shmu
28.05.14, 17:28
Kobietki, dwoje ludzi pracuje w tej samej firmie, znaja sie z widzenia. Spotykaja sie przypadkiem poza praca. Maja wspolne hobby wiec rozmowa sie klei. Po krotkiej rozmowie pada: musimy sie umowic na kawe ktoregos dnia w pracy. Plec przyciagajaca sie (jesli sa hetero - plec przeciwna, jesli homo - ta sama). Jedno z nich ma partnera ale pytanie pada od drugiego.
Co myslicie?
powinno sie ta kawke wypic, bo przeciez fajnie jest i jest o czym pogadac?
a moze nie? bo to juz jakis podtekst i mozemy sie zapedzic
a moze tak, ale powinno sie postawic granice w stylu: tak chetnie, ale mam chlopaka/dziewczyne.
co robicie gdy sami jestescie w takiej sytuacji albo czego oczekujecie gdy Wasz partner jest w takiej sytuacji? (oczywiscie zakladajac zwiazek, w ktorym nie szuka sie innego partnera na stale lub do zabawy).