Panie czują się zagrożone.

    • martishia7 Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 15:23
      Mam od lat ginekologa bez sumienia, nie ma nic przeciwko aborcji w ustawowo przewidzianych przypadkach. A z tego co mogę się domyślać nie ma też nic przeciwko aborcji na życzenie. Bardzo mi komfortowo w takim stanie rzeczy.
      • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 15:33
        Podaj jego adres. Wybierzemy się do niego z różańcami i modlitwą.

        martishia7 napisała:
        > Mam od lat ginekologa bez sumienia
        • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 15:55
          I pieśnią na ustach. "Boże, coś Polskę..." na przykład.
          Dajcie znać, gdzie to się będzie odbywać, dawno w cyrku nie byłam.
          • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 16:59
            Od razu mogę podać wynik spotkania "ginekolog"-dziecko. Bezbronne dziecko ginie w męczarniach, jest bez szans w tym "cyrku".

            liisa.valo napisała:
            > Dajcie znać, gdzie to się będzie odbywać, dawno w cyrku nie byłam.
            • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 18:02
              Poznalam kilka osob z identycznymi pogladami, jak Twoie.
              Powiedz mi, skad u Ciebie bierze sie taka pogarda dla kobiet ?
              Czy zadna Cie nie chciala, czy Ty masz misje do spelnienia ?
              Najgorsze w dyskusji z Toba jest to, ze czujesz sie lepszy od reszty. Ja z kolei nie moge powaznie traktowac kogos, kto mi Fakt cytuje. Po prostu przepasc intelektualna jest za duza.
              • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 18:52
                Zaglądam na różne portale. Lewicowe, prawicowe, również tabloidy.
                Jeśli ograniczasz się do GW, to współczuję, bo widzę, że nasiąkłaś.
                Zgadnij o kim Z. Herbert napisał "... jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."

                Może zajrzyj czasem tu- www.radiomaryja.pl/

                Co do kobiet, to "otacza mnie" co najmniej kilka mądrych, szlachetnych, wspaniałych Pań.
                Są jak Anioły... choć czasem się "kłócimy". :)
                pzdr :)
                • alpepe Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 19:19
                  Pań? Nie przypadkiem "niewiast"? Czy w twoich stronach też przy błogosławieństwie dziecka podkreśla się w kościele podrzędną rolę kobiety każąc jej klęczeć z dzieckiem na ręku, a ojciec ma stać? A może, jak to widziałam w Piekarach Śląskich, w czasie ślubu żona ma pocałować męża w rękę?
                  • koltanakonda Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 19:25
                    Kobiet dzielą się na niewiasty i wiedźmy.

                    alpepe napisała:
                    > Pań? Nie przypadkiem "niewiast"?

                    • alpepe Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 20:17
                      Och, pan Pieronek, czyżby?
                • best.yjka Re: Panie czują się zagrożone. 16.06.14, 00:33

                  > Zgadnij o kim Z. Herbert napisał "... jest manipulatorem. To jest człowiek złej
                  > woli, kłamca, oszust intelektualny."

                  O Tobie?
                • maly_zlosliwiec Re: Panie czują się zagrożone. 16.06.14, 00:57
                  Wiesz, ja już nie będę skromna.
                  Herbert pisał ... o mnie.
                  Nie znaliśmy się, a szkoda. Jestem wybitna, cudna i mądra.
                  Prawie bez wad. No, z lekką nadwagą.
                  Byłam już oszustem matrymonialnym, mogę być intelektualnym.
                  Wkleiłabym tu jeszcze link od Szarapowej, ale dam ludziom pożyć.
              • sl-14 Re: Panie czują się zagrożone. 09.07.14, 19:19
                A on sobie nie robi jaj? Bo aż nie do wiary...
            • berta-death Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 20:01
              Nie bezbronne dziecko, tylko płód, nie w męczarniach, bo nic nie czuje. Poczytaj sobie coś o funkcjonowaniu układu nerwowego zanim zaczniesz siać propagandę.
              Nawet operacje na płodach przeprowadza się bez żadnego znieczulenia.

              A co do męczarni, to ja się zastanawiam gdzie są ci obrońcy słabych i uciśnionych jak trzeba powalczyć o już urodzone dzieci, które w przeciwieństwie do płodów czują ból, lęk i wszystko inne. A im akurat środków przeciwbólowych się żałuje. Jedynie 30% wcześniaków w inkubatorach takowe otrzymuje, ale i tutaj statystyki milczą jeśli chodzi o to czy otrzymują je w wystarczających dawkach.
    • stokrotka_a Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 19:17
      Tak jak myślałam, nie jesteś tu nowy. Nick sobie tylko zmieniłeś. Trolowałeś już na forum "Religia". ;-)
    • merry_ville Re: Panie czują się zagrożone. 15.06.14, 20:02
      Ja bym wolała, żeby prowadził moją ciążę ginekolog dobry i szczery. Ostateczna decyzja i tak należy do mnie. Ważne, żeby przede mną nie ukrywać wszystkich dostępnych opcji.
    • best.yjka Re: TAK! 16.06.14, 00:42
      Moja macica, mój wybór!
    • raszefka Re: Panie czują się zagrożone. 16.06.14, 19:49
      Wolałabym lekarza, który nie wykonuje takich zabiegów (niekoniecznie podpisanego pod wiadomą deklaracją, bo sama mam wątpliwości co do sensu takich akcji)
    • liisa.valo Re: Panie czują się zagrożone. 09.07.14, 15:54
      Teraz już nie Panie czują się zagrożone :)
      "Przestrzeganie zasad prawa naturalnego będzie prawdopodobnie przyczyną eliminowania lekarzy - komentuje swoje odwołanie dyrektor szpitala św. Rodziny w Warszawie."
      Ciekawe, jaką eliminację ma na myśli.

      polska.newsweek.pl/dymisja-chazana-aborcja-w-polsce-deklaracja-sumienia-newsweek-pl,artykuly,343302,1.html
    • miau.weglowy niby jak sie czuja zagrozone 09.07.14, 17:04
      ze im gine na sile usunie ciaze? podstepem?
    • sl-14 Re: Panie czują się zagrożone. 09.07.14, 19:08
      Ja bym wolała, żeby taki co podpisał wiadomą deklarację, nawet cytologii mi nie wykonywał.
Pełna wersja