Rozwód

17.05.14, 16:38
Żona chce rozwodu po 14 latach małżeństwa zakochała się w innym :(
Co mam zrobić ? Przecież kocham ją
    • altz Re: Rozwód 17.05.14, 16:47
      Co robić? Puścić ją wolno, życzyć szczęścia na nowej drodze życia i kazać jej przyrzec, że powie Ci o dacie ślubu, bo chcesz im kupić prezent.
      Serio tak zrób, żadnych próśb i płaczów, chociaż to jest trudne.
      • wiarusik Re: Rozwód 19.05.14, 15:06
        puścić owszem i to w skarpetkach.
    • majlutymaj Re: Rozwód 19.05.14, 11:08
      Zgódź się pod warunkiem, że najpierw pójdziecie na tzw.terapię, uzsadanij tym ze chcesz poznac przyczynę i swój udział w rozpadzie małżeństwa. Na terapii wyjdzie całe szydło z worka, kazdy bedzie wiedział na czym stoi, czy jest coś do ratowania czy nie.
    • gustavo.fring Re: Rozwód 19.05.14, 11:40
      Zanjdź sobie inną, jak zobaczy że nie jest taka ah-oh, to szybko się jej odwidzi.

      No niestety, tak to działa.

      • ina_nova Re: Rozwód 20.05.14, 13:32
        > No niestety, tak to działa.

        No nie, to tak nie działa. Poza tym chyba nie ma przymusu kochać kogoś do końca życia.
    • mmagi Re: Rozwód 19.05.14, 13:45
      ale mazgaj z ciebie:)
    • man_sapiens Re: Rozwód 19.05.14, 16:43
      Jeżeli żona chce rozwodu - to rozwiedź się. Jak najszybciej i tak, żebyście pozostali jeżeli nie przyjaciółmi, to przynajmniej szanującymi się wzajemnie ludźmi. Bez znaczenia, z jakiego powodu chce się rozwieść.
      • selulajt Re: Rozwód 20.05.14, 05:38
        pewnie nawet nie przemyslala tego co chce zrobic. nie jest zakochana, tylko zauroczona. zrob chloopie jak uwazasz, na pewno jest ci cholernie ciezko, decyzja i tak zalezy tylko do ciebie. za jakis czas fagas kopnie twojej zonie w dupe i bedzie szukałą pomocy u ciebie. to sa trudne sprawy. zycze siły.
    • ta Re: Rozwód 20.05.14, 09:56
      Potrzebna jest bardzo szczera rozmowa, co jest bardzo trudne przy tym poziomie emocji, ale konieczne. Ustal, czy nie jest to manipulacja, sposób w jaki żona domaga się uwagi z twojej strony, nie najmądrzejsze, ale jednak wołanie do ciebie, pokazanie, że nie czuje się w związku dobrze. Prawdopodobnie w waszym związku jest już rutyna, motyle dawno wyfrunęły, a wy nie zbudowaliście sobie interesujących i ożywczych relacji.

      Żadna "walka" nie da rezultatów, chyba, że rozumieć ją jako ciężką pracę nad poprawieniem relacji i wzajemnej uwagi na potrzeby drugiej osoby.

      Spokój, spokój, spokój - jakkolwiek byłoby to trudne, to jedynie skutkuje i imponuje.

      Jednak pozwól jej odejść, jeśli tego pragnie i jest zdecydowana.
      Staraj się zachować jak najlepsze relacje po rozstaniu, nie pal mostów.
Pełna wersja