Kobiece slabosci

14.06.14, 20:42
Czy macie jakies slabosci z ktorymi walczycie?
Ja mam slabosc do slodyczy. Nie mam nadwagi ale nie potrafie dlugo wytrzymac bez czegos slodkiego. Po kilku dniach przerwy zaczyna mnie nosic i kupuje w sklepie zapas, ktory niestety szybko pochlaniam.
Poradzcie, jak z tym skutecznie walczyc, jesli wiecie.
    • piataziuta Re: Kobiece slabosci 14.06.14, 21:10
      Mam dużo słabości, ale to są moje słabości i nie wynikają z przynależności do płci.
      Te które mogę określić jako związane z płcią, to umiłowanie do ubrań i kosmetyków.
      • kanna Re: Kobiece slabosci 14.06.14, 21:52
        ale to są moje słabości i nie wynikają z przynależności do płci.

        10/10
        • dziala_nawalony moje męskie 14.06.14, 22:02
          ryba basa, tzn. smazone filety ..moge jesc co drugi dzien, koniak&gorzka czekolada..z tym to ostrożnie bo przedawkowanie jest nieprzyjemne, nissan gtr,..no i ostatnia ale pierwsza z nich wszystkich..moja żona.
        • aqua48 Re: Kobiece slabosci 14.06.14, 22:34
          Jako kobieta mam wyłącznie kobiece słabości, ale jako słaba płeć nie walczę z nim to byłaby sprzeczność.
          • piataziuta Re: Kobiece slabosci 14.06.14, 22:55
            łał...
            ale bełkot
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobiece slabosci 18.06.14, 08:57
              To chyba jednak żart;)
              • piataziuta Re: Kobiece slabosci 18.06.14, 13:10
                Dobrze, że piszesz, bo nie domysliłabym się. ;)
    • sweet_pink Re: Kobiece slabosci 14.06.14, 23:54
      Nie robić przerw. Jeśli nie masz nadwagi i jesteś zdrowa nie widzę przeciwwskazań. Po prostu wybieraj lżejsze słodycze i zwiększ dawkę ruchu.
      Możesz też przypilnować, żeby do sklepu iść po obfitym posiłku, kupisz mniej.
    • czoklitka Re: Kobiece slabosci 17.06.14, 22:32
      >Ja mam slabosc do slodyczy.

      Ja też, jednak moja słabość dotyczy chęci skosztowania słodkości dopiero nad ranem - nie umiem wtedy zignorować faktu, że batonik lub czekoladka leży sobie na stole. Przy próbach zignorowania i powstrzymywania się od zjedzenia słodkiego zaczynam śnić o tej czynności. Z kolei gdy wiem, że nic nie mam, wówczas i tak mi się śni, przez co muszę wstać i przeszukać pomieszczenia. Po kilku dniach niejedzenia słodkiego dostaję lekkich drgawek. Nie walczę z tym nałogiem - ta walka nie ma sensu, gdyż zawsze ją przegrywam . :)
    • dwapytania Re: Kobiece slabosci 18.06.14, 09:04
      Miałam podobną słabość jak ty. Zaczęłam regularnie się odżywiać, jeść śniadanie, a do tego ćwiczyć trochę. Rano więc nie mam ochoty na słodycze, bo jem normalnie, a jak po południu sobie poćwiczę, to już mentalnie nie potrafię sięgnąć po słodycze. Acha - nie mam problemów z nadwagą, tylko zauważyłam u siebie takie skoki cukru, musiałam, po prostu musiałam jeść coś słodkiego.

      Poza tym mam słabość do wydawania pieniędzy. Tu na razie nie widzę żadnego rozwiązania (no chyba, żeby wydać wszystkie i już po prostu nie mieć co wydawać. )
    • pomorzanka34 Re: Kobiece slabosci 18.06.14, 12:08
      słodycze i mężczyźni ale nie walczę z tymi słabostkami ;)
    • wez_sie tycie slabosci 18.06.14, 13:05
      glowna kobieca slaboscia jest tycie w brzuchu, biodrach i udach bleeeeee
      caly dzien nic nie jje a pozniej na noc sie obzera slodyczami, zapija kielbase mlekiem i mowi ze ma sexy kobieca figure i piekne szerokie biodra a jednak zaden facet jej nie chce
      • zojka84 Re: tycie slabosci 20.06.14, 13:17
        Ja nie mam nadwagi
    • mmagi Re: Kobiece slabosci 18.06.14, 13:45
      tabletki z chromem:)
    • katalonja Re: Kobiece slabosci 19.06.14, 23:05
      Spóźnialstwo, ale z uśmiechem na ustach. No i .... mężczyźni, ech.., czasem nie mogę (nie chcę) się oprzeć.

      P.S.
      Droga autorko wątku, skoro odczuwasz taki pociąg do słodkości, sprawdź, czy nie masz robaków;)
      • zojka84 Re: Kobiece slabosci 20.06.14, 13:17
        Nie mam bo robilam niedawno gruntowne badania.
    • light_in_august Re: Kobiece slabosci 20.06.14, 13:35
      Kosmetyki - nie mogę się oprzeć kolejnemu odcieniowi lakieru do paznokci, nowej odżywce do włosów czy mazidłu do ciała o smakowitym zapachu, no nie mogę, nooo... ;)
Pełna wersja