jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania ?

31.05.14, 18:00
Dziewczyny,kiedys bylam szczupla i zgrabna.Po ciazach sie "rozjadlam". Plus problemy z tarczycą. Ale juz nie moge na to zwalac winy,bo jest uregulowana. Mam ogromna przyjemnosc z jedzenia. chyba jestem uzalezniona. jem zdrowo,ale bym mogla ciagle jesc..To truskawki, to kanapka, to musli..Nie jem slodyczy,ale dogadzam sobie w inny sposob. Mam warazenie,ze ciagle bym jadla :((( I ze ciagle mysle o jedzeniu :( Jak nad tym zapanowac ? Jak Wam udaje sie jesc regularnie bez podjadania ? Zazdroszcze osobom,ktore jedza ,bo musza a nie ze chca...Prosze o porady
    • fiigo-fago Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 31.05.14, 18:59
      Silna wola. Chcesz schudnąć bardziej niż chcesz jeść - to chudniesz. Chcesz bardziej jeść niż chudnąć – to nie chudniesz. Ja jak rzucałem palenie to gdy moje myśli kierowały się na tor – „chcę palić!” - to brałem się za ciężkie ćwiczenia fizyczne odganiające moje myśli. Przy okazji poprawiłem swoją sylwetkę i rzuciłem palenie. :) Wprawdzie głód nikotynowy to nie „jedzeniowy”, ale porównując je to ten nikotynowy jest dużo cięższy do zniesienia. Z jedzeniowym głodem to po prostu nie jem łakoci na które mam ochotę, lub jem w ilości nie powodującej większego tycia, odbijam sobie w święta. :)
    • senseiek Jesz 1 kanapke? w zamian zrob 100 pompek. 31.05.14, 19:44
      > Jak nad tym zapanowac ?

      Wystarczy kupic sobie hantle. Ile razy cos podjesz tyle seryjek cwiczen wykonujesz. Proste.

      Jesz 1 kanapke? w zamian zrob 100 pompek.

      W efekcie bedziesz i najedzona i wytrenowana, i waga nie skoczy w gore.
      • to.niemozliwe Re: Jesz 1 kanapke? w zamian zrob 100 pompek. 02.06.14, 22:32
        Czy aby na pewno cwiczenia z hantlami obnizaja wage?
        • rotkaeppchen1 Re: Jesz 1 kanapke? w zamian zrob 100 pompek. 03.06.14, 06:11
          Moze dlatego, ze wraz z wyrabianiem sie miesni, spalamy wiecej energii? Znaczy miesnie potrzebuja wiecej energii, niz tluszcz, i im wiecej ich mamy, tym szybciej chudniemy?
          • rotkaeppchen1 Re: Jesz 1 kanapke? w zamian zrob 100 pompek. 03.06.14, 06:15
            W kazdym razie u mnie tak to dziala - mimo hashimoto schudlam. Wczesniej ruszalam sie duzo i dzieki temu utrzymywalam wage. Od 8 miesiecy dolaczylam cwiczenia na miesnie (ktore sie w koncu pojawily - wczesniej nie bylo ich w ogole widac). Waga spadla o 1 kg ale rozmiar ubran zmniejszyl sie o 1 rozmiar - z tego wnioskuje, ze stracilam ok 5 kg tluszczu - u mnie 1 rozmiar to wlasnie ok 5 kg.
    • mendigo Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 31.05.14, 20:02
      A może jesz, bo po prostu głodna jesteś?

      A głodna możesz być, bo co prawda jesz dużo, ale np. potrawy o wysokim indeksie glikemicznym albo z przewagą węglowodanów, a niedoborem białka?

      Jeśli tak, to odstaw cukier. Rzuć musli, na jakiś czas odstaw też słodsze owoce i ogólnie wszystko o wysokim indeksie glikemicznym. Z węglowodanów żadnych ziemniaczków, słodkich marcheweczek, białego chlebunia i czego tam jeszcze.

      Jedz regularnie; razowe pieczywo, kasze, nietłuste mięcho w przyzwoitych ilościach; i zapychaj się warzywami, jeśli czymś musisz. I jedz, jak jesteś głodna - albo pij kefir, nie wiem. W każdym razie nie głodź się. Po jakimś czasie powinna zniknąć huśtawka i wieczna ochota na żarcie. Jeśli to ten problem oczywiście.

      Chyba że ty z tych, które jedzą z nudów. Podobno istnieją tacy ludzie, ale trudno mi uwierzyć w to, że można jeść, nie będąc głodnym. (Pomijając zaburzenia psychiczne oczywiście).
      • przeciezwiadomo Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 31.05.14, 21:22
        Podpisuję się pod tym. Plus częste mycie zębów - z mojego i innych doświadczenia hamuje apetyt.
        • raohszana Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 01.06.14, 13:24
          I guma do żucia często pomaga, zwłaszcza taka mocno miętowa.
          • przeciezwiadomo Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 01.06.14, 13:56
            Z tych samych powodów zapewne, co mycie zębów :)
    • znana.jako.ggigus Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 31.05.14, 21:29
      1) zapisuj dokładnie, co zjadłaś. zdziwisz się.
      2) żuj każdy kęs 30 razy. schudłam tak robiąc, a pracowałam w barze, cały dzień w kuchni. chyba znowu zacznę.
      3)regularny ruch, np. co drugi dzień bieganie, pływanie, rower, a potem gimnastyka, korzystając z tego, że masz rozgrzane mięście (pompki działają cuda). Cały rok. Zimą się świetnie biega i pływa w basenie z podgrzaną wodą np.
      podrawiam przejedzona po kolejnej, zbyt obfitej kolacji:))
    • anulkaa_27 Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 01.06.14, 00:02
      musisz bardzo intensywnie zając sie czyms innym i nie miec czasu na robienie sobie przekąsek :)
    • thelma333.3 Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 01.06.14, 13:57
      moze sobie 'rozepchalas' zoladek;
      ja jak jestem glodna to podjadam surowe marchewki (przy okazji dobre na oczy) badz wafelki ryzowe badz sucharki; malo kalorii, a czyms tam sie zoladek zapcha;
      staraj sie nie jadac ogromnych porcji, tylko mniejsze, a czesciej;
    • allatatevi1 Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 01.06.14, 14:56
      Nie obwiniaj się - jeśli podjadasz to znaczy że nadal jesteś głodna więc jedz i niczym się nie przejmuj.
      Poproś lekarza żeby ci przepisał coś na przyspieszenie przemiany materii.
      • rotkaeppchen1 Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 02.06.14, 00:35
        Przemiane materii najlepiej przyspieszyc sama dieta. Ja stosuje metabolic balance. Mimo choroby hashimoto schudlam i utrzymuje wage od prawie 3 lat.
        A taka ciagla potrzeba jedzenia moze tez oznaczac, ze hormony tarczycy jednak nie sa odpowiednio ustawione.
        • allatatevi1 A jesz gluten? 02.06.14, 00:43
          A jesz gluten?
          Podobno 99% chorych na Hashimoto cierpi na nietolerancję glutenu.
          • rotkaeppchen1 Re: A jesz gluten? 02.06.14, 10:53
            A dlaczego do mnie to pytanie? Ja nie mam problemow z podjadaniem ;-) Ale fakt, glutenu nie jem, przynajmniej z zalozenia, tzn moj plan odzywiania nie przewiduje go - odzywiam sie roznymi rodzajami bialka i duza iloscia warzyw plus mala iloscia owocow.
            Czasem zjem cos slodkiego i wtedy bywa tam i gluten. Jednak faktycznie, kiedy zaczelam stosowac metabolic balance prawie trzy lata temu i bylam w fazie odchudzajacej - przez trzy miesiace - czulam sie fantastycznie! Mialam tyle energii, mimo ze kalorycznie nie jadlam duzo, nie pilam tez kawy. Przez te trzy miesiace nie odstapilam ani razu od planu dietetycznego, ktory glutenu nie zawieral.
          • samuela_vimes Re: A jesz gluten? 02.06.14, 15:20
            allatatevi1 napisała:

            > A jesz gluten?
            > Podobno 99% chorych na Hashimoto cierpi na nietolerancję glutenu.

            mam hashimoto i nie cierpię na nietolerancję glutenu. Insza inszość, że z wyboru jem go niewiele, aczkolwiek nie skreśliłam go całkowicie.
    • po-trafie Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 02.06.14, 12:01
      Racje mial to ktos, kto porownywal rzucanie podjadania do rzucania palenia.
      Jasne, to jest w pewien sposob nalog. Ciagnie, cisnie, mysli sie wkolo tego kreca.

      I znakomitym remedium sa cwiczenia fizyczne. Chcesz jesc? Idz na 30min spacer/jogging pijac wode przez cala droge. Albo zrob 3 serie przysiadow, przysiadow na jednej nodze, siadania na dywanie i wstawania, siadania na krzesle i wstawania (nie wiem na co pozwala Ci sprawnosc fizyczna). Marsz w miejscu, sklony, wykroki. Aktywnosc, przy ktorej czujesz, ze serce pracuje szybciej, ze glebiej oddychasz. I po takiej aktywnosc zastanow sie czy faktycnzie nadal chcesz podjesc (tylko nie wpadaj na pomysl, ze skoro sie poruszalas to mozesz zjesc np dodatkowy obiad).

      Pomysl nr 2: zapijaja laknienie woda, woda z cytryna, herbata owocowa.

      Pomysl nr 3: podjadaj, ale 1/4 porcji, ktora chcialabys zjesc. Tak jak kucharz, ktory probuje czegos w kuchni. Jedna lyzke musli, cwierc kanapki.

      Pomysl nr 4: podjadj, ale same surowe warzywa lub owoce jagodowe (jagody, maliny, truskawki). Bez dodatkowych smietan, sosow itp. Nie kanapki i nie muesli.

      Pomysl nr 5: jak pisal ktos wczesniej, jedz rzeczy o niskim indeksie glikemicznym. Kanapka czy muesli to nie sa rzeczy o niskim indeksie glikemicznym.

      Ograniczanie podjadania bedzie trudne przez pierwsze 1-3 tygodnie, a pozniej juz bedzie z gorki. Najtrudniej jest zmienic przyzwyczajenia. Powodzenia!
    • wez_sie najprosciejsze rozwiazanie 02.06.14, 12:50
      najpeorsciejszze rozwiazanie: zaszyj sobie usta
    • samuela_vimes Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 02.06.14, 15:17
      pić mnóstwo niegazowanej wody mineralnej, pić ją zaraz po przebudzeniu, pić kiedy zgłodniejesz, pić przed 'nie podczas' posiłku. Jeść syte, duże śniadanie z przewagą białka i odrobiną węgli. Na ataki głodu jak najbardziej możesz jeść owoce, byle nie wieczorem, polecam przede wszystkim warzywa- brukselkę, cieciorkę, warzywa strączkowe, są syte, a niekaloryczne. Pić duuużo zielonej herbaty, czerwonej, miętowej.
      Jeść 5 niewielkich posiłków dziennie z przewagą białka, węgle doskonale jeść na śniadanie, do kolacji stopniowo ograniczaj ich spożycie.
      Jeść wszelkiej maści kasze do woli. Unikaj makaronów, pierogów, ziemniaków, klusek. Jedz dużo ryb, białego mięsa, jajek, trochę serów. Upijaj się ;-) jogurtami, kefirami, maślankami. Raz w tyg pozwalaj sobie na to co naprawdę lubisz.
      Nie rezygnuj z masła, oliwy, oleju.
      Ruszaj się, nie muszą być to ćwiczenia, ale chodź dużo na piechotę, spaceruj.
      Mam niedoczynność tarczycy, insulinooporność i dzięki temu jestem chuda jak szkapa. ;-) tylko ja jeszcze ćwiczę.
      • samuela_vimes Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 02.06.14, 15:18
        aaa jedz z małych talerzyków, a jak czujesz głód, pij wodę. Uczucie głodu to tylko kilka minut- napij się wtedy wody, herbaty i zajmij się czymś innym.
    • light_in_august Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 02.06.14, 17:09
      Jedz porządne śniadanie (np. owsiankę z owocami) plus jeszcze 2-3 posiłki w ciągu dnia (mnie wystarczają 3 dziennie, ale wszędzie trąbią, że trzeba więcej ;)) o stałych porach. Poza tym, nie myśl o jedzeniu, zajmij głowę czymś innym, zorganizuj sobie czas, wyjdź z domu, bo z mojego doświadczenia wynika, że podjada się z nudów i nadmiaru wolnego czasu.
      • bominka Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 02.06.14, 17:16
        Na moje podjadanue dziala picie mleka. Nie wody,herbaty,czy inki tylko mleko. W pierwszych 2-3 dniach wychodzi po 1 l na dzien. Potem wreszcie podjadanie idzie odstawke. Polecam.
    • headvig Re: jak zapanować nad chęcia jedzenia/podjadania 04.06.14, 07:04
      doskonale cię rozumiem. po ciąży zostało mi trzy kilo, których nie mogę się pozbyć przez podjadanie. tylko ja trzęsę się na słodkie, a przed ciążą słodycze mogły u mnie leżeć i się przeterminować.
      postaw na straży męża ;)
Pełna wersja