Ratunku ! Zła opinia !

12.05.14, 22:57
Hej , wiem że dużo ludzi mnie teraz obrazi lub co gorsza zwyzywa ale błagam wysłuchajcie mojej historii i mi pomóżcie ogólnie to mieszkam teraz w aka , jestem na 1 roku studiów i niestety mam opinię puszczalskiej którą sobie sama wyrobiłam , po prostu wiele osób mnie nie lubi praktycznie nikt , nikt nie chciał ze mną mieszkać , gdy chciałam zmienić pokój przez spine z lokatorką , sytuacja kształtuje się ogólnie tak iż 4 razy po alko przespałam się z 4 typami , oczywiście w odstępach , i nic nas później nie łączyło , piłam za dużo alko i wgl i teraz bym chciała jakoś to naprawić choć , nie wiem jak , kierowniczka się na mnie uwzięła razem z portierką i teraz wymyślają nie stworzone rzeczy które nie mają miejsca tak na prawdę i teraz chcą mnie wywalić z aka bo mówią że to nie dom publiczny że za dużo chleje i wgl a takie coś już nie ma miejsca , a wszystko przez moją byłą lokatorkę która mnie oczerniła tak na prawdę przy nich , co mam robić , jestem załaman , nie chcę mi się żyć po prostu nie wyprowadzę się bo mnie nie stać na to , ale też nie można uciekać od problemów bo jednak studiuje na uczelni do której chodzi większość akademika , Pomóżcie wiem że może się ze szmaciłam i wgl ale nie chcę już tak , przez to wszystko nie mogę znaleźć prawdziwych kumpli , ani faceta z którym bym chciała być na dłużej , Błagam o jakieś dobre rady , nie mam już siły ...
    • maitresse.d.un.francais Przez spine???? 12.05.14, 23:07
      Przepraszam, ale co to znaczy?

      Pisałaś po alko i wgl?

      Wgl jak chce się puszczać po alko, to się rusza mózgiem i robi to poza miejscem zamieszkania.

      Może te koleżanki się boją, że jak z tobą zamieszkają, to znowu się będziesz puszczać po alko i wgl?

      • ewitald Re: Przez spine???? 12.05.14, 23:23
        Nie doczytałeś/doczytałaś spina wyszła z tego że po piłam raz i się z nią pożarłam powiedziałam co o niej myślę , a ona poszła do kierowniczki że ze mną się nie da mieszkać że chleje cały czas i wgl , dobra z tym chlaniem miała rację bo chlałam , ale ona nie jest lepsza , ciągle coś odpierdziela i na prawdę nie mam siły z nią mieszkać , a wyprowadzić się nie mam do jakiego pokoju , nie chcę się puszczać , ale bynajmniej się do tego przyznaję co robiłam , ale chcę to zmienić strasznie ...
        • maitresse.d.un.francais Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 12.05.14, 23:37
          Nie wiem co to jest spine i spina.

          Ty studiujesz??? Na prywatnej uczelni, jak mniemam?

          1. Nie zauważyłaś, jakiej jestem płci - a system to podaje.

          2. Nie zauważyłaś, że robię sobie jaja z twojego sposobu mówienia i pisania.

          3. Zupełnie bez potrzeby używasz wulgaryzmów.

          4. Zupełnie bez potrzeby używasz skrótów utrudniających zrozumienie. Używasz ich po to, żeby krócej pisać, ale patrz pkt. 5.

          5. Cały problem można było przedstawić w 5 linijkach, co oszczędziłoby ci pisania.

          6. "Bynajmniej" nie oznacza "przynajmniej".
          • ewitald Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 12.05.14, 23:43
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Nie wiem co to jest spine i spina.
            >
            > Ty studiujesz??? Na prywatnej uczelni, jak mniemam?
            >
            > 1. Nie zauważyłaś, jakiej jestem płci - a system to podaje.
            >
            > 2. Nie zauważyłaś, że robię sobie jaja z twojego sposobu mówienia i pisania.
            >
            > 3. Zupełnie bez potrzeby używasz wulgaryzmów.
            >
            > 4. Zupełnie bez potrzeby używasz skrótów utrudniających zrozumienie. Używasz ic
            > h po to, żeby krócej pisać, ale patrz pkt. 5.
            >
            > 5. Cały problem można było przedstawić w 5 linijkach, co oszczędziłoby ci pisan
            > ia.
            >
            > 6. "Bynajmniej" nie oznacza "przynajmniej".



            Dobrze że to Cię śmieszy , liczyłam że ktoś taki się pojawi , okej postaram się nie mówić skrótami ;) , po pierwsze spina jest normalnym określeniem które w tych czasach stosuje każdy młody Polak , nie obwiniam Cię za to że nie wiesz tego , spoko , ale wystarczyło się normalnie zapytać , po drugie studiuje dziennie w państwowej uczelni , po trzecie każdemu słowo może się przekręcić , po czwartek przepraszam za wulgaryzmy , ale jestem zdenerwowana , a to chyba jest jakieś usprawiedliwienie ? A po piąte nie patrzyłam na profil twój bo mało mnie co on obchodzi , liczę tylko na pomoc i to wszystko , a po szóste jeśli jesteś tu by się pośmiać to świadczy to jedynie o twojej inteligencji bo mnie to niestety nie bawi co się dzieje z moim życiem . Pozdrawiam
            • maitresse.d.un.francais Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 12.05.14, 23:52

              >
              >
              > Dobrze że to Cię śmieszy

              Wcale nie.


              , liczyłam że ktoś taki się pojawi , okej postaram się
              > nie mówić skrótami ;) , po pierwsze spina jest normalnym określeniem które w t
              > ych czasach stosuje każdy młody Polak

              O, bynajmniej nie każdy. I nie każdy na forum jest taki znowu młody, a nie ma nic bardziej zmiennego niż młodzieżowe slangi.




              , nie obwiniam Cię za to że nie wiesz teg
              > o , spoko , ale wystarczyło się normalnie zapytać

              Zapytałam normalnie, prawda? Nie wiem dlaczego nie otrzymałam odpowiedzi, za to kolejne szczegóły relacji ze współlokatorką.

              , po drugie studiuje dziennie
              > w państwowej uczelni

              Zdumiewające. Na jakiej?


              , po trzecie każdemu słowo może się przekręcić

              Nie "słowo ci się przekręciło", napisałaś je całkiem poprawnie, po prostu nie znasz jego znaczenia.

              ,
              > y się pośmiać to świadczy to jedynie o twojej inteligencji

              Gdyby tak rzeczywiście było, to świadczyłoby o czymś zupełnie innym.


              bo mnie to niestety
              > nie bawi co się dzieje z moim życiem .

              Samo się nie dzieje. Sama się ta flacha nie otworzyła. Postąpiłaś niezgodnie z pewną regułą życia społecznego, i WCALE nie chodzi o puszczanie się czy picie, tylko zupełnie coś innego.

              A nie, weszłam w wątek z zupełnie innymi intencjami. I wcale mnie to nie śmieszy, budzi zupełnie inne odczucia. Odbiję piłeczkę i napiszę, że niezrozumienie moich intencji świadczy o Twojej inteligencji.
              • ewitald Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 13.05.14, 00:03
                Dobrze jeśli nie zrozumiałam twoich intencji to przepraszam i zwracam honor , z lokatorką pokłóciłam się ponieważ , cały czas nie jest fair w stosunku do mnie , obgadała mnie przed chłopakiem który mi się podobał , są również kłótnie o sprzątanie , o to że nic nie robi w pokoju , że cały czas wtrąca się w nie swoje sprawy , chodzi głównie o całokształt
                • mariuszg2 Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 13.05.14, 00:05
                  ewitald napisała:

                  > sprawy , chodzi głównie o całokształt

                  masz atrakcyjny całokształt...nie to co podstarzałe i przemodrzałe adwerski
                  • zmija_w_niebieskim Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 14.05.14, 22:46
                    > masz atrakcyjny całokształt...nie to co podstarzałe i przemodrzałe adwerski

                    A skąd wiesz, że one są przemodrzałe? Może są przebłękitniałe albo przepurpurowiałe?
              • the_last_guardian_angel Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 15.05.14, 12:18
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > , po drugie studiuje dziennie
                > > w państwowej uczelni
                >
                > Zdumiewające. Na jakiej?

                Zdumiewające jest to, że teraz dają maturę ludzie, którzy posługują się językiem polskim na poziomie 5-6 klasy szkoły podstawowej. O interpunkcji przez grzeczność nie wspomnę...

                W.
                • maitresse.d.un.francais Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 15.05.14, 17:15
                  the_last_guardian_angel napisał:

                  > maitresse.d.un.francais napisała:
                  >
                  > > , po drugie studiuje dziennie
                  > > > w państwowej uczelni
                  > >
                  > > Zdumiewające. Na jakiej?
                  >
                  > Zdumiewające jest to, że teraz zdają maturę ludzie, którzy posługują się językie
                  > m polskim na poziomie 5-6 klasy szkoły podstawowej. O interpunkcji przez grzecz
                  > ność nie wspomnę...

                  Nie wspominaj, nie.
            • best.yjka Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 13.05.14, 00:03

              > Dobrze że to Cię śmieszy , liczyłam że ktoś taki się pojawi , okej postaram się
              > nie mówić skrótami ;) , po pierwsze spina jest normalnym określeniem które w t
              > ych czasach stosuje każdy młody Polak , nie obwiniam Cię za to że nie wiesz
              teg
              > o , spoko , ale wystarczyło się normalnie zapytać

              To nie jest forum 'Bravo Girl', wiec postaraj się używać języka polskiego.
              • mariuszg2 Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 13.05.14, 00:04
                best.yjka napisała:

                > To nie jest forum 'Bravo Girl', wiec postaraj się używać języka polskiego.

                mnie się podoba a jak chcesz to pisz na forum dewotki
                • minasz Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 13.05.14, 02:56
                  kurcze czuje sie urazony wasnie czytam bravo girl pozyczyem od kuzynki
                  naprawde fajne pisemko dowiedzialem sie duzo fajnych rzeczy np co to sa snikersy i jak szminka sie zmienia w zaleznosci odn typu osoby
                  ps
                  dla devot nie robie sobie jaj
                  • alpepe Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 13.05.14, 10:05
                    chyba sneakersy.
            • mariuszg2 Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 13.05.14, 00:03
              ewitald napisała:
              > Dobrze że to Cię śmieszy , liczyłam że ktoś taki się pojawi , okej postaram się
              > nie mówić skrótami ;) ,

              masz lajka ode mie...też uważam, że do inteligentych kobiet trzeba mówić skrótami....szkoda słów na dłuższe rozwodzenie się

              po pierwsze spina jest normalnym określeniem które w t
              > ych czasach stosuje każdy młody Polak ,

              o kurcze! to ja nie stosuje choć jestem młody.... a tyle mówiłem starym, żeby mnie do seminarium nie posyłali na nauki


              nie obwiniam Cię za to że nie wiesz teg
              > o , spoko , ale wystarczyło się normalnie zapytać ,

              widziś matresa jakie to proste? a ty kombinujesz jak koń pod górę

              po drugie studiuje dziennie
              > w państwowej uczelni ,

              a ja wieczorowo na prywatnej....szacun....i impon

              po trzecie każdemu słowo może się przekręcić , po czwar
              > tek przepraszam za wulgaryzmy , ale jestem zdenerwowana , a to chyba jest jakie
              > ś usprawiedliwienie ?

              akurat tu masz z matresą wiele wspólnego

              A po piąte nie patrzyłam na profil twój bo mało mnie co o
              > n obchodzi ,

              mega lajk! aż zajrzę na profil matresy...w sumie to jej nie znam tesz

              > y się pośmiać to świadczy to jedynie o twojej inteligencji


              hiper turbo mega extra full wypas lajk....
              no gdyby nie Twój moralniak to bym Cię zaprosił na eksluzywna kolację w renomowanej restauracji w Limasol...a musisz wiedzć, że wody Morza Śródziemnego o tej porze idealnie nadają się do kąpieli nago nocą...we dwoje...
              • the_last_guardian_angel Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 15.05.14, 12:22
                mariuszg2 napisał:

                > no gdyby nie Twój moralniak to bym Cię zaprosił na eksluzywna kolację w renomow
                > anej restauracji w Limasol...a musisz wiedzć, że wody Morza Śródziemnego o tej
                > porze idealnie nadają się do kąpieli nago nocą...we dwoje...

                W kwestii formalnej.... Byłem kilka dni temu nad wodami Morze Śródziemnego i nie nadawały się do kąpieli nawet w dzień, o nocy nie wspominając... No chyba, że dla kaczora!

                W.
          • mm969696 Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 14.05.14, 09:51
            po pierwsze nie rozumiem dlaczego obrażasz studentów prywatnych uczelni?
            po drugie doczepiłaś się dziewczyny, a wiadomo że na tym forum przekręcanie wyrazów, pisanie z błędem, bez sensu i i skrótami i używanie wulgaryzmów to jest norma. Dlaczego nie zwracasz uwagi innym forumowiczom tylko akurat tej dziewczynie?
            • maitresse.d.un.francais Re: Doczytałam, tylko nie znam takiego słowa 15.05.14, 17:17
              mm969696 napisała:

              > po pierwsze nie rozumiem dlaczego obrażasz studentów prywatnych uczelni?

              bo studiowałam prywatnie, studiowałam państwowo i doskonale wiem, jaka jest różnica

              > po drugie doczepiłaś się dziewczyny, a wiadomo że na tym forum przekręcanie wyr
              > azów, pisanie z błędem, bez sensu i i skrótami i używanie wulgaryzmów to jest n
              > orma. Dlaczego nie zwracasz uwagi innym forumowiczom tylko akurat tej dziewczyn
              > ie?

              bo się przyznała, że studiuje
        • edw-ina Re: Przez spine???? 15.05.14, 12:48
          Dziecko, jeśli przyjęto cię na studia z tak skrajną nieumiejętnością napisania stosunkowo poprawnie kilku zdań, to przeraża mnie poziom nauczania i fakt, że jakakolwiek uczelnia to akceptuje. A masz to, czego chciałaś. Alkohol nie zwalnia z obowiązku myślenia.
          • maitresse.d.un.francais Re: Przez spine???? 15.05.14, 17:00
            edw-ina napisała:

            > Dziecko, jeśli przyjęto cię na studia z tak skrajną nieumiejętnością napisania
            > stosunkowo poprawnie kilku zdań, to przeraża mnie poziom nauczania i fakt, że j
            > akakolwiek uczelnia to akceptuje.

            O Boże! Witaj, normalny człowieku!
    • best.yjka Re: Ratunku ! Zła opinia ! 12.05.14, 23:13
      Dziecko, skup się na sesji. Bo Cię jeszcze ze szkoły wywalą. A alko odstaw. O miejsce w akademiku będziesz się martwić we wrześniu.
      • mm969696 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 09:58
        przed chwilą zwracałaś uwagę autorce z e pisze jak w bravo girl a teraz sama piszesz alko(słowo używane przez nastolatków) zamiast alkohol.
    • onka2 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 12.05.14, 23:13
      Swoją reputacje łatwo jest popsuć...a niestety o wiele trudniej naprawić. Nie dziw się, że ludzie mają Cię za puszczalską- z Twojego opisu trochę tak wynika. Twoja opinia wśród znajomych musiała mieć jakieś podstawy...No ale jeśli chcesz faktycznie się zmienić to masz 2 wyjścia: albo zmienisz całkowicie otoczenie i nie zrobisz tego błędu co teraz... albo zaczniesz w tym otoczeniu zachowywać się przyzwoicie. A jest szansa, że z biegiem czasu ludzie zaczną zmieniać do Ciebie podejście. Pokaż się z lepszej strony: pomóż innym, może wolontariat...no i nie lataj ciągle za chłopakami.
    • czoklitka Re: Ratunku ! Zła opinia ! 12.05.14, 23:22
      >nikt nie chciał ze m
      > ną mieszkać , gdy chciałam zmienić pokój przez spine z lokatorką , sytuacja ksz
      > tałtuje się ogólnie tak iż 4 razy po alko przespałam się z 4 typami , oczywiści
      > e w odstępach , i nic nas później nie łączyło , piłam za dużo alko i wgl i tera
      > z bym chciała jakoś to naprawić choć , nie wiem jak , kierowniczka się na mnie
      > uwzięła razem z portierką i teraz wymyślają nie stworzone rzeczy które nie mają

      Zamknęliście się z typem w pokoju i nie chcieliście wpuścić współlokatorki?
      Teraz musisz być grzeczna, dobrze prowadzić się, zagadywać portierkę i kierowniczkę, to może Ci wybaczą. Polub je, to szanse, że one Ciebie polubią i Ci darują znacznie wzrosną.
      Aha, może Ty nadpobudliwa jesteś i nikt z Tobą nie potrafi wytrzymać?
      • ewitald Re: Ratunku ! Zła opinia ! 12.05.14, 23:25
        nie raczej nie jestem osobą nad pobudliwą , i z lokatorką nie była o to spina , nie było miejsca z taką sytuacją , bo aż taka nie jestem ....
        • maitresse.d.un.francais Spina była, ale jej nie było 12.05.14, 23:39
          Cokolwiek to jest.

          Uważam, że nikt z autorką nie chce mieszkać, bo jest kompletnie niekomunikatywna.* :-PPP

          A nie z powodu "alko i wgl".

          *Student/ka ma znać takie słowa, a jak nie zna, to ma umieć się z nimi zapoznać.
        • czoklitka Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 00:23
          Może chlejesz jak oszalała, a gdy przychodzisz robisz rumbę w pokoju?
          A tak "wogle", jeśli chcesz się seksić bez zobowiązań, to rób to tak, aby ludzie z akademika o tym nie wiedzieli, a w przypadku chęci na seks z kimś z akademika radziłabym postarać się o jakiś tymczasowy związek, bo wtedy nikt nie wytknie ci twojej rozwiązłości.
          I nie zapominaj, że koleżanki z akademika mają prawo do spokoju we własnym pokoju.
          • ewitald Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 00:33
            Ciężko o chłopaka , nie chcę współżyć z nikim chcę się zmienić , nie chcę już prowadzić takiego życia jak dotychczas, chcę stałego związku , a z moją teraźniejszą opinią jest ciężko o związek... Nie robię boruty , nie mam takiego zwyczaju , mimo wszystko szanuję ludzi , choć szkoda że siebie samej nie potrafię poszanować ...
            • czoklitka Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 16:24
              Sprawą priorytetową powinno być dla Ciebie teraz zatroszczenie się o miejsce zamieszkania już w przyszłym roku akademickim (no chyba, że stać Cię na stancję lub mieszkanie), więc wrócenie do łask portierek czy kierownicy jest teraz istotne i pewnie wykonalne. Koleżanką się przejmuj się, ale pamiętaj, że nie opłaca chwalić się seksualnymi podbojami nikomu - te sprawy zostaw dla siebie, bo ludzie są, jacy są i nigdy nie wiesz, na jakiego spowiednika trafisz. Czyli - nie miej zaufania, choćbyście się bardzo z kimś lubili. Poza tym, staraj się nie uprawiać seksu na widoku z facetem, z którym nie jesteś w związku, bo narazisz się na ośmieszenie.
              Nigdy nie myśl, że seksem doprowadzisz do związku - to się może udać tylko wtedy, gdy facet jest totalną fujarą lub wtedy, gdy między wami już od jakiegoś czasu bardzo mocno iskrzy i coś fajnego jest już na rzeczy - wtedy już i przed pierwszą randką jak najbardziej można.
              Jeśli nikt Cię raczej nie widział w "akcji' z żadnym z tych facetów, a wszystkie informacje pochodzą z Twoim przechwałek, zawsze wtedy możesz powiedzieć, że to są pomówienia lub sobie zażartowałaś (wiadomo - głupie tłumaczenie, ale zawsze jakieś). A najlepiej nic już nie mów i nie wdawaj się w dyskusje. Więc... się tak nie dołuj i ludźmi się nie przejmuj, bo po jakimś czasie przyzwoitego prowadzenia się, choćby pozornego, pewnie wszystko wróci do normy. Zawsze możesz spróbować zmienić akademik, jednak przyjęcie Ciebie do innego może wiązać się z wystawieniem opinii kierownicy.
              I oczywista oczywistość - poświęć się nauce, pomyśl o jakichś praktykach, stażach itp. I nie stawiaj spacji przed znakami interpunkcyjnymi. Zycie towarzyskie i imprezy są bardzo ważne, jednak jeśli występujące jako główny składnik studiowania, to to całe studiowanie mija się jednak troszkę z celem. Dopiero zaczynasz - pamiętaj, że dużo w aspekcie towarzyskim powinno dać się jeszcze odwrócić. Powodzenia. :)
              • ewitald Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 17:59
                Dziękuje :)
                • maitresse.d.un.francais No właśnie... 14.05.14, 20:57
                  ewitald napisała:

                  > Dziękuje :)

                  Nie chciałam pisać tego, co koleżanka czoklitka, ale TO JEST TA PODSTAWOWA ZASADA: nie seksimy się tam, gdzie mieszkamy i pracujemy.

                  Zapewne obowiązuje ona tam, skąd przybyłaś. Skąd ci przyszło do głowy, że w Warszawie akurat nie?

                  Tak przy okazji, co to ma być "robienie boruty"? Boruta to taki diabeł

                  pl.wikipedia.org/wiki/Diabe%C5%82_Boruta
                  Bliska osoba, po chwili myślenia, wpadła na to, że zapewne chodziło ci o "porutę"

                  sjp.pwn.pl/slownik/2505522/poruta
                  Wyjaśnianie, że to "podobne słowa", studentce nie przystoi. Dupa i lupa to też podobne słowa, prawda?

                  Tak przy okazji: studiujesz psychologię? Jaki jest obecnie sposób dostawania się na studia? O ile wiem, jakieś tam wyniki, a nie egzamin?


                  • maitresse.d.un.francais Re: No właśnie... 14.05.14, 21:00
                    Bliska osoba, dodam, uczyniła obraźliwą uwagę na temat wiedzy ogólnej oraz językowej osób przyjeżdżających do Warszawy na studia. Dodam, że zgadzam się z treścią tej uwagi.
                    • mendigo Re: No właśnie... 14.05.14, 21:07
                      Że co? Śmierdzą?
                      • maitresse.d.un.francais Re: No właśnie... 14.05.14, 21:12
                        mendigo napisał:

                        > Że co? Śmierdzą?

                        Przeczytaj jeszcze raz, a dokładnie. Specjalnie dla ciebie pogrubiam istotny fragment

                        uwagę na temat wiedzy ogólnej oraz językowej osób przyjeżdżających do Warszawy na studia.


                  • mendigo *** 14.05.14, 21:06
                    > Nie chciałam pisać tego, co koleżanka czoklitka, ale TO JEST TA PODSTAWOWA ZASA
                    > DA: nie seksimy się tam, gdzie mieszkamy i pracujemy.

                    Widzisz, autorko, na seks do Krakowa. Nie ma zmiłuj.
                    • maitresse.d.un.francais Re: *** 14.05.14, 21:11
                      mendigo napisał:

                      > > Nie chciałam pisać tego, co koleżanka czoklitka, ale TO JEST TA PODSTAWOW
                      > A ZASA
                      > > DA: nie seksimy się tam, gdzie mieszkamy i pracujemy.
                      >
                      > Widzisz, autorko, na seks do Krakowa. Nie ma zmiłuj.

                      Oczywiście, bo Warszawa składa się wyłącznie z akademika, przepraszam, z aka.
                      • mendigo Re: *** 14.05.14, 22:31
                        Oczywiście, że Warszawa cała składa się z aka. Tylko słoiki nie z aka, a w każdym razie gęby sobie aka i powstaniem przy każdej okazji nie wycierają.
                        • six_a Re: *** 14.05.14, 22:49
                          > Oczywiście, że Warszawa cała składa się z aka. Tylko słoiki nie z aka, a w każd
                          > ym razie gęby sobie aka i powstaniem przy każdej okazji nie wycierają.
                          naj :)
                          • mendigo Re: *** 15.05.14, 09:34
                            Dzienkju. Kłaniam.
                        • maitresse.d.un.francais Wskaż może mendigo moje posty 15.05.14, 17:00
                          w których wycierałam sobie gębę powstaniem. Linki proszę.

                          (Mam nadzieję, że ten post uda ci się zrozumieć w całości).
                        • maitresse.d.un.francais Nie, słoiki tylko 15.05.14, 17:01
                          nie rozumieją, co się do nich wyraźnie w kompie pisze. I dlatego zawsze zrozumieją jedno - że im się zarzuca śmierdzenie.
                          • czoklitka Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 17:16
                            Spośród sporej grupy "słoików" tylko raz trafiłam na słoika totalnego - faceta przesiąkniętego do cna tą słoikowatością, tak bardzo przesiąkniętego, że już tam nie mogło być mowy o zwykłym słoiku, a raczej o wielkim, przeogromnym słoju. Wtedy zrozumiałam, jak mi się zdaje, jakie cechy powinien posiadać rasowy słoik. Zatem rasowy słoik, wg mnie, uwielbia przede wszystkim chwalić się swoja karierą i forsą - wszędzie i zawsze. Tak sądzę.
                            • maitresse.d.un.francais Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 17:18
                              czoklitka napisała:

                              > Spośród sporej grupy "słoików" tylko raz trafiłam na słoika totalnego - faceta
                              > przesiąkniętego do cna tą słoikowatością, tak bardzo przesiąkniętego, że już ta
                              > m nie mogło być mowy o zwykłym słoiku, a raczej o wielkim, przeogromnym słoju.

                              Wiesz, że to ciekawa obserwacja. I jakie miał cechy ów pan?
                              • maitresse.d.un.francais Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 17:19
                                maitresse.d.un.francais napisała:

                                > czoklitka napisała:
                                >
                                > > Spośród sporej grupy "słoików" tylko raz trafiłam na słoika totalnego

                                Czoklitko, i ja znam sporo sensownych słoików.

                                Ale jak ktoś nie rozumie pojęć podstawowych, to co innego.
                                • czoklitka Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 18:33
                                  >Ale jak ktoś nie rozumie pojęć podstawowych, to co innego.

                                  Przy okazji słoików, przypomniał mi się jeden słój i nie mogłam powstrzymać się od dokonania wzmianki. Nic ponadto.

                                  >Wiesz, że to ciekawa obserwacja. I jakie miał cechy ów pan?

                                  Całościowo sprawiał wrażenie dość poukładanej i skromnej osoby, natomiast, tak jak napisałam powyżej, schodził w rozmowach na sprawy związane z pracą i kasą, jaką w pracy operuje. Opowiadając, sprawiał wrażenie podekscytowanego. W niektórych momentach miałam wrażenie, że uważa rozmówcę za durnia klepiąc banały i powtarzając się. Aha, zdarzało mu się żartować z innych przechwalających się i agresywnie podchodzących do robienia kariery słoików. To chyba tyle. :)
                                  • maitresse.d.un.francais Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 18:38

                                    >
                                    > Całościowo sprawiał wrażenie dość poukładanej i skromnej osoby, natomiast, tak
                                    > jak napisałam powyżej, schodził w rozmowach na sprawy związane z pracą i kasą,
                                    > jaką w pracy operuje. Opowiadając, sprawiał wrażenie podekscytowanego. W niektó
                                    > rych momentach miałam wrażenie, że uważa rozmówcę za durnia klepiąc banały i p
                                    > owtarzając się.

                                    Wiesz, może on po prostu klepał banały i powtarzał się, bo taki miał styl wypowiedzi.

                                    Aha, zdarzało mu się żartować z innych przechwalających się i a
                                    > gresywnie podchodzących do robienia kariery słoików. To chyba tyle. :)


                                    heh, dzięki.
                                    • czoklitka Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 21:57
                                      >Wiesz, może on po prostu klepał banały i powtarzał się, bo taki miał styl wypowiedzi.

                                      Raczej wyglądało to na chęć podkreślenia swojej pozycji zawodowej. Jeśli się tutaj mylę, a Ty masz rację - to nie pozostaje nic innego, jak tylko współczuć otoczeniu takich osób.
                          • mendigo Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 17:58
                            maitresse.d.un.francais napisała:

                            > nie rozumieją, co się do nich wyraźnie w kompie pisze. I dlatego zawsze zrozumi
                            > eją jedno - że im się zarzuca śmierdzenie.

                            Kij w tyłku i może jeszcze jakiś PMS, co? Czy ty tak zawsze?
                            • maitresse.d.un.francais Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 18:09

                              >
                              > Kij w tyłku i może jeszcze jakiś PMS, co? Czy ty tak zawsze?

                              O, naprawdę cię interesuje mój cykl miesięczny? :-PPPP A nie nie, nie zawsze, tylko jak mi odpisują takie mendiga.
                              • mendigo Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 18:20
                                Rozumiem, że ta krzykliwa emota ma uwiarygodnić wersję zakładającą istnienie u ciebie poczucia humoru? Spróbuj z tą: „:DDDDDDDD”, może lepiej ci pójdzie.
                                • maitresse.d.un.francais Re: Nie, słoiki tylko 15.05.14, 18:21
                                  mendigo napisał:

                                  > Rozumiem, że ta krzykliwa emota ma uwiarygodnić wersję zakładającą istnienie u
                                  > ciebie poczucia humoru?

                                  Yyy, no pewnie, wszak poczucie humoru to pisanie o śmierdzeniu. Li i jedynie.
    • kanna Re: Ratunku ! Zła opinia ! 12.05.14, 23:39
      Podpuszcza was (nas), kobitki.
      • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 12.05.14, 23:40
        Myślisz, że nie było żadnego alkoholu i wgl? Kamień spadłby mi z serca, gdyby był to zwyczajny trollujący gimbus.
      • ewitald Re: Ratunku ! Zła opinia ! 12.05.14, 23:46
        Nie podpuszczam , po prostu chcę pomocy tyle , nie zwracam się jak gimbuz , bo napisałam spina lub wgl , to znaczy że jestem gimbem , pytałam tylko o poradę , chyba od tego jest to forum ?
        • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 12.05.14, 23:54
          ewitald napisała:

          > Nie podpuszczam , po prostu chcę pomocy tyle , nie zwracam się jak gimbuz , bo
          > napisałam spina lub wgl , to znaczy że jestem gimbem

          Nie, nie znaczy. A szkoda, bo powinno.
    • triismegistos Re: Ratunku ! Zła opinia ! 12.05.14, 23:46
      Jako zdeklarowana puszczalska, która lubi dać sobie w gardło czuję się zażenowana tym wątkiem...
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 09:31

        triismegistos napisała:

        > Jako zdeklarowana puszczalska, która lubi dać sobie w gardło czuję się zażenowa
        > na tym wątkiem...

        Bo puszczać się i pić można też z klasą.
        Albo mówiąc inaczej - z szacunkiem do siebie. Bo chyba z tym autorka ma największy problem.
      • wez_sie Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 10:03
        bo ty tylko z artystami bez ubezpieczenia
    • obrotowy Pij mniej.. Pal Maryche... 12.05.14, 23:59
      mniej sie rzuca w oczy, a tesz dziala.
      • wszedlem Re: Pij mniej.. Pal Maryche... 13.05.14, 01:05
        skoro kazdy wyjazd po pijaku = lozko z pzrypadkowym facetem, proponuje zmiane zamieszkania. w anglii takie dziewczyny sa w cenie. maja opinie "slut", ale jednoczesnie sa postrzegane jako "go-getters" i "fun-to-be-around-with". masz, dziewczyno, kariere!

        a porady "opamietaj sie i zrob sie grzeczna" mozesz w tylek wsadzic. chcesz czy nie chcesz, cale kolejne dwa lata do licencjatu z turystyki (jak zdasz) bedziesz "ta latwa spod piatki" . zmien uczelnie i kierunek.
        • ewitald Re: Pij mniej.. Pal Maryche... 13.05.14, 01:09
          jakiej turystyki ? i jakiej piątki ? bo nie kumam skąd masz takie info ?
          • wszedlem Re: Pij mniej.. Pal Maryche... 13.05.14, 01:16
            brzmisz jak studentka jednego z tych wydzialow gier i zabaw wyzszej szkoly hotelarstwa i prania recznikow w zgierzu. a piatka - nie wiem jaki masz numer akademika/pokoju. jak nie piatka to dziewiatka.
            • ewitald Re: Pij mniej.. Pal Maryche... 13.05.14, 01:19
              a mam pytanie , czemu jesteś tak wulgarny , jeśli chcesz coś poradzić , to zrób to normalnie , zmiana uczelni to nie jest ucieczka od problemów
              • wszedlem Re: Pij mniej.. Pal Maryche... 13.05.14, 01:27
                wulgarny? ja? nie rozumiem.

                pytasz naiwnie mimo,ze znasz odpowiedz (jesli pracujesz pod kopula). mam ci jak chlop krowie na rowie wytlumaczyc? ok. masz 3 wyjscia:

                - zmiana uczelni - nie chcesz
                - koniec imprez i poswiecenie sie nauce do konca pobytu na uczelni - bedzie ciezko
                - baw sie dalej bez zawracania sobie glowy reputacja (to bedzie najzdrowsze)

    • berta-death Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 01:44
      A na onecie piszą, że seks na pierwszej randce jest ok, coś ściemniasz. Kto by się takimi rzeczami przejmował kto, z kim, dlaczego i kiedy. Te akademiki to molochy są, nikt nikogo nie zna a co dopiero żeby miał się gorszyć, że ktoś się puszcza czy nie puszcza.
      kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-intymne/seks-na-pierwszej-randce-zagrozenia-i-korzysci/klls6
      • ewitald Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 02:02
        no niby tak , ale wiesz jak ma się taką opinię to facet myśli a przelecę zostawię i nikt się z nich na drugi dzień , nie odezwał ... jeden był taki na którym mi zależało , ale się nie odezwał , jak wstałam rano go już nie było ... po prostu wyszedł , poczułam się jak ,,nic'' w tej sytuacji i było mi źle , ale sama sobie na to zasłużyłam , tak to już jest , na drugi dzień jak go spotkałam u kolegi w pokoju , to powiedział że nic nie pamięta i że ,, poniósł go melanż '' co było trochę dla mnie dziwne , jak mógł nie pamiętać skoro widział koło kogo się obudził ..
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 13:19
          Kobieto!
          Najpierw popracuj nad poczuciem własnej wartości. Po to są studia, żeby dowiadywać się, jak najwięcej - też o życiu. Jeśli facet po seksie wyszedł, zanim się obudziłaś, to i tak by nic z tego nie było, i nie ma nic do rzeczy, czy się "puściłaś", czy nie.

          Jaka puszczalska? Studia są po to, żeby się uczyć, też "życia". Taki to czas eskperymentów. Przestań się "biczować". Miałaś ochotę, to się przespałaś i nic innym do tego. Jeśli źle ci z tym, to nie rób tak, ale na pewno nie przyjmuj roli pokutnicy. Może se jeszcze A szkarłatne naszyj, albo na polskie: P, jak puszczalska, żeby wszyscy widzieli Twój "grzech".

          Zaspakajanie potrzeb, pragnienie bliskości to żadne przestępstwo. Ale jeśli nie chcesz mieć częstych przygód i nie odpowiada Ci picie, to nie rób tego.
    • alpepe Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 08:40
      Nie wierzę, że studiujesz, do tego potrzebna jest matura, a twój styl wypowiedzi, ortografia i treść świadczą o braku odpowiednich kompetencji do jej zdobycia.
      A jeśli jednak nie jesteś trollem, to ta zła opinia o tobie jest najzwyczajniej w świecie uzasadniona i nie ma się co złościć, trzeba spróbować się zmienić.
      • ewitald Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 12:28
        Styl wypowiedzi jest może nie doskonały , ale z błędami ortograficznymi wypraszam sobie bo żadnego tam nie ma ;) maturę mam i drugi semestr studiów , także proszę nie zajmować się tym co ja robię , tylko pomóc mi w danej sytuacji o której mowa w moim poście .
        • alpepe Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 12:56
          Wypraszaj sobie, ale czuję, że zaśmiewasz się w kułak, bo to nie może być na serio. Dobra podpucha.
          W twojej sytuacji, cóż, stancję i inną uczelnię polecam, albo kompletne zignorowanie zasłużonej złej opinii o sobie.
          • ponis1990 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 15:35
            Nie chcę was zmartwić ale tak, taki slang mają studentki:) Z tym że fajnie, jak umieją się posługiwać też innym językiem.
            • alpepe Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 15:59
              i studentka nie wie, że spację daje się po znaku interpunkcyjnym, a nie przed?
              • soulshuntr Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 19:14
                takie mamy studenty, jakie mlodziezy ksztalcenie. Przygotuj sie alpepowna, bo bedzie jeszcze gorzej.
              • tymon99 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 19:20
                ba! nie wiedzą tego również prowadzący zajęcia - chyba, że w tej szkole kolokwia, egzaminy pisemne, referaty, prace zaliczeniowe są rzeczą nieznaną. w obu przypadkach musi to być interesująca szkoła.
        • jango33 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 13:11
          tutaj nie dostaniesz pomocy, jeśli towarzystwu wzajemnej adoracji nie przypasuje Twój styl pisania, Twoje problemy czy światopogląd, to będziesz ośmieszana, prowokowana, obrażana, a potem jak ktoś uzna że nie jesteś tu pożądana, bo jesteś trollem, to będą Cie po zalogowaniu straszyć komunikatem
          "
          Pamiętaj!
          Zamieszczając wypowiedzi naruszające prawo możesz ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
          "
        • przeciezwiadomo Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 13:16
          Na dziesięć kilometrów wali trollem, a prosić to sobie możesz. Nikt nie ma obowiązku pomagać Ci wypijać piwa, które sobie sama nawarzyłaś. Radź sobie, jesteś dorosła.
    • przeciezwiadomo Przecież gimbaza nie ma jeszcze wakacji /nt 13.05.14, 09:36
      • maitresse.d.un.francais No to co? 14.05.14, 21:13
        Gimbaza nie trolluje poza wakacjami?
    • wez_sie 4 typow na raz to byloby cos 13.05.14, 10:02
      4 typow naraz to bylo by cos a tag to wierz... nic spejclanego
    • slottka.ja Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 14:19
      Nie wczytałam się zbyt głęboko, czy było coś o tem gdzie się z nimi przespała? Tak z ciekawości pytam:)
      A do ewitki, wyjdź za mąż, to zawsze poprawia wizerunek i status kobiety.
      • ponis1990 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 15:37
        -Zmień uczelnię,
        - zacisnij zęby zmądrzej i zachowuj sie normalnie, nie sypiaj juz z kim popadnie - bo na pewno, po takiej renomie, inne propozycje będą.
    • mmagi Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 15:47
      niezły bełkot,chyba jeszcze jestes pijana:/
    • lled Re: Ratunku ! Zła opinia ! 13.05.14, 18:40
      co to znaczy spina w tym kontekscie?
      • ewitald Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 00:26
        Spina oznacza konflikt , kłótnia ..
        • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 18:23
          ewitald napisała:

          > Spina oznacza konflikt , kłótnia ..

          No, nareszcie! Jednak można!
    • lorelailee Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 14:31
      no to pokaz sie z najlepszej strony albo zmien akademik- ewentualnie wyprowadz sie do pokoju. Ze chlaniem i imprezowaniem to lepiej nie w miejscu zamieszkania, tez na studiach raz mi sie impreza wymknela spod kontroli i prawie mnie wyrabali - ale wtawila sie za mna moja wspolokatorka, ktora akurat lubila ze mna mieszkac i powiedziala ze to byl jednorazowy wyskok. Wiecej po prostu imprez u siebie nie robilam :)
    • lorelailee Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 14:39
      i nie biczuj sie tym ze przespalas sie z 4 facetami, po prostu pamietaj zeby nikt was nie widzial jak to robicie, po drugie nie opowiadaj o tym na prawo i lewo. Wiadomo ze nikt nie jest swiety, i tych 4 chlopakow tez na pewno nie jest swietojebliwymi mnichami- no ale u nas jest tak, ze dziewczyna musi zgrywac cnotke i koniec. Lepiej sie podbojami nie afiszuj. Jak jestes ladna to raczej nie grozi ci brak faceta. Jesli jestes brzydka- to wbij sobie do glowy ze na seks chlopa nie zlapiesz. Poza tym unikaj zakompleksionych chlopakow ktorzy nawet jakby mieli szanse zdobyc uznanie super ksiezniczki nie daliby sobie rady. Tylko samce alfa sa godne uwagi- po pierwsze nie chwala sie podbojami seksualnymi, po drugie- z takim facetem zawsze jest fajnie.
      • mendigo Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 16:53
        lorelailee napisała:

        Poza tym unikaj zakompleksionych chlopakow ktorzy nawet jakby
        > mieli szanse zdobyc uznanie super ksiezniczki nie daliby sobie rady

        A przede wszystkim unikaj zakompleksionych kobiet, bo jak będziesz sypiać z facetami, to przyprawią ci gębę puszczalskiej, a jak nie będziesz, zostaniesz odsunięta na bok jako oazowa mysz.
      • przeciezwiadomo Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 20:37
        Tylko sam
        > ce alfa sa godne uwagi- po pierwsze nie chwala sie podbojami seksualnymi, po dr
        > ugie- z takim facetem zawsze jest fajnie.

        Skąd wytrzasnęłaś te rewelacje?
        • lorelailee Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 12:22
          przeciezwiadomo napisała:

          > Tylko sam
          > > ce alfa sa godne uwagi- po pierwsze nie chwala sie podbojami seksualnymi,
          > po dr
          > > ugie- z takim facetem zawsze jest fajnie.
          >
          > Skąd wytrzasnęłaś te rewelacje?

          z zycia- przypominam ze mowimy tu o studentach, czyli facetach w przedziale wiekowym 19-24 lata. Zakompleksiony koles, zwlaszcza w tym wieku bedzie sie chwalil podbojami milosnymi- nie koniecznie oczywiscie, ale z reguly pewny siebie facet nie opowiada o podbojach zeby zaimponowac kolegom.
          • przeciezwiadomo Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 15:59
            Mnie życie nauczyło czegoś zupełnie innego - żeby jak ognia unikać samców alfa.
    • alienka20 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 16:16
      Zakładając, że nie trollujesz to mam wrażenie, że Cię w domu bardzo krótko trzymali - żadnych imprez, żadnych spotkań towarzyskich, jakichś początkujących relacji z chłopakami i po wyjeździe na studia zwyczajnie zerwałaś się ze smyczy, żeby użyć sobie życia.
    • samuela_vimes Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 20:12
      aka? to wgl jakaś zawodówka ? :-D
      • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 21:17
        samuela_vimes napisała:

        > aka? to wgl jakaś zawodówka ? :-D

        wgl to koleżanka studiuje na państwowej uczelni, bynajmniej* sama tak twierdzi, ale boruty** nie robi

        * tak, wiem, że powinno być "przynajmniej" - cytuję pomyłkę autorki

        **jw.
        • alpepe Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 21:21
          no, diabeł Boruta, nie znasz?
          • the_last_guardian_angel Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 12:54
            alpepe napisała:

            > no, diabeł Boruta, nie znasz?

            No, nie znam... Nie piliśmy razem!

            W.
        • six_a Re: Ratunku ! Zła opinia ! 14.05.14, 22:51
          ku przestrodze:
          www.miejski.pl/slowo-Boruta
        • samuela_vimes Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 10:40
          no, ale wgl to spinę miała, trza jej wybaczyć te drobne pomyłki.

          Boję się o przyszłych magistrów w tym kraju...
          • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 17:21
            samuela_vimes napisała:

            > no, ale wgl to spinę miała, trza jej wybaczyć te drobne pomyłki.
            >
            > Boję się o przyszłych magistrów w tym kraju...

            Ja tam się boję już o absolwentów podstawówki.

            Mówią, że obecny doktorat to tyle, co przedwojenna matura.
    • lanou Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 05:41
      Zbłądziłem na forum kobieta to się wypowiem.
      Od razu przestrzegam, że jestem całe 3 lata starszy od Ciebie (jeżeli zaczęłaś od razu po maturze), więc zarzuty że jestem starym pierdzielem że tak mówię na nic się nie zdadzą.

      1. Styl wypowiedzi nie jest niedoskonały, jest po prostu fatalny! Naucz się pisać po polsku, bo nie tylko z siebie robisz pośmiewisko, ale w oczach większości ludzi na tym forum po części reprezentujesz swoją osobą kawałek swojego pokolenia. Ja rozumiem, polska język trudna rzecz, ale minimum poprawności należy zachować zwłaszcza, że żyjemy w XXI wieku, w którym swoją wypowiedź można wrzucić w tysiąc miejsc sprawdzających poprawność.
      2. Jeżeli faktycznie nie jesteś trollem i rzeczywiście udało Ci się zdać maturę (zwłaszcza z polskiego), to muszę przejrzeć maturkę dla rocznika '94. Zawsze z polskiego byłem dobry, oceny 4, 5 etc a maturę zdałem na powalające 34%. W każdym razie, biorąc pod uwagę pierwotne założenia egzaminu maturalnego, takiego jakiego zdawali, przykładowo, nasi rodzice, do poziomu maturzystki braktuje Ci jeszcze dość dużo. Bo wiesz, samo słowo matura wzięło się od łacińskiego "dojrzałość", a nawet ja, 22-letni szczyl mogę powiedzieć, że do dojrzałości to u Ciebie jeszcze długa droga.
      3. także proszę nie zajmować się tym co ja robię , tylko pomóc mi w danej sytuacji . Nie uważasz przypadkiem, że osobom, od których oczekuje się jakiejkolwiek pomocy, należy okazać nieco szacunku na wstępie? Pomijam już fakt tego, że do ludzi należy odnosić się z podstawowym szacunkiem, ale oczekujesz czegoś od innych, najpierw reprezentuj coś swoją postawą, a nie tylko daj, daj, daj.
      4. Mieszasz kilka różnych spraw, delikatnie ze sobą powiązanych, ale mieszasz. Pogrupujmy: 4 razy z różnymi facetami skutkujące złą opinią, złe stosunki ze współlokatorką i personelem akademika, pijesz za dużo, nikt nie chce z Tobą mieszkać. Takie sobie wydzieliłem cztery podstawowe zagadnienia. No to jedziemy. Opinii o sobie nie zmienisz. Miałem w liceum koleżankę, która miała taką opinię. To było w 2008 roku. Ona nadal ma taką opinię. A tak na poważnie, przeszkadza Ci to? Nie wiem jak to mają kobiety, ale wydaje mi się, że dla kogoś wartościowego opinia o Tobie nie będzie tak ważna jak to, co masz do powiedzenia i co prezentujesz swoją postawą, a kobiety dla innych kobiet potrafią być stokroć bardziej zawistne, niż facet dla innego faceta, dlatego faceci do opinii kobiet o innych kobietach podchodzą z nadzwyczaj dużą rezerwą. A to chyba głównie o ich opinie Ci chodzi, prawda? Podpunkt drugi, stosunki z lokatorami/personelem. Ktoś już na forum mówił coś o poprawach relacji z nimi, więcej nie ma nic do dodania. Jak chcesz dobrze żyć z ludźmi, to musisz się postarać, nie można tylko oczekiwać. Przykładowo, żeby ludzie zechcieli ze mną w ogóle rozmawiać, musiałem sporo nad sobą popracować. Podpunkt trzeci. Imprezy i picie to nic zdrożnego, w Wielkiej Brytanii spędziłem łącznie ok. 4 tygodni, i przez 4 weekendy miałem "przyjemność" oglądania totalnego zeszmacenia kobiet po alkoholu. Tam ludzie nie mają swoim paniom za złe tego, że turlają się po chodnikach, rzygają do kratek ściekowych i bóg wie co jeszcze robią. Chlej tak, żebyś panowała nad swoimi, hmm, jak to nazwać, popędami. Kwestia tego, że nikt nie chce z Tobą mieszkać, wynika zapewne bezpośrednio z tego imprezowania. Od czasu do czasu można wypić, ale nikt nie będzie chciał mieszkać z kimś, kto 4 razy w tygodniu wraca (lub jest przynoszony) zezgonowany po melanżu ;)
      5. Poradzę Ci coś. Nie obrażaj ludzi na forum (nie tylko tym, ale przede wszystkim), bo jest tutaj sporo bardzo sensownych ludzi, którzy bardzo wiele sensownych rzeczy mogą Ci w sensowny sposób przekazać. Jak chcesz "iść w górę" to prędzej z takimi ludźmi rozmawiaj, niż z rozpitymi rówieśnikami. Jeżeli ktoś używa sarkazmu to nie znaczy, że Cię obraża, nie wszyscy ludzie powiedzą Ci wszystko wprost.

      Pozdrawiam.
      • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 17:24
        lanou napisał:

        > Zbłądziłem na forum kobieta to się wypowiem. (...)

        Do rzeczy piszesz, młody człowieku*.

        *;-PPP
    • molinia212 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 16:25
      Przeczytalam wypowiedz autorki watku,w odpowiedzi sie nie wglebialam, aby moc odpowiedziec obiektywnie.
      Droga ewitald, rozumiem cie. Kazdy z nas robi czasem glupie rzeczy, ktorych zaluje. W szczegolnosci dotyczy to ludzi mlodych, a juz w akademiku to...:-) Wiele studentek wspolzyje z kilkoma partnerami, nierzadko sa to jednorazowe przygody. Dlaczego zatem wylacznie ty masz byc oczerniana? A ta twoja wspollokatorka to coz taka swieta zgrywa?! Moze poradz jej, aby to ona sie wyprowadzila, skoro taka delikatna jest - najlepiej do klasztoru.
      No i jeszcze kwestia facetow, z ktorymi doznalas tych przygod - ich poczynania puszczone zostaly w niepamiec?!
      Jesli nie podoba ci sie co robilas, po prostu postanow sobie, ze wiecej tego nie zrobisz. Ugadaj sie z kierowniczka akademika, obiecaj poprawe w zachowaniu (pewnie chodzilo o to, ze widzialy twoje zachowanie w stanie nietrzezwosci, nie wierze bowiem, ze chce wywalic cie z powodu tego, co robilas w lozku. Jestes dorosla i masz prawo robic, co chcesz).
      Pozdrawiam i mam nadzieje, ze jakos ci sie ulozy :-)
      • molinia212 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 16:39
        Chcialam jeszcze dodac, iz denerwuje mnie fakt, ze zazwyczaj osoby zwracajace uwage na bledy w pisowni, same te bledy popelniaja... Prosze Was, na reagujcie rowniez az tak nerwowo na slowa, ktore nie figuruja w slowniku jezyka polskiego. W koncu kazdy zrozumial, co oznacza "spina", zatem skad to oburzenie?!
        • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 17:28
          molinia212 napisała:

          > Chcialam jeszcze dodac, iz denerwuje mnie fakt, ze zazwyczaj osoby zwracajace u
          > wage na bledy w pisowni, same te bledy popelniaja...

          Słusznie, jeśli popełnię jakiś, zwróć mi uwagę.

          Nie mam obowiązku znać obecnego młodzieżowego języka, który zapewne zmieni się za rok albo jeszcze szybciej.

          Za mojej młodości (haha! jak to brzmi!) spinka to był taki gadżet do włosów.

          https://www.donegal.com.pl/1738-2007-thickbox/spinka-tukan-czerwona.jpg

          a nie derywat

          pl.wikipedia.org/wiki/Derywat_%28j%C4%99zykoznawstwo%29
          od słowa "spiąć się".

          I nie mam obowiązku w każdym roku wkuwać na pamięć nowego "słownika miejskiego".
          • molinia212 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 18:12
            Spinka na glowke, a spina to na leb :-)
            Ale tak na serio, to nie ma sie co spinac (:-)), kazdy z nas popelnia bledy - zyciowe badz jezykowe. Nie krytykujmy zatem tak autorki watku. Ja np. tez nieraz sie schlalam i robilam wowczas rozne glupie rzeczy. I co, ma sie rzucic pod pociag z tego powodu?!
            • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 18:16
              molinia212 napisała:

              > Spinka na glowke, a spina to na leb :-)

              A nienie, moja droga, spina jest wtórna. Jeszcze niedawno "zdenerwowanie, konflikt" to była właśnie SPINKA ("robić coś bez spinki").


              > Ale tak na serio, to nie ma sie co spinac (:-)), kazdy z nas popelnia bledy - z
              > yciowe badz jezykowe. Nie krytykujmy zatem tak autorki watku.

              Kochana, każdy, oczywiście. Tylko w przypadku autorki te błędy są rażące. Ty piszesz po polsku, a autorka stosuje jakiś bełkot.
              • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 18:18
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > molinia212 napisała:
                >
                > > Spinka na glowke, a spina to na leb :-)

                W tym wypadku nie chodziło o "zdenerwowanie, spięcie, sztywność" ale o "konflikt, spór, awanturę". Więc nie na łeb, tylko międzyludzko.
                • molinia212 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 18:27
                  Mnie chodzilo o spinke jako przyrzad do przytrzymywania wlosow :-) Jesli natomiast chodzi o poprawna pisownie, nie bede sie wymadzrzac. Z pewnoscia Miodkiem nie jestem :-) Zauwazam mimo to, iz przerozni madrale krytykuja wypowiedzi innych uzytkownikow, a sami popelniaja razace bledy. W poddawanej ocenie wypowiedzi taki "profesorek" sam popelnia mase bledow. Hmm...
                  • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 18:31
                    molinia212 napisała:

                    > Mnie chodzilo o spinke jako przyrzad do przytrzymywania wlosow :-)

                    No i widzisz, weź się dogadaj przy takiej wielości znaczeń. :-P
                    • lanou Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 22:17
                      Spina - spinka
                      Spinka - spina
                      Spinka - zdenerwowanie
                      Spina - zdenerwowanie
                      Spina - spięcie między dwiema stronami konwersacji
                      "Za moich czasów" aż 3 lata temu mówiło się, że ktoś "się pulta" albo "pluje", ew. (ewentualnie) "pruje", co ciekawe, spinać się oznaczało, że ktoś się zestresował czymś, przykładowo kolega poszedł na egzamin bez spiny tzn. (to znaczy) wyluzowany.
                      Chyba zacznę przyjmować zakłady, co będzie to oznaczać za rok.
                      Jakieś predykcje?
                      Ciekaw jestem co będzie, kiedy osobnicy używający słowa "spina" w kontekście "spięcie" zostaną wykształconymi elektrykami.
                      To będzie dopiero spina w obwodach.
                      • molinia212 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 22:54
                        Mnie szczerze mowiac nie denerwuja tak skroty pochodzace z jezyka polskiego, co ta cala "hamerykanistyka". Jakies "puby", "lunche", "dress cody" i inne kretynizmy. Nie mozna w jezyku ojczystym?!
                        • lanou Re: Ratunku ! Zła opinia ! 15.05.14, 23:53
                          Jest coś w tym. Dość niedawno niemiłosiernie zirytowałem się na pewną osobę z rodziny, ja świeżo wróciłem z pracy (7:20 rano) i słyszę mądrości na temat update'owania software'u i briefingu przed meetingiem. To już nie można aktualizować oprogramowania i odbywać odprawy przed spotkaniem? Jeszcze rozumiem sytuacje, w których zapożyczenia są naprawdę niezbędne, ale w większości przypadków chodzi o bycie trendy i nowoczesnym.
                          Ostatni hit z pracy to jak kolega o szefie przestał mówić (oczywiście w towarzystwie pracowników, nie szefa) per "szef", "kierownik" albo "przełożony" tylko zaczął nazywać go "coach" ;) Jakie to ułatwienie! Brakuje w języku polskim odpowiednika słowa "coach" :)
                          • molinia212 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 16.05.14, 00:36
                            Rozumiem, iz zmuszeni jestesmy siegac czasem po wyrazy obcojezyczne, gdyz odpowiednika po prostu nie mamy. Jednak to przerabianie z polskiego na angielskie (przepraszam, teraz wrecz amerykanskie - jestesmy postepowym narodem wszak), drazni mnie bardzo. Tak bardzo, iz mam ochote obic morde, z ktorej przed chwila wyplynal potok tego szamba.
                            A to sie unioslam :-)
                          • molinia212 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 16.05.14, 00:53
                            Lanou, zgaduje, ze pracujesz w banku, byc moze jestes tam informatykiem. Takie korporacje kojarza mi sie z totalna "hameryka", zwlaszcza dla tych, ktorzy uczestnicza w wyscigu szczurow. Natomiast szef - bufon wiecznie nadety rowniez lubi popisac sie swa wiedza. On musi byc "trendy" :-)
                            • lanou Re: Ratunku ! Zła opinia ! 16.05.14, 01:05
                              2:0
                              Nie pracuję w banku ani nie jestem informatykiem ;)
                              Firmę, w której pracuję, ciężko nazwać korporacją sensu stricto.
                              Niby w głównej działalności firmy ma jakieś 60% rynku... A w całości branży jakieś 11%.
                              Dość, żeby zidentyfikować, mało, żebym się chwalił.
                              Z tego co wiem to chyba ok. 300 osób zatrudnionych na stałe, więc przy amerykańskich cyberkorpach zatrudniających po 170 tys. ludzi na całym świecie jesteśmy pyłkiem kurzu.
                              • molinia212 Re: Ratunku ! Zła opinia ! 16.05.14, 01:17
                                Faktycznie, zgubilam trop :-)
                                • lanou Re: Ratunku ! Zła opinia ! 16.05.14, 01:23
                                  Siedzę sobie w budynku z 14 serwerowniami i pilnuję żeby serwerom było zimno, miały zasilanie zasadnicze i awaryjne, żeby nie dostali się do nich niepowołani ludzie, generalnie taka obsługówka od strony głównie technicznej.
                                  • maitresse.d.un.francais Re: Ratunku ! Zła opinia ! 16.05.14, 19:49
                                    Siedzę sobie w budynku z 14 serwerowniami i pilnuję żeby serwerom było zimno

                                    A nie ciepło? O, zimnokrwiste bestie. :-P
                                    • lanou Re: Ratunku ! Zła opinia ! 17.05.14, 23:30
                                      Akurat zimno. A konkretnie chłodno. Same się grzeją skubańce ;)
                              • maitresse.d.un.francais Printy, ludzie, printy!!! 16.05.14, 19:48
                                Co chwilę czytam na stronach modowych albo w takowych pismach, że modne są "printy". Bo "wzory", to psze państwa, już za mało jewropejskie vel hamerykańskie.

                                Za to blogerki modowe prezentują outfity.

                          • maitresse.d.un.francais Przepraszam, osoba pracuje w reklamie? 16.05.14, 19:46
                            Bo ponoć oni z tego słyną. Z nadużywania briefingów, meetingów, deadline`ów i upgrade`ów.
                            • lanou Re: Przepraszam, osoba pracuje w reklamie? 17.05.14, 23:30
                              Pudło. Branża IT.
Pełna wersja