sunny164
13.07.14, 15:33
Chodzi o to ze nigdy nie odwazylam sie chodzic w rozpuszczonych wlosach, jak juz to chyba ze 2razy w zyciu ale i tak sie czulam jak ostatnia idiotka, bo jak chcialam sobie rozpuscic wlosy to mama zawsze mowila mi zwiaz je bo rozpuszczone ci nie pasuja i oprocz kucyka nie nosze zadnej innej fryzury bo wedlug mamy zadna mi nie pasuje. potem probuje przed lustrem czy wygladam w rozpuszczonych dobrze ale po 5 min i tak je zwiazuje bo w glowie dzwoni mi ciagle to co mama powiedziala. jak widze inne dziewczyny na ulicy to plakac mi sie chce ze tak ladnie wygladaja w rozpuszczonych a ja jak ostatnia oferma z jakas lwia grzywa na glowie :´(