muszę się wyżalić

16.05.14, 10:16
No po prostu muszę się wyżalić. Wczoraj zakończył się mój 3-letni związek. Kolejny nieudany i z którego wychodzę totalnie rozwalona psychicznie. Pewnie się pozbieram ale ile można mieć takiego pecha. Pierwszy związek 11 lat nie pytajcie dlaczego tak długo. Młoda chyba i ślepa byłam ale wyszłam z niego z cudowną córką. Wydawało mi się, że ten który pomógł mi przejść przez to wszystko będzie trwac przy mnie zawsze. A jednak okazał się toksycznym facetem i alkoholikiem. I do tego oszustem :( Co jest ze mną nie tak. Mam 32 lata jestem atrakcyjną, niezależną i wykształconą kobietą. Wszystko układa mi się idealnie oprócz życia uczuciowego. Czy to jest własnie mój krzyż, który mam nieść przez resztę życia :(
    • grazkavita Re: muszę się wyżalić 18.05.14, 12:55
      Ze szczęśliwej kobiety, mającej partnera i dziecko, nagle zmieniłaś się w samotnią matkę....Nic dziwnego , że czujesz pewien dyskomfort, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...Pomyśl sobie , ze masz wszystko co powinien mieć człowiek : wolność , niezależność finansowa, dziecko, może się niedługo okazać, że znajdzie się też jakiś wielbiciel....Ale to Ty tym razem będziesz Tą o którą trzeba się mocno postarać...Mam nadzieje, że zmądrzałaś na tyle by nie ryzykować następnego nieudanego związku...Tym bardziej, że córka powinna się nauczyć na Twoim przykładzie, że rodzina to coś bardzo, bardzo ważnego...i byle kogo się do niej nie wpuszcza...
    • karolajna83g Re: muszę się wyżalić 18.05.14, 21:44
      Ciesz sie, ze juz sie zakonczyl. Niektorzy tak trwaja w toksycznym zwiazku, bo perspektyw brak, bo dziecko, bo nie ma kasy, bo nie teraz....Ciagle wspominam, co by bylo gdybym nie wyjechala, moze w moim rodzinnym miescie poznalabym kogos interesujacego, ale nie- los tak chcial, ze wyjechalam daleko. Jestem sama i samotna; ciezko zmienic podjeta juz decyzje.
      Pozsotaje nam tylko pogodzic sie z losem i czekac na jutro:)
      • paulina.e Re: muszę się wyżalić 19.05.14, 08:20
        Moze jest i jakaś prawda w tym że jestem samotna pierwszy raz od 14 lat. Dodatkowo czuję u siebie jeszcze jakiegoś kaca moralnego. Źle sie z tym wszystkim czuję. Niby coś się skończyło ale nadal nie jestem w stanie pogodzić się z tym a juz na pewno nie czuję że cos się zaczyna.
        • grazkavita Re: muszę się wyżalić 19.05.14, 16:23
          Przyzwyczaiłaś się do tego , że masz faceta...Wolność trochę inaczej smakuje, ale na pewno nie jest gorsza...Są tacy co nigdy nie zmienią stanu cywilnego, bo są wygodni...(dotyczy to zarówno mężczyzn jak i kobiet), wiec spróbuj tej wolności...Celowo nie piszę o samotności, bo samotność to wybór....
          • karolajna83g Re: muszę się wyżalić 19.05.14, 17:19
            Tak, mojemu tez jest wygodnie. Tylko ja, kurka, nie jestem jak sofa. A sofy przeciez bywaja wygodnie.
            • paulina.e Re: muszę się wyżalić 20.05.14, 08:30
              Poza tym stwierdzam, że samotna kobieta z dzieckiem jest jakby marginesem dla facetów. A przecież to ani nie umniejsza mojej atrakcyjności ani inteligencji. Jestem dosyć dobrze zorganizowana życiowo ale pewna grupa mężczyzn przekreśla mnie już na samym początku. Nie wiem czy to wina facetów...świata czy może jednak moja
              • hansii żal sie żal... :) 20.05.14, 15:44
                paulina.e napisała:
                > Poza tym stwierdzam, że samotna kobieta z dzieckiem jest jakby marginesem dla f
                > acetów. A przecież to ani nie umniejsza mojej atrakcyjności ani inteligencji. J

                - oczywiscie, ze nie umniejsza, ale za to facetowi niekiedy przydaje klopotow,
                a nie kazdy lubi je brac sobie dobrowolnie na kark.


                > estem dosyć dobrze zorganizowana życiowo ale pewna grupa mężczyzn przekreśla mn
                > ie już na samym początku. Nie wiem czy to wina facetów...świata czy może jednak
                > moja

                - niczyja oczywiscie. jednak musisz sie jednak spokojnie z tym pogodzic, ze jako kandydatka
                na kochanke masz saznse takie - jak kazda inna
                natomiast jako kandydatka na zone - juz nieco mniejsze.
    • janwawa2013 Jan-samotny tata 22.05.14, 12:23
      Dobrze wiesz że tak nie jest , tak samo jak kobieta z dzieckiem nie jest zbyt atrakcyjna dla potencjalnego faceta , tak samo facet z dzieckiem jest mało atrakcyjny dla potencjalnej kobiety.

      Jak chcesz , napisz na maila: janusz-warszawa@wp.pl

      A tymczasem pozdrawiam i wszystkiego dobrego
      • grazkavita Re: Jan-samotny tata 23.05.14, 22:10
        To niekoniecznie tak jest, ze dziecko jest minusem... Dla wielu facetów dziecko jest plusem i dla wieku kobiet także...Znam nawet takiego , który wziął ślub z dziewczyna w ciąży i traktuje jej dziecko jak swoje....Wierzcie mi dziecko może Wam znaleźć tego odpowiedniego partnera...
Pełna wersja