Ci uwagę.

                                      > Nie próbuję, więc nie jestem w błędzie. Niewierzący nie powołują się jednak na
                                      > autorytet Jezusa-Boga.

                                      Nadal nie rozumiem, w jakim celu do każdego niemal tematu mieszasz wiarę, kościół i religię.
                                      • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 15:04
                                        majaa napisała:

                                        > Zważywszy na kategoryczny ton wypowiedzi, to właśnie wcale nie takie oczywiste,
                                        > dlatego zwróciłam Ci uwagę.

                                        Kategoryczny ton to w dużej mierze tylko interpretacja. Ale nawet gdyby, to mam prawo swoje poglądy głosić w takim tonie, jaki uważam za stosowny, a za uwagę serdecznie dziękuję. :-)

                                        > Nadal nie rozumiem, w jakim celu do każdego niemal tematu mieszasz wiarę, kości
                                        > ół i religię.

                                        Religia, wiara i Kościół mieszają się do każdego niemal tematu. Nie można pozwolić, by zawładnęły naszą rzeczywistością.
                                        • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 16:02
                                          stokrotka_a napisała:

                                          > Kategoryczny ton to w dużej mierze tylko interpretacja. Ale nawet gdyby, to mam
                                          > prawo swoje poglądy głosić w takim tonie, jaki uważam za stosowny,

                                          Ok, tylko trzeba mieć świadomość, że to ma duży wpływ na ich odbiór i Twój wizerunek, który może wiele tracić. No, ale może Ci na tym nie zależy, w końcu twarzy tu nie widać…

                                          a za uwagę
                                          > serdecznie dziękuję. :-)
                                          >

                                          Proszę uprzejmie i polecam się na przyszłość :)


                                          > Religia, wiara i Kościół mieszają się do każdego niemal tematu. Nie można pozwo
                                          > lić, by zawładnęły naszą rzeczywistością.

                                          Bezsprzecznie zawładnęły Twoją rzeczywistością. Ale to już Twój problem.
                                          • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 16:20
                                            majaa napisała:

                                            > Ok, tylko trzeba mieć świadomość, że to ma duży wpływ na ich odbiór i Twój wize
                                            > runek, który może wiele tracić. No, ale może Ci na tym nie zależy, w końcu twar
                                            > zy tu nie widać…

                                            Mój wizerunek tworzony przez ludzi, którzy mnie nie znają ma małe znaczenie. Najważniejszy jest wizerunek w mich własnych "oczach". ;-)

                                            > Bezsprzecznie zawładnęły Twoją rzeczywistością. Ale to już Twój problem.

                                            Gdyby to był tylko mój problem, to byłabym bardzo zadowolona. Niestety, tak nie jest a powszechna indoktrynacja realizowana przez Kościół i państwowe szkoły za pieniądze podatników sprawia, że problem ten dotyczy nas wszystkich.
                                            • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 15.05.14, 10:35
                                              stokrotka_a napisała:

                                              > Mój wizerunek tworzony przez ludzi, którzy mnie nie znają ma małe znaczenie. Na
                                              > jważniejszy jest wizerunek w mich własnych "oczach". ;-)

                                              Czyli Ci nie zależy… Ok, grunt to dobre samopoczucie, co racja, to racja ;)


                                              > Gdyby to był tylko mój problem, to byłabym bardzo zadowolona. Niestety, tak nie
                                              > jest a powszechna indoktrynacja realizowana przez Kościół i państwowe szkoły z
                                              > a pieniądze podatników sprawia, że problem ten dotyczy nas wszystkich.

                                              No nie wiem, czy można być zadowolonym, i to bardzo, kiedy ma się problemy, ale skoro tak mówisz…;) Sprawa podatków, owszem, dotyczy każdego, ale nie każdy ma z tym problem. Podatki idą na różne cele i tak to już jest, że nie zawsze wszyscy są usatysfakcjonowani w jednakowym stopniu. Takie życie. Nie wiem tylko, o jakiej indoktrynacji kościelnej mówisz. Ja widzę wokół raczej nieustającą indoktrynację lewicową, która coraz bardziej bezczelnie miesza ludziom nie tylko w głowach, ale i w majtkach.
                                              • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 15.05.14, 13:29
                                                majaa napisała:

                                                > No nie wiem, czy można być zadowolonym, i to bardzo, kiedy ma się problemy, ale
                                                > skoro tak mówisz…;)

                                                Gdybym była jedyną osobą mającą problemy z powodu religii, a wszyscy inni byliby wolni od jej negatywnych wpływów, to mogłabym się poświęcić dla dobra miliardów ludzi. ;-)

                                                > Sprawa podatków, owszem, dotyczy każdego, ale nie ka
                                                > żdy ma z tym problem. Podatki idą na różne cele i tak to już jest, że nie zawsz
                                                > e wszyscy są usatysfakcjonowani w jednakowym stopniu. Takie życie.

                                                Nie chodzi jedynie o wydawanie podatków na cele, które komuś się nie podobają, tylko o sponsorowanie państwa kościelnego, które jest bytem uprzywilejowanym i które to uprzywilejowanie w kolejnych pokoleniach zapewnia sobie przez sponsorowaną indoktrynację dzieci w państwowym systemie edukacji powszechnej, który powinien mieć całkowicie świecki charakter. Przecież to wbrew konstytucyjnej zasadzie światopoglądowej bezstronności państwa i wbrew zasadzie rozdziału Kościoła od państwa.

                                                > Nie wiem tylko, o jakiej indoktrynacji kościelnej mówisz.

                                                No cóż, siła indoktrynacji realizowanej od wczesnych lat dziecięcych polega m.in. na tym, że zindoktrynowani przeważnie nie widzą tej indoktrynacji nawet, gdy dorastają.

                                                > Ja widzę wokół raczej nieustającą
                                                > indoktrynację lewicową, która coraz bardziej bezczelnie miesza ludziom nie tyl
                                                > ko w głowach, ale i w majtkach.

                                                Proszę cię, nie rozśmieszaj mnie. Przecież to Kościół od kilkunastu wieków bezczelnie miesza ludziom w głowach, o majtkach już nie wspominając.
                                                • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 16.05.14, 10:19
                                                  stokrotka_a napisała:

                                                  > Gdybym była jedyną osobą mającą problemy z powodu religii, a wszyscy inni bylib
                                                  > y wolni od jej negatywnych wpływów, to mogłabym się poświęcić dla dobra miliard
                                                  > ów ludzi. ;-)

                                                  :) Uuu, mesjanistka… Daj sobie spokój, ludzie wierzyli, wierzą i będą wierzyć i wyznawać przeróżne religie, bo daje im to mnóstwo pozytywów, które przeważają nad ewentualnymi negatywami.

                                                  > Nie chodzi jedynie o wydawanie podatków na cele, które komuś się nie podobają,
                                                  > tylko o sponsorowanie państwa kościelnego, które jest bytem uprzywilejowanym i
                                                  > które to uprzywilejowanie w kolejnych pokoleniach zapewnia sobie przez sponsoro
                                                  > waną indoktrynację dzieci w państwowym systemie edukacji powszechnej, który pow
                                                  > inien mieć całkowicie świecki charakter. Przecież to wbrew konstytucyjnej zasad
                                                  > zie światopoglądowej bezstronności państwa i wbrew zasadzie rozdziału Kościoła
                                                  > od państwa.

                                                  Religia nie jest obowiązkowa, przypominam. Można chodzić na etykę. Chyba że etyka też w życiu zawadza, Twoim zdaniem;)

                                                  > No cóż, siła indoktrynacji realizowanej od wczesnych lat dziecięcych polega m.i
                                                  > n. na tym, że zindoktrynowani przeważnie nie widzą tej indoktrynacji nawet, gdy
                                                  > dorastają.

                                                  No właśnie, zastanów się nad tym, bo to dotyczy także Ciebie, choć najwyraźniej też tego nie widzisz:)

                                                  > Proszę cię, nie rozśmieszaj mnie. Przecież to Kościół od kilkunastu wieków bezc
                                                  > zelnie miesza ludziom w głowach, o majtkach już nie wspominając.

                                                  A jakże… a najbardziej to „miesza”, jak krytykuje brak konsekwencji, aborcję, eutanazję, czy inne wygodne dla relatywistów moralnych życiowe rozwiązania. To takie nienowoczesne. Może budzić sprzeciw, bez wątpienia.

                                                  A tak bez ironii… już trochę mnie nuży ta przewidywalna rozmowa, w której każdy zostanie przy swoich racjach. Nie mam ambicji leczyć Twojej "kościelnej alergii", chyba sobie odpuszczę po prostu:)
                                                  • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 16.05.14, 11:23
                                                    majaa napisała:

                                                    > :) Uuu, mesjanistka…

                                                    To tylko żart. ;-)

                                                    > Daj sobie spokój, ludzie wierzyli, wierzą i będą wie
                                                    > rzyć i wyznawać przeróżne religie, bo daje im to mnóstwo pozytywów, które przew
                                                    > ażają nad ewentualnymi negatywami.

                                                    Moim zdaniem religia daje więcej negatywów niż pozytywów.

                                                    > Religia nie jest obowiązkowa, przypominam. Można chodzić na etykę. Chyba że ety
                                                    > ka też w życiu zawadza, Twoim zdaniem;)

                                                    Teoretycznie można chodzić na etykę, ale teoria różni się od praktyki, ponieważ praktykę tworzą ludzie w większości wierzący.

                                                    > No właśnie, zastanów się nad tym, bo to dotyczy także Ciebie, choć najwyraźniej
                                                    > też tego nie widzisz:)

                                                    Doskonale wiem, że dotyczy to również mnie. Sama zostałam zindoktrynowana religijnie w dzieciństwie, tylko na szczęście zdałam sobie sprawę z tego w porę.

                                                    > A jakże… a najbardziej to „miesza”, jak krytykuje brak konsek
                                                    > wencji, aborcję, eutanazję, czy inne wygodne dla relatywistów moralnych życiowe
                                                    > rozwiązania. To takie nienowoczesne. Może budzić sprzeciw, bez wątpienia.

                                                    Za brak konsekwencji to Kościół powinien przede wszystkim krytykować siebie. I za hipokryzję, która jest immanentną częścią tej organizacji.
                                    • poprostu_basia Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 16:44
                                      > To oczywiste, że jest to moje prywatne zdanie. Przecież nie przedstawiam tu pog
                                      > lądów Korwina-Mikke. :-)

                                      Korwin-Mikkego jeśli już :)
                                      • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 16:46
                                        poprostu_basia napisała:

                                        > Korwin-Mikkego jeśli już :)

                                        Jeśli już, to jest mi wszystko jedno, ale za czujność podziwiam. ;-)
    • przeciezwiadomo Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 11:22
      Przecież to już było dawno modne:
      www.youtube.com/watch?v=BplsGX5eLLo
    • lorelailee Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 11:30
      ja dzis sluchalam jej wystepu na you tube- wokal i wykonanie o wiele lepsze niz Donatan i Cleo, nie wiem czy wygrala ze wzgledu na to czy na to ze ma brode?
      • alpepe Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 11:31
        tak.
    • to.niemozliwe Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 11:45
      Zmarnowane widowisko. Ogromne pieniadze, fantastyczny poziom realizacji technicznej widowiska, sporo fajnego, skandynawskiego poczucia humoru, znaczaca liczebnie widownia i ... totalna klapa co do poziomu muzycznego i artystycznego. Plus polityczneglosowania, typu Bialorus na Rosje, Rosja na Bialorus.
      I Conchita tez polityczny wybor.
      Ciekawe kto wygra za rok, obstawiam kastrata, ktory zaadaptowal dzieci z sierocinca i stworzyl chorek. :-D
      • to.niemozliwe Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 11:46
        A dzieci uposledzone sluchowo oczywiscie....;-)
      • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:00
        Przesadzasz, zawsze tak wyglądała masowa kultura, nawet jak z biegiem czasu udawało się jej wypozycjonować na wielkie dzieła. Nawet jeśli chodzi o muzykę klasyczną, to z jakiegoś powodu ludzie wolą Verdiego niż Wagnera. O bardziej niszowych twórcach nawet nie wspominając.
        • martinsam1 Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:09
          kiedys 150 lat temu w wiedniu debiut straussa tez był szokiem że niby ramiona odkryte kobieta tanczy złączona z facetem, nie wspominając juz o tango ktore debiutowało najpierw w tzw argentynskich burdelach
          • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:25
            Ta cała muzyka klasyczna to disco poco w najczystszej postaci, jeśli chodzi o linię melodyczną i treść utworów. Lekkie, łatwe i przyjemne, żeby to niekształcone i najczęściej niepiśmienne pospólstwo zabawić. O sukcesie bądź porażce opery decydowało zazwyczaj libretto, głupsze niż współczesne mydlane opery. Na drugim miejscu była jakaś chwytliwa i łatwo wpadająca w ucho aria. Nad stroną muzyczną nikt się nie rozwodził, bo nawet nie mieli pojęcia na co zwracać uwagę. Podobnie było z literaturą i sztuką.
            Naprawdę wstyd się tym zachwycać, bo to świadczy, że albo ma się taki gust jak dawni analfabeci, albo bezmyślnie powtarza marketingowo uwarunkowane obiegowe opinie o różnych dziełach. Ktoś powiedział, że Słowacki zachwyca bo wielkim poetą był a jak nie zachwyca, to znaczy, że niezachwycony jest niewykształconym głupkiem, więc należy klepać jak mantrę, że zachwyca. I odwrotnie, taki np Donatan nie zachwyca, bo ktoś powiedział, że wielkim poetą i muzykiem nie jest, więc nawet jak zachwyca, to nie wypada tego na głos mówić. Na operę wypada pójść i pozytywnie się o niej wypowiadać, nawet jak nudzi niemiłosiernie, bo ktoś powiedział, że jest ambitna i zachwyca a eurowizji oglądać nie wypada a już na pewno nie wypada, żeby się podobała, bo ktoś powiedział, że ambitna nie jest i nie zachwyca.
            • przeciezwiadomo Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 14:32
              Berta, jesteś muzykologiem z zawodu? Chyba nie, bo bredzisz tak niemiłosiernie, że czytac się tego nie da.
              • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 14:56
                Co ma piernik do wiatraka. Ludzie w klasycznej muzyce widzą dokładnie to co w disco polo.
                • rekreativa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 14:58
                  Weź już przestań, naprawdę...
                  • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:07
                    Wykaż, że było inaczej, zamiast negować wszystko co napiszę. Opera się podobała, bo miała skoczne, melodyjne i łatwo wpadające w ucho arie i ciekawą treść. Wystarczy sobie recenzje z dawnych lat poczytać. Ci ludzie nie byli w stanie dostrzec tam niczego więcej.
                    • przeciezwiadomo Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:10
                      Mylisz operę z operetką ale to jeden z wielu szczegółów Twojej bzdurnej wypowiedzi. Poza tym Twój styl pisania przypomina czołg, z czołgiem nie mam szans, bo choćbym miała rację i tak po mnie przejedzie i uzna to za zwycięstwo :)
                      • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:28
                        Nie mylę, wiem co piszę. W przeciwieństwie do np ciebie, która nie potrafi podać żadnego kontrargumentu, tylko od razu wchodzi w agresywny atak, nazywając wszystko sprzeczne z jej światopoglądem, bzdurą.
                        Identycznie mi się rozmawia z taką 87-letnią ciotką po dwóch wylewach. Ona jest lekko upośledzona i ma sztywny punkt widzenia świata. I jak tylko się jej powie coś sprzecznego z tym na czym się jej światopogląd opiera, to zaraz robi się agresywna, atakuje przeciwnika, wyzywa go i obraża, ale nie jest zdolna do prowadzenia żadnej konstruktywnej dyskusji i podania choćby jednego racjonalnego argumentu na poparcie swoich poglądów. Jej jedyny argument, to Słowacki zachwyca bo wielkim poetą był.
                        • przeciezwiadomo Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:35
                          No wiesz, w przypadku Twoich pseudo-twierdzeń na temat muzyki można jedynie skwitować to w ten sposób, w jaki ja skwitowałam. Na żaden kontrargument po prostu nie zasługujesz, obrażając dziedzinę, która ma za wysokie progi na Twoje nogi. Masz tyle zrozumienia dla muzyki klasycznej ile przeciętny bywalec budki z piwem. Zresztą czego się spodziewać po osobie, która chciałaby legalizacji pedofilii.
                          O Twoim ograniczonym sposobie postrzegania świata i czołgowatej argumentacji również świadczy przykład Twojej ciotki, który podałaś.
                          EOT w tym temacie, dalsza perspektywa dyskusji z Tobą zwyczajnie mnie brzydzi.
                          • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:41
                            Czyli argumentów definitywnie brak.
                            • rekreativa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 16:08
                              Berto, ale jakich argumentów oczekujesz?
                              Po prostu zgeneralizowałaś tak mocno temat muzyki klasycznej, że trudno temu nie zaprzeczać.
                              No tak, byli myzycy, kompozytorzy, co pisali pod publiczkę.
                              Ale po pierwsze: ładność ich kompozycji nie odbiera im kunsztu kompozytorskiego ani tym kompozycjom wartości muzycznej.
                              A po drugie: muzyków i kompozytorów, którzy pod publiczkę nie pisali, byli niepopularni, nieraz nawet wygwizdywani i w związku z tym średnio im się wiodło jest lista raczej długa.

                              Poza tym pisałaś nie tylko o muzyce, ale i sztuce i literaturze. Więc się uprzejmie spytałam, od kiedy pospólstwo było głównym odbiorcą malarstwa czy poezji?
                              Zresztą tutaj w sztukach plastycznych akurat jeszcze mniej Twoje tezy pasują, bo znaczna część tego, co dziś uważamy za wybitne dzieła w swoim czasie przez szerszą publiczność było obśmiane i odrzucone (żeby tylko pierwszych z brzegu impresjonistów wspomnieć).

                              No po prostu - nie rób takich karkołomnych uogólnień.
                        • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:54
                          >, wiem co piszę.
                          no dobrze, to gdzie jest napisane o tym, że odbiorcą muzyki klasycznej było "niepiśmienne pospólstwo"?
                        • kalllka Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 16:09
                          Pardonsik ze w kłótnie wchodzę, ale może przykład który sama podała, pomoże berecie zrozumieć , w którym miejscu popełnia błąd logiczny w dyskusji z dziewczynami . Otóż, ciotka berety nie jest w stanie zmienić swojego zdania li tylko z powodu "sztywności powylewowej"
                          W przeciwieństwie do berety, która zalana litylko negatywnymi emocjami, usztywnia się w uporze. ...myląc przyczynę ze skutkiem pogłębia niechęć do siebie - własnych poglądów i dyskusji na forum.
                          Niech się berta nie gniewa ale prezentujac upór lyczka, niechybnie spadnie z "wysokiego koniczka" (a tłukąc misnienska porcelanę potłucze własna rzyc)
                    • rekreativa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:52
                      Droga Berto, to, że wielu ludzi bez względu na pochodzenie klasowe w muzyce szukało ładnej melodyjki, którą można zanucić, bądź na fortepianie gościom zabrzdąkać to prawda.
                      Natomiast wyciąganie na tej podstawie wniosku, jakoby muzyka klasyczna była disco-polem dla pospólstwa jest mocno nieuprawnione.
                      Pomijam już, że "muzyka klasyczna" to ogrom utworów i epok, a sama opera to i Rossini i Wagner i Prokofiew, którzy się do siebie mają jak ja do cesarza japońskiego.
                      Więc pisanie "opera się podobała, bo miała skoczne, łatwe melodyjki" jest uproszczeniem tak dużym, że aż nieprawdziwym.
                      • przeciezwiadomo Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 16:11
                        10/10
                      • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 18:06
                        To może uproszczę, żeby nie było wątpliwości co miałam na myśli. Dawniej do teatru, bądź opery chodziło się w dokładnie takim samym celu, w jakim dzisiaj ogląda się eurowizję i taniec z gwiazdami. I dokładnie ten sam poziom intelektualny i znajomość muzyki i sztuki przedstawiali dawni widzowie tych spektakli, jaki przedstawiają współcześni widzowie tych różnych showów. I zarówno dawne opery jak i współczesne eurowizje są skrojone ma miarę oczekiwań publiczności. Jedno i drugie to nic więcej, jak zwykła komercja. I to, że dawne opery były technicznie bardziej skomplikowane i faktycznie można było podziwiać przy okazji kunszt zarówno kompozytora jak i wykonawców, nie zmienia postaci rzeczy, że widownia na to nie zwracała najmniejszej uwagi. W większości nawet się na tym nie znała. Ludzie sobie przyszli miło czas spędzić słuchając ładnych melodii, oglądając ładne stroje i wciągając się w banalną historyjkę. Tak samo jak teraz. A potem można było plotkować na ten temat na salonach.
                        I dokładnie tak jak teraz, wtedy też nie brakowało osób krytykujących to wszystko. Krytykujących niski poziom tych spektakli, ich kiczowatość, schlebianie najniższym gustom i przede wszystkim poziom intelektualny osób, które się tym wszystkim zachwycały a potem podniecały na salonach.

                        To samo dotyczy nie tylko muzyki, ale też sztuki i literatury. To, że twórcy tamtych lat teraz uchodzą za wybitnych jest efektem zgrabnych sztuczek marketingowych i oczekiwań ich wielbicieli. Większość z nich, w swoich czasach miała taki sam status, jaki ma dzisiaj np Grochola. Wystarczy zobaczyć co się dzieje współcześnie z lekturami szkolnymi. Rzeczy, które do niedawna za kiczowate i nic nie wnoszące czytadła uchodziły, teraz stają się szeroko omawianymi lekturami szkolnymi. Osiecka, która przez całe swoje życie uchodziła za grafomankę piszącą żenujące, kiczowate teksty teraz jest niemalże wieszczką omawianą w szkole i trafiającą na maturalne tematy.
                        • nudzimisie_strasznie Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 21:18
                          berta-death napisała:
                          > I to, że dawne opery były techniczn
                          > ie bardziej skomplikowane i faktycznie można było podziwiać przy okazji kunszt
                          > zarówno kompozytora jak i wykonawców, nie zmienia postaci rzeczy...

                          O nie, nie, kłamczuszku, zaczęłaś od tego "Ta cała muzyka klasyczna to disco poco w najczystszej postaci, jeśli chodzi o linię melodyczną i treść utworów".

                          To się zdecyduj czy kunszt czy disco polo. Bo tradycyjnie już rzucasz jakąś myśl, a później się z niej rakiem wycofujesz, jednocześnie udając, że nie powiedziałaś tego, co powiedziałaś.
                          • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 21:28
                            Linia melodyczna i treść to disco polo. Nigdy się z tego nie wycofałam. Natomiast utwór to nie tylko linia melodyczna i treść.
            • rekreativa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 14:58
              Berta, zlituj się, co Ty za bzdury wypisujesz?
              Kiedyż to pospólstwo chodziło po operach, muzeach i literaturę czytywało???
              • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:05
                Od zawsze. Przecież to coś co na te opery chadzało, żadnym high life nie było. Ani inteligentni, ani wykształceni, ani nic. Najczęściej nowobogackie snoby. Zdecydowanie przecenia się rangę tych, którzy nieco wyżej niż chłopi i robotnicy stali.
                • rekreativa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:31
                  Berta, a ci, którzy pisali muzykę klasyczną to też disco-polo pospólstwo, co nic nie kuma oprócz "umpa umpa"?
                  • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:40
                    Nie mówimy o technicznych niuansach, tylko o tym co lud w tych utworach widzi. Poza tym i tak pisali pod publiczkę, technika była dla własnej satysfakcji. Dlatego bardzo szybko się od tego odeszło, bo ktoś zauważył, że czy do wykonania danego utworu potrzeba kilkunastu lat treningu czy kilku tygodni średnio ciężkiej pracy, sprzedaje się to równie dobrze, bo konsument różnicy nie zauważa. Dzięki temu koszty produkcji i wykonania spadają z gigantycznych sum, do niemal zera. A reszta to kwestia sprawnego marketingu.
      • rekreativa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:00
        W głosowaniach SMS-owych publiczności (które można se wyguglać ) Conchita również zajęła I miejsce. O jakim więc politycznym wyborze mówisz?
        Polska publika Conchicie dała czwarte miejsce czyli 7 punktów. To też polityka?
        • to.niemozliwe Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 21:31
          Dokladnie tak. Ludzie nie kierowali sie poziomem wykonania, tylko zamanifestowali pewne poglady. Podobnie jak nie podobalo mi sie gwizdanie i buczenie na Rosjanki, tylko dlatego, ze jest okreslona sytuacja polityczna na wschodzie. Caly ten festiwal to szopka. :-)
    • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 11:57
      Conchita to drag queen, nie ma żadnych cech kobiecych. Zwykły przebieraniec. W sumie nieźle śpiewający. Tak jak to ktoś w jednym komentarzy napisał, jakby się nie przebrał, to byłby kolejnym dobrze śpiewającym gościem, tak jest na pierwszych stronach gazet.

      A gdyby nie profesjonalne jury, tylko głosy widzów, to najprawdopodobniej wygrałyby biuściaste słowianki i nie mniej byłoby to komentowane niż baba z wąsem.
      • martinsam1 Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:07
        lud by wybrał heterosexualne biusciaste słowianki bo jednak męski szowinistyczny duch macho jest głeboko zakorzeniony w wielu męskich głowach
      • aardwolf_ge Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:09
        Gdyby nie głosy jury to Słowianki też by nie wygrały, aczkolwiek miałyby znacznie lepsza pozycje (1 miejsce na Ukrainie, Wielkiej Brytanii, Irlandii, w Norwegii, 2 miejsce w Holandii i na Islandii, 3 miejsce w 6 krajach ). Główna wygrana poszłaby do tej samej osoby.
        dane tutaj: www.eurovision.tv/page/results
        • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:29
          Część krajów nie miała głosowania przez lud, tylko profesjonalne jury. Niewykluczone, że jakby mieli głosowanie, to słowianki byłyby wysoko w rankingu.
          • aardwolf_ge Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:40
            Dokładnie 2 kraje: Albania i San Marino.
            Licząc tylko teległosowanie Słowianki dostałyby 162 punkty a zwycięzca 306.
            Nawet maksymalna punktacja 2 krajach nic by nie zmieniła.
            • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 12:56
              Tylko dwa? Wczoraj było ich więcej. Pewnie jeszcze nie opublikowali wszystkich. No ale z babą z wąsem zawsze szliśmy łeb w łeb.
              • aardwolf_ge Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 13:02
                Przykro mi, Kobieto Która Wie Wszystko, ale tym razem podałem link do źródeł, które jak najbardziej są już opublikowane, więc Twoje typowe ściemnianie jest w tym akurat przypadku o kant dupy rozbić.
                • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 13:06
                  Nie ściemniam, wczoraj było tego jakby więcej niż dwa kraje. Bo aż z ciekawości zajrzałam czy to prawda, że na cycki europa poleciała.
      • robotkuchenny Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 13:20
        Profesjonalne jury dało Conchicie 19 miejsce. Ona zdecydowanie wygrała głosami publiczności.
        • kalllka Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 13:32
          Jak widać Gustami publiczności kieruje lobby rzeźnicze ( sprytnie zaprogramowanym systemem łączności:)
          (Na hasło: kielbasofani wszystkich krajów łączcie się... Każdy przyzwoity parowkozerca wciśnie odpowiednia lajke na yt)
    • light_in_august Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 14:11
      Widziałam tylko końcowy występ pani Kiełbasy.
      I zwisa mię to generalnie i powiewa. Ale czuję pewien niesmak, że ktoś wygrywa tylko dlatego, że jest facetem z brodą przebranym za kobietę (bo śpiewał/-a mega słabo niestety). Zwyczajne cycki kobiece to dziś za mało, żeby wywołać sensację. Teraz facet musi mieć cycki, a kobieta brodę, żeby wzbudzić sympatię.
      Nie mam nic przeciwko transom, gejom, kobietom z cyckami na wierzchu. Ne mam nic przeciwko nikomu. Tylko trochę martwi mnie, że ludzkość zatrzymała się na etapie, kiedy kobiety z brodą w cyrkach wywoływały prymitywną uciechę gawiedzi.
      • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 14:40
        >ludzkość zatrzymała się na etapie, kiedy kobiety z brodą w cyrkach

        przecież to jest facet z brodą, a nie kobieta. czyli jakaś ewolucja jest w tym cyrku;)
        • rekreativa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:02
          No i widzisz sixa - na psy ta Europa zeszła, bo już nawet prawdziwej kobiety z brodą nie majom, tylko udawaną.
          • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:18
            właśnie że mają, ale nie chcieli. laski z rozkładówek nawet pono, tak czytałam, bo niestety adblock nie chce mi wszystkich treści blokować. wracając do tematu, zobaczyli te wywalone zderzaki i co? brzyyyydal. i nie brali.
            prognozy dla europy: marazm, dewiacja, potop.
          • fiigo-fago Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 21:04
            rekreativa napisała:

            > na psy ta Europa zeszła, bo już nawet prawdziwej kobiety z brodą nie majom, tylko udawaną.

            Feministek Ci u nas dostatek, więc mają. Ale to też żadna tam nowość czy sensacja, taka feministka. ;)
        • light_in_august Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 15:24
          Racja w sumie, chociaż wszędzie nagłówki "Kobieta z brodą", nawet na gazecie ;) A ewolucja to nie, raczej regres - przecie baba z brodą to jednak większe wow niż facet z brodą w sukience :)
    • miau.weglowy a oto pierwsze konsekwencje: 11.05.14, 14:39
      ze strony glownej gazety:
      'na żywo Robert Kubica dojechała do mety pierwszego odcinka. Przed nim jeszcze trzy'
      :D
      • six_a Re: a oto pierwsze konsekwencje: 11.05.14, 15:20
        Robert Kubica dojechała do mety
        niech se zdejmie żeńską końcówkę, to go nie będą mylić. przebieraniec jeden.
        • narfi Re: a oto pierwsze konsekwencje: 11.05.14, 17:31
          Nihil novi sub sole . My to mielismy 20 lat temu. Tez sie podobalo.
          www.youtube.com/watch?v=CdC0OxLFtpY
    • eat.clitoristwood Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 20:26
      Dzisiaj w wiadomościach pokazali, nie udało mi się umknąć temu szajsu. Co ten cudak wył, "rise like a penis"?
    • dr.verte Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 21:25
      Ooo, do czego idzie… Krowy będo się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

      Oszukaństwo, złodziejstwo, kurestwo, Sodoma, Gomora.


      www.youtube.com/watch?v=ACUjQ6nD0-c
      • kalllka Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 21:30
        verte, cytował z "konopielki" czy furt mu, kto
        linkiem, z metra ciętym, inteligencje poprawił ku uciesze jurowizji?
      • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 21:36
        A ziemia jest płaska:
        • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 22:03
          no nareszcie, berta, wstawiłaś typowych odbiorców opery i muzyki poważnej.
          dzięki!
          • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 22:52
            Ci co na te opery biegali naprawdę mieli dokładnie taki poziom intelektualny. To, że byli bogatsi, lepiej ubrani i otaczali to etykietą, nie ma większego znaczenia.
            • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 23:13
              > Ci co na te opery biegali naprawdę mieli dokładnie taki poziom intelektualny
              japier. więc bogatszy, lepiej ubrany i znający etykietę to jakiś synonim "niepiśmiennego pospólstwa"??? i nie musisz mnie zapewniać, nie byłaś tam i nie biegałaś, więc nie ma większego znaczenia, co tam sobie wymyślasz. pochrzaniłaś operę z cyrkiem, ale to nie powód żeby się tera wszystkimi czterema zapierać przy swoim.
              • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 23:34
                Nie moja wina, że panuje jakieś dziwne uwielbienie dla dawnej klasy średniej (w sumie tak ich można nazwać) i ślepa wiara, że to były elity intelektualne. I co za tym idzie wszelkie ichniejsze rozrywki uważa się za sztukę najwyższych lotów. Nawet nie zauważając, że niczym się oni nie różnili od współczesnej klasy pracującej. I ich rozrywki były na miarę współczesnej eurowizji. W związku z tym śmieszy mnie bulwersowanie się eurowizją jako rozrywką, która zeszła na psy, przy jednoczesnym gloryfikowaniu dokładnie takiej samej szmiry, którą zachwycano się lata temu. Albo nikt nie dostrzega, że król jest nagi, albo boi się powiedzieć, że jest nagi, bo go media i szkoły nauczyły, że Słowacki ma zachwycać bo wielkim poetą był a jak nie zachwyca, znaczy niezachwycony ćwok i nieuk. A każdy chce uchodzić za inteligenta, to powtarza, że eurowizja be a Verdi cacy. A każdy kto ośmieli się mieć inne zdanie to wróg, którego należy ukamienować, bo jeszcze nie daj boże by się okazało, że ma rację i zachwycający się szatami króla wyjdą na głupów.
                • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 23:50
                  >że eurowizja be a Verdi cacy
                  może byś to jednak sprawdziła naocznie i nausznie, zamiast pleść androny?
                  kto wie, może nawet się zachwycisz, jak słowackim chociażby. albo pospólstwem.
                  • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 23:54
                    Nie oczekuję, że zrozumiesz, co napisałam.
                    • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 23:56
                      myślę, że nawet ty sama tego nie oczekujesz, tak że spoko. mną się nie przejmuj. jakbyś chciała wrócić do dyskusji, to ustal tam sobie, kto w końcu chodził do tej opery, niepiśmienne pospólstwo czy klasa średnia, a może lud robotniczy miast i wsi. jak coś wybierzesz, to daj znać KONIECZNIE.
                      • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 00:12
                        Przeczytaj jeszcze raz moje wypowiedzi może się dowiesz. Chyba, że niepisata i nieczytata jesteś. Umiejętność odróżniania a od be, nie oznacza, że delikwent nie jest analfabetą.
                        • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 00:15
                          raz wystarczyło. i nie denerwuj się tak, w końcu ktoś cię zrozumie. ty na przykład.
    • czoklitka Re: Conchitta wygrała Eurowizję 11.05.14, 23:30
      >co wy na to?

      Niesmaczne - ja na to tyle.
    • wiarusik Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 00:15
      żaden znak czasu,takie cuda już były:
      www.youtube.com/watch?v=zidcpa6AFuc
      dana wygrała eurowizję w 1998.
      btw, fajny tekst:
      "TRANSLATION AND MEANING:
      ...I SERVE BANANAS POTATOES(C O C K S AND S C R E W S IN ITALIAN)
      AND SOME C O K E
      ALLORA ROLLA(SO ROLLE "THE CO K E"CIGARETTE)
      COME ON EVERYBODY FOR MONETA YOU'LL FOTTERMI
      I AM HERE ASPETTO FOR A LITTLE INCULATE
      I WANT MANY RAGAZZI
      YOU CAN COME AND EAT MY FRUTTA
      PERA, COCOMERA
      BUT FOR ME A BIG BANANA

      that means

      COME ON EVERYBODY F U C K ME FOR MONEY
      I AM HERE WAITING FOR A LITTLE BUD F U C K
      I WANT MANY BOYS
      YOU CAN COME AND EAT MY FRUITS
      PEAR, WATER MELON
      BUT FOR ME A BIG BANANA

      THE ACCENT IS NOT GOOD SURE
      BUT IN ITALY WE SAY CCOMERO
      WHILE COCOMERA IS USED IN SOME
      AREAS CLOSE TO BOLOGNA AND
      ALSO MEANS S C R E W
      PEARS ALSO MEANS BOOPS
      CINQUEMILA CINQUECENTO 5500(LIRE,ITALIAN MONEY BEFORE EURO)
      I DONT THIK THE COST FOR A CO K E DOSE OR S E X FOR MONEY
      :-) "
      • berta-death Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 00:21
        Myślisz, że twoje azjatki miałyby szansę jakby to była nie eurowizja tylko eurazjowizja? ;)
        • wiarusik Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 00:36
          oczywiście. sam bym wyesemesował wszystkie swoje oszczędności na nie.
          • eunikazos Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 09:22
            ej no podobała się ludziom w Europie, to chyba najważniejsze :)
    • wladca_pierscienii Conchita Kiełbasa - "seksperci" muzyczni 12.05.14, 09:38
      martinsam1 napisał(a):

      > to znak czasu , bo dziś wielu facetów w UE ma dużo cech kobiecych, a dużo kobi
      > et ma dużo cech męskich
      > co wy na to?

      zdecydowały głosy "sekspertów" muzycznych
      forum.gazeta.pl/forum/w,14,150844138,150913474,Re_Eurowizja_Kopenhaga.html
      gdyby liczyły się tylko sms-y od telewidzów
      Donatan i Cleo mieliby 5-e miejsce
      a nie 14-e

      a ta Drag Queen nie znalazłaby się w pierwszej 10-e
      • six_a Re: Conchita Kiełbasa - "seksperci" muzyczni 12.05.14, 13:21
        > gdyby liczyły się tylko sms-y od telewidzów
        no, bo 5. miejsce dałoby nam zwycięstwo.
        moralne.
    • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 13:17
      A co jest tym znakiem czasu? To, że facet przebrany za kobietę wystąpił na scenie? Toż przecież zdarza się na scenach teatralnych już od tysięcy lat. Dustin Hoffman zdobył kilka nagród za rolę w przebraniu kobiety ponad 30 lat temu i nikt z tego powodu nie obwieszczał końca świata.
      • best.yjka Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 22:05

        > Dustin Hoffman zdobył kilka nagród za rolę w przebraniu kobiety ponad 30 lat temu i nik
        > t z tego powodu nie obwieszczał końca świata.

        Robin Williams miał i ma z tego niezły ubaw ;)

        https://www.cinemablend.com/images/news/39548/_1380134099.jpg

        https://cdn2-b.examiner.com/sites/default/files/styles/image_content_width/hash/cb/60/cb6023ab1c544983a12f4af347401c9e.JPG?itok=kg4JIF-U
    • six_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 12.05.14, 13:40
      ponieważ to całe ubijanie masła już się trochę przejadło, w przyszłym roku pójdziemy na eurowizji w całkowity hardkor, poniżej fotka z najnowszego teledysku donatana, który w przyszłym roku zdobędzie 1. miejsce, a nie 14.

      https://pobierak.jeja.pl/images/a/7/e/88025_polska-wedlug-szwedzkiego.jpg?1399533686
    • nstemi Muszelka Kiełbasa 12.05.14, 20:29
      A nie wydaje się Wam, że to po prostu sceniczne jaja. Jak gość bez poczucia humoru może nazwać swoje sceniczne alter ego Conchita Wurst. Serio?! Bojownik walki o prawa mniejszości czy kogotam?
      Samo to jest raczej śmieszne. A dodajmy do tego faceta zrobionego na kobietę (nihil novi, nie on pierwszy i nie ostatni). Plus mały smaczek" broda". Przecież gdyby faktycznie chciał udawać kobietę, to odpuściłby sobie tę bródkę.
      Kosmiczne jaja, a ludzie robią z tego ideologię i w imię tolerancji by sobie w najlepszym razie łomot spuścili.
      Nie wiem, ja jakoś nie mogę do tego podejść poważnie i śmieszy mnie to do łez. I jeszcze "wysokiej klasy artystycznej" konkurs Eurowizji. No błagam!
    • stephanie.plum siedemdziesiąt lat za Europą... 12.05.14, 22:38
      to zapewne sprawka konserwatywnego wychowania
    • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 13.05.14, 09:28
      "Donatan konkretnie: Mniejszości czują się jak większość, a nasz występ spotkał się z dyskryminacją."

      Biedny Donatan, pokonany przez brodę bredzi, nie rozumiejąc na czym polega równouprawnienie. Przecież w równouprawnieniu chodzi właśnie o to, żeby mniejszość czula się tak samo jak większość i żeby cieszyła się tymi samymi prawami. A najśmieszniejsze jest to, że cycki i seksualne podteksty w produkcji Donatana przegrały z brodą faceta przebranego za kobietęb :-) Biedny Donatan nie zauważył, że cycki i podteksty seksualne są tak powszechne w masowych mediach, że się już opatrzyły, a broda u kogoś kto wygląda jak kobieta to jednak rzadkość w mediach. Facet został pokonany własną bronią, a teraz się żali.
      • magnusg Re: Conchitta wygrała Eurowizję 13.05.14, 10:11
        A ja myslalem,ze tam o piosenki i talent muzyczny chodzi,ale widze ze postepowe srodowiska wedlug zupelnie innych kryteriow ta impreze i uczestnikow oceniaja.To moze przemianowac na festiwal cyrkowy,bo jak widac im wiekszy clown wystepuje tym wieksze ma szanse.
    • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 13.05.14, 10:13
      Nie ma tu nic zaskakującego. Facet, oprócz tego, że ma niezły głos jest na dodatek homoseksualistą i lubi przebieranki. Wpasował się więc idealnie w dzisiejsze światowe trendy.
      • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 10:52
        majaa napisała:

        > Nie ma tu nic zaskakującego. Facet, oprócz tego, że ma niezły głos jest na doda
        > tek homoseksualistą i lubi przebieranki. Wpasował się więc idealnie w dzisiejsz
        > e światowe trendy.

        Jesteś pewna, że jest homoseksualistą? Tzn. nie kwestionuję tego, bo nie interesowałam się jego orientacją. Ale skoro ty się zainteresowałaś ;-) to może podasz źródło.
        Może w światowe trendy się wpasował, choć wątpię, ale Polska dała odpór zepsuciu prowadzącemu do zagłady "cywilizacji białego człowieka" - nie dostał żadnego głosu z naszego kraju stojącego na straży "wartości".
        • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 12:21
          stokrotka_a napisała:

          > Jesteś pewna, że jest homoseksualistą? Tzn. nie kwestionuję tego, bo nie intere
          > sowałam się jego orientacją. Ale skoro ty się zainteresowałaś ;-) to może podas
          > z źródło.

          Pewna nie jestem, wiem tylko to, co piszą o nim w przeróżnych artykułach. Teraz to temat na czasie, więc w internecie jest tego mnóstwo. Też przecież możesz poczytać, jeśli chcesz, wystarczy wrzucić Concitę do wyszukiwarki. Ostatnio np. przeczytałam, że Kiełbaska od kilku lat ma męża, w którym jest ponoć szaleńczo zakochany:)

          > Może w światowe trendy się wpasował, choć wątpię, ale Polska dała odpór zepsuci
          > u prowadzącemu do zagłady "cywilizacji białego człowieka" - nie dostał żadnego
          > głosu z naszego kraju stojącego na straży "wartości".

          Widocznie zamiast politpoprawności woleliśmy po prostu wybrać piosenkę, która nam się podoba. To jakiś problem?
          • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 12:33
            majaa napisała:

            > stokrotka_a napisała:

            > Pewna nie jestem, wiem tylko to, co piszą o nim w przeróżnych artykułach. Teraz
            > to temat na czasie, więc w internecie jest tego mnóstwo. Też przecież możesz p
            > oczytać, jeśli chcesz, wystarczy wrzucić Concitę do wyszukiwarki. Ostatnio np.
            > przeczytałam, że Kiełbaska od kilku lat ma męża, w którym jest ponoć szaleńczo
            > zakochany:)

            Trochę czytalam o nim, ale bez przesady. I nic nie znalazłam o jego orientacji. ;-) A posiadanie męża nie musi świadczyć o homoseksualizmie - równie dobrze może być biseksualny.

            > Widocznie zamiast politpoprawności woleliśmy po prostu wybrać piosenkę, która n
            > am się podoba. To jakiś problem?

            Sugerujesz, że absolutnie nikomu w Polsce nie podobała się piosenka? Wybacz, ale to mało prawdobodobne. ;-)
            • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 13:37
              stokrotka_a napisała:

              > Trochę czytalam o nim, ale bez przesady. I nic nie znalazłam o jego orientacji.
              > ;-) A posiadanie męża nie musi świadczyć o homoseksualizmie - równie dobrze mo
              > że być biseksualny.
              >

              Może zbyt pobieżnie szukałaś.

              > Sugerujesz, że absolutnie nikomu w Polsce nie podobała się piosenka? Wybacz, al
              > e to mało prawdobodobne. ;-)

              Niczego takiego nie sugeruję. Bardzo prawdopodobne, że po prostu odsetek ludzi, którym się podobała był zbyt niski, żeby znaleźć odbicie w punktacji. Jest też i takie wytłumaczenie, że ludziom podobała się bardzo, ale zdyskredytowali ją nasi jurorzy. Wybierz wersję, która Ci lepiej pasuje;)
              • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 14:04
                majaa napisała:

                > Może zbyt pobieżnie szukałaś.

                Moze i tak, ale nie bralam pod uwage plotek. ;-)

                > Niczego takiego nie sugeruję. Bardzo prawdopodobne, że po prostu odsetek ludzi,
                > którym się podobała był zbyt niski, żeby znaleźć odbicie w punktacji.

                Jeśli ten odsetek był tak mały, że nawet 1 puktu piosenka nie zdobyła, to świadczy to o wpływie przekonań na ocenę piosenki.

                > Jest też
                > i takie wytłumaczenie, że ludziom podobała się bardzo, ale zdyskredytowali ją
                > nasi jurorzy. Wybierz wersję, która Ci lepiej pasuje;)

                Jurorzy też ludzie, więc mogli głosować pod wpływem obrzydzenia.
                • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 14:52
                  stokrotka_a napisała:

                  > Moze i tak, ale nie bralam pod uwage plotek. ;-)

                  A skąd masz pewność, co jest tu plotką, a co nie?

                  > Jeśli ten odsetek był tak mały, że nawet 1 puktu piosenka nie zdobyła, to świad
                  > czy to o wpływie przekonań na ocenę piosenki.

                  W świetle obecnych trendów dokładnie tak samo można skwitować fakt przyznawania jej maksymalnej punktacji. Tyle że w tym przypadku dużą rolę mogą tu odgrywać nie tyle przekonania, co moda właśnie.

                  > Jurorzy też ludzie, więc mogli głosować pod wpływem obrzydzenia.

                  A pewnie, że mogli. Tak jak niektórzy jurorzy z innych państw głosowali pod wpływem obrzydzenia na naszą piosenkę.
                  • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 15:10
                    majaa napisała:

                    > A skąd masz pewność, co jest tu plotką, a co nie?

                    Jeśli nie nam pewności, to źródło jest dla mnie warte tyle co plotka.

                    > W świetle obecnych trendów dokładnie tak samo można skwitować fakt przyznawania
                    > jej maksymalnej punktacji. Tyle że w tym przypadku dużą rolę mogą tu odgrywać
                    > nie tyle przekonania, co moda właśnie.

                    Może i tak, ale nawet jeśli tak jest to ja wolę modę na pozytywne traktowanie niekrzywdzącej inności od mody, która sprowadza się do obrzydzenia i agresji słownej lub fizycznej. A ty nie?

                    > A pewnie, że mogli. Tak jak niektórzy jurorzy z innych państw głosowali pod wpł
                    > ywem obrzydzenia na naszą piosenkę.

                    Obrzydzenie w stosuku do seksistowskiej produkcji Donatana jest słuszne, ponieważ to, co on pokazuje jest szkodliwe społecznie.
                    • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 16:15
                      stokrotka_a napisała:

                      > Jeśli nie nam pewności, to źródło jest dla mnie warte tyle co plotka.

                      :) A to w takim razie ciekawa jestem, które z tych źródeł uznajesz za pewne i dlaczego akurat te.

                      > Może i tak, ale nawet jeśli tak jest to ja wolę modę na pozytywne traktowanie n
                      > iekrzywdzącej inności od mody, która sprowadza się do obrzydzenia i agresji sło
                      > wnej lub fizycznej. A ty nie?

                      Ja też. Tylko że „pozytywne traktowanie niekrzywdzącej inności” a nachalne jej promowanie to jednak dwie różne rzeczy. Patrząc w kontekście Eurowizji, nie jestem przekonana, czy gdyby nie postać wykonawcy, to ta piosenka wygrałaby. Może byłaby wysoko, bo moim zdaniem była jedną z lepszych, ale nie koniecznie najlepsza.

                      > Obrzydzenie w stosuku do seksistowskiej produkcji Donatana jest słuszne, poniew
                      > aż to, co on pokazuje jest szkodliwe społecznie.

                      Wyobraź sobie, że nawet w środowiskach naukowych toczy się już dysputa, czy twórczość Donatana należy odbierać tak strasznie serio. Donatan to inteligentny facet i dobrze wie, jak wygląda rzeczywistość. Równie dobrze można byłoby zarzucić szkodliwość społeczną promowania pewnych dewiacji.
                      • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 16:38
                        majaa napisała:

                        > :) A to w takim razie ciekawa jestem, które z tych źródeł uznajesz za pewne i d
                        > laczego akurat te.

                        Chodzi właśnie o to, że nie znalazłam źródła, które mogłabym uznać za pewne. A ty znalazłaś? ;-)

                        Pewnym źródłem byłaby wypowiedź człowieka, o którym mowa.

                        > Ja też. Tylko że „pozytywne traktowanie niekrzywdzącej inności” a n
                        > achalne jej promowanie to jednak dwie różne rzeczy.

                        Nachalne jej promomawie! Nie rozśmieszaj mnie. ;-)

                        > Patrząc w kontekście Eurowi
                        > zji, nie jestem przekonana, czy gdyby nie postać wykonawcy, to ta piosenka wygr
                        > ałaby. Może byłaby wysoko, bo moim zdaniem była jedną z lepszych, ale nie konie
                        > cznie najlepsza.

                        Na tym właśnie polega "uroda" tego konkursu. Jest to konkurs będący częścią popkultury. Głosują w nim miliony ludzi, którzy ekspertami muzycznymi nie są i zwracają uwagę nie tylko na muzykę i śpiew.

                        > Wyobraź sobie, że nawet w środowiskach naukowych toczy się już dysputa, czy twó
                        > rczość Donatana należy odbierać tak strasznie serio.

                        Nie wątpię, że w środowiskach naukowych toczy się taka dyskusja. Wystarczy pooglądać wybory miss na uczelniach, podczas których profesorowie ślinią się na widok nie do końca ubranych studentek, albo wziąć pod uwagę seksistowskie zachowania wielu wykładowców, żeby nie dziwić się takim "dyskusjom".

                        > Donatan to inteligentny facet i dobrze wie, jak wygląda rzeczywistość.

                        Może inteligentny, ale zdradził swoje prawdziwe intencje publicznymi wpisami w internecie. Wyobraź sobie, że z jego wypowiedzi wynikało, że mniejszości mają czelność domagać się traktowania tak jak większość (w domyśle ta seksistowska większość, pokazująca na scenie cycki i podteksty seksualne), a biedna większość, tak lubiąca kobiety w seksistowskich rolach, jest zawiedziona, bo seksistowskie przedstawienie nie wygrywa konkursu.

                        > Równie dobrze można byłoby zarzuci
                        > ć szkodliwość społeczną promowania pewnych dewiacji.

                        Jakich dewiacji??? I jaką szkodliwość? Społeczeństwu zaszkodzi, jeśli kilku facetów przebierze się za kobiety? Przecież kobiety przebierają się za mężczyzn już od dziesięcioleci, a koniec świata jeszcze nie nadszedł. Może Bogu jest wszystko jedno, kto w czym chodzi? ;-)
                        • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 15.05.14, 10:47
                          stokrotka_a napisała:

                          > Chodzi właśnie o to, że nie znalazłam źródła, które mogłabym uznać za pewne. A
                          > ty znalazłaś? ;-)
                          >
                          > Pewnym źródłem byłaby wypowiedź człowieka, o którym mowa.

                          Część źródeł powołuje się właśnie na wywiady z „panią” Wurst. Niektóre uważam za całkiem prawdopodobne. Ale naprawdę nie jest to dla mnie na tyle istotne, żeby prowadzić w tej sprawie śledztwo.

                          > Nachalne jej promomawie! Nie rozśmieszaj mnie. ;-)

                          Mnie to akurat wcale nie śmieszy.

                          > Na tym właśnie polega "uroda" tego konkursu. Jest to konkurs będący częścią pop
                          > kultury. Głosują w nim miliony ludzi, którzy ekspertami muzycznymi nie są i zwr
                          > acają uwagę nie tylko na muzykę i śpiew.
                          >

                          Jakoś głosowanie tych milionów ludzi miało zerowe znaczenie odnośnie piosenek, które równocześnie nie spodobały się jurorom.

                          > Nie wątpię, że w środowiskach naukowych toczy się taka dyskusja. Wystarczy poog
                          > lądać wybory miss na uczelniach, podczas których profesorowie ślinią się na wid
                          > ok nie do końca ubranych studentek, albo wziąć pod uwagę seksistowskie zachowan
                          > ia wielu wykładowców, żeby nie dziwić się takim "dyskusjom".

                          Nie no proszę Cię…, czy wszystko musisz widzieć w krzywym zwierciadle? To nie ma nic wspólnego z racjonalnością. Akurat tej dyskusji wcale nie toczą starzy, obleśni, zboczeni profesorowie;) Naprawdę dajmy sobie spokój z tego typu „argumentacją”, bo szkoda czasu.

                          > Może inteligentny, ale zdradził swoje prawdziwe intencje publicznymi wpisami w
                          > internecie. Wyobraź sobie, że z jego wypowiedzi wynikało, że mniejszości mają c
                          > zelność domagać się traktowania tak jak większość (w domyśle ta seksistowska wi
                          > ększość, pokazująca na scenie cycki i podteksty seksualne), a biedna większość,
                          > tak lubiąca kobiety w seksistowskich rolach, jest zawiedziona, bo seksistowski
                          > e przedstawienie nie wygrywa konkursu.
                          >
                          W innej wypowiedzi, już po powrocie do kraju, chyba nawet podczas wywiadu na lotnisku, stwierdził natomiast, że nie ma najmniejszych pretensji, jeśli chodzi o głosowanie na konkursie, oboje z Cleo bardzo pozytywnie oceniają głos Conchity i samą piosenkę. Obserwując jednakże tendencje w Europie Zachodniej nie zaprzecza, że nie jest zachwycony tego typu nowoczesnością i chce pokazywać alternatywę w postaci promowania naturalnego piękna. Ten seksistowski obrazek powstał więc niejako w opozycji i jest celowo przejaskrawiony.

                          Czyli, jak widać, Donatan ma wiele twarzy i tak naprawdę tylko on sam wie, która jest tą prawdziwą. Ja mogę tylko powiedzieć, że zgadzam się z nim w kwestii potrzeby alternatywy, bo szczerze mówiąc sama jestem już zmęczona tym wymuszaniem na ludziach politycznej poprawności.

                          > Jakich dewiacji??? I jaką szkodliwość? Społeczeństwu zaszkodzi, jeśli kilku fac
                          > etów przebierze się za kobiety? Przecież kobiety przebierają się za mężczyzn ju
                          > ż od dziesięcioleci, a koniec świata jeszcze nie nadszedł. Może Bogu jest wszys
                          > tko jedno, kto w czym chodzi? ;-)

                          :) Nie udawaj Greka, dobrze wiesz, że nie o przebierankach dla "fanu" tu mowa.
                          • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 15.05.14, 13:37
                            majaa napisała:

                            > Część źródeł powołuje się właśnie na wywiady z „panią” Wurst. Niekt
                            > óre uważam za całkiem prawdopodobne. Ale naprawdę nie jest to dla mnie na tyle
                            > istotne, żeby prowadzić w tej sprawie śledztwo.

                            To nie jest pani. Czytałaś jakiś wywiad z nim?
                            >
                            > > Nachalne jej promomawie! Nie rozśmieszaj mnie. ;-)
                            >
                            > Mnie to akurat wcale nie śmieszy.

                            > Jakoś głosowanie tych milionów ludzi miało zerowe znaczenie odnośnie piosenek,
                            > które równocześnie nie spodobały się jurorom.

                            Jak to zerowe? Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                            > Nie no proszę Cię…, czy wszystko musisz widzieć w krzywym zwierciadle? To
                            > nie ma nic wspólnego z racjonalnością. Akurat tej dyskusji wcale nie toczą st
                            > arzy, obleśni, zboczeni profesorowie;) Naprawdę dajmy sobie spokój z tego typu
                            > „argumentacją”, bo szkoda czasu.

                            A czy ja twierdzę, że seksistami są tylko starzy profesorowie, którym ślina cieknie obleśnie z ust i po tym od razu można poznać ich obleśne myśli? Daj sobie spokój z takimi sugestiami? ;-)

                            > W innej wypowiedzi, już po powrocie do kraju, chyba nawet podczas wywiadu na lo
                            > tnisku, stwierdził natomiast, że nie ma najmniejszych pretensji, jeśli chodzi o
                            > głosowanie na konkursie, oboje z Cleo bardzo pozytywnie oceniają głos Conchity
                            > i samą piosenkę. Obserwując jednakże tendencje w Europie Zachodniej nie zaprze
                            > cza, że nie jest zachwycony tego typu nowoczesnością i chce pokazywać alternaty
                            > wę w postaci promowania naturalnego piękna. Ten seksistowski obrazek powstał wi
                            > ęc niejako w opozycji i jest celowo przejaskrawiony.

                            Raz twierdzi jedno, a potem drugie. Można mieć wątpliwości. Ale jeśli je masz, to obejrzyj najnowszą produkcję Donatana. Ja po jej obejrzeniu nie mam żadnych wątpliwości. Świadoma jednak jestem, że seksistowskie teledyski czy występy estradowe podobają się milionom, a facet z brodą w kobiecym ubraniu to dziwak, zboczeniec i coś co budzi obrzydzenie.

                            > :) Nie udawaj Greka, dobrze wiesz, że nie o przebierankach dla "fanu" tu mowa.

                            A czy ja sugeruję, że są to przebieranki dla "fanu"? Powiedz, co za katastrofa społeczna nam grozi z powodu przebierania się facetów za kobiety. Ciekawa jestem ;-)
                            • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 16.05.14, 10:30
                              stokrotka_a napisała:

                              > To nie jest pani.

                              A cudzysłów zauważyłaś?

                              Czytałaś jakiś wywiad z nim?

                              Tylko pojedyncze, cytowane wypowiedzi.

                              > Jak to zerowe? Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                              Naprawdę nic nie słyszałaś o skrajnych różnicach w głosowaniu widzów i jurorów w niektórych krajach przy niektórych piosenkach? Jeśli widzowie dają miejsce pierwsze, jurorzy ostatnie, a w konsekwencji piosenka nie otrzymuje żadnych punktów, to jakie znaczenie, Twoim zdaniem, mają głosy widzów?

                              > A czy ja twierdzę, że seksistami są tylko starzy profesorowie, którym ślina cie
                              > knie obleśnie z ust i po tym od razu można poznać ich obleśne myśli? Daj sobie
                              > spokój z takimi sugestiami? ;-)
                              >

                              :) Ja nic nie muszę sugerować, tekst o śliniących się profesorach był Twój. Podczas gdy osobami, które w taki właśnie wyważony sposób podchodzą do twórczości Donatana są też młode panie. No, ale pewnie zaraz napiszesz, że widywałaś też wykładowczynie, śliniące się obleśnie i bezwstydnie podczas studenckich wyborów miss i to wszystko tłumaczy. Grunt, żeby Twoje było na wierzchu, co nie?;)


                              > Raz twierdzi jedno, a potem drugie. Można mieć wątpliwości. Ale jeśli je masz,
                              > to obejrzyj najnowszą produkcję Donatana. Ja po jej obejrzeniu nie mam żadnych
                              > wątpliwości. Świadoma jednak jestem, że seksistowskie teledyski czy występy est
                              > radowe podobają się milionom, a facet z brodą w kobiecym ubraniu to dziwak, zbo
                              > czeniec i coś co budzi obrzydzenie.

                              Ty nie masz wątpliwości, a inni je mają i próbują dociec sedna. Nie widzę w tym nic nagannego.
                              A poza tym, sama sobie przeczysz. Raz piszesz, że seksistowskie piosenki nie mogą się podobać i na co ten Donatan liczył, teraz – że podobają się milionom. Zdecyduj się;)

                              > A czy ja sugeruję, że są to przebieranki dla "fanu"? Powiedz, co za katastrofa
                              > społeczna nam grozi z powodu przebierania się facetów za kobiety. Ciekawa jeste
                              > m ;-)

                              Jak już mówiłam, to kwestia powodów i skali oczywiście. Zresztą nie chodzi przecież wyłącznie o transwestytyzm. Im więcej jednostek ma problemy z tożsamością i znalezieniem własnego miejsca w życiu i swojej roli do spełnienia, tym gorzej dla społeczeństwa. Ludzie od zarania dziejów nie porządkują świata i rzeczywistości wokół siebie, dlatego że ktoś im każe, ale dlatego, że jest im to potrzebne do normalnego funkcjonowania.
                              • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 16.05.14, 11:40
                                majaa napisała:

                                > Czytałaś jakiś wywiad z nim?
                                >
                                > Tylko pojedyncze, cytowane wypowiedzi.

                                Nie czytałam, dlatego nie wypowiadam się na temat jego orientacji.

                                > Naprawdę nic nie słyszałaś o skrajnych różnicach w głosowaniu widzów i jurorów
                                > w niektórych krajach przy niektórych piosenkach? Jeśli widzowie dają miejsce pi
                                > erwsze, jurorzy ostatnie, a w konsekwencji piosenka nie otrzymuje żadnych punkt
                                > ów, to jakie znaczenie, Twoim zdaniem, mają głosy widzów?

                                Taka skrajna rozbieżność jest mało prawdopodobna, ale nawet jeśli wystąpiła, to w jakiejś marginalnej liczbie przypadków. Tak więc, głosy mają znaczenie.

                                > :) Ja nic nie muszę sugerować, tekst o śliniących się profesorach był Twój.

                                Tak, ale zauważ, że to był tekst o konkretnej sytuacji, w której profesorowie się ślinili. Profesorowie dyskutujący o czymś tam ślinić się nie muszą i nie poznasz po wyglądzie, czy oni są seksistami. ;-)

                                > Pod
                                > czas gdy osobami, które w taki właśnie wyważony sposób podchodzą do twórczości
                                > Donatana są też młode panie. No, ale pewnie zaraz napiszesz, że widywałaś też w
                                > ykładowczynie, śliniące się obleśnie i bezwstydnie podczas studenckich wyborów
                                > miss i to wszystko tłumaczy. Grunt, żeby Twoje było na wierzchu, co nie?;)

                                A nie, nie dziwię się że młode panie taki "wyważony" sposób podchodzą do twórczości Donatana. Sama możesz sprawdzić, że młode studentki chętnie aradują w bikini przed śliniącymi się profesorami.

                                > Ty nie masz wątpliwości, a inni je mają i próbują dociec sedna. Nie widzę w tym
                                > nic nagannego.

                                Sedno obnażył sam Donatan. Obejrzyj Slavicę, a sama się przekonasz.

                                > A poza tym, sama sobie przeczysz. Raz piszesz, że seksistowskie piosenki nie mo
                                > gą się podobać i na co ten Donatan liczył, teraz – że podobają się milion
                                > om. Zdecyduj się;)

                                Nie, moja droga, manipulujesz moimi słowami. Ja pisałam o tym, ze Donatan się przeliczył, ponieważ broda u faceta przebranego za kobietę to rzecz bardziej przyciągająca uwagę widzów niż opatrzone seksistowskie występy, które mimo że się podobają milionom, to przez te miliony są oglądane w mediach na codzień. Broda Conchity to nadal rzadkość. ;-)

                                > Jak już mówiłam, to kwestia powodów i skali oczywiście. Zresztą nie chodzi prze
                                > cież wyłącznie o transwestytyzm. Im więcej jednostek ma problemy z tożsamością
                                > i znalezieniem własnego miejsca w życiu i swojej roli do spełnienia, tym gorzej
                                > dla społeczeństwa. Ludzie od zarania dziejów nie porządkują świata i rzeczywis
                                > tości wokół siebie, dlatego że ktoś im każe, ale dlatego, że jest im to potrzeb
                                > ne do normalnego funkcjonowania.

                                Ale zawsze byli i będą istnieli ludzi, którzy nie wpasowują się zerojedynkowy sytem postrzegania płci przez większość. Zepchnięcie ich z widoku publicznego do jakiejś niszy nie zlikwiduje problemu i nie sprawi, że społeczeństwo będzie super hiper. Zaakceptowanie takich ludzi nie zaszkodzi społeczeńsśtwu - wprost przeciwnie.
                                • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 16.05.14, 15:32
                                  stokrotka_a napisała:

                                  > Taka skrajna rozbieżność jest mało prawdopodobna, ale nawet jeśli wystąpiła, to
                                  > w jakiejś marginalnej liczbie przypadków. Tak więc, głosy mają znaczenie.

                                  Tak, głosy widzów mają znaczenie…, pod warunkiem, że pokrywają się z głosami jurorów;)

                                  > Tak, ale zauważ, że to był tekst o konkretnej sytuacji, w której profesorowie s
                                  > ię ślinili. Profesorowie dyskutujący o czymś tam ślinić się nie muszą i nie poz
                                  > nasz po wyglądzie, czy oni są seksistami. ;-)
                                  >

                                  No, bo jak ktoś się nie uprzedza, podaje w wątpliwość, docieka i próbuje poznać różne strony medalu, to przecież musi być z nim coś nie tak… albo seksista, albo inny „zboczeniec”… Oj, Stokrotko, naukowcem to Ty byś nie miała szansy zostać...;)


                                  > A nie, nie dziwię się że młode panie taki "wyważony" sposób podchodzą do twórcz
                                  > ości Donatana. Sama możesz sprawdzić, że młode studentki chętnie aradują w biki
                                  > ni przed śliniącymi się profesorami.
                                  >

                                  Bo i czemu tu się dziwić, pani, toż nie tylko studentki, te panie dochtórki i profesorki także samo…, w ogóle te uczelnie to wręcz największe siedliska seksizmu są i wszelakiego bezwstydu, toż to wiadomo, droga pani… a te naukowce w tych instytutach to już najgorsze są ze wszystkich, sodomia i gomoria, pani… :DDD


                                  > Nie, moja droga, manipulujesz moimi słowami. Ja pisałam o tym, ze Donatan się p
                                  > rzeliczył, ponieważ broda u faceta przebranego za kobietę to rzecz bardziej prz
                                  > yciągająca uwagę widzów niż opatrzone seksistowskie występy, które mimo że się
                                  > podobają milionom, to przez te miliony są oglądane w mediach na codzień. Broda
                                  > Conchity to nadal rzadkość. ;-)
                                  >

                                  :D Daj spokój, nie zasłaniaj się rzekomą manipulacją. Wydźwięk Twojej wypowiedzi był zupełnie inny, a teraz próbujesz wykręcić kota ogonem;)

                                  > Ale zawsze byli i będą istnieli ludzi, którzy nie wpasowują się zerojedynkowy s
                                  > ytem postrzegania płci przez większość. Zepchnięcie ich z widoku publicznego do
                                  > jakiejś niszy nie zlikwiduje problemu i nie sprawi, że społeczeństwo będzie su
                                  > per hiper. Zaakceptowanie takich ludzi nie zaszkodzi społeczeńsśtwu - wprost pr
                                  > zeciwnie.

                                  Ale dlaczego od razu popadasz w skrajności? Nie chodzi o upychanie w ciasnych dziurach i zamiatanie problemu pod dywan, ani tym bardziej o brak tolerancji. Chodzi tylko o to, żeby z feleru nie robić normy, a już szczególnie zalety, bo to jest zwykłe zakłamanie.
                                  • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 16.05.14, 16:27
                                    majaa napisała:

                                    > No, bo jak ktoś się nie uprzedza, podaje w wątpliwość, docieka i próbuje poznać
                                    > różne strony medalu, to przecież musi być z nim coś nie tak… albo seksis
                                    > ta, albo inny „zboczeniec”… Oj, Stokrotko, naukowcem to Ty by
                                    > ś nie miała szansy zostać...;)

                                    Moja droga, znów manipulujesz moimi słowami. Nie napisałam, że musi być. I zauważ, że bycie naukowcem, nawet dobrym w swojej dziedzinie wcale nie musi iść w parze z uczciwością i przyzwoitym zachowaniem wobec studentek lub kobiet w ogóle.

                                    > Bo i czemu tu się dziwić, pani, toż nie tylko studentki, te panie dochtórki i p
                                    > rofesorki także samo…, w ogóle te uczelnie to wręcz największe siedliska
                                    > seksizmu są i wszelakiego bezwstydu, toż to wiadomo, droga pani… a te nau
                                    > kowce w tych instytutach to już najgorsze są ze wszystkich, sodomia i gomoria,
                                    > pani… :DDD

                                    Ja wiem, że sodomia i gomoria to dla wielu jest tylko wtedy, gdy baba z babą lub chłop z chłopem, ale swoją ironią nie zmienisz rzeczywistości. Poczytaj wypowiedzi profesorów i studentek, którzy nie widzieli nic złego w wyborach miss na uczelniach.

                                    > :D Daj spokój, nie zasłaniaj się rzekomą manipulacją. Wydźwięk Twojej wypowiedz
                                    > i był zupełnie inny, a teraz próbujesz wykręcić kota ogonem;)

                                    Nie, moja droga, ten wydźwięk to tylko twoja interpretacja. A jeśli źle zrozumiałaś moją wypowiedź, to przedstawiłam jej wyjaśnienie. Jeśli mimo to upierasz się, żeby to wyjaśnienie odrzucać, to mogę przypuszczać, że robisz to celowo.

                                    > Ale dlaczego od razu popadasz w skrajności? Nie chodzi o upychanie w ciasnych d
                                    > ziurach i zamiatanie problemu pod dywan, ani tym bardziej o brak tolerancji. Ch
                                    > odzi tylko o to, żeby z feleru nie robić normy, a już szczególnie zalety, bo to
                                    > jest zwykłe zakłamanie.

                                    A kto robi zaletę??? Natomiast to zjawisko jest normą dla ludzi, którzy się rodzą tacy a nie inni, z takimi a nie innymi predyspozycjami. Nie widzę powodu, by wmawiać im, że są nienormalni lub że są dewiantami. Co złego jest w ich zaakceptowaniu i traktowaniu ich tak jak innych ludzi? Czy takie równe traktowanie nie jest chrześcijańskie? Czy chrześcijanie nie powinni traktować ich normalnie i uznawać ich prawa w pełni? Nie sugeruję, że tyko chrześcijanie powinni równo ich traktować, ale to właśnie chrześcijanie często powołują się na "odwieczne wartości", które każą im dyskryminować i wyszydzać takie osoby jako zagrożenie dla tychże wartości. Tymczasem ci ludzi nikomu i niczemu nie grożą.
                                    • majaa Re: Conchitta wygrała Eurowizję 19.05.14, 17:00
                                      stokrotka_a napisała:

                                      > Moja droga, znów manipulujesz moimi słowami. Nie napisałam, że musi być.

                                      Nie dosłownie, to fakt. Tylko dałaś do zrozumienia, że gdyby był naukowcem nie-seksistą, to nie powinien mieć żadnych wątpliwości odnośnie Donatana. Bo Ty ich nie masz;)

                                      I zauw
                                      > aż, że bycie naukowcem, nawet dobrym w swojej dziedzinie wcale nie musi iść w p
                                      > arze z uczciwością i przyzwoitym zachowaniem wobec studentek lub kobiet w ogóle
                                      > .

                                      I nadal insynuujesz tym naukowcom (a konkretnie paniom, bo o nich pisałam) brak uczciwości i przyzwoitości, a nie masz do tego żadnych podstaw.

                                      > Ja wiem, że sodomia i gomoria to dla wielu jest tylko wtedy, gdy baba z babą lu
                                      > b chłop z chłopem, ale swoją ironią nie zmienisz rzeczywistości. Poczytaj wypow
                                      > iedzi profesorów i studentek, którzy nie widzieli nic złego w wyborach miss na
                                      > uczelniach.

                                      Rozumiem, że dla Ciebie „sodomia i gomoria” to są te wybory właśnie… A co jest takiego złego w wyborach miss na uczelniach? Czyżby piękno musiało stać w opozycji do inteligencji i wiedzy?;)

                                      > Nie, moja droga, ten wydźwięk to tylko twoja interpretacja. A jeśli źle zrozumi
                                      > ałaś moją wypowiedź, to przedstawiłam jej wyjaśnienie. Jeśli mimo to upierasz s
                                      > ię, żeby to wyjaśnienie odrzucać, to mogę przypuszczać, że robisz to celowo.
                                      >

                                      Oczywiście, że robię to celowo. Nie dam sobie mydlić oczu.:)

                                      > A kto robi zaletę??? Natomiast to zjawisko jest normą dla ludzi, którzy się rod
                                      > zą tacy a nie inni, z takimi a nie innymi predyspozycjami. Nie widzę powodu, by
                                      > wmawiać im, że są nienormalni lub że są dewiantami. Co złego jest w ich zaakce
                                      > ptowaniu i traktowaniu ich tak jak innych ludzi? Czy takie równe traktowanie ni
                                      > e jest chrześcijańskie? Czy chrześcijanie nie powinni traktować ich normalnie i
                                      > uznawać ich prawa w pełni? Nie sugeruję, że tyko chrześcijanie powinni równo i
                                      > ch traktować, ale to właśnie chrześcijanie często powołują się na "odwieczne wa
                                      > rtości", które każą im dyskryminować i wyszydzać takie osoby jako zagrożenie dl
                                      > a tychże wartości. Tymczasem ci ludzi nikomu i niczemu nie grożą.

                                      A ja nie widzę powodu, żeby czyjeś prywatne normy obligatoryjnie uznawać za powszechne normy społeczne. Stwierdzenie faktu, że coś nie mieści się w normie nie jest przecież jednoznaczne z wyszydzeniem czy brakiem tolerancji. I właśnie – tolerancji, nie koniecznie akceptacji. Nie ma na szczęście nakazu bezwzględnej akceptacji wszystkiego i wszystkich, chociaż są środowiska mentalnych terrorystów, które zdają się uparcie dążyć do odebrania ludziom prawa do wyrażania krytyki i odmiennego zdania.
    • stokrotka_a Re: Conchitta wygrała Eurowizję 14.05.14, 12:01
      Z powodu Conchity Wurst niektórzy "prawicowi" politycy dostali pomieszania zmysłów. Adam Hofman stwierdził, że w spojrzeniu Conchity Wurst dostrzegł oczy Donalda Tuska. Nie wiadomo, śmiać się czy płakać.
    • nstemi A dajcie już spokój 14.05.14, 21:48
      Jeszcze chwila i prace naukowe powstaną na temat pana Kiełbasy (cóż za śmiertelnie poważny nick).
      Dla rozluźnienia teledysk sprzed baaaaardzo wielu lat. Pan w spódniczce i z wąsami, inni panowie w damskich ciuchach. A jaka muzyka!
      \www.youtube.com/watch?v=o-Zo4AVL7AE
Pełna wersja