Panie czują się zagrożone.

13.06.14, 13:13
Wiele pań zabiegających o ciążę, czuje się zagrożona, ze strony lekarza, który jest gotów terminować ciążę - powiedział Radziwiłł.
za GW

Czy wolałybyście aby ciąże prowadził ginekolog wykonujący "na codzień" aborcje, czy taki co podpisał wiadomą deklarację?
    • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 13:18
      Jaki Radziwiłł? Bogusław? :)
      • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 13:20
        :) Konstanty Mikołaj Melchior Maria Radziwiłł
        pl.wikipedia.org/wiki/Konstanty_Radziwi%C5%82%C5%82
        • gyubal_wahazar Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 13:26
          Pewnie kolejno dziadek, tata, listonosz i babcia
        • nstemi Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 20:43
          K. Radziwiłł jest lekarzem pediatrą. Jest dość znanym lekarzem-był prezesem Naczelnej Izby Lekarskiej. Kojarzony raczej z konserwatywnymi poglądami.
    • alpepe Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 13:21
      uwiąd starczy czy jak?
      • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 13:35
        Dr Radziwiłł ma 56 lat i nie widzę u niego cech żadnego uwiądu, zwłaszcza starczego.
        • alpepe Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 13:53
          no to debil? Przecież ta wypowiedź tylko go kompromituje.
          • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 15:48
            Po co obrażać i wyzywać człowieka, którego nie znasz osobiście?
            Twoim zdaniem 180 tys lekarzy wybrało na Prezesa NRL lekarskiej "debila"?
            Jeśli twierdzi, że niektóre kobiety z patologią ciąży czują się zagrożone pod opieką "skrobaczy", to chyba ma podstawy, żeby tak mówić.

            alpepe napisała:
            > no to debil? Przecież ta wypowiedź tylko go kompromituje.
            • fuzja_jadrowa Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 15:50
              > Jeśli twierdzi, że niektóre kobiety z patologią ciąży czują się zagrożone pod o
              > pieką "skrobaczy", to chyba ma podstawy, żeby tak mówić.

              Coś bliżej o tych podstawach mogłabyś?
              • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 15:56
                Jest lekarzem rodzinnym i ma pod opieką kilka tysięcy kobiet, również ciężarnych.
                • best.yjka Re: Panie czują się zagrożone. 16.06.14, 00:11

                  > Jest lekarzem rodzinnym i ma pod opieką kilka tysięcy kobiet, również ciężarnych.

                  Nie mam więcej pytań Wysoki Sądzie.

            • six_a Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 15:55
              > Po co obrażać i wyzywać człowieka,
              a ty czemu nazywasz lekarzy skrobaczami, uważasz, że to komplement?

              >że niektóre kobiety z patologią ciąży czują się zagrożone pod opieką "skrobaczy",
              zagrożenie to wynika pewnie z faktu, że lekarze ci robią absolutnie wszystko, że kobieta nie miała możliwości donoszenia ciąży. tacy kuśwa sprytni są. a niektórzy to po prostu usypiają delikwentkę, pakują do czarnej wołgi i zanim się kto obejrzy, ciąży nima. serio strach się bać.
            • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:26
              koltanakonda napisał(a):

              > Po co obrażać i wyzywać człowieka, którego nie znasz osobiście?

              Ten człowiek sam siebie kompromituje, więc nazwanie go po imieniu nie jest obrazą.

              > Twoim zdaniem 180 tys lekarzy wybrało na Prezesa NRL lekarskiej "debila"?

              To możliwe, jeśli nie znali jego debilnych poglądów.

              > Jeśli twierdzi, że niektóre kobiety z patologią ciąży czują się zagrożone pod o
              > pieką "skrobaczy", to chyba ma podstawy, żeby tak mówić.

              Tak, ma podstawy, a raczej podstawę, którą jest jego wyłączony światopogląd.
            • shmu Re: Panie czują się zagrożone. 16.06.14, 17:00
              Nie przekonuje mnie argument, ze jesli go wybrano to musi byc madry. Politycy sa wybierani przez innych ludzi. Wszyscy sa madrzy?
              On moze mowic prywatnie to co chce, publicznie natomiast dobrze byloby miec jakies podstawy. Jakie on ma podstawy? Jaki procent kobiet to powiedzialo? przeprowadzono badania na jakiejs grupie w ogole? mnie "chyba"podstawy nie przekonuja.

              Ja szczerze mowiac mam wrecz odwrotna opinie do tego pana. Bede wdzieczna, jesli w przypadku zagrozenia mojego zycia lub powaznego problemu z plodem dostane opcje, zeby sama zdecydowac co chce z tym zrobic. Wiec raczej ufam bardziej lekarzowi, ktory bierze wszystkie opcje pod uwage. Racjonalnie.

    • berta-death Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 14:01
      Nie wyobrażam sobie trafić w łapy kogoś, kto wiadomą deklarację podpisał i wymyśli sobie, że mam rodzić dziecko, które ma dwie głowy albo nie ma żadnej. W domyśle, tylko wtedy kiedy stosownego haraczu nie uiszczę.
      www.szukajszamana.pl/
    • triss_merigold6 Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 14:26
      Do prowadzenia ciąży wybierałam ginekologów bez sumienia.
    • rekreativa Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 15:23
      Ja bym wolała takiego, lub taką, którzy się kierują rozumem i wiedzą, a nie "prawem bożym".
      • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:03
        A co masz przeciwko prawu opartemu na miłości bliźniego? Lepsze cywilizacja śmierci? Aborcje na żądanie jakiej żądają Szczuka albo Bratkowska?

        rekreativa napisała:

        > Ja bym wolała takiego, lub taką, którzy się kierują rozumem i wiedzą, a nie "pr
        > awem bożym".
        • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:28
          Ej, dlaczego ludzie, którzy nie odpowiadają na chamskie wpisy, takież produkują? Kto mi to wyjaśni?
          • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:34
            Z calym szacunkiem dla pana R.
            Czy ma mnie powalic jego nazwisko i wplywy czy jego religijne przekonania ?
            • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:52
              To samo mówi obecny Prezes NIL dr Hamankiewicz i wielu innych polskich lekarzy.
              Nie tylko prof. Chazan, czy poseł Piecha.

              maly_zlosliwiec napisała:
              > Z calym szacunkiem dla pana R.
              > Czy ma mnie powalic jego nazwisko i wplywy czy jego religijne przekonania ?
              • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:53
                To znaczy, ze sa lekarze, ktorzy ganiaja ciezarne po ulicy, nastepnie usuwaja te ciaze ?
                • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:01
                  Wyobraziłam sobie tę scenę, nie wiedzieć czemu w postaci kreskówki. Teraz tarzam się ze śmiechu :)
                  • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:06
                    A teraz sobie wyobraż, że oni tak na serio myślą.
                    Mam sasiadkę, zagorzałą dewotkę.
                    Jej ulubiony tekst, to diabeł, który się wszędzie czai.
                    Zawsze, ale to zawsze widzę wtedy oczami duszy Marka Kondrata z tego przedstawienia.
                    Moje rżenie ze śmiechu, jest słyszane w sąsiednim woj.
                    www.youtube.com/watch?v=lfdt9P-LYyk
          • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:47
            Ten wątek zasługuje jedynie na śmiech :)
            • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:51
              Zgadzam sie. Ale to jest ciekawe.
        • rekreativa Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:09
          Żadnej miłości bliźniego tam nie widzę.
          To raz.
          A dwa - żyjemy w kraju świeckim i jakiekolwiek prawa boże, czy fajne czy niefajne mnie nie interesują.
        • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:30
          koltanakonda napisał(a):

          > A co masz przeciwko prawu opartemu na miłości bliźniego?

          Na jakiej miłości bliźniego? Poczytaj Biblię, a potem wróć I rozmawiaj o miłości bliźniego.
          • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 23:41
            Katolicyzm nie opiera się na Biblii ale na Tradycji Apostolskiej.

            Nawet w przyrzeczeniu lekarskim stoi- "Nigdy nikomu, ani na żądanie, ani na prośby niczyje nie podam trucizny, ani też takiego nie powezmę zamiaru, jak również nie udzielę żadnej niewieście środka poronnego".

            stokrotka_a napisała:
            > Na jakiej miłości bliźniego? Poczytaj Biblię, a potem wróć I rozmawiaj o miłoś
            > ci bliźniego.
            • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 23:53
              koltanakonda napisał(a):

              > Katolicyzm nie opiera się na Biblii ale na Tradycji Apostolskiej.
              >

              Ale masz świadomość, że tym argumentem to jeszcze bardziej się wkopałeś? :D
            • fuzja_jadrowa Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 10:01
              > Nawet w przyrzeczeniu lekarskim stoi- "Nigdy nikomu, ani na żądanie, ani na pro
              > śby niczyje nie podam trucizny, ani też takiego nie powezmę zamiaru, jak równie
              > ż nie udzielę żadnej niewieście środka poronnego".

              W starożytności się zatrzymałeś? Nic takiego w przyrzeczeniu lekarskim nie stoi.
              • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 13:06
                Hehe, spędził 50 lat pod lodem :)
            • rekreativa Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 12:27
              No i g...o prawda, bo od 1948 roku obowiązuje nowożytna wersja przysięgi lekarskiej tzw. deklaracja genewska - to ją wypowiadają uroczyście kandydaci na lekarzy i to ją wypowiadał doktor Chazan, a nie żadne starożytne bzdety.
              • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 13:21
                Oczywiście kłamiesz. Idź do biblioteki AM i przeczytaj jak brzmiało przyrzeczenie lekarskie w czasach PRL-u.
                Cywilizacja Zachodu opiera się jak najbardziej na starożytnych "bzdetach" a jeszcze bardziej na zasadach katolickich.
                Nowoczesne lewactwo marksizmu-leninizmu przyniosło ok. 100 mln ofiar. Ile zabito nienarodzonych dzieci nie wiadomo. Niektóre kobiety skrobały się ponad 20 razy. Bo aborcje były na żądanie.

                rekreativa napisała:
                > No i g...o prawda, bo od 1948 roku obowiązuje nowożytna wersja przysięgi lekars
                > kiej tzw. deklaracja genewska - to ją wypowiadają uroczyście kandydaci na lekar
                > zy i to ją wypowiadał doktor Chazan, a nie żadne starożytne bzdety.
                • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 13:43
                  Z tym przyrzeczeniem to też są niezłe jaja.

                  Z ankiety:
                  "zdecydowana większość lekarzy składała przyrzeczenie lekarskie (jedna osoba zaznaczyła, że "pod przymusem"), 4 osoby – nie, a 3 lekarzy nie mogło sobie przypomnieć, czy to uczyniły. Niemal wszyscy respondenci stwierdzili, że wydarzenie to miało miejsce podczas uroczystości wręczania dyplomu lekarza; w 3 przypadkach odbyło się ono jednak wcześniej – podczas absolutorium, tzn. jeszcze przed zakończeniem studiów [...]. Na ogół składanie przysięgi przebiegało w ten sposób, że absolwenci całego rocznika wypowiadali jej treść razem, na głos; w dwóch przypadkach przyrzeczenie czytał starosta roku, a pozostali absolwenci po każdym zdaniu potwierdzali swoje zobowiązania słowem "przyrzekam". Tylko jeden z respondentów wypowiadał cały tekst przyrzeczenia osobno, tak jak każdy absolwent jego rocznika. Bardzo rozbieżne były odpowiedzi dotyczące treści przyrzeczenia. Dziesięciu lekarzy stwierdziło, że składało przysięgę Hipokratesa; 6 – że był to tekst Deklaracji Genewskiej, 6 – tekst zamieszczony w KEL; jedna osoba składała przyrzeczenie w latach 80. "w wersji odpowiadającej ideologii PRL-u"; 2 osoby nie mogły sobie przypomnieć, jaki to był tekst. Piszący te słowa miał okazję kiedyś znaleźć się w sytuacji, w której w jednej z uczelni medycznych absolwenci składali dwie przysięgi w tym samym dniu – pierwszą w wersji hipokratejskiej podczas nabożeństwa w kościele, na zakończenie studiów medycznych; drugą – w wersji genewskiej kilka godzin później, podczas uroczystości wręczania dyplomu lekarza. [...] znajomość zasad zawartych w przyrzeczeniu lekarskim należy ocenić na poziomie średnim. Żaden z respondentów nie był w stanie wymienić większości zapisów, nie mówiąc już o wszystkich. Kilka osób w ogóle nie pamiętało żadnego zdania ze składanego przed laty przyrzeczenia."

                  www.mp.pl/etyka/podstawy_etyki_lekarskiej/show.html?id=83292
                  • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 11:12
                    Z tym przyrzeczeniem, to jest podobnie jak było z przysięgą wojskową w PRL-u. Pobór do wojska był obowiązkowy, przysięga była na wierność sojuszniczej armii ZSRR. Większość chłopaków we fragmencie o ZSRR poruszała tylko ustami wypowiadając w myślach coś innego.

                    Niektórzy lekarze zapewne nie składali żadnego przyrzeczenia, bo dyplomy odbierali w dziekanacie a na uroczystościach nie byli. Ale przecież nie o to chodzi, czy byli fizycznie i czy wypowiadali coś głośno, czy myśleli w tym czasie co zjedzą na obiad. :P
                    • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 14:17
                      No, właśnie o to chodzi, że powołują się na przyrzeczenie lekarskie, a zdecydowana większość nie ma pojęcia co dokładnie przyrzekała, a niektórzy nie wiedzą nawet czy w ogóle. Jeżeli się powołuję na coś, co zrobiłam w przeszłości, co przynosi określone skutki w teraźniejszości, powinnam mieć pojęcie, co to dokładnie było.
            • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 21:11
              koltanakonda napisał(a):

              > Katolicyzm nie opiera się na Biblii ale na Tradycji Apostolskiej.

              Herezje głosisz, chłopcze. Biblia to Pismo Święte, będące podstawą chrześcijaństwa, a księgi apostolskie są tej Biblii częścią.
              • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 10:54
                Tak dziewuszko, Biblia jest częścią Tradycji Apostolskiej. Niemniej nie można dziś stosować wielu praw Starego Testamentu, np. kamieniować krnąbrnego syna.

                stokrotka_a napisała:
                >
                > Herezje głosisz, chłopcze. Biblia to Pismo Święte, będące podstawą chrześcijań
                > stwa, a księgi apostolskie są tej Biblii częścią.
                • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 11:12
                  koltanakonda napisał(a):

                  > Tak dziewuszko, Biblia jest częścią Tradycji Apostolskiej. Niemniej nie można d
                  > ziś stosować wielu praw Starego Testamentu, np. kamieniować krnąbrnego syna.

                  Oczywiście że nie można, ponieważ KRK interpretuje Biblię, jak mu akurat pasuje. Za to można malować obrazy i tworzyć rzeźby, choć jedno z dziesięciu przykazań tego zabrania, bo kościelni "mędrcy" stwierdzili, że są mądrzejsi od Boga, w którego wierzą. Niestety, chłopczyk, ty jako ofiara religijnej indoktrynacji nie dostrzegasz hipokryzji "świętych" katolików. ;-)
        • cat4 Re: Panie czują się zagrożone. 16.06.14, 19:15
          Miłością bliźniego nazywasz zmuszenie kobiety, zeby urodzila dziecko bez glowy?

          Wolne żarty...

        • sl-14 Re: Panie czują się zagrożone. 09.07.14, 19:11
          > A co masz przeciwko prawu opartemu na miłości bliźniego? Lepsze cywilizacja
          > śmierci? Aborcje na żądanie jakiej żądają Szczuka albo Bratkowska?

          Ja odpowiem, ja, ja, ja!
          Lepsze.:)
    • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:01
      Ja wybieram lekarzy, którzy przekładają prawo świeckie nad boskie.
      • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:04
        Bo to prawo pozwala na zabijanie dzieci nienarodzonych?

        liisa.valo napisała:

        > Ja wybieram lekarzy, którzy przekładają prawo świeckie nad boskie.
        • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 22:38
          Możemy zacząć debatę: dziecko - płód, zabójstwo - aborcja, etc., tylko, że doskonale wiesz, że w ten sposób do niczego nie dojdziemy, bo nikt nikogo nie przekona. To są kwestie światopoglądu.
          Prawo polskie umożliwia na usunięcie ciąży w trzech przypadkach i ja wybrałabym lekarza, który działa w ramach tego prawa, a nie prawa, które uznaje, że ciało człowieka jest święte od momentu poczęcia do zgonu, czy jak to tam jest sformułowane. To jest mój wybór. Ty możesz dokonać innego. Nikt nie będzie katoliczki na siłę ciągnął na aborcję, oczekuję więc, że mnie nikt nie będzie na siłę ciągnął w drugą stronę. Mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała podejmować takich decyzji, oczywiście. Chciałabym jednak mieć wybór. Dużo wcześniej podjęłam też decyzję, że nie wyrażam zgody na uporczywą terapię, jeśli coś by mi się stało, moi najbliżsi uszanują moją decyzję o odłączeniu kabelków.

          Pytanie w pierwszym poście padło po to, by wywołać dyskusję ideologiczną czy miało na celu wysondowanie sytuacji? Bo myślałam, że to drugie. Gdybym wiedziała, że chcesz mówić o dzieciątkach pod sercem tudzież płodach w macicy, nie odzywałabym się wcale.
          • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 22:41
            A, dopiero teraz doczytałam, że Ty jesteś facetem. Ja uważam, że faceci nie powinni się udzielać, jeśli nie dotyczy to bezpośrednio ich dziecka.
          • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 23:46
            Złe prawo należy zmienić. Hitlerowcy w Norymberdze tłumaczyli swoje zbrodnie tym, że były one zgodne z niemieckim prawem. Przypomnę, że wódz był wybrany demokratycznie.

            liisa.valo napisała:
            > Prawo polskie umożliwia na usunięcie ciąży w trzech przypadkach i ja wybrałabym
            > lekarza, który działa w ramach tego prawa, a nie prawa, które uznaje, że ciało
            > człowieka jest święte od momentu poczęcia do zgonu, czy jak to tam jest sformu
            > łowane. To jest mój wybór.
            • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 23:54
              Kto decyduje o tym, że jest ono złe? Bo państwo zasadniczo nie ma światopoglądu. Ja uważam, że prawo w tym zakresie nie jest doskonałe, ale jest jedynym sensownym kompromisem na ten moment.
              Klauzula sumienia jest według mnie jak najzupełniej dobrym rozwiązaniem, choć powinno się pilnować, czy nie jest nadużywana w przypadku badań prenatalnych. Wskazanie lekarza, który zabiegu dokona może można jakoś rozwiązać systemowo po prostu. I tak samo jak lekarz ma sumienie, tak ta kobieta ma po prostu prawo wyboru. To ona urodzi bądź nie, nie lekarz, nie proboszcz i nie Ty.
              • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 00:05
                A jakie to prawo wyboru? Czy zabije dziecko, czy nie zabije?
                A co z prawami dziecka poczętego? Dziecko od momentu poczęcia jest "oddzielnym" człowiekiem. To nie jest część kobiety, jakaś narośl patologiczna do spędzenia.
                • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 00:14
                  No, właśnie. Używamy różnych systemów znaczeń, nie ma więc sensu kontynuowanie dyskusji. Swoje zdanie wyraziłam.
                  • cat4 Re: Panie czują się zagrożone. 16.06.14, 19:25
                    liisa.valo - lepiej bym tego nie ujęła. 10/10
            • six_a Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 00:22
              >Hitlerowcy w Norymberdze tłumaczyli swoje zbrodnie tym, że były one zgodne z niemieckim prawem.
              akurat watykan to klepał hitlera po pleckach i dodawał mu animuszu. radzę się zapoznać z historią.
              • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 06:22
                Dyskutujemy o złym prawie stanowionym, a nie o grzechach tego, czy innego papieża.
                Ułomność papieża sprzed 70 lat nie daje nikomu prawa do zabijania dzieci w chwili obecnej, w Polsce.
                Co to w ogóle za "argument"?

                six_a napisała:
                > akurat watykan to klepał hitlera po pleckach i dodawał mu animuszu. radzę się z
                > apoznać z historią.
                • six_a Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 10:26
                  > Co to w ogóle za "argument"?
                  oczywiście, że jest to argument, bo to nie tylko zły papież, ale cała wspólnota tym nasiąkła, zresztą takich złych papieży było na pęczki. w tamtym okresie akurat narodowym socjalizmem, w kolejnych czymś innym równie absurdalnym. bez kościoła, czyli władz, wierzący nie istnieją, to nie są wspólnoty, tylko monarchie, w których stado baranów rządzi owcami. dzisiaj ci każą nie zabijać dzieci, ale prowadzą sadystyczne domy opieki, w których bez problemu mogą robić z dziećmi wszystko, oczywiście poza zabijaniem, bo to akurat jest be, albo zastanawiają się, jak bardzo seksualne są dzieci, no i wychodzi, że wystarczająco. więc przestań chrzanić o rzekomej świętości życia w wykonaniu ludzi, którzy podają się za wierzących. jak już chcesz być taki tip top, to najpierw upierzcie swoje brudy, a potem pouczajcie innych.
                  • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 11:02
                    Bycie katolikiem, nie czyni z nikogo automatycznie świętym.
                    Bycie ateistą nie czyni z nikogo mordercy.
                    Osoba , która pozwala zabić swe nienarodzone dziecko, moim zdaniem postępuje źle i należy to głośno powiedzieć. Nieważne, czy jest katolikiem, czy komunistą.
                    Osoba, która nawołuje publiczne do aborcji w Wigilię jest podła i obraża uczucia religijne katolików.
                    • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 11:07
                      A kogo obchodzą uczucia religijne katolików, poza nimi samymi?
                    • alienka20 Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 20:37
                      > Osoba , która pozwala zabić swe nienarodzone dziecko, moim zdaniem postępuje źli
                      > e i należy to głośno powiedzieć. Nieważne, czy jest katolikiem, czy komunistą.

                      Osoba, która nie chce sprowadzać na świat dziecka dla 15 minut (bądź więcej) bolesnej agonii a pozwala umrzeć cicho, godnie i bezboleśnie ma w sobie więcej miłości do dziecka niż zaślepiony prolajfer z gębą pełną pustych frazesów. I nie wciskaj głodnych kawałków o rozkawałkowanych zabitych dzieciach, bo mogę cię zapewnić, że w normalnych warunkach to się tak nie odbywa. Profesor Chazan niby też to powinien wiedzieć a piep..rzy głupoty rodem z tych durnych plakatów. Musi mieć zatem doświadczenie w wykonywaniu nielegalnych aborcji, ale publicznie lepiej udawać świętego, bo inaczej kasy by nie zarobił.
    • magnusg Sprawa jest prosta i niepotrzebnie 13.06.14, 16:10
      tyle emocji sie w nia wklada.Kazdy lekarz powinien miec prawo moralnego wyboru czy chce dokonywac aborcji czy nie.Jesli nie chce, a sa wskazania(gwalt,ciezko uszkodzony plod czy zagrozenia zycia matki) to powinien wskazac kolege,ktory taki zabieg jest gotow dokonac.
      I tyle w tym temacie.
      • berta-death Re: Sprawa jest prosta i niepotrzebnie 13.06.14, 16:44
        Problem w tym, że z powodu swoich przekonań religijnych, może nie znaleźć tych wskazań. I baba umrze na sepsę, albo cokolwiek innego, bo lekarz nie będzie miał 100% pewności, że umrze bez tej aborcji. A skoro nie będzie miał, to sumienie mu nie pozwoli na podpisanie papierów, że aborcja się należy, nawet jak sam jej wykonywać nie będzie. Albo urodzi dziecko uszkodzone, bo przekonania religijne mu zabronią podpisać papierów, że to uszkodzenie jest tak duże, że są wskazania do aborcji. Wskazania nie są jasne i precyzyjne, zależą od subiektywnej oceny lekarza a ta zgodnie z prawem podlega prawu boskiemu.
        • magnusg Re: Sprawa jest prosta i niepotrzebnie 15.06.14, 11:40
          Wtenczas powinien odpowiedzialnosc karna,zawodowa czy finansowa.Ale musze cie zmartwic-takie deklaracje funkcjonuja tez na zachodzie.W katolickich czy ewangielickich szpitalach
          (a jest ich niemalo) w Niemczech,Austrii czy innych krajach tez nie wykonuje sie zabiegow aborcji.
          • koltanakonda Re: Sprawa jest prosta i niepotrzebnie 15.06.14, 11:47
            To chyba "stety", że w wielu zachodnich szpitalach nie wykonuje się aborcji.
            Co powiedział jeszcze dr Radziwiłł wiadomosci.onet.pl/kraj/konstanty-radziwill-lekarz-nie-jest-punktem-uslugowym/d54s8
            "Lekarz nie jest punktem usługowym, gdzie można załatwić wszystko według swojego życzenia. Lekarz jest szczególnym zawodem.
            Gwarancją dla pacjentów są lekarze mający osobowość zintegrowaną. Lekarz bez refleksji etycznej staje się dla pacjenta niebezpieczny. A zwłaszcza w Polsce, gdzie wiele pań zabiegających o ciążę, czuje się zagrożona, ze strony lekarza, który jest gotów terminować ciążę".
            • przeciezwiadomo Re: Sprawa jest prosta i niepotrzebnie 15.06.14, 11:49
              koltanakonda napisał(a):

              ze strony lekarza, kt
              > óry jest gotów terminować ciążę".
              >

              sjp.pl/terminowa%E6
              WTF???
            • alienka20 Re: Sprawa jest prosta i niepotrzebnie 15.06.14, 20:46
              Wielka Brytania poradziła już sobie z takimi religijnymi kandydatami
              Katofaszyści przeciągają strunę tak bardzo, że niebawem żadnej klauzuli sumienia nie będzie.
    • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 16:50
      > Czy wolałybyście aby ciąże prowadził ginekolog wykonujący "na codzień" aborcje,
      > czy taki co podpisał wiadomą deklarację?

      Tak btw. Nigdy nie interesowało mnie, jakie przekonania ma mój lekarz. Gdybym jednak widziała, że cokolwiek mi się u tego lekarza nie podoba, to zmieniłabym go na innego. Proste.
      Podobnie jak w przypadku lekarzy innych specjalności.
      A w teorie spiskowe nie wierzę.
    • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:21
      koltanakonda napisał(a):

      > Wiele pań zabiegających o ciążę, czuje się zagrożona, ze strony lekarza, któ
      > ry jest gotów terminować ciążę - powiedział Radziwiłł.

      > za GW

      Terminować ciążę? Ginekolog płci męskiej? Jak on miałby terminować? Są takie cechy, w których terminu je się ciążę???

      > Czy wolałybyście aby ciąże prowadził ginekolog wykonujący "na codzień" aborcje,
      > czy taki co podpisał wiadomą deklarację?

      Ja wolałabym trzymać się z daleka od katolickiego taliba.
      • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:38
        stokrotka_a napisała:

        > koltanakonda napisał(a):

        >
        > Terminować ciążę? Ginekolog płci męskiej? Jak on miałby terminować? Są takie c
        > echy, w których terminu je się ciążę???

        Zgadzam się, to niemożliwe. Jest co prawda cech ciążowych terminatorek, ale, jak sama nazwa wskazuje, przyjmowane są do niego wyłącznie kobiety, i to nie później niż po 18 roku życia.
    • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:47
      No i gdzie się podziewa obrońca cywilizacji życia? Umrę z nudów zaraz...
      • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:49
        Ja też czekam :)
    • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:52
      No wlasnie, rozwaliliamy fajna dyskusje, a ja nie mam juz czasu (.
      • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:55
        Ja właśnie też czasu nie mam za cholerę, mam kupę roboty, i właśnie dlatego tu wylądowałam. A tu nawet zarodek-warrior zawodzi.
        • alpepe Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:59
          trollowi uszła cała para z gwizdka, zabrakło mu uduchowionych cytatów na poziomie cywilizacji śmierci.
          • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:04
            Niemożliwe, oni pracują w drużynach, a cytaty mają w stale aktualizowanej bazie danych. High-tech w służbie Pana. Pewnie człowiek zawiódł. Jak pisałam niżej - albo nuda, albo sraczka.
        • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 17:59
          No właśnie !
          Jam bardzo rozczarowana.
          Posiłki się zbierają.
          Za godzinę będzie desant.
          Eh..
          • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:02
            Wątpię. Żadnego desantu nie będzie, nawet troll się znudził. Jak trolle się nudzą, to jest już bardzo niedobrze. Albo zeżarł coś nieświeżego i utknął w kiblu. Kto to może wiedzieć...
            • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:14
              Desant. Przemylałam. Navy ! To jest to.
              www.youtube.com/watch?v=MTwq1_9VH68
    • 10iwonka10 Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:20
      Zaden by mi nie odpowiadal-
      Taki co wykonuje na codzien aborcje bedzie traktowal kobiete i nie narodzone dziecko jak kawal miesa nic wiecej.
      Ten co podpisal deklaracje bedzie w stylu tych nawiedzonych wiec jak dziecko ma szanse urodzic sie gleboko uposledzone czy jest wysokie zagrozenie zycia matki to bedzie naciskal aby ciaze donosic.

      Pasowal by mi lekarz ktory dokonuje aborcji ale w uzasadnionych przypadkach ciezkie uposledzienie dziecka, gwalt, zagrozenie zycia matki.
      • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:27
        A kto ma decydować co jest ciężkim uszkodzeniem dziecka? Matka, czy lekarz, a może jakaś komisja?
        Dziecko z gwałtu nie jest w ogóle problemem medycznym. Matka może być objęta opieką psychologiczną, czy duszpasterską, ale dlaczego zabijać dziecko?
        W przypadku zagrożenia życia matki np. ciąża jajowodowa, to nie ma dyskusji i sam prof. Chazan będzie ratował. Co innego przypadek jak Alicja Tysiąc, gdzie był podobno zagrożony jej wzrok ale urodziła i widzi.

        10iwonka10 napisała:
        > Pasowal by mi lekarz ktory dokonuje aborcji ale w uzasadnionych przypadkach cie
        > zkie uposledzienie dziecka, gwalt, zagrozenie zycia matki.
        • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:34
          Mam Cię ! Opieko duszpasterska i psychologiczna w jednym.
          Może Ty mnie oświecisz, dlaczego kościół ma fisia na punkcie seksu, ciąży i innych historyjek. Jednocześnie pedofilia się szerzy. Nie widzisz w tym hipokryzji ?
          • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:44
            A co tu wyjaśniać? Zacznij żyć w celibacie i samobiczować za grzeszne myśli, to po jakimś czasie zamiast ludzkich twarzy zaczniesz widzieć wielkie waginy/penisy.
          • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:51
            Kościół nie ma fisia. Seks małżeński jak najbardziej pochwala, ciąże również. Co to są wg Ciebie "inne historyjki" tego nie wiem.
            Pedofilię i inne zboczenia KK potępia. Dać cytat z Katechizmu KK, czy sama znajdziesz?

            maly_zlosliwiec napisała:
            > Może Ty mnie oświecisz, dlaczego kościół ma fisia na punkcie seksu, ciąży i inn
            > ych historyjek. Jednocześnie pedofilia się szerzy. Nie widzisz w tym hipokryzji
            > ?
            • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:56
              A co znaczy potępia ?
              Kiedy czasami stosuje ). Wytłumacz mi, dlaczego ktoś uzurpuje sobie prawo do zarządzania cudzym życiem. Jestem ateistą. Biblię czytam na zasadzie ciekawostki historycznej.
              To w końcu żydowska Tora, traktująca o historii narodu.
              Jakim cudem, historyjka sprzed 2000 lat ma wpłynąć na moje życie i dlaczego ?
              I dlaczego Ty chcesz zmienić moje poglądy ?
            • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:57
              Najs, niemal jak biskup :D
            • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:11
              koltanakonda napisał(a):

              > Pedofilię i inne zboczenia KK potępia. Dać cytat z Katechizmu KK, czy sama znaj
              > dziesz?

              Oficjalnie potępia, ale chroni pedofili (patrz arcybiskup Wesołowski ukrywany w Watykanie i chroniony watykańskim immunitetem dyplomatycznym przed odpowiedzialnością karną) i odmawia wypłaty zadośćuczynienia ofiarom pedofili w sutannach chronionych przez hierarchię KRK.
            • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 22:39
              Oczywiście, że Kościół seks pochwala. Najlepiej, żeby co stosunek to ciąża. Ktoś ostatnio w telewizji mówił, że wg Kościoła nawet unikanie seksu jest grzechem, bo unikamy prokreacji.
        • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:42
          No przecież to sam Bóg zadecydował o tym, że w kraju, w którym dokonuje się aborcji płodów z ciężkim upośledzeniem, pojawił się takiż właśnie płód. Dla mnie jest to niezbity dowód na to, że wszechmocny Bóg chce, aby płód ten został spędzony. Innej opcji nie widzę. Przeca gdyby nie chciał, toby nie robił, co nie?
        • 10iwonka10 Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 18:46
          Ciezkim uszkodzeniu dziecka ? - lekarz-komisja- musza byc jakies kryteria- dzieci ktore rodza sie ciezko uposledzone ktore beda wymagac stalej opieki,z ktorymi nie mozna nawiazac zadnego kontaktu.

          gwalt- Jesli kobiete ktos zgwalci w ciemnej ulicze powinna zglosic to nas policje , dostac tabletke 'po' i nie powinno byc juz takich sytuacji ktore wymagaja aborcji. Technika, farmakologia ida do przodu. W takiej sytuacji trudno mowic o aborcji bo nie wiadomo czy gwalt spowodowal ciaze.

          W przypadku zagrozenia zycia matki- uwazam ze kobieta powinna zdecydowac. Jesli zechce podjac ryzyko to bedzie jej wybor. Niedawno byl przypadek w Irlandii - zycie kobiety bylo zagrozone lekarze nie podjeli sie aborcji i kobieta umarla. Smutna bezsensowna, smierc.Tragedia dla calej rodziny.

          • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:02
            A dlaczego kalekie dziecko ma być zabite? I dlaczego ma to robić lekarz, który ma leczyć a nie zabijać?
            Dziecko z gwałtu niczym nie zasłużyło na śmierć. Po wojnach rodziło się wiele dzieci z gwałtów. Może i Ty jesteś wnuczką, córką jakiegoś ruskiego sołdata?
            Tabletka po jest aborcją farmakologiczną.
            Dziecko wg definicji z Ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka jest człowiekiem od poczęcia.
            W rozumieniu Konwencji o prawach dziecka, przyjętą przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w 1989 r., dziecko wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed jak i po urodzeniu.
            • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:07
              koltanakonda napisał(a):

              > A dlaczego kalekie dziecko ma być zabite? I dlaczego ma to robić lekarz, który
              > ma leczyć a nie zabijać?

              Zarodek lub płód to nie dziecko.

              > Dziecko z gwałtu niczym nie zasłużyło na śmierć.

              Zarodek z gwałtu czy jakikolwiek inny to nie dziecko. A zgwałcona kobieta czym zasłużyła na cierpienia powodowane ciążą będącą wynikiem gwałtu???
              • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:16
                stokrotka_a napisała:

                > koltanakonda napisał(a):
                >
                > > A dlaczego kalekie dziecko ma być zabite? I dlaczego ma to robić lekarz,
                > który
                > > ma leczyć a nie zabijać?
                >
                > Zarodek lub płód to nie dziecko.
                >
                > > Dziecko z gwałtu niczym nie zasłużyło na śmierć.
                >
                > Zarodek z gwałtu czy jakikolwiek inny to nie dziecko. A zgwałcona kobieta czym
                > zasłużyła na cierpienia powodowane ciążą będącą wynikiem gwałtu???

                Mylisz się albo celowo manipulujesz.
                Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka
                Dz.U.2000.6.69 - Ustawa z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka

                Art. 2. Ustawowe pojęcie dziecka
                1. W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności.

                www.arslege.pl/ustawowe-pojecie-dziecka/k422/a35018/
                Również w Kodeksie Karnym w art. 152 i 153 jest mowa o dziecku nienarodzonym.
                • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:17
                  A nie mówiłam, że mają bazę? Pewnie taką samą mają z nazwiskami. Oj, jeszcze staniecie przed katolskim plutonem, bezbożne morderczynie.
                • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 22:27
                  koltanakonda napisał(a):

                  > Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka
                  > Dz.U.2000.6.69 - Ustawa z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka
                  >
                  > Art. 2. Ustawowe pojęcie dziecka
                  > 1. W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osi
                  > ągnięcia pełnoletności
                  .


                  Nie mylę się i nie manipuluję. Ustawy w tym kraju piszą ludzie w znakomitej większości poddani religijnej indoktrynacji od wczesnych lat dziecięcych. I dlatego właśnie tego typu bzdury są wpisywane do ustaw. Zauważ, że papier wszystko przyjmie. Nawet zbrodnicze prawa różnych religijnych reżimów. Tego typu zapisy w ustawach napisanych przez ludzi ze skrzywionymi poglądami świadczą jedynie o skuteczności indoktrynacji opartej na zabobonach.
            • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:09
              A wiesz, to zabawne.
              Ta wielka walka o dzieci.
              Ilu dorosłym pomogłaś/ pomogłeś w życiu ?
              Wspierasz jakichś bezdomnych ? Co takiego masz na swoim koncie, że Twoje zdanie ma być liczące się ? Tracę swój bezcenny czas na dyskusję z Tobą.
              • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:19
                To jest tani chwyt erystyczny.
                Dlaczego zakładasz, że nikomu nie pomagam? Przecież dobre uczynki to powinność katolika. Chwalił się nie będę, bo to "unieważnia" dobry uczynek.

                maly_zlosliwiec napisała:

                > A wiesz, to zabawne.
                > Ta wielka walka o dzieci.
                > Ilu dorosłym pomogłaś/ pomogłeś w życiu ?
                > Wspierasz jakichś bezdomnych ? Co takiego masz na swoim koncie, że Twoje zdanie
                > ma być liczące się ? Tracę swój bezcenny czas na dyskusję z Tobą.
                • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:23
                  O Misu !
                  Wszystko jasne. Rozmawiam z facetem.
                  To byłoby na tyle z mojej strony. Teoria pełną gębą a praktyki brak.
                  Dzięki też za tekst o tym rosyjskim żołnierzu.
                  Postępowanie znanych mi katolibów otrzeźwiło mnie wystarczająco. Żegnam ozięble.
                  • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:30
                    A kto to jest katolib?
                    Pani Bratkowska dokonująca aborcji w Wigilię, czy pani Szczuka drwiąca u Wojewódzkiego z kalekiej dziewczynki Madzi?

                    maly_zlosliwiec napisała:
                    > Postępowanie znanych mi katolibów otrzeźwiło mnie wystarczająco.
                    • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:35
                      Nie, ksiądz uwodzący 16 - latkę, na głębokiej wsi.
                      Niszczący jej potem całe życie >.
                      • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:41
                        Nie bredź, to ona go uwiodła. Nie wiesz, jakie te dzieci dzisiaj zseksualizowane są? Mają potrzeby że ho!
                        • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:46
                          A zapomniałam na śmierć o tym tekście !
                          Rzeczywiście, to jej wina. Na marginesie, dziewczyna była bohaterką. Ksiądz zniszczył całe życie towarzyskie tej wsi. Cud, że ona się nie przyznała, bo by tego klechę widłami roznieśli.
                          A szkoda, bo przykład i kara najlepiej uczą.
                • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 22:33
                  koltanakonda napisał(a):

                  > Chwalił się nie będę, bo to "unieważnia" dobry uczynek.

                  Niezła zagrywka, ale może ona zostać wzięta za dobrą monetę jedynie przez umysł zdegenerowany w wyniku religijnej indoktrynacji.
            • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:16
              koltanakonda napisał(a):

              > A dlaczego kalekie dziecko ma być zabite? I dlaczego ma to robić lekarz, który
              > ma leczyć a nie zabijać?

              Żeby był wszechstronny. Postępujące zawężenie specjalizacji zabija kreatywność i potencjał, co źle wpływa na gospodarkę i PKB.

              • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:22
                Zabijać ma prawo tylko kat i to w państwie gdzie jest kara śmierci. Dodam, że jestem zdecydowanym przeciwnikiem takiej "kary".

                mendigo napisał:

                > koltanakonda napisał(a):
                >
                > > A dlaczego kalekie dziecko ma być zabite? I dlaczego ma to robić lekarz,
                > który
                > > ma leczyć a nie zabijać?
                >
                > Żeby był wszechstronny. Postępujące zawężenie specjalizacji zabija kreatywność
                > i potencjał, co źle wpływa na gospodarkę i PKB.
                • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 19:38
                  Wprost przeciwnie, w Polsce na przykład lekarze mają prawo zabijać dzieci nienarodzone, ha!
            • berta-death Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 20:18
              > Dziecko z gwałtu niczym nie zasłużyło na śmierć. Po wojnach rodziło się wiele dzieci z gwałtów.

              Nie dziecko tylko płód. Dziecka wciąż jeszcze nie ma. Dla niego nie ma najmniejszej różnicy czy do gwałtu nie doszło i się nie urodziło, czy doszło, zostało wyaborcjowane i się nie urodziło. Poza tym te zgwałcone masowo się skrobały, więc tych sołdackich dzieci wcale tak dużo nie było.

              No i nie widzę powodu dla którego zgwałcona kobieta musiałaby przechodzić oprócz traumy gwałtu, jeszcze traumę ciąży, porodu, połogu i wszystkich negatywnych skutków ubocznych jakie niesie dla organizmu ciąża i poród. Nie zapominajmy też, że to dziecko jak się urodzi, będzie nosić geny gwałciciela, czyli osoby z poważnymi zaburzeniami psychicznymi. I jeszcze jego rozwój płodowy będzie się odbywał w skrajnie niekorzystnych warunkach, jakie powoduje przewlekły stres matki. Hormony jakie przedostają się do płodu, są wyjątkowo neurotoksyczne. Co oznacza, że ciąża z gwałtu automatycznie powinna pochodzić pod ciężkie uszkodzenie płodu. Czy to godzi się zmuszać kogoś do urodzenia potwora?
              • mendigo Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 20:30
                To pytanie jest wyjątkowo niedelikatne. Zważ, komu je zadajesz. Trochę taktu. Czy tobie byłoby miło, gdyby tak cię ludzie palcami wytykali i ciągle dawali do zrozumienia?
                • berta-death Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 20:48
                  Przecież ja znana jestem z braku delikatności. A pytanie jak pytanie. Ktoś je musiał w końcu zadać.
              • nstemi Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 20:52
                10/10
            • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 13:09
              Skoro tak dbacie o "dzieci od poczęcia", to może zaczniecie wsadzać do paki te, które piją, palą i ćpają w czasie ciąży? No, bo normalnie za upicie dziecka to odpowiedzialność karna grozi.
        • fuzja_jadrowa Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 10:41
          > A kto ma decydować co jest ciężkim uszkodzeniem dziecka? Matka, czy lekarz, a m
          > oże jakaś komisja?

          > W przypadku zagrożenia życia matki np. ciąża jajowodowa, to nie ma dyskusji i s
          > am prof. Chazan będzie ratował.

          Widzę tu pewną niekonsekwencję. To wreszcie zlepek komórek jest człowiekiem i należy mu się ochrona czy jednak w jajowodzie aż takim człowiekiem już nie jest?

          Czyli ten sam lekarz, który - na podstawie obecnej wiedzy medycznej - jest w stanie podjąć decyzję o usunięciu ciąży w przypadku drugim, nagle miałby tę wiedzę za małą, żeby zadecydować o stopniu i rodzaju uszkodzenia w przypadku pierwszym?
        • fuzja_jadrowa Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 15:09
          > Dziecko z gwałtu nie jest w ogóle problemem medycznym.

          Skoro przyrzeczenie lekarskie mówi m.in. o tym, by służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu oraz według najlepszej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu, to jak mają się te słowa do uniemożliwiania przeprowadzenia aborcji u zgwałconych kobiet? Dlaczego prawa zarodka, albo nawet nie, w tym konkretnym przypadku miałyby być nadrzędne w stosunku do praw dorosłej kobiety?

          I na dodatek kto powiedział, że "problem medyczny" miałby dotyczyć wyłącznie sfery fizycznej pacjenta?
    • nstemi Ej, coś tu nie gra. 13.06.14, 20:50
      To znaczy, że jeszcze nie są w ciąży a już czują się zagrożone bo ktoś im bez ich wiedzy i woli usunie tę ciążę, której nie ma? Serio?
      A może chodzi o to, że są lekarze informujący-zgodnie z wiedzą medyczną- o zagrożeniach patologiami, związanych z wiekiem, chorobami dziedzicznymi etc? I dlatego niektóre panie czują się "zagrożone"? Bo dr Radziwiłł o takich możliwych zagrożeniach wolałby pacjentek nie informować. Chociaż o ile pamiętam facet jest pediatrą, więc raczej rzadko trafiają do niego pacjentki chcące zajść w ciążę.

      koltanakonda napisał(a):

      > Wiele pań zabiegających o ciążę, czuje się zagrożona, ze strony lekarza, któ
      > ry jest gotów terminować ciążę - powiedział Radziwiłł.

      > za GW
      >
      > Czy wolałybyście aby ciąże prowadził ginekolog wykonujący "na codzień" aborcje,
      > czy taki co podpisał wiadomą deklarację?
      • berta-death Re: Ej, coś tu nie gra. 13.06.14, 20:56
        Za to zapewne trafiają do niego ofiary lekarskiego sumienia, czyli niepełnosprawne dzieci.
        • nstemi Re: Ej, coś tu nie gra. 13.06.14, 21:04
          Sorki, nie pediatra ale lekarz rodzinny. To pewnie niepełnosprawnych i ciężko chorych dzieci nie widzi, bo te trafiają do specjalistów. Może dlatego opowiada takie historie.
          A i sam ma 8 (słownie ośmioro) dzieci; tak w ramach ciekawostki.
    • jowita771 Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 21:23
      Nie prowadziłabym ciąży u ginekologa, który jest zdecydowanym przeciwnikiem aborcji. Bałabym się, że zatai przede mną wady płodu, żeby mi uniemożliwić aborcję. Ci ludzie są nieobliczalni i w dodatku po takim numerze jeszcze są zadowoleni, że się udało, żadnej refleksji, że podjęli za kogoś decyzję, która zmienia jego życie i że może to nie w porządku.
      • berta-death Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 21:41
        Zwłaszcza w naszym kraju, gdzie de facto nie trzeba mieć żadnych specjalnych uprawnień do wykonywania usg, nie trzeba też nikomu swojego portfolio przestawiać. Lekarz, który źle odczyta usg w zasadzie nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności. Nie ma też nad nim żadnego nadzoru, który by sprawdzał jakość jego pracy i umiejętności. To się nie tylko położnictwa tyczy, wszystkich innych dziedzin również. Nie bez powodu mamy tak niską wykrywalność nowotworów.
        • jowita771 Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 21:49
          No więc właśnie, dla lekarza żadne problem "nie zauważyć", on zadowolony, katolickie sumienie spokojne, tylko ja ponoszę odpowiedzialność. Dziękuję bardzo.
    • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 13.06.14, 22:30
      koltanakonda napisał(a):

      > Wiele pań zabiegających o ciążę, czuje się zagrożona, ze strony lekarza, któ
      > ry jest gotów terminować ciążę - powiedział Radziwiłł.

      > za GW

      Ta opinia przypomina mi opinie wygłaszane przez pewnego "prawicowego" polityka, który twierdził, że starsi ludzie w Belgii boją się chodzić do lekarza, bo uważają, że lekarz podda ich eutanazji. Zacytowane przez ciebie stwierdzenie oznacza podobny poziom zidiocenia.
    • koltanakonda Mamy w Polsce mądrych lekarzy 13.06.14, 23:32
      Nie tylko NIL na czele z drem Hamankiewiczem i Radziwiłłem jest przeciw aborcji i cywilizacji śmierci.
      W sprawie klauzuli sumienia wypowiedział się również OZZL.
      www.ozzl.org.pl/images/stan.pdf
      • maly_zlosliwiec Re: Mamy w Polsce mądrych lekarzy 13.06.14, 23:39
        Zaczynasz mi przypominać inkwizytora.
        W Rumunii, jeszcze ze dwadzieścia lat temu, był obowiazek posiadać dzieci.
        Wszyscy musieli poddać się terrorowi Ceausescu.
        Zgwałcone, zmuszane do rodzenia kobiety zostawiały całe morze biednych sierot.
        Adoptowałeś choć jedną ?
        Czym się różnisz od najgorszych facetów w historii ?
      • liisa.valo Re: Mamy w Polsce mądrych lekarzy 13.06.14, 23:41
        Kurde, ale kto im coś utrudnia? Póki co to jego klauzula sumienia utrudnia innym korzystanie z możliwości jakie daje polskie prawo. Nikt nie kazał właśnie jemu przeprowadzać zabiegu.
      • nstemi Niezupełnie 14.06.14, 21:06
        OZZL czy Hamankiewicz mówią o zachowaniu prawa lekarzy do klauzuli sumienia. Co w gruncie rzeczy jest OK o ile nie utrudnia się tym samym pacjentom dostępu do przysługującego im leczenia. Nie mówią też nic o tym, ze to lekarz ma prawo bawić się w Boga i decydować o losie pacjentów. Ma prawo odmówić zabiegu niegodnego ze swoim sumieniem, nie ma prawa celowo utrudniać dostępu do świadczeń. Nie ma też prawa wypowiadać się z imieniu szpitala (casus prof. Chazana).
        Tak nawiasem mówiąc to jest towarzystwo wzajemnej adoracji i nie ma takiej opcji, żeby obchodziło ich dobro pacjentów. Myślę, ze są wkurzeni, że społeczeństwo pozwala sobie na krytykę i pokazuje, co o tym myśli. czytam sobie często wypowiedzi pana prezesa i mam wrażenie, ze on uważa się za nadczłowieka.
        Na szczęście większość lekarzy to faktycznie ludzie mądrzy i trzymają się z daleka od ideologicznego zacietrzewienia. Tylko ich nie słychać, ale swoje robią.
      • best.yjka Re: Mamy w Polsce mądrych lekarzy 16.06.14, 00:34
        Dobrze, że mamy

        www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114757,11518946,Nie_mowie_o_aborcji__Mowie__Ma_pani_wybor.html
        • berta-death Re: Mamy w Polsce mądrych lekarzy 16.06.14, 00:52
          Jaki on tam mądry, w boga się bawi, to wszystko. To on jest głównym oskarżonym w sprawie Alicji Tysiąc, bo jej akurat kazał rodzić. I nie ma sobie nic do zarzucenia.
    • kol.3 Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 07:05
      Naprawdę trudno o większą głupotę. Jak panie w ciąży mogą się czuć zagrożone przez lekarzy ,którzy są gotowi terminować ciążę? To lekarz się rzuca na kobietę i wbrew jej woli robi aborcję?
      Kolejny nawiedzony pozbawiony mózgu.
    • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 11:28
      Nie dość, że fanatyk, to jeszcze zakłamany.
      wyborcza.pl/1,75478,14736614,Tomasz_Terlikowski_przegral_z_Alicja_Tysiac.html
      A poza tym, że przekłamujesz fakty, to kto Tobie dał prawo do stanowienia, w którym miejscu ciała kobiety zlepek komórek jest człowiekiem, a w którym nie jest?
      Weź się już nie kompromituj, bo słabo się robi.
      • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 11:45
        Nawet jedna komórka zapłodniona jest już człowiekiem. Nie musi to być "zlepek". Nie ma takiego pojęcia w biologii prawidłowej jak zlepek komórek. Zlepek komórek, to może być nowotwór-rak.

        AT wytoczyła proces o zniesławienie a nie o zasadność aborcji. Wyrok nie jest prawomocny.
        • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 11:48
          Czy Ty nie rozumiesz po polsku? Napisałam, że kłamiesz - twierdziłeś, że poród nie pogorszył stanu zdrowia pani Alicji Tysiąc. Leć do księdza i proś o pokutę, bo skłamałeś.
          A o zlepku nie ja napisałam pierwsza, powtarzam tylko sformułowanie, które w tym wątku występuje.
        • berta-death Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 11:54
          Przy dzisiejszej technologii, to każda komórka ciała jest człowiekiem, nawet obumarła, byle miała w dobrym stanie zachowane dna, bo każdą można w zarodek przekształcić. Czy w związku z tym specjalna ochrona należy się każdemu kawałkowi paznokcia albo włosowi?

          A co z przypadkami jak ktoś ma różne dna bo na etapie zarodkowym zlały się dwa lub więcej zarodków i powstała jedna istota? Mamy do czynienia z jednym człowiekiem czy z kilkoma? Zabójca będzie sądzony za jedno morderstwo czy za ludobójstwo?
          • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 13:45
            Matko kochana, co ty mówisz, Berta? A ja wczoraj sobie tarką pięty ścierałam i starty naskórek tak bez szacunku spłukałam w wannie...
    • berta-death Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 11:47
      Alicja Tysiąc odniosła trwały uszczerbek na zdrowiu, bo wzrok się jej na tyle pogorszył, że praktycznie jest niewidoma. To, że nie była w stanie wykazać bezpośredniej zależności pomiędzy ciążą a utratą wzroku, bo było jakieś nikłe prawdopodobieństwo, że wzrok i bez ciąży się jej pogorszyć może, więc linia obrony poszła w kierunku, że nie można w 100% stwierdzić, że to ciąża zawiniła, nie znaczy, że ciąża się do tego nie przyczyniła. Teraz zaczęli robić jaja z tym wzrokiem, bo ja jeszcze ze swoich nastoletnich lat pamiętam ostrzeżenia okulistów, że ciąża i poród mogą być groźne dla kogoś z tak dużą wadą wzroku jak moja. A ani w połowie takiej wady nie mam jak Alicja Tysiąc.

      I z całą pewnością dziecko bez części albo całości mózgu sobie pożyje. Nawet jak nie umrze od razu i pójdzie w rekord, to z całą pewnością będzie to życie a nie stan wegetatywny, bez żadnej świadomości w środku. Czyli stan, który normalnie uznaje się za śmierć mózgową.
      www.liveleak.com/view?i=696_1320699035&comments=1&safe_mode=on
    • koltanakonda Tak wygląda aborcja 14.06.14, 13:45
      www.fakt.pl/tak-wyglada-aborcja-w-drugim-trymestrze-ciazy-opisuje-lekarz-z-usa,artykuly,420636,1.html
      • liisa.valo Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 13:57
        Cytujesz Fakt jako źródło opiniotwórcze? Czy naukowe?
        • koltanakonda Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:21
          "Fakt" cytuje lekarza, który wykonał ok. 1200 aborcji.
          Za opiniotwórczą gazetę uchodzi "GW", jeden z największych manipulatorów polskiej lewicy, żeby nie powiedzieć lewactwa.

          Zakładając temat spodziewałem się "wypowiedzi proaborcyjnych". Niemniej liczyłem na chociaż jedną "sprawiedliwą". Widać na tym forum nie znajdę.
          Osoby takie jak ja są rugowane z forum. Już dostaję pogróżki.

          liisa.valo napisała:
          > Cytujesz Fakt jako źródło opiniotwórcze? Czy naukowe?
          • liisa.valo Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:28
            A, wykonał aborcję, a teraz przeżył zmianę duchową i zrozumiał, że robił źle, tak? Uwielbiam takie teksty. Pewnie jeszcze są tam dramatyczne obrazki porozrywanych nóżek, główek i rączek... weź się stuknij w umysł. Kim ty jesteś w ogóle, żeby decydować, co jest sprawiedliwe? Jeżeli nie pojawiła się ani jedna opinia zbieżna z Twoją, rozważ może, że ten Twój Radziwiłł sądzi błędnie i lekarze jednak nie ganiają ze szczypcami ciężarnych kobiet, żeby im usunąć ciążę.
            • koltanakonda Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:35
              Tak, w Polsce takim lekarzem był dr Bolesław Piecha. Wykonywał aborcje, potem się opamiętał.
              To są nieliczne świadectwa prawdziwego nawrócenia.

              liisa.valo napisała:

              > A, wykonał aborcję, a teraz przeżył zmianę duchową i zrozumiał, że robił źle, t
              > ak? Uwielbiam takie teksty. Pewnie jeszcze są tam dramatyczne obrazki porozrywa
              > nych nóżek, główek i rączek... weź się stuknij w umysł. Kim ty jesteś w ogóle,
              > żeby decydować, co jest sprawiedliwe? Jeżeli nie pojawiła się ani jedna opinia
              > zbieżna z Twoją, rozważ może, że ten Twój Radziwiłł sądzi błędnie i lekarze jed
              > nak nie ganiają ze szczypcami ciężarnych kobiet, żeby im usunąć ciążę.
              • liisa.valo Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:36
                Mam też awersję do słowa: "świadectwo". Nie wiem zupełnie dlaczego...
          • nudzimisie_strasznie Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:30
            O tak, pewnie już zamach na Twoje życie jest planowany. Strzeż się.

            Idź sobie może na frondę, tam będziesz zbierał oklaski.
            • koltanakonda Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:32
              niezalezna.pl/56346-syn-dziennikarza-wyborczej-proponuje-obozy-smierci-dla-konserwatywnej-mlodziezy
              nudzimisie_strasznie napisała:
              > O tak, pewnie już zamach na Twoje życie jest planowany. Strzeż się.
              • liisa.valo Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:34
                Wiesz, jak czytam to, co tu wypisujesz i linkujesz, zaczynam się zgadzać z Pacewiczem. Wnoszę też, że lękasz się o swoje życie, bo masz 13-19 lat... Koniec semestru się zbliża, nie musisz niczego pozdawać jeszcze w szkole?
                • koltanakonda Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:42
                  Mnie to nie dziwi, że chcesz mnie wysłać do obozu śmierci.
                  Niektórym się wymykają takie wypowiedzi np. feministka Katarzyna Bratkowska określiła się jako komunistka i zakomunikowała, że „Lenin to w sumie sympatyczny dżentelmen”. W Polsce każdy obywatel może mieć dowolne poglądy, niemniej jednak nie każde poglądy można otwarcie głosić.

                  liisa.valo napisała:
                  > Wiesz, jak czytam to, co tu wypisujesz i linkujesz, zaczynam się zgadzać z Pace
                  > wiczem.
                  • liisa.valo Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:45
                    Masz też skłonności do nadinterpretowania rzeczywistości. Nie chcę cię wysłać do obozu śmierci. Napisałam, że zaczynam się zgadzać z Pacewiczem, nie napisałam, w którym temacie. A w artykule, który linkujesz, jest trochę więcej opinii.
                    • koltanakonda Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 16:36
                      Moje skłonności są takie, że jestem katolikiem i przeciwnikiem zabijania.
                      Lewak nie zawaha się aby oponenta posłać do obozu śmierci. Wystarczy, że ma inne poglądy, że głosuje na JKM, albo i bez powodu.

                      liisa.valo napisała:
                      > Masz też skłonności do nadinterpretowania rzeczywistości. Nie chcę cię wysłać d
                      > o obozu śmierci. Napisałam, że zaczynam się zgadzać z Pacewiczem, nie napisałam
                      > , w którym temacie.
                      • liisa.valo Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 17:08
                        Ja nie jestem lewakiem.
                      • stokrotka_a Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 20:46
                        koltanakonda napisał(a):

                        > Moje skłonności są takie, że jestem katolikiem i przeciwnikiem zabijania.

                        Może i jesteś przeciwnikiem zabijania życia poczętego, ale jesteś zwolennikiem religijnego zniewolenia i wrogiem życia świadomego.
                        • koltanakonda Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 20:51
                          Bzdury, przecież mnie nie znasz. Uznaję wartości katolickie (nie mylić z innymi chrześcijańskimi), ale nawet do kościoła nie chodzę. Moja filozofia życia jest daleka od jakiegokolwiek zniewolenia. Wybór właściwej drogi jest dla mnie wolnością.

                          stokrotka_a napisała:

                          > koltanakonda napisał(a):
                          >
                          > > Moje skłonności są takie, że jestem katolikiem i przeciwnikiem zabijania.
                          >
                          > Może i jesteś przeciwnikiem zabijania życia poczętego, ale jesteś zwolennikiem
                          > religijnego zniewolenia i wrogiem życia świadomego.
                          • przeciezwiadomo Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 20:53
                            Drogę kłamstwa, którą wybrałeś, nazywasz drogą wolności? Osobliwe.
                          • stokrotka_a Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 21:01
                            koltanakonda napisał(a):

                            > Bzdury, przecież mnie nie znasz.

                            Do oceny wystarczą mi twoje poglądy.

                            > Uznaję wartości katolickie (nie mylić z innymi
                            > chrześcijańskimi), ale nawet do kościoła nie chodzę. Moja filozofia życia jest
                            > daleka od jakiegokolwiek zniewolenia. Wybór właściwej drogi jest dla mnie woln
                            > ością.

                            Możesz uznawać, co ci się podoba, a inni mają prawo uznawać co innego.
                          • liisa.valo Re: Tak wygląda aborcja 15.06.14, 14:20
                            koltanakonda napisał(a):

                            > Bzdury, przecież mnie nie znasz. Uznaję wartości katolickie (nie mylić z innymi
                            > chrześcijańskimi), ale nawet do kościoła nie chodzę. Moja filozofia życia jest
                            > daleka od jakiegokolwiek zniewolenia. Wybór właściwej drogi jest dla mnie woln
                            > ością.

                            Tak, tylko nie możesz rościć sobie prawa do decydowania, co jest właściwą drogą dla wszystkich, bo nie jesteś alfą i omegą. Właśnie dlatego, że każdy człowiek ma prawo do wolności i wolnego wyboru, każdy wybiera swoje wartości.
                  • przeciezwiadomo Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:48
                    koltanakonda napisał(a):

                    > Mnie to nie dziwi, że chcesz mnie wysłać do obozu śmierci.


                    ROTFL ROTFL ROTFL

                    Napisz coś jeszcze plis
                  • nudzimisie_strasznie Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 14:55
                    koltanakonda napisał(a):

                    W Polsce każdy obywatel może mieć dowolne poglądy, niem
                    > niej jednak nie każde poglądy można otwarcie głosić.
                    >
                    Acha, i właśnie dlatego swoje głosisz w sposób wielce zakamuflowany.
                  • stokrotka_a Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 20:52
                    koltanakonda napisał(a):

                    > Mnie to nie dziwi, że chcesz mnie wysłać do obozu śmierci.
                    > Niektórym się wymykają takie wypowiedzi np. feministka Katarzyna Bratkowska okr
                    > eśliła się jako komunistka i zakomunikowała, że „Lenin to w sumie sympaty
                    > czny (...)

                    Nie jesteś tu nowy, prawda? Ten styl wypowiedzi i rodzaj argumentów w dyskusji o aborcji brzmią dziwnie znajomo.
              • stokrotka_a Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 20:49
                koltanakonda napisał(a):

                > niezalezna.pl/56346-syn-dziennikarza-wyborczej-proponuje-obozy-smierci-dla-konserwatywnej-mlodziezy

                ...a Żydzi przerabiają katolickie dzieci na macę...
          • stokrotka_a Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 21:06
            koltanakonda napisał(a):

            > Osoby takie jak ja są rugowane z forum. Już dostaję pogróżki.

            Podziwiam cię! Jesteś na najlepszej drodze do zostania męczennikiem...
      • fuzja_jadrowa Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 15:32
        > rel="nofollow">www.fakt.pl/tak-wyglada-aborcja-w-drugim-trymestrze-ciazy-opisuje-lekarz-z-usa,artykuly,420636,1.html

        W drugim trymestrze? Po co to wrzucasz? Ty byś zabronił podania zgwałconej kobiecie tabletki "po", a wklejasz historie dotyczące aborcji w dalszych etapach ciąży. Nie czaisz różnicy? Dla ciebie to jest to samo?
        • koltanakonda Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 16:48
          A dla Ciebie to różnica? Większy czy mniejszy "zlepek komórek"? Mniejszy wg Ciebie można zabić trucizną, większy trzeba wyciągnąć ekstraktorem.

          A co w temacie orzekł TK?:
          (...) Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. Brak jest bowiem dostatecznie precyzyjnych i uzasadnionych kryteriów pozwalających na dokonanie takiego zróżnicowania w zależności od fazy rozwojowej ludzkiego życia. Od momentu powstania życie ludzkie staje się wiec wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej.

          fuzja_jadrowa napisał(a):
          > W drugim trymestrze? Po co to wrzucasz? Ty byś zabronił podania zgwałconej kobi
          > ecie tabletki "po", a wklejasz historie dotyczące aborcji w dalszych etapach ci
          > ąży. Nie czaisz różnicy? Dla ciebie to jest to samo?
          • stokrotka_a Re: Tak wygląda aborcja 14.06.14, 21:03
            koltanakonda napisał(a):

            > Od momentu powstania życie ludzkie staje się wiec wartością chron
            > ioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej.[/i][/b]

            Mógłbyś zacytować paragrafy Konstytucji, które mówią o ochronie życia od momentu powstania?
          • fuzja_jadrowa Re: Tak wygląda aborcja 15.06.14, 14:19
            > A co w temacie orzekł TK?:
            > Wartość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego jakim jest życie ludzkie,

            Dziękuję za cytat, jest mi znany.

            Szkoda, że pominąłeś kwestię godności ludzkiej, która przysługuje również dorosłym osobnikom. Zmuszanie kobiety do urodzenia dziecka z gwałtu jest naruszeniem tej godności.
      • nstemi Jaasne 14.06.14, 21:10
        W drugim trymestrze ciąży się nie usuwa.
        A jak już bardzo chcesz epatować fajnymi obrazkami to youtube jest pełne filmów z zabiegów chirurgicznych. Mozesz dorzucić obrazki ciężko upośledzonych dzieci, co tam chcesz.

        koltanakonda napisał(a):

        > www.fakt.pl/tak-wyglada-aborcja-w-drugim-trymestrze-ciazy-opisuje-lekarz-z-usa,artykuly,420636,1.html
        • koltanakonda Re: Jaasne 15.06.14, 10:50
          Jeśli są wskazania "życiowe", to się usuwa.

          nstemi napisała:
          > W drugim trymestrze ciąży się nie usuwa.

          Uważasz, że można zabijać dzieci upośledzone, bo są brzydkie, dla Ciebie nieestetycznie wyglądają?

          > Mozesz dorzucić obrazki ciężko upośledzonych dzieci
          • przeciezwiadomo Re: Jaasne 15.06.14, 10:51
            Ale przeinaczasz. Dziecko bez głowy jest w stanie żyć Twoim zdaniem?
            • liisa.valo Re: Jaasne 15.06.14, 14:21
              Wiesz, ten cały Chazan teraz twierdzi, że się cieszy, że babka ZDECYDOWAŁA SIĘ (sic!) nie usuwać ciąży, bo rokowania są dobre.
      • best.yjka Re: Tak wygląda aborcja 16.06.14, 00:28

        > www.fakt.pl/tak-wyglada-aborcja-w-drugim-trymestrze-ciazy-opisuje-lekarz-z-usa,artykuly,420636,1.html

        A gdzie ta aborcja?
    • fuzja_jadrowa Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 14:57
      > Dzielisz włos na czworo. Z ciąży jajowodowej nie urodzi się człowiek.

      Ale jak to nie urodzi się człowiek? To te komórki próbujące zagnieździć się w jajowodzie nie są człowiekiem? Musisz się zdecydować. Albo lekarz ma to swoje sumienie i dla niego dziecko zaczyna się od zygoty, albo nie, niezależnie czy i czym ta ciąża się zakończy. Zresztą, wybrałeś najbardziej wygodny i oczywisty przykład zagrożenia życia matki. W mniej oczywistych nagle to sumienie mu wraca?

      > Chodzi o takie przypadki jak np. Alicji Tysiąc. Chciała aborcji- odmówiono, uro
      > dziła zdrowe dziecko, sama też jest poniosła jakiegoś uszczerbku.

      Przeinaczasz fakty. Poniosła uszczerbek. Zresztą nie tylko to. U tej pani, o ile dobrze pamiętam, po raz trzeci przeprowadzono cesarskie cięcie, co dodatkowo zwiększało ryzyko powikłań innego rodzaju. Nie można sobie powłok brzusznych i macicy kroić, ile razy ci się podoba. Ryzykowano jej zdrowie i potencjalnie - życie.

      Ale ty mi napiszesz, że setki kobiet miały 5 cesarek i żyją. Tylko co to za argument już PO fakcie. A gdyby pękła jej macica albo całkiem straciła wzrok? Kto by za to odpowiedział? Radziwiłł?

      A tak a propos nadludzi i podludzi, to akurat grupa, do której sam należysz, kobietę traktuje jak podczłowieka. Tak że tak to wygląda z mojej perspektywy.
    • kadfael Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 17:13
      Ale które panie? Bo żadna z mi znanych nie czuje się zagrożona.
      Swoją drogą co trzeba mieć namieszane w głowie, żeby pisać takie bzdury?
      • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 17:16
        Jeśli zapoznasz się z innymi wypowiedziami autora wątku, dowiesz się, że próbują go zabić i wysłać do obozu śmierci (nie wiem, czy w tej kolejności).
        • przeciezwiadomo Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 17:40
          W sumie to wszystko jedno, w jakiej kolejności, bo skoro to obozy śmierci, a nie pracy, to i tak śmierć jest mu pisana (Bóg tak chciał).
          :D
      • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 18:15
        kadfael napisała:

        > Ale które panie? Bo żadna z mi znanych nie czuje się zagrożona.
        > Swoją drogą co trzeba mieć namieszane w głowie, żeby pisać takie bzdury?

        Chodzi np. o takie odrażające "bzdury"?
        wpolityce.pl/polityka/181422-odrazajaca-prowokacja-na-portalu-lisa-feministka-katarzyna-bratkowska-zapowiada-ze-usunie-ciaze-w-wigilie-zeby-bylo-weselej
        • nstemi Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 21:13
          I co usunęła? Może filmik na FB zamieściła. Czy tylko pieprzymy dla pieprzenia.
          Bo takie gadki i nawiązywanie do aborcji Czubaszek są g... warte i nijak się nie mają do cierpień kobiety i jej dziecka, którym Chazan de facto aborcję uniemożliwił.
          Ale co tam, cierpienie uszlachetnia więc nie ma się co rozczulać nad tymi co już się urodzili.
    • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 14.06.14, 21:18
      koltanakonda napisał(a):

      > W jajowodzie dziecko jest nie do uratowania.

      Zaraz, zaraz, chłopcze, "dziecko" w jajowodzie powstało z woli Boga. Wątpisz, że Bóg może je uratować? Jakim prawem lekarz decyduje za Boga???
      • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 10:44
        Masz jakiś kabaretowy osąd Boga. :)
        Myślisz, że to Bóg zatrzymuje jajo w jajowodzie? ;)
        To chyba rzęski nie zadziałały jak należy, bo zostały porażone np. paleniem papierosów, alkoholem, albo... pisaniem głupot na forum :PP
        Lekarz decyduje za siebie, bo ma wolna wolę.

        stokrotka_a napisała:
        > Zaraz, zaraz, chłopcze, "dziecko" w jajowodzie powstało z woli Boga. Wątpisz,
        > że Bóg może je uratować? Jakim prawem lekarz decyduje za Boga??
        • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 11:20
          koltanakonda napisał(a):

          > Masz jakiś kabaretowy osąd Boga. :)
          > Myślisz, że to Bóg zatrzymuje jajo w jajowodzie? ;)
          > To chyba rzęski nie zadziałały jak należy, bo zostały porażone np. paleniem pap
          > ierosów, alkoholem, albo... pisaniem głupot na forum :PP

          Nie dziwię się, że twoje wywody są sprzeczne. ;-) To Bóg nie zatrzymuje jaja w jajowodzie, ale tworzy życie? Bo jeśli jaja w jajowodzie nie zatrzymuje i nie decyduje o życiu "człowieka" poczętego, to nie decyduje również o poczuciu, które jest procesem biologicznym tak jak te procesy w jajowodzie. Zapędziłeś się w kozi róg. :-)

          > Lekarz decyduje za siebie, bo ma wolna wolę.

          To niech decyduje za siebie a nie za pacjentki.
          • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 12:07
            Wytłumaczę Ci jak dziecku, na przykładzie zegarka, np. takiego nakręcanego, na sprężynę.
            Wynalazł go w 1504 r. Peter Henlein. I takie zegarki dzisiaj też można kupić i nosić.
            Myślisz, że każdym zegarku siedzi Peter Henlein i porusza trybikami i wahadełkiem? :)

            stokrotka_a napisała:
            > To Bóg nie zatrzymuje jaja w
            > jajowodzie, ale tworzy życie? Bo jeśli jaja w jajowodzie nie zatrzymuje i nie
            > decyduje o życiu "człowieka" poczętego, to nie decyduje również o poczuciu, k
            > tóre jest procesem biologicznym tak jak te procesy w jajowodzie. Zapędziłeś się
            > w kozi róg. :-)
            • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 12:27
              koltanakonda napisał(a):

              > Wytłumaczę Ci jak dziecku, na przykładzie zegarka, np. takiego nakręcanego, na
              > sprężynę.
              > Wynalazł go w 1504 r. Peter Henlein. I takie zegarki dzisiaj też można kupić i
              > nosić.
              > Myślisz, że każdym zegarku siedzi Peter Henlein i porusza trybikami i wahadełki
              > em? :)

              Takie oderwane od omawianego problemu przykłady mogą być dobre dla ludzi zindoktrynowanych religijnie. ;-) To ja ci to wytłumaczę na twoim poziomie: skoro Bóg nie porusza trybikami, to kobieta jako trybik działający samodzielnie ma prawo decydować o trybikami w jej wnętrzu. ;-)
              • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 12:29
                Drogi autorze, czekam na te cytaty z Konstytucji. ;-)
    • nstemi Prawdziwe zagrożenie 14.06.14, 21:34
      Cytat z wypowiedzi radcy prawnego z artykułu z ubiegłotygodniowego Newsweeka:
      "Jeżeli lekarz odmawia nam świadczenia, np. skierowania na badania prenatalne, musi wykonac konkretne procedury zgodnie z ustawą o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Ale lekarze sprytnie omijają problem, nie wpisując słowa na temat badań genetycznych do dokumentacji medycznej. Potem oszukują kobietę, wysyłając ją np. na inne niepotrzebne badania, przetrzymują wyniki, odsyłają od specjalisty do specjalisty tak długo, aż w końcu kobieta straci szansę na legalne przeprowadzenie aborcji. W Polsce są setki takich przypadków"
      To jest prawdziwe zagrożenie. Człowiek, który powołuje się na klauzulę sumienia po prostu odmawia określonych działań. Ale tu mamy kompleks Boga i łamanie prawa i życia ludziom w imię jakichś swoich ideologii.
      BTW chyba dla smaczku kilka stron dalej w rzeczonym czasopiśmie mamy artykuł o Szymonie Hołowni. Facet jak wiadomo katolickim dziennikarzem jest (aborcji nie popiera), bywał kontrowersyjny. Ale wiecie, co robi? Pracuje w afrykańskim sierocińcu i staje na rzęsach, żeby zdobywać kasę na funkcjonowanie tej placówki, w której są dzieci porzucone, osierocone, często bardzo chore. I mówi "wszystkie te dzieci są moje" i stara się im zapewnić szczęśliwe dzieciństwo. Wydał własne pieniądze, potem założył fundację itd. Piszę o tym, bo ciekawe czy któregoś z naszych "talibów" obchodzi, to co się dzieje z dziećmi już narodzonymi? Molestowanymi, biednymi, skrzywdzonymi przez los? Niedobrze się robi od tej hipokryzji.
      • koltanakonda Re: Prawdziwe zagrożenie 15.06.14, 10:39
        Cieszę się, że wspomniałaś o Szymonie Hołowni.
        dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/szymon-holownia-w-afrykanskim-sierocincu,91173.html
        Co do pierwszej części wpisu, to chyba dobrze, że niektórzy, mądrzy lekarze starają się ominąć złe prawo. Czyny zgodne z prawem stanowionym mogą być przecież nikczemne.

        A "talibów" i prawdziwych Talibów nie oceniaj i nie osądzaj tak lekką ręką.
        • stokrotka_a Re: Prawdziwe zagrożenie 15.06.14, 12:39
          koltanakonda napisał(a):

          > A "talibów" i prawdziwych Talibów nie oceniaj i nie osądzaj tak lekką ręką.

          Jestem pod wrażeniem obrony "bogobojnych" zabójców kobiet i dzieci. Masz zadatku na Taliba.
          • koltanakonda Re: Prawdziwe zagrożenie 15.06.14, 14:13
            Tylko zadatki? Mnie tu nazywają katotalibem.
            Jak czytam wypowiedzi niektórych feministek postrzegających świat z pozycji fotela ginekologiczno-aborcyjnego, to zastanawiam się, czy nie ma racji JKM w temacie pozbawienia tych "pań" praw wyborczych, albo w ogóle powrotu do monarchii jako boskiego porządku. ;PP

            Jak te "kobiety" genderotalibki zachodzą w ciąże? Chyba nie wyniku miłości małżeńskiej, tylko w jakimś łazienkowym, domowym in vitro.

            stokrotka_a napisała:
            > koltanakonda napisał(a):
            > Masz zadatk
            > u na Taliba.
            • berta-death Re: Prawdziwe zagrożenie 15.06.14, 16:58
              Problem z antychoicowcami jest taki, że udało im się przekonać sporą część społeczeństwa, że płód to żywa istota a nie zlepek żywych tkanek. W dodatku ludzka istota, która myśli, cierpi, czuje, itp. I jeszcze jest świadoma swojego losu i bardzo chce żyć. Żerują na błędach postrzegania i tym, że ludzie mają genetycznie uwarunkowaną chęć ochrony czegokolwiek co wyglądem przypomina niemowlaka. Dzięki temu większość niemowlaków przeżywa. Ale ma to też sporo efektów ubocznych. I tych zabawnych, jak ubieranie lalek zimową porą, bo taka matka jedna z drugą nie może patrzeć jak jej kilkuletnia córka gołą lalkę na mróz wynosi. I tych mniej zabawnych, jak chęć chronienia płodu, za wszelką cenę, nawet za cenę życia jego matki.

              A, że mało kto widzi w zygocie dziecko i mało kto podpisałby się pod szczególną ochroną takiej zygoty, to antychoicowcy zaczęli manipulować ludem i wstawiać fotki z późnych aborcji, które stanowią ledwo kilka procent wszystkich aborcji. Tym samym zrównali usunięcie zlepka komórek z usunięciem 9-mies ciąży. I jak widać udało się, bo nie brakuje oszołomów którym sumienie nie pozwala usunąć z organizmu kobiety tworu, który niczym się nie różni od takiego plemnika, których miliony masowo giną dzień w dzień w przeróżnych okolicznościach i jakoś nikomu do głowy nie przychodzi jakaś ich ochrona.
      • berta-death Re: Prawdziwe zagrożenie 15.06.14, 14:19
        Aż dziw bierze, że w tak katolickim kraju, gdzie dba się o płody, nie ma ani jednego sierocińca, który by choć w ułamku procenta funkcjonował jak ten kasiski. U nas też nie brakuje dzieci chorych, niepełnosprawnych, porzuconych, zaniedbanych, wyrwanych z najgorszych patologii. A jednak nie ma się kto nimi zająć a to co się im oferuje, to miejsca pokroju tego, w którym szalała niejaka Bernadetta. Zresztą wciąż funkcjonującym i wciąż niepodlegającym żadnej kontroli. Na słowo uwierzono siostrzyczkom, że już się u nich poprawiło.
        • koltanakonda Re: Prawdziwe zagrożenie 15.06.14, 15:04
          W Polsce jest znacznie mniej naturalnych sierot w porównaniu do Afryki tj. takich których rodzice zmarli, zginęli w wypadku. Jeśli są, to najczęściej adoptują je krewni.
          A domów dziecka jest u nas ponad 350. Rodzin zastępczych, rodzinnych domów dziecka wielokrotnie więcej. Sieroty nie błąkają się po ulicach, nie te czasy.
          A mała wrażliwość ludzi, mała chęć niesienia pomocy wynika z "nadopiekuńczości" państwa.
          Dlaczego przeciętny Kowalski ma się zajmować sierotami, skoro państwo zabiera mu 60% zarobków na rozmaite podatki. To niech państwo się opiekuje.
          Z drugiej strony, mimo tego, coraz więcej Polaków "adoptuje" dzieci np. z ubogich rejonów Afryki czy Azji, wysyłając im co miesiąc pewną kwotę pieniędzy. wroclaw.caritas.pl/768/Ulotka

          berta-death napisała:
          > Aż dziw bierze, że w tak katolickim kraju, gdzie dba się o płody, nie ma ani je
          > dnego sierocińca, który by choć w ułamku procenta funkcjonował jak ten kasiski.
          • berta-death Re: Prawdziwe zagrożenie 15.06.14, 15:48
            W PL nie ma ani jednego domu dziecka, gdzie większość podopiecznych byłaby prymusami w szkole i planowała dalszą edukację na studiach. Nie ma ani jednego, w którym chciałyby pozostać mając możliwość zamieszkać z rodziną. Nie ma ani jednego, w którym młodsze dzieci nie miałyby choroby sierocej i wszystkich związanych z tym zaburzeń psychicznych. Nie ma ani jednego, z którym pełnoletni wychowankowie byliby wciąż związani i chętnie tam wracali albo nawet zatrudniali się jako opiekunowie. Nie ma ani jednego, który dbałby o zdrowie i sytuacje socjalną podopiecznych w zakresie większym niż wynosi formalne minimum jakie muszą spełnić. O sytuacjach, gdzie personel staje na głowie, żeby zdobyć pieniądze i dojścia do jakiegoś zagranicznego specjalisty a wcześniej poszukać informacji o chorobie i nowoczesnych metodach leczenia w momencie jak lokalny szpital machnie ręką, bo standardowe procedury nie zadziałały, albo w ogóle nie zada sobie trudu żeby porządnie zdiagnozować, to mowy nie ma.

            A zrobienie comiesięcznego przelewu na 100PLN albo mniej, to nie jest żaden altruizm i poświęcanie. To tak jak wrzucenie żebrakowi paru złotych do puszki, celem poprawienia sobie humoru z rana, że się coś dobrego zrobiło. Nic nie kosztuje a ile radości.
            • inka754 Re: Prawdziwe zagrożenie 11.07.14, 08:23
              Fakt, 100PLN dla niektórych to żaden altruizm i poświęcenie, ale dobrze że są ludzie, którzy te 100PLN przeleją, a mogliby sobie coś za to kupić. Ja "przelewam" na schronisko dla zwierząt nie dla poprawienia sobie humoru z rana, ale dlatego, że zwierzęta bardzo tego potrzebują. Radości też nie odczuwam, bo wiem, że to kropla w morzu potrzeb. A 100PLN to dla niektórych naprawdę dużo pieniędzy - odmówią sobie czegoś, żeby dać innym. Ale w innym sprawach poruszonych w tym wątku zgadzam się z Toba w 100%.
Pełna wersja