Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit?

28.06.14, 16:48
Ja jestem blizszy temu, ze w przypadku kobiet jest przereklamowana.

Zgodzilbym sie, ze kobiety bardziej sa sklonne sie rozczulac nad innymi kobietami (przyjaciolkami) lub swoimi dziecmi (i synami i corkami).
Demonstrowanie tej empatii tez czesciej jest wyrazniejsze. ale sama, autentyczna empatia- czy ja wiem?

Ale moze mnie przekonacie ze jest inaczej?
    • berta-death Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 28.06.14, 17:01
      Mit. Nie mam pojęcia skąd się wziął.
    • wersja_robocza Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 28.06.14, 18:53
      Nie widział, nie poznał, nie pobył z jakąś kobietą, ze tyle pytań zadaje?
    • man_sapiens Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 28.06.14, 19:14
      Empatia to umiejętność odczytywania uczuć i emocji innych ludzi. To nie to samo co współczucie a tym bardziej użalanie się nad kimś.
      • berta-death Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 28.06.14, 19:21
        A współczucie i użalanie się nad kimś to nie to samo co nierobienie temu komuś krzywdy, czy udzielenie mu pomocy. Można bardzo współczuć żebrakowi bez nóg rozłożonemu na środku ulicy, tak bardzo można czuć litość i żal jak się na niego patrzy, że aż się będzie dokładać drogi do pracy, żeby nie musieć chodzić tą ulicą na której leży i nie musieć się na niego patrzeć.
    • lenka.magdalenka Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 28.06.14, 19:16
      > Zgodzilbym sie, ze kobiety bardziej sa sklonne sie rozczulac nad innymi kobieta
      > mi (przyjaciolkami)

      niekoniecznie można się na tym nieźle przejechać niektóre kobiety są obłudne , fałszywe i cholernie zakłamane, dwulicowe !
      • stokrotka_a Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 29.06.14, 23:55
        lenka.magdalenka napisała:

        > niekoniecznie można się na tym nieźle przejechać niektóre kobiety są obłudne
        > , fałszywe i cholernie zakłamane, dwulicowe !

        Sądzisz, że można myśleć, że wszystkie kobiety nie są obłudne, fałszywe, zakłamane i dwulicowe? Takie rzeczy to tylko w utopii! ;-D
    • ursyda Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 28.06.14, 19:45
      To ja już nie wiem, demonstrować żeby było wiadomo, czy nie demonstrować żeby jednak myśleli, żem zimna sucz.
      • leptosom Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 29.06.14, 12:32
        ursyda napisała:

        > To ja już nie wiem, demonstrować żeby było wiadomo, czy nie demonstrować żeby j
        > ednak myśleli, żem zimna sucz.

        prawdy NIE ukryjesz! ;P
    • midnight_lightning Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 29.06.14, 01:43
      Empatia kobiet polega na tym, że żadna z nich nie pamięta, że komukolwiek wydarła serce z piersi i publicznie podeptała. Żadna z nich kiedykolwiek nie przyczyniła się do samobójstwa faceta, którzy o dziwo, nie wiadomo czemu, popełniają 6 razy więcej samobójstw niż kobiety. Zapewne są znudzeni życiem.

      Empatia u nich ujawnia się głównie po 30-ce, gdy olane prze swoich samców alfa jęczą, że każdy ma prawo do szczęścia, do seksu, do orgazmu, do związku. Zapomniały biedactwa, ile to chętnych i zdecydowanych na związek rówieśników potraktowały jak ścierwo.

      Tak, kobieta i empatia to sprzeczne wewnętrznie pojęcia. One empatię zachowują tylko dla buraczanych prostaków, których tak uwielbiają, a którym ta empatia wisi luźnym kalafiorem.

      Reasumując, kobiety nie mają najmniejszego pojęcia, na czy polega empatia. Dokarmianie na siłę najedzonych, a traktowanie głodnych z pogardą empatią nie jest. To zwykłe sprzedajne podlizywanie się zamożnym.
      • wersja_robocza Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 29.06.14, 10:46
        Omujborze, następny skrzywdzony. Kobiety to wstrętny gatunek. Trup się za nimi ściele gęsto. B-)
      • stokrotka_a Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 30.06.14, 00:00
        midnight_lightning napisał:

        > Zapomniały biedactwa, ile to chętnych i zdecydowanych na związek rówieśników potrakto
        > wały jak ścierwo.

        O, odtrącony nastolatek przez ciebie przemawia, ale uogólnienia oparte na osobistych doświadczeniach to objaw mocno ograniczonych horyzontów.

        > Reasumując, kobiety nie mają najmniejszego pojęcia, na czy polega empatia. Doka
        > rmianie na siłę najedzonych, a traktowanie głodnych z pogardą empatią nie jest.
        > To zwykłe sprzedajne podlizywanie się zamożnym.

        Oj, biedny ty, skrzywdzony przez samego siebie, dzieciaku.
    • zmienna_elfka Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 29.06.14, 10:37
      To cecha indywidualna... znajdziesz i kobiety empatyczne i nie. Kurcze, jak ja nie lubię uogólnień i standaryzacji ;) najpierw poznaj - potem wydawaj osąd. I nie przyjmuj go jako ogólnie obowiązującej reguły, a raczej się nie pomylisz ;))
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 29.06.14, 10:49
      Kobiety są nieco lepiej wytrenowane w zauważaniu stanu emocjonalnego innych ludzi i lepiej są sobie w stanie wyobrazić ten stan.
      Ale nie znaczy to że powstrzymuje je to działaniami na szkodę innych - tutaj mamy zapewne pełny rozkład normalny.
    • sl-14 Re: Legendarna empatia kobiet - prawda czy mit? 29.06.14, 15:36
      Kobiety są wychowywane do empatii i oczekuje się od nich, że będą ją okazywać. U mężczyzn tak nie ma, pewnie stąd takie wrażenia.
Pełna wersja