Gość: Mary
IP: *.58.148.237.bredband.tre.se
28.06.14, 20:42
w moim malzenstwie raz lepiej raz gorzej, z przepada tych gorszych dni:(. oboje pracujemy, mamy dwojke dzieci i za nami 10 lat stazu malzenskiego. czasem mam takiego dola Ale udaje ze jest ok. najgorsze jest To ze moj maz potrafie po sprzetce obrazac sie i nie odzywac prze 2 tyg Albo Wiecej jak Malé dziecko. dorosly a zachowuje sie jak nasz 3 letnings synek:). marzy mi sie wyjazd na tydz bez dzieci i meza odpoczac i doladowac sie. czy ktoras z was tak pomyslalm i zrobila. najgorsze jedz to moj maz To pewnie z tego powodu nie odezwie sie do mnie przez rok, i powie ze jestem zla matka. ale marzy mi sie To:) ps. zazdrosny To nie jest o mnie, przylapalam go na czasie z iny,i kobietami , pow ze To moja wina bo go zaniedbuje. wiem ze dalej To robi Ale nie chce mu tego udowadniac.