Pan Modny

11.06.14, 09:20
Nie czuję się adresatem tego artykułu, zapewne także większość najmłodszych nawet czytaczy szacownego Forum K, ale część pań zapewne przystroiłaby w swoim perwersyjnym okrucieństwie, misia swego, tą czy ową garderobianą potwornością.
    • raohszana Re: Pan Modny 11.06.14, 09:31
      Eno, nie histeryzuj. Przecież w tym rtykuliku nie ma szmat, a tylko jakieś tam porady [ których mi się czytać nie chce, bo mam własne i żaden laluś mi nie będzie mówił jak mam prać własne bojówki :P ]
    • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 09:32
      O nie, nigdy w życiu.
    • six_a Re: Pan Modny 11.06.14, 09:49
      padłam przy poradzie jak zawiązać buty metodą na przedszkolaka;)
      • nudzimisie_strasznie Re: Pan Modny 11.06.14, 09:59
        Cały artykuł jest zresztą znakomity! Przyzwyczaiłam się już do tekstów skierowanych do kobiet, a wyrażonych językiem upośledzonego nastolatka, i podobną treścią. A tu proszę, Panowie też już zasłużyli na traktowanie ich jak niepociumane sieroty, w ładnych (?) ciuszkach.
      • eat.clitoristwood Re: Pan Modny 11.06.14, 10:00
        six_a napisała:
        > padłam przy poradzie jak zawiązać buty metodą na przedszkolaka;)

        Ja tylko obrazki przeleciałem, czytać mi się nie chciało. :)
        • six_a Re: Pan Modny 11.06.14, 10:06
          nieee, no kto by klikał te slajdy, się czyta. a jak się czyta, to można się dowiedzieć, że na siłownię należy zabrać koszulkę na zmianę. taktak.
          • alpepe Re: Pan Modny 11.06.14, 10:17
            i można się dowiedzieć, że rękaw ma się kończyć przed zegarkiem i można się dowiedzieć, że czasem można chodzić po kilka dni w koszuli, pod warunkiem, że nie jest ubrudzona pizzą. W sumie prezes firmy produkującej levisy też oświadczył, że nie powinno się ich prać częściej niż raz na kilka miesięcy, to będą piękne i trwałe.
            • six_a Re: Pan Modny 11.06.14, 10:24
              pizza wygrywa.
              przez taką plamę z pizzy MOŻNA się czuć niekomfortowo. ale nie wtedy, gdy się porządnie zapięło sweterek.
        • slottka.ja Re: Pan Modny 11.06.14, 11:41
          miło być w doborowym towarzystwie;)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pan Modny 11.06.14, 10:30
        Akurat co do wiązania butów to źle to wytłumaczyli, ale faktycznie większość ludzi wiąże buty źle.
        www.ted.com/talks/terry_moore_how_to_tie_your_shoes
        • six_a Re: Pan Modny 11.06.14, 10:58
          dzięki, moje życie stało się lepsze, a to dopiero początek rewolucji.
        • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:16
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > rel="nofollow">www.ted.com/talks/terry_moore_how_to_tie_your_shoes

          Kól :D
      • piataziuta Re: Pan Modny 11.06.14, 10:48
        > padłam przy poradzie jak zawiązać buty metodą na przedszkolaka;)

        to nie jest metoda na przedszkolaka, tylko alternatywna metoda dla dorosłych, wiesz!?
        • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 10:54
          Teraz doczytałam. Mnie w dzieciństwie mówiono, że "na kokardkę" (jakie, kuźwa, "dwa oczka"?) zawiązują dziewczynki. Nigdy nie zawiązywałam inaczej :) niech będzie, że na przedszkolaka, ważne, że zawiązane :D
          • alpepe Re: Pan Modny 11.06.14, 10:59
            serio? Moja sześcioletnia córka tak robi, ale tylko dlatego, że nigdy wcześniej nie miała wiązanych butów i najprościej było ją nauczyć na dwa oczka.
            • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:02
              Ale co serio?
              • alpepe Re: Pan Modny 11.06.14, 11:14
                wiążesz buty jak czteroletnie dziecko?
                • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:18
                  Wiążę na kokardkę. I co z tego? :)
                • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:21
                  Ale zaraz. A jak się wiąże nie jak dziecko?
                  • alpepe Re: Pan Modny 11.06.14, 12:34
                    inaczej, dość logiczne zresztą. Robisz jedno oczko, obwijasz dookoła, przeciągasz i kokardka gotowa. Małe dzieci uczy się tak, że się składa dwie sznurówki i zawija jedno takie oczko wokół drugiego oczka, nie ma obwijania.
                    • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 12:37
                      No ale to też jest na kokardkę, bo wychodzi kokarda, nie? Czy ja w jakiejś nieświadomości żyłam...
            • piataziuta Re: Pan Modny 11.06.14, 11:38
              > serio? Moja sześcioletnia córka tak robi, ale tylko dlatego, że nigdy wcześniej
              > nie miała wiązanych butów i najprościej było ją nauczyć na dwa oczka.

              dzieci kiedyś konkurowały o to kto wiąże w sposób "bardziej dorosły"
              ale podobne przechwałki u kobiety przed czterdziestką??
              spokojnie alpepe, przyznajemy ci, jesteś starsza :P
          • piataziuta Re: Pan Modny 11.06.14, 11:36
            jak miałam cztery lata nauczyła mnie tak starsza koleżanka
            od tamtej pory nie widziałam potrzeby uczyć się tego drugiego sposobu :P
            • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:47
              Dokładnie, mogę się podpisać pod Twoimi słowami.
              Dziś pierwszy raz w życiu dowiedziałam się, że to może być przez kogoś uznane za "coś nie halo" :)
    • alpepe Re: Pan Modny 11.06.14, 10:00
      doprecyzuj, jakie potworności masz na myśli.
      • eat.clitoristwood Re: Pan Modny 13.06.14, 23:44
        alpepe napisała:
        > doprecyzuj, jakie potworności masz na myśli.

        Jakoś-tak-całościowo.
    • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 10:23
      Nie wiem, kto może być adresatem tego artykułu. Nie wiem doprawdy. Nie znam takich ludzi. I chwalę sobie.
    • wez_sie ufff 11.06.14, 10:33
      stosuje sie prawie do wszystkich zasad
      no moze oprocz tej dotyczacej prania ubran
      tutaj babcia ma decydujacy glos wiec nawet czasami i kilka dni pod rzad oblece w jednej koszulce czy majtkach bo to ona sprawdza i mowi czy juz sie nadaje do prania czy jeszcze nie
      generalnie do prania ida rzeczy ktore maja juz widoczne slady uzytkowania :/
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pan Modny 11.06.14, 10:33
      Większość zasad zbyt kategoryczna i za bardzo związana ze "współczesnym modnym mężczyzną".

      O ile mam koszule i kontrastowe krawaty, mam wyłącznie kolorowe skarpetki, mam kilka par eleganckich butów i pasujące do nich paski do spodni, o tyle nie wsadzę do marynarki poszetki, anie nie podwinę spodni aby kostkę pokazać.
      Bo w sposób jednoznaczny identyfikuje faceta jako tego który podąża ślepo za modnymi trendami, a nie za własnym stylem. A to niemęskie.
      • slottka.ja Re: Pan Modny 11.06.14, 11:45
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        mam wyłącznie kolorowe skarpetki,

        to mnie zaciekawiło, mógłbyś coś więcej na ten temat powiedzieć?
        BTW akurat do nich to pasowałoby podwinąć nogawkę;)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pan Modny 11.06.14, 11:48

          slottka.ja napisała:

          > g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
          >
          > mam wyłącznie kolorowe skarpetki,
          >
          > to mnie zaciekawiło, mógłbyś coś więcej na ten temat powiedzieć?
          > BTW akurat do nich to pasowałoby podwinąć nogawkę;)

          Najzwyczajniej w świecie, wszystkie moje skarpetki mienią się niemal kolorami tęczy.
          Coś w ten deseń - tylko różne wzory i kolory
          https://2.bp.blogspot.com/-rSaCAoUYpCQ/TfzzgdS9bKI/AAAAAAAAJVk/HsoAebXfUnY/s640/kolorowe+skarpetki+02.jpg

          Podwijanie nogawek sugerowałoby że przykładam do nich za dużą wagę.
          A ja je noszę, bo wreszcie nie ma problemu która czarna pasuje do której czarnej...
          • slottka.ja Re: Pan Modny 11.06.14, 11:58
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:



            > Najzwyczajniej w świecie, wszystkie moje skarpetki mienią się niemal kolorami tęczy.

            no skoro tęczowe, to mają jakby podwójne dno:) podoba mi się
    • mmagi Re: Pan Modny 11.06.14, 10:51
      taa,nie ma to jak wypchane kieszenie,jedna portfelem a druga telefonem,obok szczególnie po str lewej mały dodateK:D
    • triismegistos Re: Pan Modny 11.06.14, 10:57
      Przeleciałam dość pobieżnie. Hm, większość z nich ma sens. A jak się spojrzy na polskie ulice, to nawet dużo sensu.
      • miau.weglowy Re: Pan Modny 11.06.14, 11:12
        zgadzam sie
    • light_in_august Re: Pan Modny 11.06.14, 11:22
      Ja przystrajam najwyżej choinkę. Misio przystraja się sam.
      • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:23
        Ja mojemu czasem karteczki z wulgaryzmami przypinam do pleców. Ale to na większe wyjścia.
        • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:32
          O, to jednak po kozie nie żaba? :)
          • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:49
            Nie no, zaraz. Rozdzielmy gospodarstwo domowe od miłości.

            Koza odeszła, żaba mną wzgardziła i gardzi póki co moim afektem w dalszym ciągu, a chłop jest w tym wszystkim dla mnie opoką. Posprząta, ugotuje, ułoży się z lordem ziemskim itd. Zresztą ta żaba już mi się coraz mniej podoba. Strasznie skrzeczy.
            • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:51
              Zacznij pisać bloga. Jestem pierwszym czytelnikiem :)
              • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:54
                Nie mogę, jak mogłabym tak publicznie prać brudy, zastanów się.
                • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:58
                  Eee tam, jakie brudy? :>
                  • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 12:03
                    A myślisz, że dlaczego Koza się zwinęła? Po tym, jak tak publicznie odsłoniłam meandry jej psychiki, stwierdziła, że miarka się przebrała.

                    Konkretnie chodzilo o ten tekst o zesraniu się z oburzenia. Ona się zawsze bardzo pilnowała, żeby nie emocjonować się publicznie, bo wtedy rzeczywiście..., no... I uznała, że przegięłam, pisząc o tym wprost. Już więcej nie będę robić takich rzeczy. Licząc zaraz od następnego postu znaczy.
                    • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 12:06
                      To może chociaż autograf? :)
                      • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 12:39
                        Wiem, o co ci chodzi. Chcesz przeze mnie namierzyć kozę. Ale powiem ci, że ona nie taka cudowna, jak ci się wydaje. Straszna nudziara i całymi dniami zalega w mieszkaniu. Że niby książki czyta. To co, to już na dwór nie można wyjść? Zresztą nieważne. Nie polecam, daj spokój.
        • light_in_august Re: Pan Modny 11.06.14, 11:50
          Zazdraszczam fantazji, mój byłby zachwycony!
          • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 11:53
            Nie sądze. Jakoś od lat próbuję wywołać zachwyt, ale nie działa. Nawet jak kursywą i kredkami wymaluję. Jednak nie wyczerpałam jeszcze wszystkich możliwości.
    • ksiieciiuniio Re: Pan Modny 11.06.14, 12:45
      Kobiety są jak bezmyślne małpy. Jedna od drugiej małpuje ubrania, na czym korzysta przemysł tekstylny – wystarczy że przemysł ‘powie’ że coś jest modne – to się masa kobiet na to rzuci, a potem to już lawinowo jedna od drugiej małpuje. Nie szkodzi to że większość kobiet nie ma gustu i w tych ubraniach wygląda po prostu paskudnie, ważne że modnie.
      A potem jedna z drugą męczy swoich „misiów” by też ubierali się modnie – czyli paskudnie. Co się człowiek musi potem użerać z tymi babami, by samemu być zadowolonym i baby zadowolić, to historia… ;)
      • stokrotka_a Re: Pan Modny 11.06.14, 13:59
        ksiieciiuniio napisał:

        > Kobiety są jak bezmyślne małpy.

        To jeszcze nie tak źle, bo faceci są jak rozwielitki.
      • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 14:03
        Jaaasne. A ja bym powiedziała, że ten rzekomy pęd za modą bierze się z faktu, że jak „przemysł” coś powie, to nic innego niż powiedziane nie da się dostać w sklepach.

        A że ciuchy się drą niemiłosiernie, bo są kiepskiej jakości, to trzeba je wymieniać na bieżąco, bo głupio łazić w cerowanych. A jak na bieżąco, to i zgodnie z bieżącym asortymentem. I konia z rzędem temu, kto znajdzie szerokie spodnie, gdy zapanowała „moda” na rurki. Czy to od razu znaczy, że wszystkie kobiety o tych rurkach marzą i noszą je z przyjemnością? Nie sądzę. A jeśli kobieta męczy misia, żeby kupił rurki, to nie jest to kobieta tylko ruski agent.
        • ksiieciiuniio Re: Pan Modny 11.06.14, 15:02
          Nie wiem jak to jest z kobiecymi ubiorami, ale mnie ciągle się udaje kupować niemodne na mnie, o czym lamentują moje aktualne partnerki. :D ;p
          Ruski agent powiadasz? To zacznę się czuć jak Jems Bond, który nie stronił od takich agentek. ;)
          • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 16:24
            Wiesz, jak to jest z doborem partnerek - papierek lakmusowy osobowości. Widocznie pociągają cię bezmyślne małpy, a w najlepszym razie ruscy agenci (nie - agentki). Tak czy owak - nie jest dobrze.
            • ksiieciiuniio Re: Pan Modny 11.06.14, 19:21
              Tu się zgodzę –pociągają mnie kobiety. ;) Agenci już nie, czy to chińscy czy z Kongo. ;) Tak czy siak, nie jest dobrze. ;)
              • six_a Re: Pan Modny 11.06.14, 19:45
                > Tu się zgodzę –pociągają mnie kobiety.
                te małpy? to jakaś hipergamia chyba się kłania.
              • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 19:54
                Każdy wyobracany przez ruskich tak mówił, wierz mi. Zresztą, zostawmy to. Nie ma sensu się w tym grzebać. Obyś nigdy nie pojął ogromu tej mistyfikacji.
      • przeciezwiadomo Re: Pan Modny 11.06.14, 20:04
        ksiieciiuniio napisał:

        > Kobiety są jak bezmyślne małpy.

        Twoja matka także?
        • mendigo Re: Pan Modny 11.06.14, 22:22
          O ty żmijo!
    • wez_sie klasyczny polak w lato 11.06.14, 13:36
      klasyczny polak w lato to:
      lysa glowa, spocona i zaczerwieniona twarz, braki w uzebieniu wiec wasy wskazane
      koszulka "bokserka" zeby mozna bylo wietrzyc pachy
      na nogach szorto-bermudy 3/4 + sportowe frote skary no i albo sandaly albo obuwie sportowe typu puma ferrari
      w reku albo reklamowka albo piterek albo nerka/saszetka wokol pasa
      czasami w najwieksze upaly na glowie moze zagoscic czapka z daszkiem
      fajnie tez jak spod koszulki albo spodenek wystaje jakis tatuaz
      • mmagi Re: klasyczny polak w lato 11.06.14, 14:09
        zapomniałeś o kudłatych barkoplecach :)
        • wez_sie Re: klasyczny polak w lato 11.06.14, 14:47
          bujne owlosienie mile widziane = duzo testosteronu = potrafi zaspokoic kobiete
        • raohszana Re: klasyczny polak w lato 11.06.14, 18:06
          I/albo o opcji "wielki, goły bebzon".
    • czoklitka Re: Pan Modny 11.06.14, 22:07
      eat.clitoristwood napisał: (...)

      Fakt, te ciuszki są straszne.
    • eat.clitoristwood Dodatek 13.06.14, 23:42
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/nc/hg/lnod/zaTfXMJPcVCQXdgepX.jpg
      • slottka.ja Re: Dodatek 16.06.14, 07:52
        Musiałeś obrzydzić mi śniadanie, musiałeś?
      • mendigo Re: Dodatek 16.06.14, 20:09
        To po lewej to dżender jest.
        • czoklitka Re: Dodatek 17.06.14, 22:04
          Można sobie dalej uściślić
      • czoklitka Re: Dodatek 17.06.14, 21:56
        Ciekawe, jak te gacie wyglądają z tyłu - czy są usztywnionie (w przeciwnym razie chyba by się łatwo zsuwały z pupci).
Pełna wersja