Obóz feministyczny dla matek i córek

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 01:24
te 'feministki' to takie farbowane lisy w wersji 'light'. Prawdziwa
feministka olewa patriarchalizm, fallocentrym, heteronormatywizm i inne formy
spolecznej opresji genderowej.

    • Gość: aga Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.it / 62.233.188.* 28.08.04, 02:12
      Ja z przyjemnoscia pojechalabym na taki oboz.W Polsce jest wiele kobiet ktore
      nie wiedza ze nie musza byc gorsze od kazdego mezczyzny a takie inicjatywy w
      pomagaja w uswiadomianiu kobiet.
      Szkoda tylko ze tak trudno zdobyc jakiekolwiek informacje o takich imprezach...
      • maretina Re: Obóz feministyczny dla matek i córek 29.08.04, 12:24
        a ja wole byc wolna od wszelkich skrajnosci... od szowinistycznych facetow i od
        chorych feministek, sorry za szczerosc.
        nie chce wojowac z facetami, bo ich lubie i sama ustalam relacje z nimi.jak
        ktorys jest "beee" to dziekuje, jak jest ok. to mam kolege. nie kontaktow z
        facetami ksztaltowac na podstawie obozu, broszurek itd. chce przezyc zycie
        tak, zeby MI bylo dobrze.
        te obozy kojarza mi sie z bojowkami faszystowskimi, oni tez sobie jezdza w
        glusze i sie doksztalcaja kogo nienawidzec i za co.
        • Gość: 2 radykalne fem Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 13:25
          Wlasnie, nic nie da sie zdzialac dopoki feministki beda tkwic w tak glebokim
          niezrozumieniu a wokol panowala bedzie taka niewiedza. Feminizm to nie zaglada
          dla mezczyzn, tylko utrzymywanie rownowagi miedzy obydwiema plciami.

          Za kazdym razem, kiedy na obozie pojawial sie temat stereotypow dotyczacych
          kobiet, w parze automatycznie szly za tym stereotypy dotyczace mezczyzn.
          Stereotypowi kobiety uleglej towarzyszy jednoczesnie stereotyp mezczyzny
          zdobywcy, silnego czlowieka, ktory nie powinien przejawiac slabosci
          itd.(oczywiscie mowimy tutaj o stereotypach a nie o tym ze czlowiek swiadomy
          wie, ze mezczyzna ma takie same prawo do slabosci jak kobieta). Mezczyzni tez sa
          krzywdzeni przez stereotypy wytworzone przez patriarchat.

          Dopoki bedzie sie mylnie sadzic, ze feminizm jest nurtem, ktory walczy tylko o
          sprawy kobiet a nie zostanie uznany za nurt humanistyczny wnoszacy wiele do
          spraw rownosci, tolerancji i roznorodnosci, dopoty nie bedzie w stanie nic
          zdzialac i zmienic. Jeszcze raz nalezy podkreslic zanim ktokolwiek zacznie
          oceniac feminizm, niech nie sugeruje sie tendencyjnymi migawkami z telewizji,
          przypadkowymi artykulami czy powszechna,obiegowa opinia,a zamiast tego siegnie
          po "ZADRĘ" czy "OŚKĘ",gdyz w przeciwnym przypadku,bez podstaw wiedzy o
          feminizmie,kazdy dyskurs z przeciwnikiem tego nurtu jest z gory skazany na
          niepowodzenie i niezrozumienie.

          Poza tym nie sadze, aby kobiety zamężne lub posiadajace partnerow w
          ogole,jechaly na tego typu oboz w celu uczenia sie nienawisci do ich gatunku.

          Magda i Monika
      • Gość: jcc Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.04, 01:20
        > Ja z przyjemnoscia pojechalabym na taki oboz.W Polsce jest wiele kobiet ktore
        > nie wiedza ze nie musza byc gorsze od kazdego mezczyzny a takie inicjatywy w
        > pomagaja w uswiadomianiu kobiet.
        > Szkoda tylko ze tak trudno zdobyc jakiekolwiek informacje o takich
        imprezach...

        Żartujesz???

        Wielekobiet nie wie,ze nie są gorsze od każdego meżczyżny? To jak ? Sa
        przekonane,ze najgorszy mężczyzna jest lepszy od nich ? Eee aż w takie
        kompleksy to nie uwierzę.
        Myślę, ze sensowne kobiety mają poczucie włąśnej wartości nawet i bez takich
        obozów...

        Pozdrawiam a w szczególności te panie które znają swoją wartość...

        - mężczyzna (mam nadzieje,ze nie ten najgorszy)
    • Gość: kobieta Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.08.04, 07:42
    • Gość: kobieta Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.08.04, 07:57
      Nie muszę jechać na taki obóz, wiem czego pragnę, co chcę robić bez
      pomocy "trenerki". Kocham swoje dzieci i mówię im tym, nie zmuszam córki (22l)
      do gotowania by mogła spełniać życzenia swojego męża, byłam razem z nią u
      ginekologa, rozmawiam o miesiączce i prezerwatywie, również z synem (21 l). Nie
      sugeruje czy dany chłopak jest odpowiedni czy też nie, chociaż nie powiem
      niejednokrotnie mam ochotę przy niej się "wymądrzać", ale zaraz przypomina mi
      się moja osoba sprzed 25 l i zamykam dziób. Zycze wszystkim panią, które
      realizuja sie poprzez takie obozy i ich trenerkom wszystkiego dobrego. Sama
      wiem, jak byłam wychowywana, gdybym była na takim obozie 25 l. temu grałabym
      pierwsze skrzypce w użalaniu sie nad moim losem: ucz się, ucz sie gotować, jak
      ty sprzatasz itd. a miesiączka cyt. mamę "chodż szybko do łazienki żeby Tato
      nie widział" i nic więcej i okropne podpaski.
      • Gość: tez kobieta Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 10:50
        gratuluję świadomości i ogromnej wiedzy nie wszystkie kobiety spędzają wolny
        czas ogladając brazylijskie seriale i ewntualnie wylegując się na plaży kazdy
        robi to co lubi i nie odrazu musi być niekochany nie wiesz słonko co tracisz i
        czemu się tak nad sobą użalasz kobieta idealna! hihi więcej luzu
    • Gość: feministka Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 14:15
      doskonaly pomysl!szkoda ze tak malo naglosniony!
      • Gość: Małgorzata Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.multi / *.ns.mv.net.pl 29.08.04, 15:10
        Polecam coś w podobnym stylu: www.dojrzewalnia.pl
    • Gość: Sylvie Q. Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.direcpc.com 28.08.04, 20:39
      Tak, tak... pewnie niewiele osob wie, ze w Polsce istnieje ruch feministyczny,
      ktory z kazym rokiem rosnie w sile i stara sie wyjsc z tzw. "podziemia". Nie
      jest to latwe, ale imprezy takie jak ta, a takze roznorakie (czesto cylkiczne)
      konferencje feministyczne sa dowodem na to, ze jest coraz wiecej kobiet (i
      mezczyz), ktore/ktorzy zyskuja "nowa swiadomosc" i zaraja nia inne/innych.
      Ubolewam tylko nad tym, ze feminizm wciaz jest osloniety grubym murem
      stereotypowych opinii, ktorych zrodlem jest glownie niewiedza... I przykro jest
      sluchac kobiet, ktore zyja wedlug tzw. feministycznych zasad, a ktore od
      feminizmu sie odzegnuja- bo boja sie przypiecia etykietki, (stygmatu?).
      Nie bojmy sie slowa feminizm. Jesli nie jestes przekonana/y- poszperaj,
      poczytaj. Dowiedz sie, zorientuj z czym to sie je. Wtedy prznajmniej bedziesz
      wiedziec co krytykujesz, choc mam nadzieje, ze juz nie bedziesz chcial/a wiecej
      tego robic....
      Siegnij po "zadre", "Katedre" wejdz na strone OSKI. Byc moze w Twoim miescie
      lub w okolicach istnieja jakies inicjatywy feministyczne?
      Zycze powodzenia.
    • Gość: 2 radykalne fem Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 20:52
      Dokładnie takiego obrazu tego obozu spodziewałyśmy się już w momencie, kiedy
      kończyłyśmy jedne z pierwszych zajęć, a do Agaty Teutch zadzwonił telefon od
      Gazety Wyborczej. Wszystko zostało przepuszczone przez filtr i napisane przez
      pryzmat Wysokich Obcasów. Gdyby o tym samym obozie pisała "ZADRA", nacisk
      zostałby położony na zupełnie inne aspekty takie jak istota idei feminizmu,
      czyli znoszenie nierówności wytworzonych przez patriarchat. Wszystko jest
      kwestią spojrzenia i interpretacji.

      Jest śmiesznym sprowadzenie idei tego obozu i uwypuklenie a nawet wzięcie na
      plan pierwszy aspektów POBOCZNYCH jakimi było na przykład malowanie paznokci czy
      opowiadanie o problemach z dziecmi. Szkoda, że szerzej nie zajęto się solidnym
      sprawozdaniem z warsztatów a za skandal uważam niewspomnienie o chyba jednej z
      najbarwniejszych osób prowadzących wykłady - Kasi Bratkowskiej od zajęć z
      feminizmu. To właśnie od niej nauczyłam się najwięcej.

      Gdybym sama nie uczestniczyła w tym obozie, na podstawie artykułu odniosłabym
      podobne wrażenie, jak wypowiedź pierwszej z komentujących, Dumnej Feministki.

      Takie działanie spłaszcza samą ideę i odstrasza kobiety zainteresowane nurtem
      feministycznym do brania udziału w tego typu przedsiewzieciach i sprawia, że
      idea tworzenia kobiecej wspólnoty rozprasza się i sprowadza do obozu, ktorego
      głównym celem jest rekreacja.

      Ale w końcu Wysokie Obcasy to nie gazeta feministyczna.

    • Gość: laki Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.ceti.pl 28.08.04, 21:04
      No właśnie, po lekturze tego artykułu ze zdumieniem stwierdziłam, żem
      feministka! No może nie do końca bo jestem przeciwko legalizacji aborcji, a to
      zdaje się główne hasło na sztandarze f.
      • Gość: Freya Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 11:01
        nie ze wszystkim należy sie w życiu zgadzać chodzi o świadomość polecam
        zapoznanie sie z feminizmem katolickim odsyłam publikacji pani Elżbiety
        Adamiak, feministki to nie morderczynie nienarodzonych dzieci tylko kobiety
        domagające się praw dla kobiet
    • Gość: feminista Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: 81.219.144.* 28.08.04, 21:06
      1.24 - toż to prawdziwy horror - cóz robiłaś, dumna feministko o tej porze,
      dlaczego czytałaś Wysokie Obcasy przed wszystkimi - czym zajmujesz się
      zawodowo? Czy to może jakaś frakcja MSWiA - bezsenni internauci (internautki)?
      Wytrwałości w ciężkiej pracy życzy
      Feminista
    • Gość: Banshi Znowu o Szwecji... :-) IP: *.kemi.lu.se 29.08.04, 12:03
      Mieszkam w Szwecji i codziennie widze, jak daleka droga jest jeszcze przed
      polskimi feministkami. Tu sa zupelnie inne problemy. Podoba mi sie to, ze
      faceci dumnie pchaja wozki z dziecmi i aktywnie uczestnicza w ich zyciu, a
      kobiety wiedza, co jest dla nich wazne. Szwedzki polityk wie, ze jezeli chce
      zdobyc wymagana liczbe glosow, musi sie powaznie wziac za problemy kobiet. Bo
      one glosuja, a nie jak to czesto bywa w Polsce nie ida na wybory albo glosuja
      jak maz. Pomimo tego, ze szwedzka srednia pensja jest 7 razy wyzsza od polskiej
      to srodki antykoncepcyjne sa tansze niz w Polsce i nikt nie zastanawia sie nad
      tym czy to etyczne. Z tego artukuly moge kolejny raz wywnioskowac, ze kobiety
      sa dla siebie czesto najgorszymi wrogami. Te cytaty z domu wziete, szczegolnie
      zabolal mnie fragment o dziewczynie, ktora nie moze/nie chce miec dzieci i
      jej "wyrozumialej i taktownej" tesciowej. Sama mialam i mam lepszy kontakt z
      ojcem. Na koniec mala uwaga. Jezeli juz sie uda przekonac kobiety, ze feminizm
      jest nam potrzebny, sprobujmy cos zdzialac razem z facetami! Nie robmy sekty
      feministek! W koncu oni tez duzo zyskuja, m.in. uwolnienie sie od
      stereotypu "macho" bo w koncu nie kazdy chce nim byc! Pozdrawiam wszystkie
      wolnomyslace Polki!!!!!
      • Gość: czarka Re: Znowu o Szwecji... :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.08.04, 21:07
        no właśnie wolnomyślące jest w tej dyskusji słowem kluczowym. Z jednej strony
        panie Boby z drugiej feministki, ktore mam wrażenie tak samo są zafiksowane na
        ideologii.
        Feminizm w polsce to dużo emocji a strasznie mało pragmatyzmu.
        Dlaczego Sejm tak olewa prawa kobiet? Bo może sobie na to pozwolić, bo mu na to
        pozwalamy. Feminizm polski jest tak mało skuteczny. Ale nic dziwnego.
        Wyrosłyśmy w tradycji romantycznej. I jesteśmy dumne.
      • Gość: Piekna Marta Re: Znowu o Szwecji... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 14:40
        Mieszkam w Polsce. Zagarnalem wiele kobiet, moe byly wsrod nich feministki?
        W kobiecych zgrupowaniach kazda sie popisuje madrosciami, a tak naprawde pragna
        tylko zakodowanego kobiecego interesu: malzenstwa, spermy i dziecka.
        Chca z tym mezem latwego i przyjemnego rodzinnego zycia. Przypuszczam, ze grupa
        feministek sklada sie ze szkaradziejstwa, aczkolwiek to mezczyzni wymyslili, ze
        nie ma brzydkich kobiet. My, baby nie wymyslimy nic lepszego.
    • kamaoka Re: Obóz feministyczny dla matek i córek 29.08.04, 20:11
      jaka szkoda ze nic nie wiedzialam o takim obozie, a mieszkam przeciez w
      Suwałkach:( z checia bym pojechala, kurcze jaka szkoda:( moze wreszcie
      spotkalabym dziewczyny krore nie boja sie powiedziec ze sa feministkami, bo
      zdaje sie ze na cale S. ja jedyna jestem wstanie przyznac sie do tego glosno:)
      na nic zdaja sie tlumaczenie ze droga kolezanko twoje poglady sa feministyczne,
      skoro tu wszyscy boja sie tego slowa, podobnie jak slowa seks, miesiaczka:) ale
      coz, takie miasto, w sumie je lubie:)
      z checia bym zabrala mame na ten oboz, sama ejst przypadkiem ze nie chce zeby
      ja nazywac feministka, mimo iz tak naparwde jej poglady sa "feministyczne" i
      dosc rewolucyjne jak na nasze miasto:), moze wreszcie przestalaby utozsamiac
      feministki z jakimis wariatkami:)
      pzdr
      • kochanica.francuza www.free.ngo.pl 29.08.04, 21:14
        spróbujcie tam poszukać (mnie niestety nie łączy,ale znalazłam w google`u)
    • Gość: a Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: 212.160.172.* 30.08.04, 12:04
      Co za bełkot. Autorka nie ma pojęcia o dziennikarstwie.
    • aqwert Re: Obóz feministyczny dla matek i córek 30.08.04, 12:16
      Feministyczne swinie urządziły sobie obóz. Już widzę jaki gwałt był by gdyby
      męrzczyźni urządzili obóz o podobnym programie. I niech mnie ktoś uświadomi co
      to jest psychoterapia feministyczna. Młodzież wszech polska też chyba urządza
      podobne obozy, metody indoktrynacji jak widze od lat pozostaja te same. Jedynie
      incjatywe uczenia samoobrony WenDo uważam za słuszna.
    • Gość: asiaq Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.bremultibank.com.pl 30.08.04, 13:06
      Jak tu być feministką, skoro przerażająca większość kobiet jest głupia jak wiadro?
      • Gość: siedem Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 13:11
        > Jak tu być feministką, skoro przerażająca większość kobiet jest głupia jak
        wiad
        > ro?

        albo kilo kredek. ten artukul byl tak przykry jak *****a te reklamy proszków
        albo nawet bardziej. musialem sobie robic przerwy bo mi sie slabo ze smiechu
        robilo. miejscami wydawalo mi sie nawet ze jacys zydzi czy masoni robia celowa
        krecia robote i stawiaja kobiety w takim swietle.

        5040
    • Gość: Patriarcha Re: Buhahahahaaaa 8-D IP: 61.50.172.* 30.08.04, 13:47
      j.w.
    • Gość: tow. stalin hahahhahahahahahahhahhhahahahaaahhhahha IP: *.hutakatowice.com.pl / *.hutakatowice.com.pl 30.08.04, 13:54
      opcja genderowa,
      hahahahahahahahahahahahahahaahhahahahhaahhahahahahahahhahahhahahaha, o w
      morde...
      szkoda, że "prawdziwe feministki" są tak nudne i pozbawione humoru, że aż
      strach... ale tak to jest już z tymi fanaty(cz)kami, że nie potrafią pojąć, że
      są po prostu zabawne, a bierze się to z ich bezdennej ignorancji (piszę o
      czywiście tylko o "prawdziwych feministkach"). pamiętajcie! mężczyzna twój wróg!
      precz z opcją genderową! bij - zabij! wagina twym Bogiem!
      hahahahahahahahahaha...
      • Gość: Sylvie Q. Re: hahahhahahahahahahhahhhahahahaaahhhahha IP: *.direcpc.com 31.08.04, 04:34
        ach.... przykro mi,wiesz? poniewaz w femiznizmie niekoniecznie chodzi o to, ze
        mezczyzna ma byc twym wrogiem...Ale pewnie Ty niekonieczie o tym wiesz. Dlatego
        wyzywasz je (mnie) od ignorantek/ A moze sam/a nim jestes?
        • Gość: tow. stalin Re: hahahhahahahahahahhahhhahahahaaahhhahha IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 07:39
          przeczytaj sobie pierwszego posta napisanego przez "Dumną Feministkę!". w tym
          kontekście rozpatrz też mojego posta. pozdr :).
    • Gość: Jacques Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.08.04, 14:29
      Gupie baby
      • Gość: czarownica Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: 62.111.226.* 30.08.04, 15:57
        Do dziewczyny ze Szwecji: feministki w Krakowie spotykają się m.in. na
        ul.Krakowskiej i bardzo często są z nami chłopaki:)))
      • Gość: Taka jedna do Jacques IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 16:03
        Całe szczęście, że ty Jaques jesteś taki mądry i miewasz takie trafne i
        wyważone opinie, wyrażone w pełen polotu sposób...
    • Gość: grisza wszystko fajnie, ale dlaczego "obóz feministyczny" IP: 213.199.221.* 30.08.04, 17:27
      a nie grupa wsparcia dla kobiet, czy też terapia grupowa dla kobiet? Przy całym
      moim poparciu i sympatii dla idei partnerskich stosunków pomiędzy płciami, nijak
      zrozumieć nie mogę, dlaczego odkrywanie ameryki przez częśc kobiet koniecznie
      musi się nazywać feminizmem. pozdrawiam
      • Gość: Alicja ZGRUPOWANIA DLA RASISTEK a CO Z TYMI CHLOPCAMI? IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 30.08.04, 17:52
        To wyglada jak terapia grupowa , gdzie wspolnym wrogiem sa mezczyzni. Ciekawe
        jak beda to wspominac po latach ci biedni mali chlopcy z musu bioracy udzial w
        tych rasistowskich zgrupowaniach. Biedne kobietki jedna mamusia nie wysluchala,
        druga nauczyla jak ugotowac obiad, trzecia z kolei boi sie odpowiedzialnosci i
        obowiazkow , wiec odbiera szanse sobie i mezowi na posiadanie dzieci. No po
        prostu zakompleksione glupie stworzenia.
        • Gość: inna kobieta Re: ZGRUPOWANIA DLA RASISTEK a CO Z TYMI CHLOPC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 11:37
          Skarbie czy aby napewno jesteś człowiekiem?ale nie mogę uwierzyć, że jesteś
          kobietą potrzeba ci miłości zadbaj o siebie zatańcz zaśpiewaj zrób coś dobrego!
    • Gość: Linus Akerlund Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: 195.245.217.* 30.08.04, 17:45
      Czym się różni psychoterapia od psychoterapii feministycznej? Tym, czym krzesło
      od... etc. Znamy to aż za dobrze: dominacja ideologii nad myśleniem. Obserwuję
      z niesmakiem, unikam jak zarazy i z przerażeniem wyobrażam sobie podobny obóz
      dla mężczyzn.
    • Gość: Elis Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 17:46
      To jest bomba pomysl!!!!niech zyje feminizm!!!!(ale nie ten z paleniem
      stannikow bo je lubie:P,facetow tez:P)
    • Gość: mimoza Buhahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 18:51
      Dom wariatów:)Feministki,dziewice co jeszcze...?Smoki?:DHahahahahahahaa
    • Gość: szowinista Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:55
      Polski feminizm (a raczej feminazizm ze względu na poparcie dla aborcji)? To
      zjawisko przestałoby istnieć, gdyby odciąć finansowanie z polskiego budżetu
      (Jarugi, Środy) i od tzw. filantropów (Soros i inni postępowcy). Prawda? :-)
      • Gość: gosc USA Re: moj komentarz IP: *.hrl.com 31.08.04, 01:20
        oczywiscie jest tysiace kobiet ktire mysla feminizm ale chodzi o cos innego , o zaleznosc oraz o psychiczne i socjalne ubezwlasnowolnienie. I tu
        podobnie do AA 12 krokow, jest terapia jak sobie dac rade z powyzszymi w stosunku do wspolmazonla, dzieci, szefa, matki etc. W jaki sposob
        myslec o sobie i dawac sobie jezeli nikt inny nie daje, jak rozumiec sprawy wazne od niewaznych i jak nauczyc sie ze nie jestesmy w stanie ani
        kontrolowac ani wplywac na kogos lub cos,ze wiele spraw jest poza nami i cokolwiek zrobimy i tak one pojda swoja droga, w jaki sposob robic tzw
        inwentaryzacje ,co wedlug mnie zrobilem zle a co dobrze wobec drugiego czlowieka, i chyba dalej nauka wybaczania, prowadzi to w sumie do
        samozadowolenia i pogodzenia, bez zlosci , frustracji etc co w sumie sprawia ze czujemy sie psychicznie bardzo dobrze, Najwazniejsze to nauczyc
        odrozniac poczucie winy od tzw jak to nazywam wzudzenie u nas poczucia winy przez kogos na skutek egoistycznych celow, np schorowana matka
        emocjonalnie wymusza na tobie sprawowanie opieki , jezeli ty mozesz jej zapewnic opieke dochodzacej pielegniarki , a sam zeby to robic musisz
        rzucic prace. czy to znaczy ze mniej kochasz matke, nie. Takich przykladow mamy wiele w naszym zyciu. Tymczasem pozdrawiam
    • Gość: jazg Może by je posłać na leczenie do psychiatryka? IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 31.08.04, 08:22
      Może by je posłać na leczenie do psychiatryka? Wyszłoby taniej.
      • Gość: CZŁEK PROSTY KASTRACJA UMYSŁOWA IP: 195.94.200.* 31.08.04, 10:24
        Odnoszę wrażenie, że kobiety, które nie mają problemów ze sobą na taki obóz
        raczej się nie wybiorą. Potrafią myśleć samodzielnie i mają stworzony stabilny
        obraz własnej osoby.
        Dlatego taki wyjazd jest więc polem do indoktrynacji dla osób z problemami i
        często niestety ograniczoną zdolnością racjonalnego używania organu do myślenia.
        Tak więc nie dziwcie się, że feminizm jest negatywnie odbierany.. Ponadto
        zawsze uważałem, że człowieka nie można zmienić od zewnątrz (chyba, że jakiś
        obóz zagłady i inne skrajności), może się jedynie zmienić sam. Takie szkolenia
        mogą tylko sporo napsuć.
        Ktoś chciał by feminizm stał się ruchem ogólnohumanistycznym:)
        Ok, tylko proponuję zmienić nazwę (maskulinizm?) i 3/4 założeń, bo nie będzie
        ogólny, jak nie będzie racjonalny i objektywny. A nazwa się wielu źle osobom
        kojarzy.

        tak więc z bogiem i
        NIECH WIELKA ASERTYWNA, SUBORDYNOWANA, WSECHMOCNA I NIEPOSKROMIONA MACICA MA W
        SWOJEJ OPIECE

        heil heil heil feminazizm
        • Gość: tow. stalin Re: KASTRACJA UMYSŁOWA IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 21:54
          hail! hail! hail!
        • Gość: zakonnica Re: KASTRACJA UMYSŁOWA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 11:24
          Panie Boże odpuść mu bo nie wie co mówi na dodatek pała nienawiścią chyba boi
          się i nie rozumie obdarz go jasnością umysłu i madrością amen
    • Gość: przecinek Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: 195.62.151.* 31.08.04, 12:52
      po co ten belkot?
      prowokacja?
      feminizm jako ideologia to absurd.
      • Gość: d Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.psych.lsu / *.psych.cm-uj.krakow.pl 02.09.04, 12:18
        Wreszcie rozsądna wypowiedź. Przecież te feministki bełkoczą. I jeszcze
        wmawiają sobie, że są inteligentne ...
        • Gość: tow. stalin Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: *.hutakatowice.com.pl / *.hutakatowice.com.pl 03.09.04, 07:31
          oj, wmawiają sobie, wmawiają :)... tak samo z resztą, jak geje, ale to już jest
          totalny absurd, hahaha
    • Gość: miolas Re: Obóz feministyczny dla matek i córek IP: 62.233.177.* 03.09.04, 09:33
      Tekst szalenie powierzchowny, zdania wyrwane z kontekstu, az dziw, ze pisala
      kobieta. Nie jest pozbawione sensu stwierdzenie, ze kobiety we wszystkim chca
      dorownac mezczyznom, pani redaktor w braku uczuc.
Pełna wersja