Jak napisać pozew rozwodowy

22.08.04, 11:58
Prosze o rady, mam z tym problem. Wszystkie przykładowe pozwy, które mam z
jakichś czasopism czy książeczek opisują kłótnie małżeńskie, bijatyki,
problemy z alkoholem, zdrady itp. Ja nie mam takich sytuacji, mąż mnie nie
leje, nie pije. Chcę się po prostu rozwieść, gdyż od kilku lat po prostu nie
rozmawiamy ze sobą, nie sypiamy, takie białe małżeństwo z nas.Nie wychodzimy
nigdzie , nie mamy wspólnych przyjaciół.Nic nas nie łączy, prócz dziecka i
mieszkania. A przede wszytskim nie kochamy się. Mam po prostu
tego dosyć. Zresztą nieistotne teraz jest to, co u mnie się dzieje w
małżeństwie, chciałabym po prostu wiedzieć jak skonstruować pozew rozwodowy
bez orzekania o winie, nasz związek po prostu wygasł tak jak nasze uczucie.
Dziękuję z góry.



------------------------------------------------------------------------------
--



    • safrane1 Re: Jak napisać pozew rozwodowy 22.08.04, 19:18
      Być może tutaj znajdziesz odpowiedni wzór:
      www.zora22003.republika.pl/pozewbez.htm
      • czarny_kwiat Re: Jak napisać pozew rozwodowy 23.08.04, 00:54
        Bardzo dziękuję. podoba mi się ta strona. Jeszcze raz piękne dzięki.
        pozdrowionka
        • panidanka Re: Jak napisać pozew rozwodowy 23.08.04, 07:32
          czarny_kwiat napisała:

          > Bardzo dziękuję. podoba mi się ta strona. Jeszcze raz piękne dzięki.
          > pozdrowionka

          Ty tak nie "dziękuj" od razu, bo....gdzie dobro WASZEGO syna?
          W pozwie o rozwód poza alimentami ani słowa o... "Dobru Dziecka" !!!
          Dziecko to nie mebel, zeby napisać:
          -to "mój" syn i chcę Go mieć przy sobie!!!
          -jestem lepszą matką i opiekunką niż były mąż

          to tyle o tym pozwie o rozwód

          danka
          • czarny_kwiat Re: Jak napisać pozew rozwodowy 23.08.04, 08:14
            Pani Danko ja nie mam syna.
            • panidanka Re: Jak napisać pozew rozwodowy 23.08.04, 08:17
              czarny_kwiat napisała:

              > Pani Danko ja nie mam syna.

              a córeczce dobry ojciec jest nie mniej potrzebny niż synowi!!!
              bo...TYLKO dobry ojciec może ....itd.
              nie mam tu zamiaru robić psychologicznych wykładów teoretycznych poza tym
              co ...przetrenowałam w rzeczywistosci realu mając i syna i córeczkę

              danka
Pełna wersja