ola2.4
29.07.14, 23:54
Dziewczyny mam problem. Ogólnie nie mam problemu z nawiązywaniem relacji z facetami ( czyste koleżeństwo, czy też czysta przyjaźń ). Ostatnio zmieniłam swoje otoczenie, nie mieszkam w Polsce. Poznałam dwóch przyjaciół . Jeden z nich ma coś więcej. Uwielbiam na niego patrzeć, uwielbiam jego oczy, uśmiech. Jeśli jest impreza to zawsze przyjeżdża po mnie. Zabiera mnie w miejsca którymi nigdy z nikim się nie dzielił. Miałam ostatnio mega dola, a on jedyny umiał mnie po prostu przytulić nie pytając o nic. Był,bo chciał, a nie musiał. Siedział przy mnie całą noc. Kiedy myślał, że zasnęłam, a ja porostu leżałam z zamkniętymi oczami powiedział ,,Wiesz kocham Cię." Powiedział to tak cicho. Mam kompletny mętlik w głowie. No bo jak kocha, czy nie kocha. Niby jest tylko moim przyjacielem. Dzisiaj rano dostałam sms ,,Piękna wstajemy na śniadanko, będę za pół godziny. " . Nie wiem co myśleć o tym wszystkim.