Ciotka obdarowuje mnie starymi ciuchami:(

07.06.14, 11:04
Problemik może malutki, ale dla mnie dość uciążliwy. Mam ciotkę ( bardzo dobry i kochany człowiek), która wiele lat mieszkała za granicą. 10 lat temu wróciła na stałe do Polski i od tamtej pory uparcie obdarowuje mnie starymi ciuchami. Co jej niepotrzebne- przynosi mnie. W " prezencie" dostaję systematycznie niemodne bluzki, za duże spodnie, za szerokie spódnice- wszystko stare, dawno niemodne nawet nie nadaje się do noszenia po domu. Przyjmuję, grzecznie się usmiecham- ale potem wywalam wszystko do pojemników PCK ( bo nawet nie mam tego gdzie trzymać). Ciotka mentalnie zatrzymała się w l. komuny gdzie byle g.. przysłane przez nią z zagranicy było na wagę złota. Nie chwaląc się stać mnie na dobre ciuchy, chodzę dobrze ubrana- a ona zawala mnie starymi szmatami. Jak jej dać do zrozumienia, że ja ich nie chcę? Boję się odmówić, bo jeszcze będzie jej przykro albo się obrazi?
    • horpyna4 Re: Ciotka obdarowuje mnie starymi ciuchami:( 07.06.14, 14:46
      Powiedz, że masz dużo ciuchów i już nie mieszczą się w szafie. I w związku z tym nie przyjmuj kolejnych.

      Możesz też powiedzieć, że na Ciebie trzeba je przerabiać, bo masz inną figurę, a nie masz czasu na latanie po krawcowych. Zasugeruj jej, żeby wśród krewnych/znajomych znalazła osobę, na którą będą pasować bez przeróbki.
      • mamcia2014 Re: Ciotka obdarowuje mnie starymi ciuchami:( 08.06.14, 09:07
        oddawaj do PKC :) Ciotki raczej nie zreformujesz.
    • klawiatura_zablokowana Re: Ciotka obdarowuje mnie starymi ciuchami:( 08.06.14, 23:48
      Nie zreformujesz i pogódź się z tym od razu.

      Mojej babci sto razy było mówione, żeby nie kupowała ciuchów, bo nigdy nie trafia w rozmiar/styl/coś tam. Można było jej oddawać całe reklamówki ciuchów z komentarzem "za małe, za duże, za krótkie, za długie, nie w moim stylu", jak groch o ścianę. Zawsze są spazmy i drążenie "ale co cię się nie podoba, takie ładne spodnie". I obowiązkowy komentarz "ale co ja teraz z tym zrobię". Były z nią rozmowy, każdego członka rodziny po kolei, że wolimy, aby kupiła czekoladę za parę złotych, a nie marnowała kasę na ubrania, których i tak potem trzeba się pozbywać. Proceder trwa już dekadami, wciąż nie nauczyła się i wciąż kasę wydaje na ciuchy, które są jej skutecznie oddawane. Rodzina wymyśliła już szereg sposobów utylizowania tych prezentów, do dawania biednym (okazy bardziej znośne) do przeznaczania na szmaty/legowisko dla zwierzaka (okazy w stanie nieakceptowalnym, zazwyczaj ze szmateksu - też się zdarza). Babci nie wyjaśnisz i tyle. Ona wciąż żyje w czasach komuny, kiedy ubranie trzeba było zorganizować, wystać, kiedy się donaszało po znajomych, przerabiało itd.

      Znajdź jakiś mało bolesny kanał utylizowania koszmarków - może znasz jakieś biedne rodziny albo masz po prostu blisko fundację, gdzie mogłabyś zanosić? Są też zbiórki po kościołach, a nawet zakładach pracy. W ostateczności oddaj nawet na szmaty dla schroniska dla zwierząt.
    • tonik777 Re: Ciotka obdarowuje mnie starymi ciuchami:( 09.06.14, 08:34
      Dopóki będziesz przyjmować takie "prezenty" z uśmiechem na twarzy to ciotka dalej będzie Cię nimi obdarowywać. Wg niej wszystko jest w porządku. Ona chce dać, Ty chcesz wziąć. Skąd niby ma wiedzieć, że Tobie te rzeczy nie podobają się jak jej tego nie mówisz?
      Jak nie chcesz sprawiać jej przykrości to możesz powiedzieć na przykład, że masz już wystarczająco dużo ciuchów i nie potrzebujesz więcej, ponieważ nawet nie masz miejsca, gdzie tego wszystkiego trzymać.
    • po-trafie Re: Ciotka obdarowuje mnie starymi ciuchami:( 09.06.14, 12:54
      " Przyjmuję, grzecznie się usmiecham" - zupelnie tego nie rozumiem.
      Przeciez ciotka moze nie miec pojecia, ze Tobie te ciuchy niepotrzebne, a do tego sprawiaja problem.
      Skad pomysl, ze najlepszy sposob na danie komus do zrozumienia ze sie czegos nie chce, to usmiechnac sie i przyjac podarunek?
      Czy nie lepiej grzecznie sie usmiechac, odmowic i zasugerowac zeby ciocia oddala to do PCK?
    • znana.jako.ggigus skończą się jej kiedyś 09.06.14, 14:32
      poza tym mogą być dobrej jakości na przeróbkę.
      Może być gorzej: moja była teściowa, 25 cm niższa i b. drobna też mi dawała ciuchy, przekonana, że ja jako biedna dziewczyna z Polski nie mam co na siebie włożyć. I miała do tego inny, zupełnie inny gut.
      • annajustyna Re: skończą się jej kiedyś 09.06.14, 14:44
        A potem kontrolowala, czy jej nosisz? Bo jak nie, to jeszcze pol biedy ;)
        • znana.jako.ggigus z uwagi na różnice w budowie 09.06.14, 14:49
          nie mogłam przymierzyć tych spódniczek ani bluzeczek, bo ja jestem kobieta-klepsydra, a ona miała rozmiary kucyka.
          Ale pokazywała mi to z miną: ubierz się, dziewczyno, bo mówiła o mnie zawsze per dziewczyna.
    • razydwa Re: Ciotka obdarowuje mnie starymi ciuchami:( 10.06.14, 12:21
      Ubierz się w te ubrania przy ciotce i zaproponuj, że ją odprowadzisz. Wizja spaceru z tobą przy boku w koszmarnie niedopasowanych rzeczach przywróci jej krytyczny ogląd swojej działalności charytatywnej.
      • annajustyna Re: Ciotka obdarowuje mnie starymi ciuchami:( 10.06.14, 12:22
        He, he - i koniecznie uwiecznij na focie i umiesc na forum. A co jak ciotka padnie, ale z zachwytu?!
    • przeciezwiadomo Re: Ciotka obdarowuje mnie starymi ciuchami:( 11.06.14, 09:09
      Jeśli ciocia jest zdrowa na umyśle i nieprzesadnie wrażliwa, to jej spokojnie i uprzejmie wytłumacz, że niepotrzebnie daje Ci te ubrania i wymień powody - rozmiary nie pasują, komuna dawno się skończyła itd. Zaproponuj jej, by zlokalizowała w swoim otoczeniu kontenery na odzież i sama je "zasilała" :)


Pełna wersja