Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do zycia

04.07.14, 09:11
no właśnie dlaczego kobieta która nie ma pracy i środków do życia nie chce podjąć pracy w sklepie odzieżowym ? Wiem pytanie do tej kobiety ale twierdzi ,ze chce pracować w wyuczonym zawodzie choć praktycznie stażu w zawodzie nie ma ani doświadczenia zawodowego w ogóle jedynie praktyki + wiedza teoretyczna no i chyba praktyczna . Kobieta przed 40-stka
Moze mi rozjaśnicie bo nie mogę tego pojąć
    • gyubal_wahazar Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 09:55
      Łatwizna: bo to zła kobieta jest
      • facet_on_line Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 10:25
        nie to nie tak tylko mam wrażenie ,że się trochę pogubiła w życiu i czerpie wzorce z niewłaściwych osób chcę pomóc ale nie wiem jak
    • mm969696 Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 10:30
      wstydzi się. kobiety z jej rocznika najczęściej maja porobione kariery, a ona ma w sklepie klientom usługiwać(może nawet koleżankom)
      • pomorzanka34 Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 10:48
        bosz ale pieprzysz jak połamana (sorrki) a czego tu się wstydzić? praca jak praca inni np myją robią pedikiur obcym ludziom lub masują bleeee
        Taka praca chyba lepsza niż najstarszy zawód świata tego to można się wstydzić
        • leptosom Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 11:03
          praca jak p
          > raca inni np myją robią pedikiur obcym ludziom lub masują bleeee

          albo grzebią obcym ludziom w dziurach w zębach i innych, albo we flakach, co nie?
          • pomorzanka34 Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 11:14
            nooo brzydziłabym się tego ;)
            choć kasa lepsza niż w sklepie

            może wygórowane ambicje ma skoro nie chce pracować w sklepie?
            • zuzanna5.0 Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 11:49
              Zależy czy to sklep z odzieżą UZYWANĄ czy nową.
    • triss_merigold6 Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 12:15
      Bo jest głupia. Brzytwa Ockhama.
      Dziękuję za uwagę.
    • berta-death Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 12:58
      A ma taką możliwość? Myślisz, że praca w sklepie odzieżowym to leży i czeka na podjęcie, podobnie jak praca kasjerki, kelnerki, pracownika fastfooddajni? Że tam nie ma stosu cv oczekujących na rozpatrzenie? Że 40-latka to jest wymarzoną pracownicą w momencie jak chętne są też młode osoby ze statusem ucznia i studenta? Że lepiej zatrudnić 40-latkę po studiach, dla której praca będzie klęską życiową, czy 20-latkę, szczęśliwą, że może sobie dorobić do kieszonkowego? 40-latkę, która zna swoją wartość czy 20-latkę, która z chęcią będzie przynieś, podnieś, pozamiataj? 40-latkę, która będzie odstawać od 20-letniego zespołu, czy 20-latkę, która w zespół rówieśników bez problemu się wpasuje? Że do pracy nie ma chętnej całej hordy różnych znajomych, które mają pierwszeństwo w zatrudnieniu?

      A jak ma taką możliwość, to weź poprawkę na to, że ludzie naprawdę są wrażliwi na swoją pozycję społeczną i honor. Tak jak ktoś wyżej napisał, jej koleżanki być może mają dobre prace, przynajmniej nie fizyczne, część pewnie awasowała na kierownicze stanowiska a ona będzie panną sklepową, z całym negatywnym postrzeganiem tego zawodu. Być może za młodu miała ambicję i potencjał, może nawet te koleżanki jej zazdrościły, że lepiej się uczy, że pewnie wyżej zajdzie a teraz one urzędniczki, kierowniczki, księgowe a ona sklepowa. Może spodziewa się kpin, szyderstw i wszelakich zniewag. "Patrz pani sąsiadko takie to to było mądre i ważne a teraz popie... z mopem sprzątając po klientach. Pani droga, zawsze to to było głupie, na pamięć się wyuczyło bezmyślnie to i szkoły pokończyło / nadziany tatuś przepchnął przez studia / czy cokolwiek innego a w głowie zawsze pusto, i wyszło szydło z wora, że się do kasy ledwo nadaje. Pracodawcy i życia pani nie oszukasz."
      Myślisz, że to lekko jak komuś się najgorsze koszmary spełniły. Część osób idzie na studia, żeby sobie zagwarantować jakąś godność osobistą. A tu szefowa zmiany będzie do niej przy klientach wrzeszczeć, "ho no tu ziuta z mopem bo klient pawia puścił i ruchy, ruchy, nie za guzdranie ci płacę". Albo wejdzie klientka z dzieckiem i powie mu na cały regulator, "widzisz jasio, jak sie nie będziesz uczyć, to będziesz jak ona na kasie stać."

      Nie mówiąc o tym, że jest to ciężka praca fizyczna, nie każdy jest w stanie temu podołać. Cały dzień na nogach, cały dzień chodzenia po sklepie, układania towaru, odkładania na miejsce tego co klienci porozwlekali, i jeszcze z przyklejonym uśmiechem na ustach, bez względu na to co klient zrobi. A jak to mały sklep, to jeszcze uroki bycia kasjerką i sprzątaczką dochodzą.

      Co innego jakby to był jej sklep, wtedy jako właścicielka mikroprzedsiębiorstwa, której jeszcze nie stać na zatrudnienie personelu, ma inną rangę społeczną.
      • miau.weglowy ale cie ponioslo (znowu) :D/nt 04.07.14, 14:16

        • berta-death Re: ale cie ponioslo (znowu) :D/nt 04.07.14, 14:22
          Nie poniosło, tylko przedstawiłam sytuację z innego punktu widzenia. Zanim się kogoś potępi, wypada spojrzeć na sytuację z różnych perspektyw.
          • miau.weglowy Re: ale cie ponioslo (znowu) :D/nt 04.07.14, 16:04
            z dialogami fajnie cie ponioslo :D
            nie ze od czapy
      • facet_on_line Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 15:18
        berta :)
        dzięki za post super i ja to wszystko rozumiem tylko ,ze obawiam się ,ze ona zacznie zarabiać w zupełnie inny sposób , mozna powiedzieć najprostszy i najgorszy :( bo to łatwa kasa
      • leptosom Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 17:57
        Że tam nie ma stosu cv oczekujących na rozpatrzenie?
        Stos jest, tylko robić im się nie chce, co wychodzi na jaw krótko po zatrudnieniu. Plotkowałyby tylko i kawę piły. A wymagania życiowe mają. Każda widzi się, jak u Carringtonów. W ogóle nie rozumieją skąd biorą się pieniądze w firmie.

        czy 20-latkę, która z chęcią będzie przynieś, podnieś, pozamiataj?
        Nie znajdziesz takiej w Polsce, chyba, że maksymalnie nieudaną.

        40-latkę, która będzie odstawać od 20-letniego zespołu, czy 20-
        > latkę, która w zespół rówieśników bez problemu się wpasuje? Że do pracy nie ma
        > chętnej całej hordy różnych znajomych, które mają pierwszeństwo w zatrudnieniu?
        >
        > Co innego jakby to był jej sklep, wtedy jako właścicielka mikroprzedsiębiorstwa
        > , której jeszcze nie stać na zatrudnienie personelu, ma inną rangę społeczną.

        Niech otworzy sobie sklep...i opie... się hehe.
    • obrotowy muszisz doprecyzowac : 04.07.14, 14:19
      co to znaczy: nie ma srodkow do zycia ?
      to z czego zyje ?
      domniemywam, ze ktos ja utrzymuje ?
      czyli te srodki nie sa potrzebne jej na gwalt ?

      w innym wypadku KAZDY kto nie jest psychicznie chory, chwyta sie i brzytwy - by jakos przezyc.
      • maitresse.d.un.francais sam se musisz obrotowy 04.07.14, 18:31
        nawet nie wiesz, ilu chorych psychicznie (zdiagnozowanych) pracuje, żeby przeżyć

        i NIE, nie latają w pracy z siekierą (i poza nią też nie) - grzecznie obsługują klientów albo programują
    • samuela_vimes Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 15:09
      widocznie ma środki do życia, skoro tejże pracy nie podejmuje. Dziwię się, bo praca w biurze na szeregowym stanowisku 'przykładowo specjalisty ds skanowania, call center, słuchawki, roznoszenia kawy, etc' nie różni się niczym od pracy w sklepie.
      • facet_on_line Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 15:22
        raczej nie bo się żaliła ,ze strasznie ciężko
        otóz to absolutnie niczym się nie rózni
      • berta-death Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 15:30
        W opinii publicznej się różni. Raz, że w takiej PL na tego typu stanowiska najczęściej wymagany jest mgr dowolnego kierunku, co już stawia je w randze bardziej prestiżowych, dwa, można to stanowisko nazwać ambitnie, np asystentka biura, czy jakoś tak, trzy, pracuje się w wąskim gronie osób, nikt tak naprawdę nie wie czym dana osoba się zajmuje. Co prawda mierne zarobki nieco świadczą o tym, co to może być za zajęcie, ale pita też nikt na czole przyklejonego nie nosi.

        Miałam znajomą, czy tam bardziej znajomą znajomych, której zakres obowiązków sprowadzał się do segregowania faktur wg dat. Kilka dziewczyn było od tego i ona po kilku latach awansowała na team leaderkę. Co jej nie przeszkadzało głosić wszem i wobec, że pracuje w korporacji na odpowiedzialnym menedżerskim stanowisku i tak świetnie zarabia, że kredyt za apartament spłaca. De facto nie ona, ale jej rodzice, nie apartament tylko 2-pok 50m mieszkanie w nowym blokowisku. Sprzedawczyni takiego myku nie zrobi.
        • samuela_vimes Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 15:45
          bo ja wiem, jest mnóstwo ogłoszeń z pracą w biurze i w wymaganiach jest wykształcenie średnie ' i całe szczęście, bo do call center, skanowania czy asystentki biura naprawdę nie jest potrzebne 5 lat studiów'.
          Tyle, że PL praca w biurze to dalej prestiż, nieistotny jest fakt, że przykładowo praca jest mało ambitna, stanowisko w żaden sposób nie jest odpowiedzialne i decyzyjne, ale ważne że biurze i tak jak powiedziałaś znajomym można ściemniać co innego :-)
          Osobiście mnie to śmieszy, bo na zdrowy rozum obydwa stanowiska i szeregowe w biurze i w sklepie/ barze/ nawet w sprzątaniu nie różnią się prawie wcale od siebie.
          A do do pani z wątku, to jakby jej tak bieda do garów zajrzała, to ruszyła by tyłek, a jeśli paniusia myśli, że praca w sklepie jest upokarzająca to ma problemy z poczuciem własnej wartości, wszak to tylko praca..a nie sens życia.
          • berta-death Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 16:07
            Ogłoszeń jest całe mnóstwo, tylko, że na jedno przypada nieraz i kilkaset zgłoszeń. Stąd te wygórowane wymogi pracodawców. Zanim 2mln do UK wyjechało, to i pokojówka hotelowa musiała mieć studia i znać 2języki obce. Dzisiaj wystarczy, że ma zawodówkę. PL to wciąż dziwny kraj.
            De facto do bycia szeregowym pracownikiem administracji biurowej, wystarczy umiejętność pisania, czytania i rachowania, czyli 3klasy szkoły powszechnej. Nawet do kierowniczego stanowiska, gdzie tam jeszcze być może jakiejś bystrości, ogłady czy jako takiej wiedzy ogólnej potrzeba, to reszta podstawówki powinna wystarczyć a gimnazjum to aż świat. Przecież jeszcze nie tak dawno temu kierownikami sklepów czy warsztatów rzemieślniczych były wyłącznie osoby po zawodówkach. Ot szeregowa sprzedawczyni czy szeregowy mechanik awansowali, najpierw na kierownika zmiany, potem na kierownika sklepu czy zakładu. I świetnie sobie radzili. Nawet z biurokracją i finansami. To samo z małymi przedsiębiorcami. Nieraz osoby, które nawet podstawówki nie miały, świetnie sobie z własną firmą radziły. Dalej sobie radzą. Np drobni handlowcy, mechanicy, budowlańcy, itp.
            • samuela_vimes Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 16:17
              nom i za granicą dalej to tak samo wygląda. W PL jest po prostu moda na studia. Stąd mamy masy wykształciuchów pracujących za 2200 na rękę :-D
              Kierownik sklepu, czy kierownik w jakimś małym biurze moim zdaniem absolutnie nie potrzebuję wyższego wykształcenia, ma być ogarnięty w miarę bystry, a o ile się nie mylę tego na studiach nie uczą. Moim zdaniem studia są potrzebne tylko w wyspecjalizowanych zawodach typu lekarz, prawnik, programista, kierownik budowy, architekt, ekonomista itd.
              Ale tak jak napisałam w PL jest moda na studia + moda na życie w dużych miastach ' a żeby wyrwać się z małego miasta/ wsi najlepiej iść na uczelnię'. Stąd wymogi pracodawców dalej są często zbyt mocno wygórowane i zwykle do pracy asystentki biura, która prowadzi terminarz spotkań i przynosi kawę wymaga się zwykle wykształcenia wyższego i znajomości dwóch języków. Co ciekawe zagraniczne firmy w PL wymagają już tylko tego drugiego...bo myślą :-)
              • berta-death Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 17:00
                Utarła się też hierarchia zawodów. Dumniej brzmi być pracownikiem biurowym, nawet na stanowisku związanym z obsługą petentów, czy sprzedażą produktów firmy innym firmom, niż sprzedawcą w sklepie. Nawet jak zakres obowiązków i kwalifikacji jest podobny.
                Ja w tym wszystkim upatruję też przyczyny obniżenia jakości edukacji. Skoro 99% absolwentów i tak skończy w jakimś dziale handlowym sprzedając produkty firmy albo segregując dokumenty i parząc kawę, to czy jest sens inwestować w ich edukację? Zwłaszcza, że papierek z napisem mgr im do pełni szczęścia i kariery zawodowej wystarczy?
                • samuela_vimes Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 17:19
                  I to jest ciekawe, bo przecież mamy znacznie wyższy poziom edukacji niż w innych krajach europejskich, ale...no właśnie jest ale- przyczyną jest multum prywatnych uczelni na których za przeproszeniem każdy głupek skończy studia, bo płaci za semestr, poprawki i komisy niemałe pieniądze ' skądinąd te pieniądze to zapewne oszczędności rodziców, którzy by wykształcić takiego kretyna, żyją zapewne w skrajnej nędzy i odmawiają sobie wszystkiego, rzadziej takowy delikwent sam pracuje na swoje studia'. Wiadomo, że ktoś kto cudem zdał maturę i skończył prywatną uczelnię, nie będzie nigdy nadawać się na ambitne stanowisko.
                  Dlatego znowu pochwalę zachód, gdzie nie ma tego bezsensownego parcia na master degree, bo pracownicy sklepów, fizyczni są należycie wynagradzani i nie muszą kombinować jak przeżyć kolejny miesiąc.
                  • berta-death Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 17:38
                    Powoli i u nas się normalizuje. Szkoły zawodowe wracają do łask, podobnie jak i technika. Im lepsza sytuacja na rynku pracy, tym pracodawcy mniej szaleją. Z pkt widzenia pracodawcy lepiej brzmi, że ma tak wysokospecjalistyczną firmę, że same mgr i trzech dr u niego pracuje. Zwłaszcza jak są to duże firmy liczące na akcjonariuszy. W takim prospekcie emisyjnym te tytuły dobrze się prezentują. Do tego skoro tak łatwo zdobyć tego mgr, to osoba, które nie podjęła się nawet tak nikłego wysiłku, też nie prezentuje się dobrze. Może się okazać, że jest np ociężała umysłowo i nawet z tym segregowaniem dokumentów sobie nie poradzi. A skoro ktoś ma tego mrg, nawet najbardziej głupawego kierunku i głupawej uczelni, to już świadczy, że ostatnim półgłówkiem nie jest.

                    Co prawda ma to też swoje ciemne strony, bo pracownik niedociążony, czyli zmuszony do pracy poniżej swoich ambicji i możliwości, jest gorszym pracownikiem niż przeciążony, czyli taki, który ma zakres obowiązków powyżej swoich kwalifikacji i musi się dokształcić, albo sobie z pewnymi rzeczami nie radzi. I ci wszyscy HR-owcy o tym wiedzą, ale do polskich pracodawców ta tajemna wiedza jeszcze nie dotarła. Niby wiedzą, ale pojąć nie mogą.

                    Ja nie byłam wstanie wytłumaczyć pewnej szefowej fundacji, że korzystniej dla tej fundacji będzie brać na praktyki osoby z policealnych szkół dla sekretarek i pracownic biurowych, niż studentów i absolwentów kierunków typu psychologia czy pedagogika, skoro potrzebuje kogoś do prowadzenia sekretariatu, prac biurowych, odbierania telefonów i organizowania różnych wydarzeń fundacji. Z jednej strony narzekała, że te studenty i absolwenty totalnie wszystko olewają i patrzą gdzie się do czegoś innego wyrwać i kręcą nosami, że nie nabierają praktyk zawodowych jak miały to w umowie a z drugiej strony mowy nie było, żeby w jej fundacji ktoś kto nie jest studentem albo absolwentem pracował, bo jakby to wyglądało.
      • maitresse.d.un.francais Owszem różni się ZASADNiczo 04.07.14, 18:29
        w pierwszym przypadku jest to praca W BIURZE (a że przy skanowaniu - nie trzeba się wszak przyznawać).
      • to.niemozliwe Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 22:37
        Sa takie stanowiska pracy? Powaznie?
        • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego ? kobieta ,praca i brak srodków do z 04.07.14, 23:02
          to.niemozliwe napisał:

          > Sa takie stanowiska pracy? Powaznie?

          Nie wiem, zapytaj samueli

          forum.gazeta.pl/forum/w,16,151821184,151826232,Re_Dlaczego_kobieta_praca_i_brak_srodkow_do_z.html
Pełna wersja