si.ra
20.06.14, 23:15
Mamy po 24 lata. Moja bliska koleżanka poznała 2 lata temu swojego obecnego faceta - świetny piłkarz, przyjmiemy tak twierdzi mój chłopak. Facet fajny - przystojny, skromny, szajba mu nie odbiła. Za rok biorą ślub. Dlaczego ja mam facet nieudacznika, który woli oglądać mecze niż pracować, a ona świetnego facet ? To ja zawsze miałam powodzenie, a ona nie. Twierdziła, że nie będzie uganiać się za facetami, że niby woli być sama niż na siłę z kimś w młodym wieku. Jak to jest, że ona ma faceta marzeń, a ja nie ?