malinowa.truskawka
20.05.14, 19:59
Czesc. Jestem dwudziestoparoletnia singielka. Razem z kilkoma kolezankami z ktorych czesc jest w podobnej sytuacji (szukanie faceta) rozmawialysmy ostatnio nt poznawania facetow. Kazda z nas ma rozne doswiadczenia i z roznymi portalami i z klubami i innymi miejscami. Kazda tez sie sparzyla - czasem nawet dosc powaznie, bo i chorobska sie zdarzaly ktore trzeba bylo potem miesiacami leczyc, a niby tacy porzadni goscie. Co myslicie o jakims systemie ostrzegania. Np. goscie korzystaja z tych samych nikow czesto i mozna by jakos dac znac, ze np. gosc nie szuka zwiazku tylko seksu albo ze jest beznadziejny pod jakims wzgledem albo niebezpieczny bo na cos chory. No ale poufnosc danych. Jak to obejsc. Ja mam takie spoleczne zapedy i mi zal potencjalnych ofiar takich gosci. A moznaby jakos im popsuc szyki. Co myslicie. Nawet tu na gazecie cafe jest paru takich przed ktorymi warto ostrzec. Mozna by np. opisac jakies ich cechy bez podawania nazwisk i danych. Ale do rozpoznania jak ktos sie umowi. W klubie to sie da jakos zrobic bo zawsze mozna podpatrzec i juz nam sie zdarzalo taka ofiare wyciagnac na slowko do toalety ostrzec i potem nam dziekowala. A co z internetem.