qesem
16.05.14, 12:58
Wiem, że temtyka może się okazać lekko niestrawna ale ja naprawdę tak myślę.
Każdy z nas powyżej 18 roku życia ma już swoje doświadczenia i te doświadczenia determinują obecne myślenie. Powiedziałbym - niestety. Niestety gdyż żadna kobieta mi nie pasuje. Umysłowo/psychicznie/mentalnie/intelektualnie/itd.
Jak ja bym chciał być takim tłumokiem co wraca z pracy, zje obiad, połozy się w wysprzątanym pokoju i poogląda TVN Turbo. Wieczorem wyciągnie interes i szybko zrobi swoje. Marzę o takim życiu. Marzenia ściętej głowy. Wymagam, chcę interakcji z kobietą, nie tylko fizycznej ale także intelektualnej.
Zaznaczam, że nie idzie mi o wysokie IQ, doktorat z matematyki czy podobne bzdury. Wiem, że wiecie o co mi chodzi.
Że też nie urodziłem się gejem ale prostym, wiejskim hetero :(.