powrot do polski

17.07.14, 00:07
hej. Chcialabym sie poradzic.Otoz mieszkalam z mezem i dziecmi 3 lata w anglii, mielismy nadzieje zmienic zycie na lepsze wiec wyjechalismy do niemiec i mieszkamy tu juz 2 miesiace. Maz pracuje, zarabia minimalna a reszta ma byc z zasilkow. W anglii tez tak bylo. I mamy tego dosyc. Zasilkow dostajemy tyle, ze wystarcza na zycie na minimum, takie bez rewelacji. Myslelismy o firmie, albo o tym zebym ja zaczela pracowac, ale w przeliczeniu wychodziloby tak ze jesli ja zarobilabym wiecej i zabrali by nam zasilki o np ta roznica i tak musialaby isc na oplacenie zlobka, biletu miesiecznego dla mnie...a bardzo nam zalezy zeby mlodszy syn nie musial zostawac w zlobku:/ Chodzi o to ze zyjemy tutaj na minimum, poniewaz slabo znamy jezyk, nie mamy perspektyw na dobrze platna prace. Moj maz jest doswiadczonym handlowcem, ja natomiast skonczylam na maturze, ale chce zrobic kurs fryzjerski. Pomyslalam ze skoro mamy zyc na minimum, to czy nie lepiej zyc na minimum w Polsce? Tu sa zasilki, ale za to w polsce moge sie doksztalcic na koszt unii europejskiej i sama zarabiac(np zalozyc mobilna firme i pracowac w tedy kiedy mam czas), w polsce sa babcie i pomoga przy dzieciach-bez zlobka. Co wy byscie zrobily? Jak jest w kraju obecnie?
    • alpepe Re: powrot do polski 17.07.14, 00:15
      skończyłaś na maturze, powiadasz? Nie widać.
      Przepraszam, ale nie mogłam sobie darować. Dla mnie poronionym pomysłem jest emigracja dokądkolwiek bez dobrej znajomości języka obcego i sądzę, że twoje przemyślenia odnośnie Polski są równie nierealne co fakt zdania matury. Nic nie umiesz, języka nie znasz, a dzieci lada moment pójdą do szkoły, więc albo teraz wrócicie do Polski i spróbujesz spełnić swój sen o fryzjerstwie, albo idź do szkoły językowej, a potem rozejrzyj się za kursami zawodowymi, w Jobcenter. Jakkolwiek zdecydujecie, powodzenia ze względu na dzieci.
      • joaska1986 Re: powrot do polski 17.07.14, 00:50
        zasmuce cie. w ten sposob wyjezdza znaczna wiekszosc, sorry ale do pracy w fabryce wystarcza podstawy z podstawowki. Nie o to pytalam-masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, to etap gimnazjum najwyzej.
        Znam jezyk potoczny, bez problemu zalatwiam swoje bytowe sprawy ale to za malo.
        Mozesz isc zaocznie do jakiegos liceum. Moze tez uda ci sie zdobyc mature! Uwierz w siebie:) Moze dasz rade:) powodzenia
      • joaska1986 Re: powrot do polski 17.07.14, 01:06
        ale ok, bez tej zolci wylanej na siebie-mozna to pominac. Latwo sie mowi, idz na kurs jezykowy, pozniej na kurs do jobcenter, to jakis ulanski sen-irracjonalne dla matki dwojka dzieci ktorej maz pracuje ciezko fizycznie, nie jest on w stanie pracowac i zajmowac sie dziecmi kiedy ja mialabym isc na kurs. Po drugie-darmowe kursy zagranica to ABSTRAKCJA. Gorzej -tego nie ma. A jezeli sa to oni maja w dupie matki dzieci. W moim landzie nie ma darmowych kursow jezykowych. a z tego co mamy nie ma szans wygospodarowac pieniedzy na kurs jezykowy, fryzjerski. Nie rozumiesz chodzi o to ze w niemczech czy w anglii ciezko jest sie wyrwac z tego zasilkowego kola. Zmuszaja czlowieka do zycia na minimum, ciezko jest zdobyc pieniadze na doksztalcenie. Juz nie wspominajac o tym ze my poprostu nie chcemy zasilkow, chcemy miec mozliwosc zyc bez pomocy, i wybacz ale jezyka nie naucze sie w pol roku...w polsce bylibysmy na lepszej pozycji troszke, maz ma zawod, a ja checi i jest rodzina do pomocy z dziecmi...
        • to.niemozliwe Re: powrot do polski 17.07.14, 06:10
          A co by bylo, gdyby Twoja mama lub tesciowa przyjechala do Ciebie zajac sie dziecmi, zebys poszukala pracy, zdobyla kwalifikacje i podciagnela sie z jezyka?
          • joaska1986 Re: powrot do polski 17.07.14, 07:35
            mama sie cieszy bo siedzi sama z tata, co w tym dziwnego? Jest roznica, my mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, oni maja dom...
            • obrotowy powrot do polski i slusznie 17.07.14, 07:58
              skoro rodzice maja w kraju dom...

              a tu nie wyglada, bys z tego zakletego kregu mogla sie wyrwac.
        • alpepe Re: powrot do polski 17.07.14, 09:55
          bullshit. Fakt, nie wiem, gdzie w Niemczech mieszkasz, w Berlinie miałabyś żłobek i przedszkole z dużym dofinansowaniem i mam znajome, które się przekwalifikowały za darmo lub za b. małe pieniądze w Jobcenter. Co do języka, to tu piszą coś innego, w skrócie dla korzystających z zasiłku kursy mogą być bezpłatne, jeśli złożysz wniosek o zwolnienie z płatności:
          www.bamf.de/DE/Infothek/TraegerIntegrationskurse/Organisatorisches/TeilnahmeKosten/EUBuerger/eubuerger-node.html;jsessionid=C9F567618380EF4DE2B3F342B108B631.1_cid359
          Szukaj pomocy w organizacjach kobiecych, bo tu w Niemczech wszystko się da, tylko trzeba znać, gdzie i do kogo uderzyć. Co do twojej heroicznej postawy matki dzieciom, znam to, ale na forum nie zamierzam opowiadać. Tak, to jest ciężkie, ale nikt cię do jasnej ciasnej do Niemiec czy Anglii nie wlókł, trzeba było siedzieć w Polsce. Lew ci dosadnie napisał, ale prawdę. Tu w Niemczech też manna sama nie spada z nieba, a z zasiłków można wygodnie żyć, przynajmniej w Berlinie, koleżanka córki: mieszkanie 4 pokoje, 140 m2, rasowe koty, rodzice bawią się po całych dniach w radio internetowe, choć mają 100.000 euro długu i siedzą na zasiłkach.
        • leptosom Re: powrot do polski 17.07.14, 10:40
          dlaczego wyjechaliście zatem z Polski?
        • kasianarozdrozach Re: powrot do polski 17.07.14, 11:57
          Sorry, ale bzdury opowiadasz.
          Raz, ze sa darmowe kursy, Job Center moze wyslac Cie na darmowy kurs do Volkshochschule. Mozesz tez zaplacic z wlasnej kieszeni (zasilku), kosztuja bardzo malo.
          Pomijajac juz fakt, ze ja i pierdyliard innych nauczylismy sie jezyka sami. Da sie.

          Jesli chodzi o "kurs fryzjerstwa", w Niemczech idziesz na "nauki" czyli Ausbildung. Uczysz sie i pracujesz i jeszcze Ci za to placa.

          I nikt Cie nie zmusza do zycia na minimum, po prostu rozpieszczaja Cie niesamowicie wysokimi zasilkami. Na poczatku mojej "kariery" zapieprzalam za 400 euro w miesiacu i przy okazji studiowalam. Teraz znam osoby, ktore z tyle z kanapy nie wstana, bo zasilek wyzszy. I tu lezy pies pogrzebany.

          Tak naprawde, jesli juz musisz sie sama oszukiwac, po co robic to publicznie?
          • kasianarozdrozach Re: powrot do polski 18.07.14, 08:55
            I dlaczego nie oddasz dziecka do zlobka?
            Inni oddaja, bo MUSZA, a Ty masz zasilek, wiec nie musisz?
            Dziecku sie tam krzywda nie stanie, a do tego oslucha sie z jezykiem kraju, w ktorym jestescie. Przynajmniej ono...
      • mm969696 Re: powrot do polski 17.07.14, 10:40
        jaj sobie robisz? wszyscy moi znajomi którzy wyjechali do Anglii po maturze, czasem nie znali nawet podstaw angielskiego, bo uczyliśmy sie rosyjskiego i niemieckiego. wystarczył rok w Anglii by już dobrze mówili w tym języku. nie rozumiem tez dlaczego obrażasz autorkę, poczułaś się lepiej przez to?
        • alpepe Re: powrot do polski 17.07.14, 11:24
          ojjojoj.
          A ty przeczytałaś, co dziewczę pisze, czy zrekapitulować?
        • zbyfauch Re: powrot do polski 17.07.14, 11:47
          mm969696 napisała:
          > jaj sobie robisz? wszyscy moi znajomi którzy wyjechali do Anglii po maturze, cz
          > asem nie znali nawet podstaw angielskiego, bo uczyliśmy sie rosyjskiego i niemi
          > eckiego. wystarczył rok w Anglii by już dobrze mówili w tym języku.

          Jacyś wajątkowi geniusze, ci Twoi znajomi.
          Od ponad dwudziestu lat siedzę w Niemczech, nie kisząc się bynajmniej w polskim getcie, i określiłbym swoją znajomość niemieckiego jako średnią.
          A uważam się za stosunkowo uzdolnionego językowo.
          • rotkaeppchen1 Re: powrot do polski 18.07.14, 09:15
            No chyba zartujesz?? Dwadziescia lat, uzdolniony jezykowo i srednia znajomosc?
            Ja po dwoch latach stalego pobytu zaczelam studia, teraz, po osmiu studia koncze i bede pracowac w szkole. Jestem krytyczna wobec siebie, wiec okreslam swoja znajomosc jako dosc dobra :D A moj facet stwierdzil, ze gdyby nie wiedzial, ze jestem Polka, bylby przekonany, ze pochodze po prostu z innego niemieckiego landu :D Nadal walcze z akcentem ale bardzo skutecznie.
            • zbyfauch Re: powrot do polski 18.07.14, 10:25
              rotkaeppchen1 napisała:
              > No chyba zartujesz?? Dwadziescia lat, uzdolniony jezykowo i srednia znajomosc?
              > (...) A moj facet stwierdzil, ze gdyby nie wiedzial, ze jestem Polka, bylby przekonany,
              > ze pochodze po prostu z innego niemieckiego landu :D (...)

              Mnie też prawią podobne komplementy, także za plecami, i co z tego?
              Od tego jestem uzdolniony, coby słyszeć, jak mówię. ;)
              Na swoje usprawiedliwienie mogę jedynie dodać, że miałem trzydziestkę, jak znalazłem się w Niemczech a język znałem jedynie z Klossa i Szwejka. Podstawy zdobyłem na dziewięciomiesięcznym kursie przy VHS (po polsku można powiedzieć "Uniwersytet Ludowy" :D).
              • rotkaeppchen1 Re: powrot do polski 18.07.14, 13:29
                Czyli jestes po prostu skromny albo nie wierzacy we lasne umiejetnosci ;-)

                Najlepiej uslyszysz, jak mowisz, sluchajac wlasnego nagrania. Ja tak wlasnie robie. Czytam fragment tekstu, nagrywam i odsluchuje. I faktycznie zle nie jest :-)
    • berta-death Re: powrot do polski 17.07.14, 02:58
      W PL są jeszcze niższe zasiłki, jeśli chodzi o relacje zasiłki - koszty życia. Jeszcze gorzej rozkręcić tu firmę i znaleźć pracę. Co z tego, że jest babcia, jak nie ma pracy. Nawet na fryzjerów nie ma popytu. Salony fryzjerskie świecą pustkami. Raz, że ludzie radzą sobie sami, modne są proste fryzury, które każdy może sam sobie zrobić, nawet ufarbować włosy, dwa, ludzi nie stać na takie zbytki jak chodzenie do fryzjera.

      Co do nauki języka, przecież muszą być jakieś dotacje dla emigrantów. To jest w interesie tych krajów, żeby nie robić emigranckich gett, które sprzyjają patologii. Myślę, że trzeba zgłębić temat. W najgorszym wypadku są takie on-line. Podobnie z kursami. Rozejrzyj się na jakie zawody i umiejętności jest popyt, czego możesz się nauczyć w miarę szybko i na podbudowie matury. Może księgowość zamiast fryzjerstwa? Może grafika komputerowa, może jeszcze coś innego. Tego się można nauczyć on-line i co najważniejsze, można pracować w domu.
    • kol.3 Re: powrot do polski 17.07.14, 06:47
      W Polsce zasiłek nie wystarczy Wam na życie. Pracy nie ma. Pieniędzy z funduszy europejskich nie rozdają na rogach ulic, dotację jest trudno uzyskać, zwłaszcza osobom bezrobotnym, kwoty dotacji są niskie, trzeba napisać projekt zgodnie z wymogami formalnymi, inaczej odpadniesz.
      • joaska1986 Re: powrot do polski 17.07.14, 07:33
        hej, myslalam ze w polsce w ogole nie ma zasilkow i nie bralam tego nawet pod uwage.
        • kol.3 Re: powrot do polski 17.07.14, 09:38
          Zasiłki dla bezrobotnych są, małe i tymczasowe, tylko pytanie czy spelniacie kryteria.
          • mmagi Re: powrot do polski 17.07.14, 12:18
            chyba tylko z opieki społecznej,cos około 200zł plus kartki na obiady
    • lew_ Re: powrot do polski 17.07.14, 08:12
      Kolejny polski pasozyt co myslal ze mu naleja do zlotego koryta.
      • dziala_nawalony Re: powrot do polski 17.07.14, 08:48
        lew_ napisał:

        > Kolejny polski pasozyt co myslal ze mu naleja do zlotego koryta.

        ..co wczoraj nie dała? wsadz se ogon w paszcze i zamknij ją.
      • gyubal_wahazar Re: powrot do polski 17.07.14, 10:19
        Polansuj się znowu swoim dziadkiem z luftwaffe. Zdarza ci się myśleć nim coś wypocisz, czy masz za daleko do łba ?
    • paco_lopez Re: powrot do polski 17.07.14, 09:02
      nienienienie wracać. niech nikt nie wraca i niech wyjedzie jeszcze z 10 milonów. na zachodzie jest duuuuuuuużo lepiej.
    • ursz-ulka Re: powrot do polski 17.07.14, 09:09
      Zostać i nie wracać. Kropka.
    • gyubal_wahazar Re: powrot do polski 17.07.14, 10:27
      Przynajmniej jeden z Twoich problemów ma proste rozwiązanie - kurs językowy. Programów i stron do nauki niemieckiego jest dużo, część z nich na naprawdę porządnym poziomie.

      Odpada pewnie 1-2h na dojazdy, więc możesz ten czas również zainwestować w naukę. W wielu z tych programów jest również wymowa. Nawet jeśli często nie możesz siedzieć przy komputerze, całkiem sporo, jest programów na smarka.

      Jeśli poświęcisz 2-3h dziennie, czyli tyle ile z dojazdami zabrałby Ci intensywny kurs tradycyjny, po pół roku / roku, Twój poziom wzrośnie bardzo znacząco. Powodzenia !
    • lew_ Re: powrot do polski 17.07.14, 12:12
      Jada za granice bez znajmosci jezyka i jeszcze sobie dzieci narobia,nie ma juz wiekszej glupoty niz to zeby sobie sama ja zrobic
    • mmagi Re: powrot do polski 17.07.14, 12:16
      wydaje mi sie,ze w Polsce nie ma zasiłków tak ot!zasiłki sa dla ludzi,którzy stracili prace,nie sa to duze pieniadze i nie na dozywocie,po pół roku zasiłek sie kończy i zostajesz bez niczego,zostanie Ci opieka społeczna,kartki na obiady do baru,u nas z zasiłku nawet nie masz minimum........zasiłki chyba max do 800zł
      w Polsce nie ma zasiłków tak jak w Anglii,i słusznie bo obiboki zyły by na koszt państwa:/
    • maitresse.d.un.francais O ile wiem dzięki Rotkaeppchen 17.07.14, 16:49
      Niemcy proponują imigrantom PRAWIE DARMOWE kursy języka, więc w czym problem? Znam ten kraj, tam każdego, kto chce, państwo niańczy i wspiera. Widać nie chcesz.
    • maitresse.d.un.francais "W twoim landzie nie ma kursów językowych" 17.07.14, 16:54
      A który to land?

      Akurat dosyć dobrze znam Niemcy.

      Państwo usłało wam wygodne gniazdko, a ty jeszcze marudzisz, że nie życzysz sobie syna w żłobku.

      Nie przesadzasz przypadkiem?

      A wróć do Polski, wróć, tu ci "instytucje pomocowe" dadzą tak popalić i tak przeczołgają, że ci się ten niemiecki zasiłek będzie śnił po nocach.
    • maitresse.d.un.francais I do tej matury nie uczyli 17.07.14, 16:56
      że nazwy krajów piszemy wielką literą?

      Anglii, Niemiec, Polski.
    • miau.weglowy Re: powrot do polski 18.07.14, 09:40
      no coz
      1.jesli nie inwestuje sie w nauke jezyka kraju, do ktorego sie jedzie, za to oczekuje sie tam wszystkiego za darmo - takie mamy efekty. bardzo popularna wsrod polskich imigrantow postawa roszczeniowa. niestety.
      2. w Polsce mozna jednak zyc z dwojka dzieci i jednej pensji? mozna. tym bardziej mozna w Anglii.
    • x.i.007 Re: powrot do polski 18.07.14, 14:30
      jeśli masz konkretny pomysł na biznes to wracajcie, ale jeśli planujesz iść kiedyś na jakiś kurs i coś swojego otworzyć a w międzyczasie siedzieć na socjalu to zostań tam gdzie jesteś.

      po otwarciu granic odpłynęło wielu wykształconych i przedsiębiorczych ludzi, nad czym ubolewam.. ale na pocieszenie - emigrowali też roszczeniowi pasjonaci socjalu, wszelcy "jakoś-to-będzie" i trochę patologii. za tym akurat nie tęsknię.
      • alpepe Re: powrot do polski 18.07.14, 14:32
        ale jej dowaliłeś w ostatnim zdaniu.
        • x.i.007 Re: powrot do polski 18.07.14, 14:36
          nie pisałam o niej, tylko ogólnie o zjawisku.
          nie wiem przecież w której grupie się znajduje ona i jej rodzina.
          • alpepe Re: powrot do polski 18.07.14, 14:41
            no to przeczytaj, wyjechała bez zawodu, by jakoś to było i żyje z mężem (pracującym za małe pieniądze) i dwojgiem dzieci z pensji plus zasiłki. O tym jest wątek, nic nie umie i się zastanawia, jak będzie gdzieś indziej, bo zasiłki w w Anglii i w Niemczech wg niej są za niskie na dobre życie i chciałaby się z jednej strony z tego wyrwać, bo chciałaby mieć więcej pieniędzy, z drugiej nic nie robi.
            • x.i.007 Re: powrot do polski 18.07.14, 14:54
              aa, no to to ja wiem.
              myślałam że zarzucasz mi nazywanie jej patologią - od tego jestem jak najdalej. przy czym fakt, że znajduje się w biernej grupie "jakoś-to-będzie" jest dla mnie oczywisty.
Pełna wersja