stokrotka309
31.05.14, 18:00
Dziewczyny,kiedys bylam szczupla i zgrabna.Po ciazach sie "rozjadlam". Plus problemy z tarczycą. Ale juz nie moge na to zwalac winy,bo jest uregulowana. Mam ogromna przyjemnosc z jedzenia. chyba jestem uzalezniona. jem zdrowo,ale bym mogla ciagle jesc..To truskawki, to kanapka, to musli..Nie jem slodyczy,ale dogadzam sobie w inny sposob. Mam warazenie,ze ciagle bym jadla :((( I ze ciagle mysle o jedzeniu :( Jak nad tym zapanowac ? Jak Wam udaje sie jesc regularnie bez podjadania ? Zazdroszcze osobom,ktore jedza ,bo musza a nie ze chca...Prosze o porady