Najgorsze

31.05.14, 22:12
Mam prawie 40 lat męża tyrana nie mam pracy i nawet szans na nią.jestem całkowicie zależna finansowo jestem słaba tchórzliwa nie mam siły walczyć Mam zszargane nerwy przez lata maltretowania psychicznego Nie mam szacunku do siebie ani wiary ani nadziei jestem na zakręcie nad przepaścią o krok od czegoś złego. Ale najgorsze jest to ze nie mam nikogo kto podałby mi rękę komu zalezaloby na mnie kto poprostu BYŁBY. Jestem całkiem sama. amen
    • karolajna83g Re: Najgorsze 02.06.14, 17:12
      Mieszkasz w Polsce, czy za granica?
      Jak to mozliwe, ze jestes calkiem sama?
      Mozesz bardziej rozwinac temat?
      W glowie mi sie nie miesci taka sytuacja.
      • voxave Re: Najgorsze 03.06.14, 14:48
        Musisz wobec tego starać się jak najwygodniej urządzić.W tym co masz.
        • grazkavita Dwie strategie 01.07.14, 21:54
          które można by Ci polecić. Pierwsza wyobraź sobie, ze masz do czynienia z kimś słabszym od Ciebie i w pewnym stopniu od Ciebie zależnym... Tak, tak, Twój mąż jest od Ciebie słabszy: ima się prymitywnych zagrywek nie całkiem godnych prawdziwego faceta , aby poczuć się "Twoim panem" tymczasem gdyby był na twoim miejscu dawno już by dostał "kota", a Ty się jakoś trzymasz... Z takim popaprańcem trzeba postępować jak z dzieckiem: mieć żelazna konsekwencję i nigdy nie dopuszczać myśli do siebie , ze taka wspaniała kobieta jak Pani może być pod pantoflem u tego nieszczęśnika....
          Strategia druga, mniej "wygodna", ale do przeprowadzenia. Stara się pani o prace u znajomych, lub gdziekolwiek i opuszcza swego prześladowcę, mając dowody na jego chamstwo gdyby przypadkiem chciało mu się wystąpić o rozwód....
          Tak czy inaczej na pewno nie jest pani mniej warta od tej kreatury i prosze nigdy źle o sobie nie myśleć, to , że jest pani wrażliwą nie znaczy, ze można panią pomiatać...
          • grazkavita Re: Dwie strategie 03.07.14, 07:46
            Chciałam uzupełnić. Mąż Pani powinien czuć, że nie jest Pani sama, że ma Pani znajomych, przyjaciół, którzy w razie czego będą świadczyć na Pani korzyść i Pani pomogą. A to przyjdzie do Pani fryzjerka,-(kochanie nie miałam czasu iść, a nie zdążyłabym Ci zrobić kolacji), a to przyjdzie sąsiad pan Zdzisiu naprawić kran-(nie chciałam żebyś się babrał brudną robotą), a to lekarz rodzinny do niego ( BO NIE MA CZASU IŚĆ). Oczywiście te osoby dostana trochę napiwku po to by Panią zapamiętały i dobrze o Pani myślały.On musi wiedzieć, że w każdej chwili może ktoś przyjść i nakryć go jego chamstwie.Wszystkie te osoby niech mieszkają w pobliżu. A może od czasu do czasu zaprosić teściową... kupić sobie przy okazji nowy ciuszek... Kto jak kto , ale mama ma przemożny wpływ na synalka... Oczywiście wszystko ma swoje granice, więc zawsze pozostaje wariant drugi... Jest Pani inteligentna i świetnie zdaje sobie sprawę, że zdominował Panią strach i to jest główna przeszkoda w opanowaniu sytuacji, bo mąż jest chamem , a dobry i inteligentny człowiek zawsze nad takim ma przewagę...Wierzę w Panią! Powodzenia!
    • modrucha Re: Najgorsze 06.07.14, 17:09
      Zacznij od nauki. Ucz się zawodu. Jakiegokolwiek, aby tylko było to co lubisz i abyś miała szansę na pracę. Tyrana /póki jesteś zależna finansowo/ nie drażnij.... zaczniesz pracować, mieć dochody - odejdziesz od niego w siną dal. Pozdro :)
Pełna wersja