kobiety mi potrzeba

04.07.14, 14:49
i nic na horyzoncie nie widac. niech mnie ktos pocieszy bo juz mi sily brakuje.
    • gocha033 czesciej tam spaceruj pod oknami 04.07.14, 14:57
      Mieszkanki umieraja tam z tesknoty - takiej samej - jak ta Twoja:
      www.internat.zsbio.lbl.pl/
      • lled Re: czesciej tam spaceruj pod oknami 04.07.14, 15:09
        ale ja nie chce dziewczyny tylko kobiete. 30 i w gore.
        • gocha033 kobitek 30+ brak ? 04.07.14, 16:01
          zawsze slyszalam , ze to takich mezczczyzn (chetnych na zwiazki) brak,
          a kobitek to zatrzesienie...
          • lled Re: kobitek 30+ brak ? 04.07.14, 16:07
            to moze jestem wyjatkiem. gotowy na zwiazek
            • gocha033 Re: kobitek 30+ brak ? 04.07.14, 16:10
              lled napisał:
              > to moze jestem wyjatkiem. gotowa na zwiazek

              ja to akurat wlasnie , nie. mam i tak o jeden za duzo.
              ale bliskie kolezanki, to tak.
              • lled Re: kobitek 30+ brak ? 04.07.14, 16:15
                to popchnij te kolezanki w moja strone :)
          • aardwolf_ge Re: kobitek 30+ brak ? 04.07.14, 18:22
            Też słyszałem o mitycznych wolnych kobietach, ale te legendy przypominają mi legendy o Yeti albo jednorożcu.
            Tymczasem wolnych mężczyzn bezskutecznie szukających kogoś do związku latami sam znam kilku.
            • gocha033 kobitek 30+ brak ? - raczej nie. 05.07.14, 14:38
              aardwolf_ge napisał:
              > Tymczasem wolnych mężczyzn bezskutecznie szukających kogoś do związku latami sa
              > m znam kilku.

              Tia... kazdy teskni za tym - czego mu brakuje.
              Jednakze fakty sa takie, ze w agencjach matrymonialnych stosunek chetnych do malzenstwa kobiet w stosunku do mezczyzn wynosi 3 : 1.
            • 55albomniej Re: kobitek 30+ brak ? 05.07.14, 21:02
              tonie jest mit
              ja jestem wolna i 30tka ;)
              • lled Re: kobitek 30+ brak ? 06.07.14, 01:56
                ale masz nieaktywny profil 30-tko :)
                • 55albomniej Re: kobitek 30+ brak ? 06.07.14, 18:43
                  i BMI 19,4 ;)
                  nie psujemy ;)
                  • lled Re: kobitek 30+ brak ? 07.07.14, 00:40
                    bmi zawsze mozna zmienic. to nic takiego strasznego
    • ursyda Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 14:57
      A do czego potrzebna Ci jest kobieta?
      • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 15:09
        do rozpieszczania.
        • six_a Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 15:20
          a tę od randki w ciemno już skończyłeś rozpieszczać?
          • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 15:25
            ta od randki w ciemno ma meza.
            • soulshuntr Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 11:50
              to rozpiesc jej meza
              • six_a Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:33
                > to rozpiesc jej meza
                pastuchem najlepi.
            • six_a Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:32
              ale że jagto???
              to ładnych masz znajomych, jeśli mężatki ustawiają na randki.
              • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 01:56
                ona niby juz prawie nie byla.
                • six_a Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 16:29
                  i co, i co? :)
                  zawróciła do własnej chałupy po tej randce?
                  • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 16:36
                    nie bylo tylko jednej ranki. bylo kilka miesiecy radosci :)
                    nie zauwazylas ze tutaj nie pisalem przez pewien okres? to wlasnie wtedy bylo fajnie :)
    • light_in_august Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 15:01
      Popatrz na to z innej strony - jak się nie ma kobiety, to ma się jeden problem: brak kobiety. A jak się kobietę ma, to... ojoj,, dopiero zaczynają się problemy! Ja np. mojemu wczoraj zrobiłam taką awanturę bez większego powodu, że założę się, że dziś marzy, zeby żadnej kobiety nie mieć ;)
      • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 15:12
        a moze wolal bym miec wiecej problemow niz tylko jeden. nawet awantura bez powodu od czasu do czasu to jakies urozmaicenie od tej codziennej monotoni
      • ursyda Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 16:40
        Błąd koleżanko, pamiętaj, my zawsze mamy ważne powody!
      • leptosom Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 18:37
        Ja np. mojemu wczoraj zrobiłam taką awanturę bez większego powodu, że założę się, że dziś marzy, zeby żadnej kobiety nie mieć

        Profilaktyka? Ot, mądra kobieta. Np. czyimś też robisz?
    • samuela_vimes Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 15:11
      no to dobrze trafiłeś, tu masa chętnych :-)
      • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 15:13
        a gdzie sa te chetne? ja ich nie widze.
        • samuela_vimes Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 15:47
          musisz szukać dobrze ;-) ogłoszenie jakieś daj ze zdjęciem i wymiarami i zaraz się wianuszek ustawi.
          • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 16:14
            z tym szukaniem jest problem. mam ograniczone pole do szukania.
            moje bmi to 25, wysoki i 2kg nadwagi :)
            ah, aby to bylo takie proste
            • miau.weglowy Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 16:16
              a z rozumkiem jak?
              nadwga czy niedowaga?
              • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 16:20
                z rozumem to roznie bywa :)
                nadwaga, za duzo o 2.2kg co do wzrostu :)
              • ursyda Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 16:41
                :D
                niedoczynność
                • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 16:54
                  jaka niedoczynnosc?
                  • ursyda Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 23:27
                    No właśnie.
            • 55albomniej Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:04
              bmi 25 to jakas masakra..............
              • sl-14 Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:40
                Wpisałam w kalkulator BMI - dla mężczyzny 190 cm wzrostu (pisał, że wysoki, ale nie wiem, czy aż tak) i wyszło, że to 90 kg przy takim wzroście. Moim zdaniem tragedii nie ma.
                • fuzja_jadrowa Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:47
                  Poza tym BMI nie mowi nic o budowie ciala czy procentowym udziale tkanki miesniowej. Miesnie waza.
                  • sl-14 Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:53
                    Racja.:)
                • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 01:57
                  sl-14 napisała:

                  > Wpisałam w kalkulator BMI - dla mężczyzny 190 cm wzrostu (pisał, że wysoki, ale
                  > nie wiem, czy aż tak) i wyszło, że to 90 kg przy takim wzroście. Moim zdaniem
                  > tragedii nie ma.

                  nawet troche wiekszy niz 190 :)
                  • sl-14 Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 12:38
                    195? :)
                    • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 14:28
                      mniej :)
                      • sl-14 Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 18:41
                        Ok, bo już się bałam, że do 2 metrów dobrniemy.:)
                        • lled Re: kobiety mi potrzeba 07.07.14, 00:41
                          sam bym sie bal :)
    • czoklitka Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 17:55
      Na pociechę ode mnie dostaniesz muzyczkę - wyobraź sobie, że jesteś kowbojem na Dzikim Zachodzie. ;)
      • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 18:54
        jaki dziki zachod? w łest wirdzini same redneki a nie kowboje :)
        a trafilas z tym songiem niezle :)
        • czoklitka Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 22:52
          Wszystko, co jest położone tam za Atlantykiem w USA można uznać za Dziki Zachód. ;)
          I nie wierzę, że w Wirginii nie ma ani jednego przyzwoitego rancza z porządną hodowlą bydła.
          • lled Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 13:15
            rancza sa i co z tego? :) mozna isc na farmersonly.com ale trzeba byc farmerem :)
            • czoklitka Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 13:33
              Jery, lled, ja tu ci ładnie proponuję, abyś się dla poprawy nastroju wczuł, a Ty tutaj od razu z portalami randkowymi wylatujesz. Pomyśl sobie, wczuj się, że jesteś takim ujeżdżającym kowbojem w chmurach brudu i pyłu roznoszonych przez przepędzane tysiące ton bydła, a wieczorkiem, po dniu pracy idziesz na taką kiczowatą potańcówkę. Czyż nie jest to przepiękny obraz? :) Ale jak masz jakąś fajną nastrajająca muzyczkę o Texasie czy tam o Colorado, to dawaj.
              • lled Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 13:58
                a co Ciebie tak cisnie na dziki zachod? :)
                • czoklitka Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 16:31
                  bo ja taka ciskajka jestem.
                  w każdym razie tamte klimaciki mnie nieco rajcują.
                  • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 01:58
                    ale muzyka czy okolice?
                    • czoklitka Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 02:05
                      jedno i drugie.
    • aardwolf_ge Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 18:26
      Nie pocieszę.
      Uważam, że jedyne wyjście to emigracja na wschód.
      Rosja albo Azja Południowo-Wschodnia.
      • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 18:51
        no wlasnie. ujmuja mnie kobiety z ukrainy i bialorusi. bo na polke to juz raczej nie mam szans
        • aardwolf_ge Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 22:43
          To na co czekasz?
          Teraz Ukraina jest niesamowicie propolska, nawet na Eurowizji głosowali na Polskę, gdy wcześniej zawsze na Rosję.
          Pakuj się i wio do Odessy (podobno tam dziewczyny są najfajniejsze).
          Z białorusią trochę gorzej - wizy jeszcze droższe niż rosyjskie, ale za to konkurencji praktycznie żadnej.
          • six_a Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 23:06
            taaa, jeszcze trzeba mieć na utrzymanie dziewczyny i jej rodziny.
            • aardwolf_ge Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 23:27
              Żałożenie, że nie ma może być błedne.
              Nie zauważyłem korelacji pomiedzy zarobkami a kłopotami ze znależieniem partnerki.
              • six_a Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 01:21
                > Założenie, że nie ma może być błedne.
                ja nic nie zakładałam. podałam dość prawdopodobny wymóg.

                > Nie zauważyłem korelacji pomiedzy zarobkami a kłopotami ze znależieniem partner
                > ki.
                a ten brak korelacji na jakiej próbie polaków vs. ukrainek/białorusinek zauważyłeś?
                • aardwolf_ge Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 14:56
                  > a ten brak korelacji na jakiej próbie polaków vs. ukrainek/białorusinek zauważy
                  > łeś?

                  Widzę, że znowu wyraziłem się niejasno.
                  Chodziło mi o to, że stereotyp, że jesli mężczyzna nie ma partnerki to dlatego, że jest biedny jest nieprawdziwy. Przynajmniej w cywilizacji zachoniej.

                  Co do par Polak - Ukrainka to nie znam żadnej (choć podobno nie są rzadkością) i nie podzielam lledowego zachwytu Ukrainkami.
                  • six_a Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 16:26
                    > Chodziło mi o to, że stereotyp, że jesli mężczyzna nie ma partnerki to dlatego,
                    > że jest biedny jest nieprawdziwy.

                    ale chciałeś o tym po prostu napisać tak a propos niczego, czy stwierdziłeś ten stereotyp w którejś z moich wypowiedzi?
                    • aardwolf_ge Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 18:23
                      Stwirdzić wprost to może i nie stwierdziłem.
                      Ale stwierdzenie, że na Ukrainkę pewnie go nie stać padło.
            • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 01:59
              six_a napisała:

              > taaa, jeszcze trzeba mieć na utrzymanie dziewczyny i jej rodziny.
              >
              ile kopiejek kosztuje utrzymanie rodziny dziewczyny? bo na sama dziewczyne/zone to mnie jeszcze stac
              • leptosom Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 10:51
                na początek wystarczy, że znajdziesz im dobrą robotę i tanie mieszkanie. Najlepiej w pobliżu twojego.
              • six_a Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 16:28
                > ile kopiejek kosztuje utrzymanie rodziny dziewczyny?
                kopiejki raczej nie wystarczą;), centy zresztą też nie. jakieś masz dziwne pojęcie o ukrainie.
                no i takiej żonie to pewnie utrzymanie do końca życia trzeba fundnąć;)
                • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 16:38
                  to daj mi polska zone ktora sama na siebie zarobi i rodzinie cos podesle.
                  tak zle i tak niedobrze
    • sl-14 Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 19:07
      Zupełnie nic? Żadnych koleżanek i krewnych znajomych, sąsiadek, koleżanek z pracy, kobiet widywanych w autobusie/bibliotece/siłowni?
      • lled Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 19:18
        sl-14 napisała:

        > Zupełnie nic? Żadnych koleżanek i krewnych znajomych, sąsiadek, koleżanek z pra
        > cy, kobiet widywanych w autobusie/bibliotece/siłowni?

        nic a nic. nie mam kolezanek, krewnych tutaj nie mam, sasiadki mam ale ruskie, a ruskie mi nie odpowiadaja, w pracy nie mam kobiet za wyjatkiem jednej ktora jest mezatka, autobusem nie jezdze, do biblioteki nie chodze (chodzi ktos jeszcze tam?) a na silownie tez nie chodze.
        • sl-14 Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 19:28
          Tak naprawdę nie wiem, co poradzić - pewnie kobiet, które chętnie poznałyby kogoś jest sporo, ale najtrudniej "namierzyć" i zrobić pierwszy krok. Nie wiem, może chodzisz ze znajomymi do pubów, na imprezy i tam spotkasz kogoś fajnego? A może net, jakieś forum (może niekoniecznie FK:), takie dotyczące czegoś, czym się interesujesz?
          • lled Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 13:26

            jak mi znajdziesz dziewczyne ktora ma ta sama pasje co ja to Ciebie ozloce! :)
            niestety w moim hobby dziewczyny to rzadkosc a jak sie juz jakas pojawi to na dzien dobry ma 10-ciu suterow :)
            • sl-14 Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 13:30
              To była tylko sugestia.:) Na razie skupmy się na liście A, czyli żeby kobieta się gdzieś znalazła i była fajna. Podzielanie zainteresowań jest na liście C albo i D, bo bez tego da się żyć, a nawet ciekawie bywa.:)
    • midnight_lightning Re: kobiety mi potrzeba 04.07.14, 23:27
      Chyba bardzo młody jesteś i mało znasz kobiety, skoro oczekujesz pocieszenia ze strony kobiet. I za szczery.

      Powinieneś napisać tak:

      "Jestem super extra ogierem, mam 6 stałych kochanek i wiele przypadkowych. Przyjmę chętne na tą siódmą, bym miał codziennie inną."

      Miałbyś od razu mnóstwo chętnych. Samotnymi one gardzą.
      • dziala_nawalony Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 09:53
        midnight_lightning napisał:
        >
        > Powinieneś napisać tak:
        >
        > "Jestem super extra ogierem, mam 6 stałych kochanek i wiele przypadkowych. Przy
        > jmę chętne na tą siódmą, bym miał codziennie inną."
        >
        > Miałbyś od razu mnóstwo chętnych. Samotnymi one gardzą.

        oj znawco kobiet, a g..o prawda. One szukają facetów, którzy potrafią sensownie żyć, a nie wegetować z dnia na dzień.
        • lled Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 13:17
          zyje sensownie. jedyna dziura w moim zyciu to wlasnie brak kobiety. wiec trzeba ta dziure jakos zalepic.
          a mlody to bylem kilka late temu :)
        • midnight_lightning Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:26
          "One szukają facetów, którzy potrafią sensownie żyć"

          :) tłumacząc na polski, szukają tych 10% najbogatszych. Żadna nowość.
          • six_a Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:30
            >szukają tych 10% najbogatszych.
            no ale przecież nie starczy tych najbogatszych, wtedy przyjdą do ciebie.
            warto się przygotować już dziś.
          • tycho99 Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:31
            Jeszcze nie spotkałem osobiście kobiety, która by oceniała mężczyznę po portfelu.
          • aardwolf_ge Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 23:30
            O ile powyższy post był bardzo z sensem to teraz po prostu wypisujesz stereotypy w dodatku błedne.
          • czoklitka Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 04:01
            Po jakiego h*a jasnego przyłazisz na kobiece forum i obrażasz kobiety wypisując te wszystkie brednie? Generalizując pokazujesz tak naprawdę tylko jedno - albo że nie jesteś na tyle męski i na tyle sensowny do tworzenia związków aby jakąkolwiek kobitę móc przy sobie zatrzymać, albo jesteś mało bystry i nie potrafisz dostrzec, że jesteś wykorzystywany. Więc wszelkie pretensje powinniście zgłaszać, Ty i tobie podobni, do własnych chyba dość pustych główek i do rodziców, którzy obdarowali was takimi byle jakimi genami (w tym brakiem spostrzegawczości).
      • czoklitka Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 22:42
        Ty, midnight, zachowujesz się tak, jakbyś sam kiedyś został wzgardzony.
    • anirat Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:35
      :) Ja szukam mężczyzny i co jakiś czas mam nadzieje, że jeszcze spotkam. Niestety na priv do Ciebie nie można wysłać wiadomości. Chciałam spytać o kryteria progowe.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:52
        anirat napisała:

        < Chciałam spytać o kryteria progowe.

        nie możesz być 20 lat starsza :D

        • anirat Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 21:58
          a jestem?
        • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 02:02
          jan_hus_na_stosie2 napisał:

          > anirat napisała:
          >
          > < Chciałam spytać o kryteria progowe.
          >
          > nie możesz być 20 lat starsza :D
          >

          z tym sie zgodze, ale tez nie o 20 lat mlodsza.
      • vvwwvv Re: kobiety mi potrzeba 05.07.14, 23:25
        Serio tu na forum się chcecie poznawać? Zdarzają się takie przypadki?
      • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 02:01
        jak to nie mozna? bardzo mozna, wrecz jest zalecane
    • coffei.na kobiety mi potrzeba-mnie też!!! 06.07.14, 15:26
      Do wykonywania za mnie wszystkich prac domowych i opieki nad dziećmi,ewentualnie może to być jakiś dobrze zbudowany brunet,może być łysy,ale musi mieć dobry sprzęt! Mam tyle dywanów do odkurzenia :-P
      • aardwolf_ge Re: kobiety mi potrzeba-mnie też!!! 06.07.14, 15:30
        Jeżeli może być łysy to dlaczego musi być brunet?
        • coffei.na Re: kobiety mi potrzeba-mnie też!!! 06.07.14, 20:14
          Przecież łysy to alternatywa
    • avital84 Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 16:30
      Rozumiem, że to taki sposób na podrywa na biednego misia na portalu społecznościowym? :D
      • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 16:37
        na jakiego biednego misia znowu?
        • avital84 Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 16:43
          Misia, któremu brakuje kobiety. Biedny taki to zaopiekowania. :D
          • lled Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 16:49
            moze tak byc. mozna sobie to interpretowac jak kto chce
            • avital84 Re: kobiety mi potrzeba 06.07.14, 17:01
              Oczywiście. :)
              • maitresse.d.un.francais I co zgłosił się ktoś 06.07.14, 18:44
                do tego misia?
                • lled Re: I co zgłosił się ktoś 07.07.14, 00:41
                  do misia to nie wiem, a do mnie to tak
          • jan_hus_na_stosie2 Re: kobiety mi potrzeba 07.07.14, 08:25
            avital84 napisała:

            > Misia, któremu brakuje kobiety. Biedny taki to zaopiekowania. :D

            misio miałby lepsze wzięcie gdyby klapnięte uszko miał ;)
Pełna wersja