O mamie

26.05.14, 15:03
Drogie e-FKi

O czym pisałyby wasze mamy na FK?
    • ursyda Re: O mamie 26.05.14, 16:03
      Moja o tym, że z dwoma synami nie miała tyle problemów co ze mną.
      • mariuszg2 Re: O mamie 26.05.14, 20:41
        oj tam....problem to jest jak kiszka ziemniaczana jest zleżała.... i nie ma nic na okrasę...ani zapojkę...
    • maly_zlosliwiec Re: O mamie 26.05.14, 16:14
      Moja matka jest absolutnie genialna. Jest zagorzalym fanem pilki noznej.
      Interesuje sie polityka. Zawsze, najpierw obgadujemy ostatni mecz, nastepnie polityke a potem dopiero istotne problemy. Dlatego nie wiem, czy ktos pisal wiersze o Real Madrycie ? ( nie lubi).
    • paco_lopez Re: O mamie 26.05.14, 16:25
      moja by się zastanawiała czy dzisiaj pójść do galerii na prawo czy do tej na lewo. Poiwedziała by wam którego celebryte lubi, a którego nie cierpi.
    • stephanie.plum Re: O mamie 26.05.14, 16:39
      plotkowałaby o Beethovenie, Gaudim, Norwidzie i Branstaetterze.
      albo opowiadała anegdotki o dzieciach i wnukach.
      albo o interakcjach między budowlańcami a "panią inżynier".

      zresztą nie wiem - straszny z niej milczek.

      :~*
      w razie czego: dzięki, że jesteś jaka jesteś, mamo!
    • kalllka Re: O mamie 26.05.14, 16:43
      Ha! jestem chyba w wieku mamamow sporej części e-FeK, mimo to czasem udajemisie napisać na temat który interesuje wszystkie kobitki, bez względu na płeć, kolor czy bezpańskosc, czyli on miłości.
      Moja starej database mama, nauczona przez swojego wnuka posługiwania kompem, najlepiej posługuje się liczydlem (exelem)
      • stephanie.plum Re: O mamie 26.05.14, 16:53
        moja o związkach międzyludzkich i międzydwojeludzkich potrafi bardzo mądrze coś powiedzieć, ale dopiero, kiedy się ją weźmie na spytki.
        jestem pewna, że na forum wolałaby tematy mniej osobiście angażujące.
      • mariuszg2 Re: O mamie 26.05.14, 20:49
        kalllka napisała:

        > jlepiej posługuje się liczydlem (exelem)

        czyli, że Mikrosoft nie jest ojcem Excela? ale wnuk Twojej matki czyli.... o matko! Kalllka! Ty masz dziecko!

        i te babeczki na forum to też Twoje?
        nie no...nie wierzę!
        sixa tez?

        ale jak? z kim? Jasio?...
        • kalllka Re: O mamie 26.05.14, 21:12
          Wiesz maniu, ze gdy się excytujesz zle interpretujesz ( np moje cytaty)?
          Ale mniejsza, cieszę się, ze mogłam pochwalić się moja mama w twoim wątku o teściowej:)

          Ps zupełnie możliwe, ze "sixa" to moja eFKa ?, przypomina jak zwłaszcza wtedy gdy używając słownej re-kreacji trafia kula....
          (w leb, zabijając jakakolwiek możliwość zaprzyjaznienia sie, na amen)
          • mariuszg2 Re: O mamie 26.05.14, 21:29
            kalllka napisała:

            > Wiesz maniu, ze gdy się excytujesz zle interpretujesz ( np moje cytaty)?

            wiem, że lubisz podexcytowanie na widok swoich cycatów...zwłaszcza jak panujesz na jego interpretacją...(na marginesie - tulipanki mi padły)

            > Ale mniejsza, cieszę się,

            ulżyło ...dziękuję...

            ze mogłam pochwalić się moja mama w twoim wątku o teś
            > ciowej:)

            hola hola....nie zaciesniajmy zbyt szybko naszych więzi rodzinnych forumowych ... fakt, że dopiero co dowiedziałem się o Twoim dziecku nie znaczy, że już polubiłem Twoją mamę

            > Ps zupełnie możliwe, ze "sixa" to moja eFKa ?, przypomina jak zwłaszcza wtedy g
            > dy używając słownej re-kreacji trafia kula....
            > (w leb, zabijając jakakolwiek możliwość zaprzyjaznienia sie, na amen)

            trochę rozumię ją....relacja na linii matka-corka nigdy nie sa łatwe.... myślę, ze przyjaźn jest nie na miejscu...ojciec jest potrzebny....on wprowadza równowagę i harmonię
    • zaraz_ka Re: O mamie 26.05.14, 18:06
      A moja mama sprzedalaby Wam milion dwiescie genialnych przepisow, instruując przy tym krok po kroku, co należy, a czego nigdy nie wolno z tym czy tamtym produktem w kuchni. Gotuje sluchajac Bocelliego donosnie przy tym podspiewujac :)
      • kalllka Re: O mamie 26.05.14, 18:31
        O to ciekawe jak by"sprzedała" na forum?


        na marginesie, zaobserwowałam trend w przenoszeniu się "blogow kulinarnych i śpiewających programów o gotowaniu na strony "sportowe"
        Większość kucharek odzianych w bikini smaży się oraz jajecznicę wegetariańską steppujac (na stepperze)
        • zaraz_ka Re: O mamie 26.05.14, 20:04
          Ojezu, osobiscie nie, dziekuje, ale podesle tatkowi ten pomysl, moze namówi mame, to mu po(s)teppuje w bikini przy smazeniu pomidora ;)
        • zaraz_ka Re: O mamie 26.05.14, 20:04
          'sprzedała' to w moim regionie określenie na podpowiedziała, np. sprzedaj mi pomysł na.... czyli podziel się pomysłem :)
        • mariuszg2 Re: O mamie 26.05.14, 20:54
          kalllka napisała:

          > na marginesie, zaobserwowałam trend w przenoszeniu się "blogow kulinarnych i
          > śpiewających programów o gotowaniu na strony "sportowe"

          masz wszystko na marginesie zauważam.....
          ale coś w tym jest.... najlepiej jakby blogi kulinarne były dostępne wyłącznie po wejściu na strony +18...
    • piataziuta Re: O mamie 26.05.14, 20:18
      Chwaliła by się co ostatnio jadła, opisując szczegółowo czynności wykonywane przed gotowaniem tegoż dania "Kup marchewkę, ale młodą. Weź ją, umyj dokładnie, obierz obieraczką, potem pokrój w kostkę. Ale w drobną kostkę, nie może być duża!(...)".

      Szukałaby lekarza na forum, który zdiagnozował by ją online, uprzednio popisując się co juz wie na ten temat, opisałaby objawy, a następnie zasugerowałaby sama co to za choroba, nie znosząc sprzeciwu.

      Przy każdym zakładanym przez nią wątku, skupiona na opisywaniu siebie, zapominała by zadać na końcu pytanie.

      Z zaczerwienionymi policzkami wczytywałaby się w wątki pokroju "mąż mnie zdradza" a potem z detekywistycznym zapałem, szukała tych samych objawów u swojego męża.
      • stephanie.plum Re: O mamie 26.05.14, 20:20
        dobre!
        :~D
    • berta-death Re: O mamie 26.05.14, 20:24
      Nie wiem czy akurat na fk by weszła. Raczej na jakieś forum o serialach i filmach, nie żeby pogadać o treści, ale żeby jej ktoś polecił jakiś fajny, bo tyle tego w sieci jest, że ona nie wie jaki obejrzeć.
      • mariuszg2 Re: O mamie 26.05.14, 21:07
        bertha...trudno znieść taką ciągłą niepewność i wahanie....życie w poczuciu zbyt dużego wyboru nie pozostawia wyboru...ale na swój sposób to jest sposób
    • mariuszg2 W uzupełnieniu 26.05.14, 21:00
      a o czym by pisały mamy waszych facetów?
    • czoklitka Re: O mamie 26.05.14, 22:16
      Moja poświęciłaby się rozmowom o polityce oraz społeczeństwie. Ale raczej w ogóle na takie forum by nawet nie zajrzała ponieważ nie lubi klepania trzy po trzy.
      • mariuszg2 Re: O mamie 27.05.14, 10:22
        czoklitka napisała:

        > Moja poświęciłaby się rozmowom o polityce oraz społeczeństwie. Ale raczej w ogó
        > le na takie forum by nawet nie zajrzała ponieważ nie lubi klepania trzy po trzy
        > .

        Rozmowy o polityce i społeczeństwie to nic innego jak klepanie 3po3...
        zato tó na forum mozolnie, z uporem i w głębokim przekonaniu próbujemy uświadomić sobie i innym jak ważny jest humanizm w swiecie zdominowanym przez mężczyzn...

        (e...to mi nie wyszło...mam słaby dzień - to przez wahania ciśnienia)
        • czoklitka Re: O mamie 27.05.14, 16:43
          >Rozmowy o polityce i społeczeństwie to nic innego jak klepanie 3po3...

          Klepanie trzy po trzy wg mojej mamy - tematyka związkowa. Choć masz rację - wg mnie gawędzenie scenie politycznej oraz społeczeństwie jest również jak najbardziej klepaniem starych ciotek, co bardzo dobrze widać na forach im poświęconych. :D
    • headvig Re: O mamie 27.05.14, 12:30
      pewnie by narzekała:
      a) jaka jest zapracowana i na nic nie ma czasu i że 3 tyg temu okna myła i znów trzeba :D
      b) jak to jej 26-letni synuś nie szuka sobie żony :) a synowa potrzebna na gwałt, bo tyle sprzątania w domu :)
      • mariuszg2 Re: O mamie 27.05.14, 12:43
        headvig napisała:

        > pewnie by narzekała:
        > a) jaka jest zapracowana i na nic nie ma czasu i że 3 tyg temu okna myła i znów
        > trzeba :D

        na Mazurach się tak nie kurzy...powinna się tam przeprowadzić....mniej roboty by miała...ale za to komary tną i chop by w familoku nie usiedział w cug poszedł..zamiast na szychta

        > b) jak to jej 26-letni synuś nie szuka sobie żony :) a synowa potrzebna na gwał
        > t, bo tyle sprzątania w domu :)

        na mazurach niech poszuka..tam jest strukturalne bezrobocie....więc teoretycznie chętna się znajdzie....choć może z drugiej strony lubić popłynąć od czasu do czasu...
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: O mamie 27.05.14, 23:47
      Moja na (Twój ulubiony?) temat - czyli coś o kotach;)
      No i narzekałaby na politykę, linkując artykuły z polityki, przeglądu i innych "lewackich" gazet. Choć pewnie też oburzałaby się Terlikowskim, Kaczorem i Tuskiem.
    • przeciezwiadomo Re: O mamie 28.05.14, 09:58
      Na FK by nie pisała, co najwyżej by czytała.
      Mogłaby zadać pytanie na jakimś forum eksperckim, np. prawniczym.
Pełna wersja