Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac...

18.06.14, 13:45
Chcialabys, gdyby sie dalo?
Jesli tak, to czego bys po tym oczekiwala?

Niuanse uzywania pisuarow? Jak siadac, zeby nic sobie w kroku nie polamac? Co sie dzieje w glowie przy losowym rozrzuceniu skarpetek na terenie domu i zostawieniu tego tak przez kilka dni?
    • alpepe Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 13:51
      a która z tych przypadłości poza pisuarem jest konkretnie męska?
      • no_easy_way_out Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 14:01
        > a która z tych przypadłości poza pisuarem jest konkretnie męska?

        A skad ja moge to wiedziec. Jestem tylko mezczyzna , co ja tam wiem ;)
    • coffei.na Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 13:52
      Bzykałabym co ino wpadłoby mi w ręce :-P
    • mmagi Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 13:53
      nie wyjmowała bym rąk ze spodni:D
    • berta-death Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 13:57
      Gwałty, rabunki, rozboje i inne męskie rzeczy, takie jak sex, drugs and rock&roll i masturbacja na okrągło. I zabawa pisuarem. I wóda i dziwki dla każdego. Nie wiem czy miesiąc wystarczy na to wszystko.
    • sweet_pink Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 14:03
      Nic pociągającego w tym nie widzę, nie pisze się.
    • facettt poszczulbym psami. 18.06.14, 14:19
      babe zamieniajaca sie dobrowolnie w mezczyzne.
      (chocby tylko na miesiac)

      - wienc radze uwazac.
    • fuzja_jadrowa Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 14:34
      Chciałabym poczuć niekontrolowany wzwód na widok cycatej blondynki.
      • facettt i niepotrzebnie... 18.06.14, 14:45
        fuzja_jadrowa napisał(a):
        > Chciałabym poczuć niekontrolowany wzwód na widok cycatej blondynki.


        i niepotrzebnie...
        zapewniam, to bardziej stresujace, niz przyjemne.
        - bo to nie wzwod - tylko zawod :)

        chyba ze, blondynka powie: - podobasz mi sie, Maly, chodz...
        - ale to nie zdarza sie zbyt czesto...
      • ksiieciiuniio Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 15:36
        fuzja_jadrowa napisał(a):
        > Chciałabym poczuć niekontrolowany wzwód na widok cycatej blondynki.

        Też bym chciał. :D Odkąd wyszedłem z nastoletniego wieku już mi się to nie zdarza. :/ A fajny był jeszcze w tańcu (wolnym). A teraz to mogę głaskać kobietę w tańcu po pupie, piersiach, brzuchu, czy też udami się ocieramy tu i tam (a partnerki w tańcu jeszcze pupą) – i nic. :D Kwestia kontroli myśli, bo gdybym ich nie kontrolował, byłoby jak za młodu. :D
        • no_easy_way_out Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 12:06
          > Też bym chciał. :D Odkąd wyszedłem z nastoletniego wieku już mi się to nie zdar
          > za. :/

          A kontrolowane miewasz? :P
          I kontrolowane przez kogo? ;>
      • no_easy_way_out Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 12:05
        Najwiekszy ubaw mialabys, jabys nastepnie sprobowala do niej podejsc zagadac. A ze ruch czerwonych krwinek z mozgu bylby jednokierunkowy na poludnie, jak tylko otworzylabys usta, uslyszalabys swoj wlasny nieskladny rwany belkot.

        Pozniejsza Twoja wlasna mglista rekonstrukcja wydarzen i wypowiedzi- bezcenna :P Boki zrywac :)
        • fuzja_jadrowa Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 12:25
          > Najwiekszy ubaw mialabys, jabys nastepnie sprobowala do niej podejsc zagadac.

          Zwariowałeś. ;) Tajniki podrywu (czytaj: robienia z siebie durnia) mnie nie ciekawią.
          • no_easy_way_out Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 12:56
            E, nie wiesz co tracisz ;)
    • triismegistos Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 15:15
      Pierwsze co bym zrobila, to poszłabym do kaktusa :D
    • przeciezwiadomo Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 16:15
      Eeee, nie chciałabym niczego sprawdzać.
    • six_a Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 16:38
      ja bym nareszcie była odważna.
    • maitresse.d.un.francais Owszem, chętnie 18.06.14, 17:19
      Czego bym oczekiwała? Że jakkolwiek wyglądam, NIKT SIĘ NA MNIE NIE GAPI, a jak się gapi, to ja mu mogę przygadać.

      Jednym słowem - poczucia, że moje ciało należy do mnie.

      A teraz to mogę tylko spojrzeć jak na ropuchę. :-P Ale fajnie by było!

      No i poczucia, jak kultura mnie faworyzuje. :-P Kurde, aż by się nie chciało wracać w damską skórę.

      A kolega chciałby na miesiąc zostać kobitą, hę?
      • przeciezwiadomo Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 18:34

        Niektórzy by chcieli, żeby pobawić się cyckami. Tak twierdzą :D
        • maitresse.d.un.francais ale wyżwym część ciała 18.06.14, 20:59
          wymaga biustonosza

          dobieranie go, wywalanie nań forsy i noszenie w upały szybciutko by niektórym uświadomiło, jak wygląda los istoty z biustem :-P
        • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:17
          Zeby sie pobawic cyckami, wcale nie trzeba byc kobieta. Najgorsze co moze byc, to byc kobieta i nie miec cyckow.
          • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:25

            Najgorsze co moze byc,
            > to byc kobieta i nie miec cyckow.

            Ty masz 13 lat? Istnieje całe mnóstwo gorszych sytuacji.
            • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:29
              Bynajmniej nie mam 13 lat a swoje spostrzezenie wzialem z obserwacji zachowan kobiet o rozmiarze biustonosza no nie wiem jak wy go numerujecie - jakies 0 do 2?
              • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:31
                soulshuntr napisał(a):

                > Bynajmniej nie mam 13 lat a swoje spostrzezenie wzialem z obserwacji zachowan k
                > obiet o rozmiarze biustonosza no nie wiem jak wy go numerujecie - jakies 0 do
                > 2?

                Nie ma rozmiarów 0 ani 2.

                A co do numeracji biustonosza - gugla ukradli?

                www.rozmiar.com/stanika.php
                I proszę mi nie pisać, że za trudne. Od czego kolega ma menski :-P umysł?
                • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:36
                  Meski umysl kolegi rozroznia tylko 2 rozmiary damskiego biustu: pasujacy w dlonie i nie pasujacy w dlonie. Poniewaz jak mawiaja amerykanie "small is beautiful, bigger is better" to wolimy opcje numer 2.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:38
                    soulshuntr napisał(a):

                    > Meski umysl kolegi rozroznia tylko 2 rozmiary damskiego biustu

                    To kolega nie ma umysłu, tylko jakiś ersatz.
                    • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:40
                      Byc moze, ale poki co spelnial swoje zadanie w stopniu zadowalajacym, wiec nie mamy co do jego pracy zadnych zstrzezen.
                      • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:41
                        soulshuntr napisał(a):

                        > Byc moze, ale poki co spelnial swoje zadanie w stopniu zadowalajacym, wiec nie
                        > mamy co do jego pracy zadnych zstrzezen.

                        No to kolega klika w linka i uruchamia wyżej wymieniony (umysł, nie link). A nuż zadziała.
                  • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:40
                    soulshuntr napisał(a):

                    > Meski umysl kolegi rozroznia tylko 2 rozmiary damskiego biustu: pasujacy w dlon
                    > ie i nie pasujacy w dlonie. Poniewaz jak mawiaja amerykanie "small is beautiful
                    > , bigger is better" to wolimy opcje numer 2.

                    To znaczy nie wiem którą, bo rozmiar biustu to:

                    - rozmiar pod biustem
                    - i różnica między nim a obwodem biustu, wyrażona literami od A do K.

                    A, B, C, D, E, F, G, H, I, J, K.

                    Są jeszcze pośrednie, np. GG albo JJ.


                    :-PPPPP
                    • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:41
                      No widzisz. Dlatego, my mezczyzni rozronzniamy tylko 2 rozmiary o ktorych wpominalem w poscie powyzej.
                      • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:43
                        soulshuntr napisał(a):

                        > No widzisz. Dlatego, my mezczyzni rozronzniamy tylko 2 rozmiary o ktorych wpomi
                        > nalem w poscie powyzej.

                        Dlatego serdecznie wam życzę, żebyście kiedyś zostali ZMUSZENI do myślenia. I ruszyli tymi ersatzami, co je macie w czaszkach.
                        • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:49
                          Biorac pod uwage kierunek wspolczesnej ewolucji w stosunkach damsko-meskich domniemuje, ze nie bedziemy do niczego zmuszeni. Same ustawiacie sie na z gory przegranej pozycji ( patrz nadopiekuncze mamusie).
                          • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:51
                            . Same ustawiacie sie na z gory prz
                            > egranej pozycji

                            Tak, tak, i ociepleniu klimatu też jesteśmy winne.
                            • przeciezwiadomo Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:53
                              Co jeden samiec na tym forum to bardziej pitoli jaki to z niego ogier nie jest. O czym to świadczy?
                              Przecież wiadomo :D
                              • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:55
                                Otoz siwiadczy to o tym, ze jest popyt na takie pitolenie u pci przeciwnej. Inaczej nie marnowalibysmy czasu na czcza gadanine.
                                • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:58
                                  soulshuntr napisał(a):

                                  > Otoz siwiadczy

                                  ŚŚŚŚŚŚŚwiadczy, do ciężkiej Anielki, nie "siwiadczy"!!!


                                  to o tym, ze jest popyt na takie pitolenie u pci przeciwnej.

                                  Ta, jasne. Na publiczne drapanie się po brzuchu też to my zgłaszamy popyt. Wy jesteście niezwykle skromni i jeszcze bardziej kulturalni. :-PPP
                                  • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:10
                                    Uprzejmnie przepraszam za omylki, ale uwazam, ze po 3 Trybunalach kazdemu moze sie palec omsknac na klawiatuerze.
                                    Natomiast co do publicznego drapania sie po brzuszku - toz to tylko jest pochwala zaradnej misiowej, ktora dba o sowjego misia.
                                    • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:12
                                      soulshuntr napisał(a):

                                      > Uprzejmnie przepraszam za omylki, ale uwazam, ze po 3 Trybunalach kazdemu moze
                                      > sie palec omsknac na klawiatuerze.
                                      > Natomiast co do publicznego drapania sie po brzuszku

                                      brzuszek to niemowlę zaposiadywa

                                      dorosły facet ma brzuch (i nie mam tu na myśli kałduna, ale część ciała między klatką a częściami interesującymi)

                                      cywilizowany mężczyzna publicznie NIE DRAPIE SIĘ
                                      • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:17
                                        Uprzejmie donosze, ze cywilizowani mezczyzni wymarli. Pozostalo pokolenie cywilizowane przez MTV.
                                        • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:18
                                          soulshuntr napisał(a):

                                          > Uprzejmie donosze, ze cywilizowani mezczyzni wymarli. Pozostalo pokolenie cywil
                                          > izowane przez MTV.

                                          niech no kolega nie sądzi po sobie :-P
                                          • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:20
                                            kolega nigdy nie ogladal MTV. Kolega sie wychowal na "Zapraszamy do trojki"
                                            • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:22
                                              soulshuntr napisał(a):

                                              > kolega nigdy nie ogladal MTV. Kolega sie wychowal na "Zapraszamy do trojki"

                                              I tam mówili, żeby się publicznie drapać po brzuchu?
                                              • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:23
                                                Czy ja gdzies napisalem, ze sie publicznie drapie po brzuchu? No litosci.
                                                • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:24
                                                  soulshuntr napisał(a):

                                                  > Czy ja gdzies napisalem, ze sie publicznie drapie po brzuchu? No litosci.

                                                  A drapiesz się?
                                                  • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:26
                                                    Nie! Po trzykroc nie.
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:27
                                                    soulshuntr napisał(a):

                                                    > Nie! Po trzykroc nie.

                                                    Dobre i to.
                                • przeciezwiadomo Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:05
                                  Ja tam od pitolenia wolę czyny. Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje, to się zwykle sprawdza.
                                  • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:07
                                    No wiesz, ale dzisiaj sa takie czasy, ze lepsza byle jaka krowa niz zadna :P
                                    • przeciezwiadomo Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:11
                                      Etam. Wcale nie.
                                      • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:14
                                        No jagnie jak tak?!
                                        • przeciezwiadomo Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:16
                                          Ci mówię, że nie.
                                          • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:18
                                            Szanowna moze mowic co chce. Niestety nie zmieni to faktu, ze tak.
                                            • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:20
                                              soulshuntr napisał(a):

                                              > Szanowna moze mowic co chce. Niestety nie zmieni to faktu, ze tak.

                                              Wybaczcie, że się wtrącę w tę interesującą dyskusję, ale powtarzacie się jak gdyby. :-P
                                              • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:22
                                                Gdyzalbowiemponiewaz probuje wyjasnic mojej jakze szanownej interlokutorce prosty fakt. Niestety nie ma on mocy przebicia sie do swiadomosci W/W.
                                                • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:24
                                                  soulshuntr napisał(a):

                                                  > Gdyzalbowiemponiewaz probuje wyjasnic mojej jakze szanownej interlokutorce pros
                                                  > ty fakt.

                                                  Kolega wszystkie swoje przekonania uważa za fakty czy tylko niektóre?
                                                  • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:27
                                                    Czasem probuje przekonac kogos do faktow. Niestety nie zawsze to mi sie udaje. Coz, taka karma.
                                                • przeciezwiadomo Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:25
                                                  Bo ja akurat pogoniłam byłam takie byle co, a potem udało mi się spotkać rewelacyjne-nie-byle-co. Oczywiście po gruntownym i wielokrotnym przemyśleniu wszystkich moich losów. Dlatego twierdzę, że lepsze jest nic niż byle co, a niż nic lepsze jest rewelacyjne-nie-byle-co :)
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:26

                                                    > psze jest rewelacyjne-nie-byle-co :)

                                                    Odwiecznym problemem zaś płci obojga jest "gdzie to u cholery trafić i zainteresować sobą????"
                                                  • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:29
                                                    Problem jest banalnie prosty do rozwiazania. Mianowicie wystarczy tylko poczekac na swoja kolej, zamiast uparcie naginac czasoprzestrzen do swojego widzimisie.
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:30
                                                    soulshuntr napisał(a):

                                                    > Problem jest banalnie prosty do rozwiazania. Mianowicie wystarczy tylko poczeka
                                                    > c na swoja kolej

                                                    Zaraz zaraz

                                                    jak to na swoją kolej?

                                                    To nie kolejka w warzywniaku.
                                                  • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:33
                                                    Wydaje sie, ze nie. A jednak. Jak to ktos kiedys powiedzial " Wszystko ma swoj czas..."
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:34
                                                    soulshuntr napisał(a):

                                                    > Wydaje sie, ze nie. A jednak. Jak to ktos kiedys powiedzial " Wszystko ma swoj
                                                    > czas..."

                                                    a kiedy będzie przecena membranowych kurtek firmy W...g?


                                                  • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:37
                                                    Nie wiem. Od kilku sezonow nosze te sama, Anapurna.
                                                  • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:42
                                                    soulshuntr napisał(a):

                                                    > Nie wiem. Od kilku sezonow nosze te sama, Anapurna.

                                                    e, brzydkie

                                                    poza tym ja mam na myśli letnią
                                                  • przeciezwiadomo Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:52
                                                    Trzeba wypełniać kupony i się modlić :D
                                            • przeciezwiadomo Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:21
                                              Nie wiem, na szczęście ja nie mam problemu, nie poszukuję :)
                            • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:54
                              Nie popadajmy w paranoje. Ocieplenie klimatu to wylacznie pretekst do wyciagniecia kasy od frajerow.
                              • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:57
                                soulshuntr napisał(a):

                                > Nie popadajmy w paranoje. Ocieplenie klimatu to wylacznie pretekst do wyciagnie
                                > cia kasy od frajerow.


                                Nie zgadzam się.
                                • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:08
                                  Szanowna kolezanka nie musi sie zgadzac, ale niestety tak to robi.
                                  • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:13
                                    ale niestety tak to robi.

                                    Kto? Co robi? Myszy w piwnicy? Co to za zdanie bez podmiotu?
                                    • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:14
                                      maitresse.d.un.francais napisała:

                                      > ale niestety tak to robi.
                                      >
                                      > Kto? Co robi? Myszy w piwnicy? Co to za zdanie bez podmiotu?

                                      Chyba że chodziło o tak to działa.

                                      Otóż szanowny kolega nie ma monopolu na rację (w dowolnej kwestii) jedynie z powodu posiadania organu męskiego.
                                    • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:15
                                      Zdanie jak zdanie, proste w swej furmule wyrazajace sedno sprawy kropka
                                      • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 22:19
                                        soulshuntr napisał(a):

                                        > Zdanie jak zdanie, proste w swej furmule

                                        Ja tego zdania nie rozumiem. Czasownik "robić" nie występuje bez podmiotu.
      • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:18
        > A kolega chciałby na miesiąc zostać kobitą, hę?
        Kolega by chcial, byle pomiedzy okresami.
        • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:24
          soulshuntr napisał(a):

          > > A kolega chciałby na miesiąc zostać kobitą, hę?
          > Kolega by chcial, byle pomiedzy okresami.

          Najgorsze w okresie jest to, że się go tak bez przerwy faceci czepiają i wyśmiewają, tak między nami. Poza tym zjawisko jak zjawisko.

          A gdyby nie ów okres (i związany z nim cykl), to kolegów by na świecie nie było. O.
          • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:27
            Kolega zdaje sobie sprawe z tego waznego faktu, jednakowoz patrz jak wyzej - chetnie by sprobowal gdyby tylko sie dalo:)
            P.S. Kolega bynajmniej nie wysmiewa i nigdy nie wysmiewal sie z okresu , rozumie w pelni jego koniecznosc wystepowania oraz wspolczuje objawow.
            • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:29

              > e w pelni jego koniecznosc wystepowania oraz wspolczuje objawow.

              Powtarzam, JEDYNE objawy (poza krwawieniem) to:

              - przedokresowe napuchnięcie cielska (nie, NIE mylimy z nadwagą),
              - parcie na mocz,
              - czepianie się społeczeństwa jak wyżej.
              • soulshuntr Re: Owszem, chętnie 18.06.14, 21:31
                Temu tez powtarzam glosno i wyraznie: Rozumiem i wspolczuje.
      • no_easy_way_out Re: Owszem, chętnie 19.06.14, 11:54
        > Czego bym oczekiwała? Że jakkolwiek wyglądam, NIKT SIĘ NA MNIE NIE GAPI, a jak
        > się gapi, to ja mu mogę przygadać.

        Po czym calkiem niewykluczone, ze dostalabys sierpowym w ryj, i rownoczesnie wsrod wszystkich wokol, kolegow i kobiet stracilabys w oczach.
        Co dalej? ;)
        • maitresse.d.un.francais Re: Owszem, chętnie 20.06.14, 17:31

          > Po czym calkiem niewykluczone, ze dostalabys sierpowym w ryj

          Oddałabym sierpowym w ryj. Zakładam, że jako chłop umiem.

          Jakich kolegów? Nie chodzę do sklepu w asyście kolegów i koleżanek.
      • no_easy_way_out Re: Owszem, chętnie 19.06.14, 11:56
        > A kolega chciałby na miesiąc zostać kobitą, hę?

        Macalbym sie caly dzien i noc, I flamastrem permanentnym pozaznaczal wszystkie punkty G, H, W , X, Z z kropka i er zet ;)
    • nudzimisie_strasznie Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 18:44
      Siedziałabym sobie na kanapie, nie zaważając na to jak wyglądam i bez najmniejszego poczucia winy dawałabym się obsługiwać i nawet w głowie by mi nie powstała myśl, że może by coś pomóc, przynieść, pozmywać. Tylko tak bym sobie siedziała i gapiła się w telewizor.
      • ijonaa.tichy Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 19:19
        :-D
      • no_easy_way_out Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 12:00
        Dobra dobra ;P
        przeciez poniewaz kobietom chodzi tylko o rownosc, a nie zeby bylo wygodnie, to wiem, ze tak naprawde wlasnie skorzystalabys czym predzej z okazji, by wreszcie nastala rownosc, i w ciele mezczyzny zakasala rekawy, chwycila miotle, odkurzacz, zelazko, scierke i wykonalabys co najmniej 50% wszystkich zadan w mniemaniu Twojej pani (byc moze nie naraz) - zakladajac to jako norme, i nie oczekujac ani dziekuje, ani nawet symbolicznego dziekczynnego pierdniecia ;)
        • nudzimisie_strasznie Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 13:01
          no_easy_way_out napisał:

          > Dobra dobra ;P
          > przeciez poniewaz kobietom chodzi tylko o

          Cała zabawa ma polegać na tym, że jestem mężczyzną, hełoooooł!
    • mendigo Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 19:38
      Skumplowałabym się ze wybranymi mężczyznami ze swojego otoczenia, zaprowadziłabym na wódkę i do burdelu i patrzyła, jak się zachowają. W miarę możliwości wzięłabym aparat zorkie pieńć i zrobiła kilka zdjęć, które wykorzystałabym niecnie po odzyskaniu kobiecej formy. Ale by było zajebiście, jezus.
      • przeciezwiadomo Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 19:41
        Myślę, że w takich przybytkach bywa światło nieco gorsze niż w Hali Mirowskiej, więc nie wiem, czy coś by z tych zdjęć było... :)
        • mendigo Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 20:13
          Na pewno radocha. Poza tym to kwestia ustawień.
      • no_easy_way_out Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 12:09
        Diabelsko dobre :D
        Ale co, jesli Ci wszyscy w otoczeniu to tez tacy z podobnej 1-miesiecznej reinkarnacji?
        • przeciezwiadomo Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 12:17
          Tym bardziej by poszli, ciekawi, czy nowa hydraulika zadziała.
          • no_easy_way_out Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 13:05
            Ale w ktorym momencie te piekne chwile mialyby byc uwieczniane; przy ogladaniu wystaw, podczas dostarczania uslugi, przy dokonywaniu platnosci..?
        • mendigo Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 12:17
          Ale zaraz, to jakaś licencja grupowa na zamianę ról? Jak tak, to nie jestem zainteresowana. Nie interesuje mnie nowa wersja bądź sobą, wybierz Pepsi. Życzę sobie unikalnych rozrywek.
          • no_easy_way_out Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 13:07
            A tego nikt by nie wiedzial.
            Niepewnosc, zeby dodac smaczku.
            Zawsze byloby ryzyko, ze kazdy moze grac kogos innego niz tego kim faktycznie jest. Byl(a)bys otoczonya kameleonami. To nie taki szok chyba, tak wyglada zyciu tu i teraz w koncu..
            • mendigo Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 13:24
              no_easy_way_out napisał:

              Byl(a)bys otoczonya kameleonami. To nie taki szok chyba, tak wyglada zyciu
              > tu i teraz w koncu..

              No więc właśnie. Dlatego raz miło byłoby być master-, ueber-, nadkameleonem. Kameleonem totalnym. A nie jakimś szarakiem, jednym z wielu tandeciarzy odwalających swój codzienny, mały geszefcik. To jest kein geschaeft taka niepewność. Żaden deal, panimajesz?
    • miau.weglowy Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 19:48
      szansa przekonania sie, jak naprawde dziala meski mozg bezcenna
      • no_easy_way_out Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 12:08
        wpierw przekonalabys sie, czy w ogole dziala ;)
        • miau.weglowy Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 19.06.14, 15:12
          a co, nie jestes pewien?
          (hue hue)
    • piataziuta Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 19:51
      przeleciałabym całe miasto
      • six_a Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 20:17
        potem można napisać w poszukiwaniu kiły
        albo gruźlicy.
    • liisa.valo Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 18.06.14, 21:02
      Ja bym nie chciała. Lubię być kobietą.
    • candied Re: Gdybys mogla byc mezczyzna przez miesiac... 28.06.14, 01:15
      Polazłabym po podwyżkę.
      Oddała trochę spermy ku czci Onana
      Opie...ła się, ale była bym w tym 10x lepsza.
      Sprawdziłabym wytrzymałość łba.
      Zabrała kolegów na piwo i w końcu się dowiedziała co mówią jak nie ma baby obok.
      Przywaliłabym komuś.
Pełna wersja