przesladuje mnie koleżanka z pracy

30.08.04, 17:10
Drodzy Forumowicze,
stała się rzecz straszna. Koleżanka z pracy, którą lubiłam, szanowałam
podeszła do mnie dzisiaj i spytala wprost, czy może złapać mnie za cycki.
Nagle zmieniłam barwy, zrobiłam się czerwona jak nigdy dotąd. Czuję się taka
zawstydzona, wręcz zażenowana. Z drugiej strony posiada ona niezwykle sokoli
wzrok i ja sama w głębi mojej podświadomości zastanawiam się czy też nie
chciałabym złapać sobie takiego cycka, którym dysponuje ona. Czy zatem jestem
lesbijką?? Czy Wy dziewczyny chcecie czasami złapać za cycka inną kobietę??
    • urnfana Re: przesladuje mnie koleżanka z pracy 30.08.04, 17:16
      Za cycka to nie ale za cipę tak.
      • kasia61 Re: przesladuje mnie koleżanka z pracy 30.08.04, 17:38
        Ale jesteś okropna. Ja rozumiem, że to przez ten twój żal po stracie mężczyzny.
        Ale nie bądź złośliwa, przecież to nie moja wina że zesrałaś się w gacie na
        kolejce. Rozumiem twoją frustrację, ale ty też spróbuj zrozumieć moje rozterki
        • reniatoja Re: przesladuje mnie koleżanka z pracy 30.08.04, 17:44
          Kasiu, czy to ty zaszłaś w ciąże z "kims" z wesela w remizie?
          • urnfana Re: przesladuje mnie koleżanka z pracy 30.08.04, 17:48
            Ona zaszła, ja się zesrała. Jest 1:1
    • kasia61 Re: przesladuje mnie koleżanka z pracy 30.08.04, 17:54
      Prosiłam o pomoc a Wy mi tu wypisujecie pierdoły. Nie można liczyć na nikogo
      • vip-1 Czy myslales o samobojstwie ? 30.08.04, 18:11
        Bylaby to duza ulga dla otoczenia i dla tego forum tez.
        Taki pierdolony prozniak. Jednego mniej.
    • Gość: wiruska Re: przesladuje mnie koleżanka z pracy IP: *.futuro.pl 30.08.04, 19:23
      Widac odrazu że to mierna prowokacja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja