sokwaniliowy
08.06.14, 18:14
Przeglądam różne fora - oto, co rzuciło mi się w oczy - cytat:
"29-rozwóka... jesteś tak zwanym truchłem na rynku damsko-męskim... pogódź się z tym, że kobiety twojego sortu porządni mężczyźni omijają jak śmierdzące, zgniłe jajo.
Zostali ci faceci z twojej ligi - rozwodnicy, alkoholicy, świry, byli więźniowie, narkomani.
Normalni ludzie najłatwiej znajdują kogoś na poziomie poprzez znajomych znajomych, ale domyślam się że twoi znajomi trochę się od ciebie odsunęli - i w sumie czemu się dziwić - kto chciałby mieć patologię wśród znajomych, a rozwód w tym wieku... raczej zajeżdża takimi meliniarskimi klimatami. "
Mam pytanie, bo mało się na tym znam - myślicie, że ktoś może naprawdę tak uważać w dzisiejszych czasach, w XXI wieku? Nie chce mi się wierzyć, że takich słów nie napisała jakaś pomarszczona staruszka. Bo przecież nikt młody, czy w średnim wieku nie może wierzyć w takie bzdury? Czy autor tych słów po prostu sobie żartuje, to taka konwencja dyskusyjna?