rybka.11 I niech nikt nie mówi, 12.07.14, 20:00 że kobiety piłki nie lubią :P :) Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: I niech nikt nie mówi, 15.07.14, 15:55 piłkę lubią, ale nie lubią dogrywek, za to uwielbiają karne i za to je kochamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: A tymczasem w Brazylii... 12.07.14, 22:51 Po karnym pomyślałam sobie "zaczyna się...", więc w sumie nie jest tak źle. Ale jeśli kudłaty będzie grał tak dupawo, to przestanę do niego wzdychać. Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: A tymczasem w Brazylii... 13.07.14, 08:10 Jak nie idzie, to nie idzie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja_jadrowa Re: A tymczasem w Brazylii... 13.07.14, 12:52 > Ale jeśli kudłaty będzie grał tak dupawo, to przestanę do niego wzdychać. :D Popełnił przedszkolny błąd w obronie. Straszne to. Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: A tymczasem w Brazylii... 13.07.14, 20:16 Zapomnijmy o tym, mamy nowy dzień.:) Go Albicelestes! Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: A tymczasem w Brazylii... 14.07.14, 16:33 No i koniec. Większość nie po mojemu, finał takoż. Już za cztery lata, już za cztery lata... Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja_jadrowa Re: A tymczasem w Brazylii... 14.07.14, 16:49 W takim razie, oficjalnie podumowując wątek - wygrali ci, którzy najbardziej zasłużyli. I na zakończenie mały zgrzyt - Messi ogłoszony najlepszym piłkarzem mistrzostw. Yyyy... Dziękuję, dobranoc. :) Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: A tymczasem w Brazylii... 14.07.14, 17:19 O ile nie do końca mogę zgodzić się z pierwszym zdaniem (bo chociażby Kolumbia, a sam mecz finałowy był wyrównany), to z drugim, mimo sympatii do Lionela, już tak. Nagroda pocieszenia? Odpowiedz Link Zgłoś
fuzja_jadrowa Re: A tymczasem w Brazylii... 14.07.14, 17:33 > to z drugim, mimo sympatii do Lionela, już > tak. Nagroda pocieszenia? Niby szczegółowo analizowano elementy gry w poprzednich meczach i tak im wyszło. Sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: A tymczasem w Brazylii... 14.07.14, 18:11 Skoro zanalizowali, to niech im będzie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
leptosom Re: A tymczasem w Berlinie... 15.07.14, 12:10 i kto napisał/napisze, że Niemcy nie potrafią cieszyć się? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: A tymczasem w Berlinie... 15.07.14, 14:59 tylko ci co Niemców znają z opowiadań. Ja naszczęście od półfinałów jestem Niemcem i tez się cieszę, tymbardziej, że mam tam dwóch szwagrów a moi synowie niemieckopolskich kuzynów, którzy jak miro klose mówią dobrze w obu językach. Pojawił się tez w mojej głowie świetny pomysł. Otóż nasz związek piłkarski powinien zadeklarować, że Polacy od tej chwili grają tylko w reprezentacji Niemiec. Nie ma już czegoś takiego jak reprezentacja Polski i mamy wreszcie świety spokój. Uważam że mundial wygrała drużyna najbardziej zgranych i rzeczywiście wyluzowanych chłopaków z wajemnym szacunkiem do siebie i decyzji caoacha, żednych gawiazdorskich fochów, żelów itd. moim osobistym bohaterem tej druzyny oraz całego turnieju jest Bastian Schweinsteiger za wzorowe wykonanie brudnej roboty Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: A tymczasem w Berlinie... 15.07.14, 17:29 No dobra, dobra, cieszyli się ładnie.:) Odpowiedz Link Zgłoś