sebast-iannn
08.07.14, 22:04
Proszę Was urocze Damy o poradę. Otóż moja dziewczyna wyjechała niedawno do Niemiec do pracy. Za 4 tygodnie wraca. Ja w tym czasie wszystko przemyślałem i wiem że ona jest tą z którą chcę spędzić życie (nawet z tęsknoty płakałem wieczorami) tak ją kocham. Ciągle myśle czy jej się krzywda nie dzieje i w ogóle. Jesteśmy ze sobą prawie 3 lata i myślę że to najwyższa pora aby się oświadczyć. Wiem że ona mnie też kocha. Mam 24 lata ona 22. Nie wiem jakim cudem, ale wyczuła że coś kombinuje. Z racji tego, że po jej powrocie jedziemy nad morze stała się troszkę podejrzliwa pod wpływem koleżanki i chyba myśli że jej się tam oświadczę.
Pytanie jest następujące drogie Panie:
Jaka forma będzie jej się bardziej podobać i powie Tak!
-opcja pierwsza : wyjazd nad morze i oświadczyny przy zachodzie słońca, po czym romantyczna kolacja
-opcja druga : Lot śmigłowcem nad jej rodzinnym miastem i zawis śmigłowca nad napisem "Ewa czy wyjdziesz za mnie" (napis rozlozyły by nasze mamy) i ofiarowanie pierścionka, po czym romanyczna kolacja.
Proszę pomóżcie.