jak podnieść libido?

29.08.04, 18:59
Czy znacie sposób na to aby podnieść swoje libido?Jest to dla mnie i dla
partnera poważny dyskomfort.Nie potrafie i nie chcę udawać
podniecenia.Długość gry wstępnej jest bez znaczenia.Czyżbym była oziębła?
    • Gość: pollak Re: jak podnieść libido? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 19:00
      Nie wiem, ale gratuluję napisania postu nr 444444.
      • monopol Re: jak podnieść libido? 29.08.04, 20:05
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > Nie wiem, ale gratuluję napisania postu nr 444444.

        Nie wiesz jak podnieść czy nie wiesz czy ona jest oziębła?
        Też gratuluję.
        • Gość: pollak Re: jak podnieść libido? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:02
          Witaj Monopolu. Nie, nie wiem bo nawet nie czytałem posta. Zobaczyłem że jest
          okrągła liczba na liczniku, odświerzyłem dwa razy i ten wątek był na topie więc
          pogratulowałem.
    • alpepe Re: jak podnieść libido? 29.08.04, 19:01
      zmień partnera :) Serio, serio!
      • kopov nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:04
        męczyć?:)))))))))))0
        • maretina Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:07
          mozna tez wynajac pomoc domowa do uciazliwych obowiazkow....;))))
          • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:12
            a po co darmozjada jeszcze uszczęsliwiać, odkurzacz ze szklanym pojemnikiem,
            wciagnie sie i poczeka na lepsze czasy, zawsze się przyda i nie zmarnuje:)
            • maretina Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:16
              odkurzacz tylko odkurza, pomoc moze zrobic przepierke i upichcic cos...
              poleciec po cole i snickersa...:DDDDD
              • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:20
                ale dzięki odkurzaczowi libido zostanie w rodzinie a tak, pomoc sobie poradzi
                łajdaczy się przecież całymi dniami nie wiadomo gdzie i z kim:)
                cha mam wspomnienia z pomocą:)))))))
                • maretina Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:21
                  tzn :"lajdaczyles" sie z nia, czy ona za Twoimi plecami z kims innym to libido
                  podnosila?:)
                  • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:28
                    :) nic nie powiem :))
                    pst ona próbowała :))))))0
                    • maretina Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:29
                      kopov.... jesli ona z Toba.... sie lajdaczyla to powiedz jej, ze jest
                      pedofilem:D
                      • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:51
                        adela została zwolniona The End of Love Story:(
                • uubawiona Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:21
                  Jezus, Maria!
                  Wiem, to nie na temat :-)
                  • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:29
                    :)))) Adela tez pobozna była:)))))))
                    • uubawiona Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:31
                      kopov napisała:

                      > :)))) Adela tez pobozna była:)))))))

                      Aha :-)
                      I tak jej zostalo?
                      • maretina Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:32
                        > > :)))) Adela tez pobozna była:)))))))
                        >
                        > Aha :-)
                        > I tak jej zostalo?
                        potem poznala kopva:)
                      • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:36
                        :))) nie wiem, została zwolniona:)))
                        • uubawiona Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:39
                          kopov napisała:

                          > :))) nie wiem, została zwolniona:)))

                          Ale okrzyk zachowala! Na wielkie momenty...
                          • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:40
                            :)))))))) i pewnie cnotę bo strasznie szpetna była:)
                            • uubawiona Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:43
                              kopov napisała:

                              > :)))))))) i pewnie cnotę bo strasznie szpetna była:)

                              O matko, korki sie wykreca...
                              • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:45
                                a w dzień?
                                to sobie ten korek mozna wsadzić:)
                                • uubawiona Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:46
                                  kopov napisała:

                                  > a w dzień?
                                  > to sobie ten korek mozna wsadzić:)

                                  A stodola? Sianem mozna przykryc!
                                  • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:49
                                    po sianie przecieknie:) foliom należy
                                    • uubawiona Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:51
                                      kopov napisała:

                                      > po sianie przecieknie:) foliom należy

                                      Czarnom!
                                      Foliom czarnom!
                                      • kopov Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:58
                                        dziewczyny lubiom bronz:)
                                        qrD kopov na mnie patrzy smutnemi ślepiami, muszę z nim wyjśc
                                        pozdr:))))))))
                                        • uubawiona Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 19:59
                                          kopov napisała:

                                          > dziewczyny lubiom bronz:)
                                          > qrD kopov na mnie patrzy smutnemi ślepiami, muszę z nim wyjśc
                                          > pozdr:))))))))
                                          >

                                          Jo tyz. Ino moj mnie podgryza.
                        • maretina Re: nie podnoś, wciagnij odkurzaczem:) po co sie 29.08.04, 21:05
                          kopov napisała:

                          > :))) nie wiem, została zwolniona:)))

                          z porzadkow czy z lajdaczenia?:)
    • Gość: Asik Re: jak podnieść libido? IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 29.08.04, 19:19
      jaga171 napisał:

      > Czy znacie sposób na to aby podnieść swoje libido?Jest to dla mnie i dla
      > partnera poważny dyskomfort.Nie potrafie i nie chcę udawać
      > podniecenia.Długość gry wstępnej jest bez znaczenia.Czyżbym była oziębła?

      Czasami kobieta potrzebuje czegoś innego. Sama to może wiesz. Nie zawsze jest
      wstanie takie samo podniecenie odczuwać i jeszcze wtedy, kiedy jej partner tego
      chce. Tutaj też objawia się zmienność kobiety:-) Jest to związane z jej cyklem.
      Nie wiem, jak często Wy to robicie. Szczerze, nie mam w tym dużego
      doświadczenia.
      Nie myśl, że jesteś od razu oziębła.
      • Gość: baba Re: jak podnieść libido? IP: *.acn.waw.pl 29.08.04, 21:55


        Zmien partnera, albo pojdzcie na jakis kompromis.
        Sytuacja, ze on by chcial ciagle, a Ty tylko raz w tygodniu bardzo zle rokuje.
        Cierpiec bedziesz w koncu Ty najbardziej.
        Jesli potrzeby Twojego faceta nie sa przesadne,a Wasze pozycie nie trwa dlugo,
        to mozesz jeszcze sie rozkrecic. Kobitki nieraz wiecej czasu potrzebuja.
        Jesli z natury niewiele potrzebujesz, to Twoj typ tak ma, wszelkie dopalatory
        to zawsze dzialanie przeciw naturze i ma jakies skutki uboczne.
        no much sex= no many problems
    • Gość: zik zmień tabletki antykoncepcyjne :) jeśli używasz/nt IP: 195.136.71.* 30.08.04, 08:06
    • Gość: maj Re: jak podnieść libido? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 08:43
      jeśli bierzesz tabletki antykoncepcyjne to normalne, że libido spada i to
      znacznie, musisz je zmienić, lub zabezpieczać się inaczej.Jest też możliwe po
      prostu tzw.zmęczenie materiału - czyli ogólne zmęczenie fizyczne i psychiczne
      lub jakieś problemy ze zdrowiem.Mnie pomógł Maxivit z żeńszeniem. Po miesiącu
      czułam się wyspana, wypoczęta i pełna wigoru dzień w dzień.A jeśli to nie
      podziała na sferę intymną to polecam Cefadisiac.Bierze sie go codziennie przez
      tydzień.Działa. A może po prostu masz taki temperament i nic i nikt tu cudów
      nie uczyni...Powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja