oszolomiona13
30.06.14, 14:30
Mam ogromny problem. Wdałam się w relacje ponad koleżeńską, od weekendu do weekendu uprawiam seks z chłopakiem, z którym wynajmuje mieszkanie. Bez zobowiązań, bez stresu bez niczego. Dochodzi do niego po alkoholu, w momencie kiedy obydwoje jesteśmy pod wpływem % zaczynamy szukać kontaktu z drugą osobą. Jednak na co dzień panuje między nami dziwna atmosfera, momentami to najchętniej byśmy się pozabijali. Nie wiem jak wyprostować sytuację, co myśli facet. Czy zostawić to tak jak jest czy porozmawiać?