Kompleksy kurdupli?

02.07.14, 10:18
Jakos ostatnio zacząłem przyglądać się kobietom na bardzo wysokich obcasach, aż żałuję, że wcześniej mi to umknęło. Otóż idzie taka wiotka istotka w butach, gdzie wysokość obcasa wynosi mniej więcej połowę długości jej łydki i się gibie, obcasy gną się boki. Czy to rozpaczliwa walka z niedoskonałościami natury, czy też obłędna potrzeba bycia tak jakby sexy?
Proszę o grzeczne Wasze zdanie :)
    • alpepe Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 10:22
      a czemu niedoskonałości? Niektórym się podobają takie kieszonkowe kobietki, ja mam 173, więc to i tak nie o mnie.
      Co do uginających się na boki obcasów, to wina obuwia, za słabe sprężyny w obcasie lub błąd konstrukcyjny.
      • sibeliuss Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 10:26
        Kieszonkowa kobieta ceni sobie swoją drobną budowę, a nie wsuwa koturny, w których wygląda śmiesznie (prześmiewczo).
        • stokrotka_a Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 10:31
          sibeliuss napisał:

          > Kieszonkowa kobieta ceni sobie swoją drobną budowę, a nie wsuwa koturny, w któr
          > ych wygląda śmiesznie (prześmiewczo).

          Problem w tym, że jedne sobie cenią, a inne nie. A rzecz dotyczy nie tylko wzrostu i nie tylko kobiet. Natomiast "prześmiewczo" znaczy mniej więcej tyle co "kpiąco". Nie jestem pewna, czy to jest właściwe określenie. ;-)
          • sibeliuss Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 10:40
            stokrotka_a napisała:

            > sibeliuss napisał:
            >
            > > Kieszonkowa kobieta ceni sobie swoją drobną budowę, a nie wsuwa koturny,
            > w któr
            > > ych wygląda śmiesznie (prześmiewczo).
            >
            > Problem w tym, że jedne sobie cenią, a inne nie. A rzecz dotyczy nie tylko wzro
            > stu i nie tylko kobiet. Natomiast "prześmiewczo" znaczy mniej więcej tyle co "k
            > piąco". Nie jestem pewna, czy to jest właściwe określenie. ;-)

            Chciałem uniknąć słowa "idiotycznie".
        • mmagi nie myl koturna/y/ z obcasem:) 02.07.14, 12:37

          na koturnach to chyba juz jakaś lebiega bedzie sie kiwała:/
      • mmagi Alpepe 02.07.14, 12:47

        znasz koral7889??
        wejdz na A-O
        • sibeliuss Re: Alpepe 02.07.14, 13:01
          mmagi napisała:

          > wejdz na A-O
          >
          Daj link :D
        • alpepe Re: Alpepe 02.07.14, 15:32
          przecież to ten troll siur.
          • mmagi Re: Alpepe 02.07.14, 16:01
            lekko zdębiałam:)
    • mm969696 Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 10:36
      ale kuźwa wymyśliłaś
      • sibeliuss Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 10:39
        mm969696 napisała:

        > ale kuźwa wymyśliłaś

        Po pierwsze - primo - odmieniaj - nie kuźwa, tylko kuźwo!
        Po drugie - secundo - ~łeś :)
    • pomorzanka34 Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 11:20
      kompleksy ? nie, nie sądzę aby to były kompleksy to raczej wina źle dobranego obuwia które jest po prostu niewygodne , koszmarnie nierówne chodniki które w dużej mierze utrudniają swobodne poruszanie się ;) tak myślę a po wtóre wiele , bardzo wiele młodych kobiet nie potrafi po prostu chodzić na wysokich obcasach czasami sama się śmieję widząc taką gibką jak trzcinka kobietę która się gibie na boki albo z ledwością idzie lub daje kroki jak podolski złodziej :D brak tu kobiecości i seksapilu wiec czasami lepiej wybrać niższy obcas a czuć się i wyglądać pewnie
      i pisze to jako wysoka osoba która potrafi chodzić w szpilkach ba nawet biegać :D
      • dreemcatcher Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 12:28
        ale wiesz taka moda :) wysokie obcasy , prawdą jest to że wiele kobiet nie umie chodzić w szpilkach zwłaszcza wysokich i wygląda to bardzo nieporadnie, jak bujająca się kaczka.
    • a_nonima Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 12:47
      Ja jestem niewielka (164cm). Uwielbiam szpilki. Zgadzam się z dziewczynami, że gibanie to efekt złego obuwia.
      • wersja_robocza Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 18:27
        I braku doświadczenia w chodzeniu w butach na obcasach. ;)
    • ursyda Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 13:55
      To ja grzecznie odpowiem.
      Tak, kobiety zakładają wysokie obcasy bo chcą wyglądać seksownie. Na wysokim obcasie nogi wydają się dłuższe, plecy się prostują, pupa wciąga i generalnie sylwetka wygląda lepiej. Warunek - but musi być dobrany do sylwetki (niedopuszczalne np wielkie koturny do rachitycznej łydki i cieniutkie szpileczki do grubej) no i trzeba umieć na nich chodzić.
      Jako kobieta, która chodziła na wysokich obcasach mogę ci napisać, że różnica w odbieraniu mnie na wysokim i na płaskim jest bardzo duża.
      • sibeliuss Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 14:03
        Dokładnie tak, tym czasem obserwuję kobietę metr pięćdziesiąt w kapeluszu, której szpile ją tak wysoki, że stopy ma prawie pionowo i do tego buja sie na tych obcasach jak trzcina na wietrze. Jest tak seksowna, że śmiech mnie ogarnia.
        • stokrotka_a Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 14:13
          sibeliuss napisał:

          > Jest tak seksowna, że śmiech mnie ogarnia.

          No to się śmiej, jeśli ci to sprawia przyjemność, ale miej na tyle taktu, żeby nie robić tego w obecności Bogu ducha winnej kobiety. Wydumany problem próbujesz wałkować.
          • sibeliuss Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 14:31
            Nie wydumany, zanim wyjdziesz na ulicę spójrz na siebie krytycznym okiem - czy aby osiągnęłaś zamierzony cel.
            • stokrotka_a Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 15:08
              Zamierzony cel to sprawa kobiety, a nie twoja. Tym celem może być np. polepszenie własnego samopoczucia. Ciebie więc to nie dotyczy w żaden sposób, chyba że chcesz w szpilkach chodzić. Natomiast jeśli o mnie chodzi, to cel zamierzony osiągam różnymi metodami, ale krytyczne oko mężczyzn jest dla mnie zbędne. ;-)
            • kkk Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 15:11
              uahahah, chyba dużo trzeba myślec żeby coś takiego 'wymyślec' że noszenie butów na wysokim obcasi eto jakiś kompleks niższości :)
              W sumie jeszcze gorzej by wyglądała taka żyrafa 175-180 czy ileś w szpilkach 10 cm :)
              Szpilki są własnie dla niższych ;) proste! :D
              Mam 160cm i za niska się nei uważam, jak widze jest przewaga takich kobit a i facetów pinad 180 jest również małoooo. Szpilki uwielbiam, to po prostu kobiece buty, nie wyobrazam sobie nosić jakiś trampeczek do sukienki, japonek jak na plaże na co dzien do pracy czy innych balerinek (kojarza mi sie wyłącznie z ciapami domowymi) czy nie daj Boże gladiatorek (kto to wymyślił??)
              Prawda jest tez taka ze w szpilkach trzeba umiec chodzic :) haha albo ktoś to potrafi i szpilki nosi jak przysłowiowe ciapki i dobrze sie w nich czuje albo - nie.
              • sibeliuss Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 15:50
                kkk napisała:

                > Prawda jest tez taka ze w szpilkach trzeba umiec chodzic :) haha albo ktoś to p
                > otrafi i szpilki nosi jak przysłowiowe ciapki i dobrze sie w nich czuje albo -
                > nie.

                Dokładnie tak uważam.
              • brak.slow Re: Kompleksy kurdupli? 05.07.14, 16:19
                dlaczego obrażasz wysokie zgrabne kobiety? dla mnie z kolei 160 to troll , jesli dla ciebie 170 to żyrafa. nie da Boże jak to 160 ma jeszcze nadwage.... troche kultury kobieto.
                szpilek nie wymyślono ani dla niskich ani dla wysokich. szpilki są po to, żeby dobrze wyglądać w sukienkach, bo do kiecek nosi się obcasy.

                • sl-14 Re: Kompleksy kurdupli? 05.07.14, 21:36
                  Wysokie może i obraża, ale nie widzę nigdzie obrażania zgrabnych.:)
                  • fuzja_jadrowa Re: Kompleksy kurdupli? 05.07.14, 21:45

                    > Wysokie może i obraża, ale nie widzę nigdzie obrażania zgrabnych.:)

                    Nie wiedzialas, ze jak wysoka, to od razu zgrabna? A jak niska, to na pewno gruba. :)
                    • sl-14 Re: Kompleksy kurdupli? 05.07.14, 21:54
                      No ba! Jeszcze jest zasada, że jak nosi rozmiar 36, to na pewno zgrabna.:)
            • kkk Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 15:13
              czyżbys był takim przysłowiowym kurduplem i nie mógl znieść faktu ze wiekszość kobiet patrzy na ciebie z góry? ha?
        • tymon99 Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 02:53
          sibeliuss napisał:

          > Dokładnie tak, tym czasem obserwuję kobietę metr pięćdziesiąt w kapeluszu, któr
          > ej szpile ją tak wysoki, że stopy ma prawie pionowo i do tego buja sie na tych
          > obcasach jak trzcina na wietrze. Jest tak seksowna, że śmiech mnie ogarnia.

          opis pasuje do justyny steczkowskiej.
        • berta-death Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 15:46
          > Jest tak seksowna, że śmiech mnie ogarnia.

          Z tego co pamiętam jesteś gejem. Nic dziwnego, że to co heteroseksualnym facetom wydaje się seksowne, ciebie razi. Kobiety, bez względu na swój wzrost, noszą szpilki, bo facetów szpilki kręcą. Kręci ich to nawet wtedy, kiedy kobiety nieporadnie się na nich poruszają. Podobnie jak kręci ich taniec, gibanie się na rurze, striptiz i nagość, nawet wtedy jak nie są doskonałe. Do wywołania erekcji i pożądania naprawdę niewiele potrzeba. Nie bez powodu prostytutki ubierają się i zachowują w określony sposób, bez względu na swój wygląd, wiek i gabaryty.
          • zuzanna5.0 Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 16:28
            Ciiiiiii .......

            www.youtube.com/watch?v=6kxLeC9r45k
        • kino.mockba Re: Kompleksy kurdupli? 06.07.14, 10:14
          sibeliuss napisał:

          > Jest tak seksowna, że śmiech mnie ogarnia.

          O ile się nie mylę, to i tak nie patrzysz na kobiety jako na obiekt seksualny.
      • sl-14 Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 21:07
        > Na wysokim obasie nogi wydają się dłuższe, plecy się prostują, pupa wciąga i generalnie
        > sylwetka wygląda lepiej.

        No właśnie. Zostaje tylko kwestia dobrania obuwia, w którym nie człapie się i nie chodzi jak na szczudłach. Ja preferuję obcasy 6-8 cm, bo z wyższymi bywa ciężko. Mam jedne koturny 10 cm, ale fason i (tak, tak) wygoda noszenia rekompensują ryzykowną wysokość.
        • berta-death Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 22:14
          Chodzi o kurduple męskie czy żeńskie? Bo coś mi się widzi, że tylko męskim przeszkadzają kobiety w szpilkach, do tego stopnia, że aż agresję w nich to wywołuje. Kto to widział, żeby baba górowała nad chłopem, albo chociaż dorównywała mu wzrostem. Reszta facetów raczej jest zwolennikami szpilek. W końcu to dla nich kobiety się katują. Powszechnie uważa się, że kobieta na obcasach jest bardziej seksowna. No to zakładają te obcasy.
          • zuzanna5.0 Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 22:47
            Steczkowska bez szpilek nie zrobiłaby kariery ;)
          • fuzja_jadrowa Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 16:22
            > Reszta facetów raczej jest zwolennikami szpilek. W końcu to dla nich
            > kobiety się katują. Powszechnie uważa się, że kobieta na obcasach jest bardziej
            > seksowna. No to zakładają te obcasy.

            Lubię i mam różne rodzaje obuwia, w tym szpilki. Na pewno nie założyłabym butów, w których musiałabym się katować. Buty na obcasie to jedyny rodzaj obuwia, o którym mogę powiedzieć - piękne. Kupuję modele, które czymś mnie zachwyciły i w których będę czuła się wystarczająco swobodnie.

            Gust większości mężczyzn nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Musiałabym na cycki upaść, żeby na przykład na luźną randkę przywędrować na niewygodnych szczudłach.
          • czoklitka Re: Kompleksy kurdupli? 05.07.14, 18:34
            >Chodzi o kurduple męskie czy żeńskie? Bo coś mi się widzi,
            >że tylko męskim przeszkadzają kobiety w szpilkach, do tego stopnia,
            >że aż agresję w nich to wywołuje.

            Hehehehehe, dobre. :)

            >Powszechnie uważa się, że kobieta na obcasach jest bardziej seksowna.
            > No to zakładają te obcasy.

            No i dobrze się uważa. Z pewnością bardziej seksownie niż w takich rozklekotanych balerinkach.
        • fuzja_jadrowa Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 16:33
          Dla mnie optymalną wysokością obcasa jest 8 cm, po prostu prawie go nie czuję. Powyżej 8 cm zaczynam obcas czuć i but musi być wyjątkowo wygodny, dobrze wyprofilowany.

          > Mam jedne koturny 10 cm, ale fason i (tak, tak) wygoda noszenia rekompensu
          > ją ryzykowną wysokość.

          Mam trzy pary koturn - 8, 10 i 12 cm, i wszystkie trzy wygodne, dobrze trzymają stopę. Ale te najwyższe, mimo że najciekawsze, rzadko noszę. Jednak wolę siebie niższą niż wyższą. :)
        • czoklitka Re: Kompleksy kurdupli? 05.07.14, 18:29
          >Mam jedne koturny 10 cm, ale fason i (tak, tak) wygoda noszenia
          > rekompensują ryzykowną wysokość.

          Ja ostatnio calutką zimę przechodziłam w takich kozakach na koturnie 10 cm i potwierdzam, że takie obuwie może być bardzo wygodne. :)
    • wyzuta Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 15:40
      Kobiety w szpilkach przeszkadzają zakompleksionym kurduplom i karłom. Kobieta nie jest nigdy kurduplem!
    • no_easy_way_out Ee tam kompleksy od razu 02.07.14, 15:49
      Ursyda wyjasnila jak jest. Kobieta chce czuc sie pewnie siebie i/lub wygladac seksownie.

      Mow co chcesz, ale szpilki to nie jedyna, ale nietrudna, sprawdzona i bardzo skuteczna metoda zeby to osiagnac.

      Zasadniczo kiepskie nogi wygladaja w szpilkach znosniej, niezle naprawde dobrze, naprawde dobre wysmienicie, a bardzo dobre bosko. Pupa uzytkowniczki- zazwyczaj przechodzi analogiczny wzrokowy "upgrade". Delikwentka zwykle mniej garbi sie (jesli normalnie to robi) i jest bardziej slonna prostowac sie. Jest wyzsza, wiec rozmawiajac z innymi nie kieruje glowy ku gorze, albo jesli tak to pod mniejszym katem. To moze wydawac sie glupie, ale dla wielu naprawde ma psychologiczny efekt.

      Chod jesli wlasciwy moze stworzyc wrazenie, ze ma klase, gdy idzie pewniej siebie (nawet jesli idzie wolno).

      W czasach srednio zamierzchlych, na studiach, pamietam dobrze jak wielokrotnie bylem swiadkiem reakcji wielu kolegow, kiedy to dziewczyna, ktora zazwyczaj ubierala sie jakby szla w gory, czasem od swieta "odbebanila sie" i nalozyla jakis obcas czy spilki z jakiegokolwiek powodu.
      Ogladanie sie za nia wzrastalo wyraznie, i czy to polgebkiem czy calogebkiem jakis komenatarz typu " Panowie, ta Anka z jezykowej to calkiem calkiem pupcia jest" sie pojawial. Co najciekawsze, to jakas taka odruchowa reakcja byla, bez jakiejs refleksji wiekszej, naprawde malo kto widzial czy zastanawial sie nad powiazaniem miedzy po prostu zalozeniem butow a postrzeganej w danym momencie atrakcyjnosci kolezanki.
      Sam nie bylem ani troche lepszy-polapalem sie jak to mniej wiecej dziala dopiero gdzies w drugiej czesci studiow.
      I dodam, ze nawet majac swiadomosc tego prostego mechanizmu, skad sie bierze wizualna "sciema" - to po prostu dziala.

      Do tego wszystkiego wazny warunek: kobieta musi umiec w nich chodzic. Wiekszosc potrafi. Nie musi jak modelka, wystarczy ze jako tako i efekt jest. Te co nie potrafia - efekt jest odwrotny - taki jak opisujesz. Albo jesli potrafi, ale poki jest trzezwa, a jak sie wiecej napije juz nie (w Polsce stosunkowo rzadkie - w UK niezwykle czeste w piatkowe i sobotnie wieczory).
      A co do tych mlodych panien co im sie nogi placza, i sie o nie potykaja, to propobuje zmienic podejscie na bardziej poblazliwe - ok seksi moze ona nie jest, a i pewna siebie tez nie,skoro nie jest pewna jak ale i one musza sie nauczyc, troche polaza i sie naucza.
      W sumie co Ciebie to, jakim stylem lazi? Jej sptrawa. No, chyba ze idzie z taka gracja, ze istnieje duze ryzyko ze sie zaraz na Ciebie wybierboli wraz z calym inwentarzem, ale to raczje jednak niestandardowa i niecodzienna akcja by byla.
      • miau.weglowy Re: Ee tam kompleksy od razu 02.07.14, 16:27
        bardzo ladnie wyjasnione. szostka ;)
        • zuzanna5.0 Re: Ee tam kompleksy od razu 02.07.14, 16:31
          Jak sie ma np.krótkie nogi plus szerokie biodra,to obcasy korzystnie proporcje ustawiają,czytałam,ze niskie panie najlepiej wyglądają w 7cm obcasie.
    • czoklitka Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 17:13
      >Czy to rozpaczliwa walka z niedoskonałościami natury,
      >czy też obłędna potrzeba bycia tak jakby sexy?

      Zawsze myślałam, że chodzi o potrzebę poczucia się sexy.
    • faktomierz Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 17:41
      Skreślam wszystkie kobiety, które na co dzień chodzą w szpilkach. Jeśli ktoś skazuje się na cały dzień męczarni po to, aby trochę lepiej wyglądać, to nie jest wart mojego zainteresowania. Oczywiście to jest heurystyka i jak każda heurystyka bywa zawodna.
      • ursyda Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 18:05
        Nie wiem czy Twoja wyobraźnia sięga tak daleko, ale spróbuj sobie wyobrazić, że to nie musi być męczarnia.
        • faktomierz Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 18:13
          Moja wyobraźnia nie ma tu nic do rzeczy. Od kobiet wiem, że buty na wysokim obcasie są mniej wygodne niż buty płaskie lub prawie płaskie. Od ortopedów wiem, że noszenie takich butów może być niezdrowe. Obserwacja polskich chodników i zdrowy rozsądek podpowiadają mi zaś, że noszenie szpilek może narażać na poważne nieprzyjemności. Tyle. To wystarczy, aby przyjąć sobie taką heurystykę.
          • miau.weglowy hm 02.07.14, 19:46
            a ja wiem od siebie samej, ze plaskie sa dla mnie niezdrowe i niewygodne na dluzsza mete. i moga mnie narazic na powazne nieprzyjemnosci. tyle. wystarczy, zeby sluchac swojego ciala.
            • ursyda Re: hm 02.07.14, 22:47
              ttm
            • fuzja_jadrowa Re: hm 03.07.14, 16:39
              > a ja wiem od siebie samej, ze plaskie sa dla mnie niezdrowe i niewygodne na dlu
              > zsza mete. i moga mnie narazic na powazne nieprzyjemnosci.

              Płaskie buty uważa się za zdrowe/zdrowsze tylko dlatego, że nie są szczudłami. A to uj prawda.

              Mnie od chodzenia w całkiem płaskich butach, po pewnym czasie boli dolna część kręgosłupa, dupa właściwie. W butach na średnim obcasie nie mam tego rodzaju objawów.
              • lilith_dclxvi dokładnie- uj prawda 03.07.14, 19:33
                Najzdrowsze buty mają 2-3 cm obcas i są dobrze wyprofilowane.
                Powszechnie wiadomo, że od zbyt wysokich, źle wyprofilowanych butów na starość ma się koślawe paluchy (zwyczajowo nazywane 'haluxami').
                Mało kto wie, że od noszenia kompletnie płaskich butów (zero wyprofilowania podeszwy) jak tanie balerinki czy japonki przy chodzeniu bardzo nadwyręża się ścięgno achillesa, mogą powstawać mikrourazy i stany zapalne przy przyczepie do kości i na starość robi się tam narośl kostna tzw. ostroga. Obawiam się, że po modzie ostatnich sezonów to za 30-50 lat będzie mała 'epidemia'.
                żeby nie było, że jestem uprzedzona- można zrobić "płaskie" obuwie tak, aby było odpowiednio wyprofilowane i nadwyrężało mięśni i szkieletu.
                • leptosom Re: dokładnie- uj prawda 06.07.14, 11:00
                  Powszechnie wiadomo, że od zbyt wysokich, źle wyprofilowanych butów na starość ma się koślawe paluchy (zwyczajowo nazywane 'haluxami').

                  g. prawda. faceci ich nie mają ?

                  tanie balerinki czy japonki przy chodzeniu bardzo nadwyręża się ścięgno achillesa, mogą powstawać mikrourazy i stany zapalne przy przyczepie do kości i na starość robi się tam narośl kostna tzw. ostroga

                  taka sama prawda j/w. przyczyny są całkiem inne.
                  • lilith_dclxvi Re: dokładnie- uj prawda 07.07.14, 13:48
                    faceci też mogą mieć- w grę też wchodzą predyspozycje genetyczne etc.
                    źle dobrane obuwie to czynnik, na który mamy wpływ i wyeliminowanie go jest stosunkowo prosty
                    Przyczyną ostrogi są nawracające stany zapalne okolicy przyczepu ścięgna.
                    j/w źle dobrane obuwie to czynnik, na który mamy wpływ i wyeliminowanie go jest stosunkowo prosty
                    jeżeli uważasz, że źle dobrane buty nie przyczyniają się do wyżej wymienionych schorzeń proszę o rozwinięcie tematu
                    • leptosom Re: dokładnie- uj prawda 07.07.14, 14:11
                      można chodzić niemal cały rok boso i obserwować powstawanie wymienionych. Np. u ludów pierwotnych.
                      • lilith_dclxvi Re: dokładnie- uj prawda 07.07.14, 16:46
                        a czy ja twierdzę, że bez butów się nie dostanie?
                        piszę, że nosząc nieodpowiednie obuwie narażamy swoje nogi na urazy i predysponujemy się do chorób zwyrodnieniowych w przyszłości.
                        To trochę jak z paleniem papierosów i niedrobnokomórkowym rakiem płuca. Około 20% chorych nie paliła ani nie była regularnie narażona na bierne palenie, czyli gdyby pozostali chorzy nie palili tylko co 4 z nich by zachorował.
                        Wracając do ortopedii- u mnie w rodzinie (z obu stron) jest skłonność do koślawości palucha i wiedzę, że mimo mojego młodego wieku , że też będę miała z tym problemy. I dlatego nie latam codziennie w 15 cm szpilkach, tylko rezerwuję wysokie obcasy (tak 6-8 cm) na specjalne okazje.
          • ursyda Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 22:46
            faktomierz napisał:

            > Moja wyobraźnia nie ma tu nic do rzeczy. Od kobiet wiem, że buty na wysokim obc
            > asie są mniej wygodne niż buty płaskie lub prawie płaskie.

            Od jakich kobiet to słyszałeś? Od takich?
            www.sadistic.pl/szpile-musza-byc-vt182048,30.htm
            • faktomierz Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 23:01
              Cóż za merytoryczna odpowiedź! Jestem pod wrażeniem.

              Można oczywiście wszystko wykpić, więc ja, uprzedzając ciosy na tym poziomie, od razu składam samokrytykę: moja niechęć do kobiet chodzących na co dzień w szpilkach bierze się z kompleksu małego penisa. W końcu jaki mężczyzna zaakceptuje szpilki dłuższe niż jego przyrodzenie?! Na tę samą przypadłość cierpią też zapewne naukowcy-mężczyźni, którzy dowiedli szkodliwości częstego chodzenia w butach na wysokim obcasie; natomiast naukowcy-kobiety, które także brały udział w tych badaniach, to zapewne zazdrosne pokraki, które w ten sposób dały wyraz swojemu resentymentowi.
              • wersja_robocza Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 08:10
                Ale przecież rozmiar nie ma znaczenia. :cool:
                • six_a Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 10:30
                  rozmiar jachtu ma!
                  :)
                  • wersja_robocza Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 13:20
                    Noo to takiego z lupą nie trzeba szukać. :D
                  • grassant Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 13:25
                    Oczywiście! Nie do każdej mariny wejdzie się.
              • ursyda Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 12:17
                faktomierz napisał:

                moja niechęć do kobiet chodzących na co dzień w szpilkach bierze się z kompleksu małego penisa.

                Nie martw się. Już je odrzuciłeś więc nie będę pokrzywdzone.
        • kkk Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 09:34
          Nie, to nie musi byc m eczarnia, może być nawet przyjemność.
          Cały kurs na parwojazdy robiłam nawet w klapkach na obcasie (podkreslam, ze wygodnych), szło mi super, zawsze jezdze w butach na obcasach bo mi tak wygodnie, źle natomiast sie czuje w calkiem płaskiej podeszwie własnie w samochodzie, przyzwyczajenie do innego ulozenia stopy.
          W szpilkach świetnie mi sie tanczy, równiez w klapkach na szpilkach ;) co wiecej, pod koniec imprezy, wesela itp itd nie musze ich zmieniac na 'wygodne' bo w szpilkach mi dobzre :) iwygodnie.
          • sibeliuss Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 09:57
            Zatem szpilki to nie tylko obuwie, to również stan ducha i metalność?
            • ursyda Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 12:19
              Zdecydowanie.
              Teraz mentalnie jestem na płaskim ale wrócę, oj wrócę :)
            • czoklitka Re: Kompleksy kurdupli? 06.07.14, 01:47
              >Zatem szpilki to nie tylko obuwie, to również stan ducha i metalność?

              Oczywiście. I przede wszystkim własnie to. :)
      • no_easy_way_out Re: Kompleksy kurdupli? 02.07.14, 23:59
        Masz pelne prawo miec taki gust jaki sobie zyczysz - podobnie jak to bialoglow prawo zakladac na stopy takie obuwie, jakie one chca.
        Chyba ze wlaza Ci do Twojego Krolestwa w Twoim M-ilestam, to jesli obawiasz sie o posadzke, mozesz se wprowadzic foliowe kapcie a la szpitalne czy co tam sobie chcesz.

        Jednak prezentujesz pewne extremum. Nie jakies niezwykle wyjatkowe, ale ekstremum. Mam 2 znajomych, swoja droga w porzadku gosci, ktorzy maja podobna opinie.
        Ale tez istnieje drugie ekstremum - mam tez bowiem pare sztuk znajomych (jeden z nich ze tak to ujme dobrze urodzony, na poziomie, zadbany, piastuje uwazany powszechnie za dobry zawod), ktorzy maja dokladnie odwrotna wizje - laska musi czesto nosic wysokie szpilki i najlepiej ponczochy, taka maja slabosc i juz.
        I w ogole wg. nich kobieta jesli chodzi o stroj, nie tylko buty, ma wygladac troche jak wycieta z CKM'a i poddana przynajmniej lekkiemu Photoshopowi.

        I najwazniejsze - jestem niemal pewny, ze najwiecej jest facetow -ze mna wsrod nich- ktorzy jesli juz maja jakies konkretne zdanie a nie sa neutralni - to prezentuja preferencje po prostu posrodku.
        To po prostu mile dla oka, a nawet obu oczu. A -zwlaszcza faceci-zwykle sa wzrokowcami, to jedna z tych kwestii oczywistych, nieniepoddanych niezgodnosci opinii plci.
        To przyjemne dla oka, ale tez sympatyczne dla zmyslow innych, bywa, ze pobudza srednio anielskie mysli i pewien zestaw hormonow, gdy kobieta czasami zalozy wyzszy but, i widac, ze dobrze sie w nim czuje.
        Jednoczesnie nie oznacza to, ze zawsze i wszedzie kobieta ma tak sie nosic tak a nie inaczej, bo jakis facet tak lubi a tak nie. Troche zdrowego rozsadku.

        Na wszystko jest czas i miejsce.
        Inaczej wedrowka na miescie, w biurze, na spacer na randce, a co innego na rower, plaze, w gory, na ognisko, paintballa, softballa czy inny poligon. Bo legendy o laskach wybierajacych sie w gory w szpilkach nie wziely sie zupelnie znikad i wtedy to daleko idace przegiecie i taki stan umyslu mnie i pewnie wiekszosci facetow by nie odpowiadal. Podobnie jak taki typ kobiety, ktory na 10-dniowy urlop w cieplym kraju, uparcie twierdzi, ze musi dokupic dodatkowy bagaz, bo przeciez musi wziasc 5 par swoich ulubionych sukni wieczorowych, bo moze bedzie okazja.
        Ale to juz zahacza o nieco inny temat.
    • obrotowy lubisz malutkie ? 02.07.14, 19:05
      takie 162 i ponizej ?

      ja takie (obojetnie czy chodza w szpilkach - czy bez) omijam grzecznym usmiechiem :)
    • miau.weglowy generalnie jednak wzrost mozna nadrobic, 02.07.14, 19:48
      niedoskonalosci umyslu sie nie da
    • nudzimisie_strasznie Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 10:09
      Dziewczęciem będąc nawet na plażę chodziłam w obcasach i wyglądałam, zapewne, jak opisane przez Ciebie stworki. I tak, to była obłędna potrzeba bycia seksi. Teraz obcasy noszę wyłącznie na okazje typu śluby, a i wtedy je w duchu przeklinam. Ale znam wiele kobiet, którym na obcasach jest wygodniej niż na płaskim i poruszają się w nich bardzo sprawnie.
      • kkk Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 10:36
        to ja właśnie z tych, co wygodniej na obcasie niz na płaskim hehe
        nooo ale po plaży tylko na bosaka
        • grassant Re: Kompleksy kurdupli? 03.07.14, 13:19
          nooo ale po plaży tylko na bosaka

          S-wi popsułabyś urlop, gdyby zobaczył Cię na kamienistej plaży południa.
    • man_sapiens Re: Kompleksy kurdupli? 05.07.14, 16:44
      Dzięki wysokiemu obcasowi tyłeczek (albo tyłek) kobiety staje się jeszcze bardziej ponętny, do tego symboliczne skrępowanie kobiety takimi jakby dybami działa też na podświadomość facetów.

      Swoją drogą - nigdzie się nie widzi na codzień tylu kobiet na wysokich obcasach ile w Polsce. No może w Serbii jest podobnie.
      • kino.mockba Re: Kompleksy kurdupli? 06.07.14, 10:36
        > Swoją drogą - nigdzie się nie widzi na codzień tylu kobiet na wysokich obcasach
        > ile w Polsce. No może w Serbii jest podobnie.

        Chyba sobie żartujesz. Byłeś kiedyś w Rosji albo na Ukrainie?
        • sl-14 Re: Kompleksy kurdupli? 06.07.14, 12:39
          Ja nie byłam, ale zdarzało mi się spędzać wakacje mając w otoczeniu Rosjanki i Ukrainki - dreptanie w szpilkach po piasku na plaży to standard, nie wspominając o pełnym makijażu od rana.:)
          • kino.mockba Re: Kompleksy kurdupli? 06.07.14, 14:11
            Dokładnie, nie wiem skąd się koleś urwał.
    • tfu.tfu Re: Kompleksy kurdupli? 05.07.14, 18:43
      nie mam pojęcia, nigdy mnie ta choroba nie dotknęła. niewygodne to pieruńsko, po co się tak maltretować nie pojęłam :-)
    • avital84 Re: Kompleksy kurdupli? 06.07.14, 16:40
      W ogóle co za tytuł. ;)
      Ja uwielbiam wysokie obcasy. Ale się w nich nie gibam. Jest mi w nich wygodniej niż w płaskich butach. Poza tym będąc kurduplem faktycznie czuję się wtedy lepiej w towarzystwie wysokich osób. To jest zwyczajnie wygodniejsze dla wszystkich. ;)
Pełna wersja